07.10.09, 09:08
Witam! Napotkałem dość dziwny tekst, napisany przez gościa
pochodzącego z okolic Monachium chyba:

"I wenn heit in a Boazn gä, deaf i nedamoi oane rauha. Jo mei, gä i
hoid wieda hoam...obwoi a Boazn, wia da Namma scho sogt, zum Boazn
do is. Grod bin i aussi vo da Boazn, do stöi i mi undas Doch vom
Bodawaschl, weils soacht. Rauh i hoid do oane. Grod hob i ma oane
uzundn, kimmt da Bodawaschl vo seim Loch aussi und plärrt mi o, er
hoid an Drochdnvarein! Nur wei i oane rauha wui unda seim Doch. De
Gschicht kannt ma oiwei weida vazöin, is ja eh klar wos gmoand is. I
frog mi blous, wos da ganze Kas fia oan Sinn hod. Wenn ma heid kone
mea rauha deaf (und voa zwanzg Joahr hod ma übaroin rauha deafa, do
hods koan juckt, obwoi eh klar woa, dass dös Rauha grong mochd) dann
soi mas hoid vabian. I bins leid, dass i üpbaroin aussiglaxlt wea,
obwoi i jo goa nix vabouns dua."
Co to wszystko znaczy?? A może to jakiś całkiem inny język? Wydawało
mi się, że jako-tako znam Niemiecki.
Obserwuj wątek
    • macrow Re: Bawarski? 07.10.09, 09:29
      hehehe! niezly wsiok z tego goscia :D

      "Wenn ich heute in eine Kneipe gehe, darf ich nicht einmal eine rauchen. Was
      solls, gehe ich halt wieder nach Hause... obwohl die Kneipe, wieder Name schon
      sagt (bayer. Boazn - von beizen, also räuchern), zum Rauchen (Räuchern) da ist.
      Gerade bin ich aus der Kneipe draußen, da stelle ich mich unter das (Vor-)Dach
      des Friseurgeschäfts, weil es regnet. Rauche ich eben hier eine. Gerade, als ich
      mir eine (Zigarette) angezündet habe, kommt der Friseur aus seinem Laden heraus
      und brüllt mich an, er würde die Polizei holen! Nur weil ich unter seinem Dach
      eine rauchen will. Diese Geschichte könnte man immer weiter spinnen, es ist ja
      ohnehin klar, was ich meine. Ich frage mich nur, was der ganze Käse für einen
      Sinn haben soll. Wenn man nicht einmal mehr eine rauchen darf (und vor zwanzig
      Jahre durfte man noch überall rauchen, und es juckte niemanden, obwohl es ja
      ohnehin klar war, dass das Rauchen krank macht), dann soll es eben verboten
      werden. Ich habe die Schnauze voll davon, dass ich überall hinausgeworfen werde,
      obwohl ich nichts Verbotenes tue."

      zyczy sobie pan jeszcze po polsku?
      • jecki.p Re: Bawarski? 07.10.09, 09:42
        Pikne, po prostu pikne !!!
        :-)
        Nota bene: dobra robota, macrow, zupelnie co innego, niz odwalanie zadan
        domowych za smierdzacych pasozytow.

        j.
      • zuq1 däs is awa schee... 07.10.09, 09:44
        No, gratulacje macrow, rozumiałem trochę z oryginału, bo dawnom w
        Bawarii nie był a kiedyś sobie kupiłem nawet rozmówki niemiecko-
        bawarskie, gdzie np. jest takie pomocne zdanie, gdy wylądujesz na
        policji po Oktoberfeście:
        "Dea hod mar an Maasgruag aafn Schädel kaud" czyli
        "Er hat mir mit einem Maßkrug auf den Schädel gehauen"
      • radek234-1 Wielkie dzięki! 07.10.09, 09:55
        Macrow, jesteś gość! Ja bym tego za jasną cholerę nie wyczytał. Wprawdzie
        spodziewałem się czegoś zupełnie innego, ale szacuneczek!!
        Ogłoś się tłumaczem bawarsko-polskim, zbijesz kasę na instrukcjach naprawy BMW! :D
        • macrow Re: Wielkie dzięki! 07.10.09, 10:09
          basst eh! deafst blous ned glam, dass i no meara soihän Schmarrn ibafuizen wea!
          wos de bmw ogehad, glab i eh, dassd bolackn z blääd san, dass de hearichtn. dös
          griang nedamoi de preissn hie... da huifds ibafuizen goa nixn! prost!
          • breili Respekt macrow! n/t 07.10.09, 14:34
            • fan.club Re: Respekt macrow! n/t 07.10.09, 20:31
              A ja gratuluję sobie samemu!

              tinyurl.com/yan6trg

              Moj Fan.Club
            • znana.jako.ggigus buah i wow!!! 08.10.09, 18:01

            • macrow Re: Respekt macrow! n/t 11.10.09, 12:16

              vielen Dank für die Blumen
              vielen Dank, wie lieb von Dir :)
    • zbyfauch Re: Bawarski? 11.10.09, 15:19
      Dużo łatwiej byłoby zrozumieć to na słuch.
      Niemniej jako pomieszkiwacz szwabskich okolic miałem problem jedynie z "Boazn",
      myślałem, że to coś w rodzaju "Besenwirtschaft".
      • macrow Re: Bawarski? 11.10.09, 15:28
        nana, a Boazn is dös, wos a Preiß a "Kneipe" nenna duad.
        • zbyfauch Re: Bawarski? 11.10.09, 15:38
          macrow napisał:
          > nana, a Boazn is dös, wos a Preiß a "Kneipe" nenna duad.

          A Błazen isch des, was oi Pole uff oi Narre sage dääd.

          (Autentyczności nie gwarantuję, melodię jeno. :))
          • macrow Re: Bawarski? 11.10.09, 16:40
            den oachikas vaschdähad in rousnhoam koa oide sau! vastengans?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka