Dodaj do ulubionych

Prosba o przetlumaczeie na jezyk neimiecki

IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 09.01.06, 14:55
Witam mam klopot jak przetlumaczyc zdanie " Niektorzy uczniowie powinni
zostac wyzuceniu ze szkoly za ..." z góry dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: syl Re: Prosba o przetlumaczeie na jezyk neimiecki IP: 85.219.136.* 09.01.06, 15:37
      Einige Schüler sollen aus der Schule für(etwas)geschmissen werden.
      • ggigus syl, wybacz szczerosc, ale naprawde nie powinnas 09.01.06, 16:04
        (powinienes?) brac sie za tlumaczenia.
        Walnelas taki polonizm, ze szkoda komentarza.
      • Gość: kacper Re: Prosba o przetlumaczeie na jezyk neimiecki IP: *.pwr.jgora.pl 10.01.06, 19:24
        Gość portalu: syl napisał(a):

        > Einige Schüler sollen aus der Schule für(etwas)geschmissen werden.

        Einige Schueler sollen (wegen etwas) von der Schule geschmissen werden.

        Czyli syl nieźle w porownaniu z opinią ggigus.
        Your poor kacperle
    • Gość: ich sollen von der Schule verwiesen werden IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 09.01.06, 15:50
      • ja.nusz Re: sollen von der Schule verwiesen werden 09.01.06, 16:47
        In diesem Fall kann man sich "von" sparen.
      • Gość: kacper Re: sollen von der Schule verwiesen werden IP: *.pwr.jgora.pl 10.01.06, 19:28
        Volltreffer

        Your poor kacperle
        • ja.nusz Re: sollen von der Schule verwiesen werden 10.01.06, 19:33
          Wie bereits hier erwähnt: das kleine "von" kann man (muss man nicht) sich in
          diesem Fall schenken.
    • tiggerific Re: oder auch: relegiert werden nt 09.01.06, 16:09

    • Gość: syl do ggigus......... IP: 85.219.136.* 09.01.06, 17:18
      co masz ggigus na mysli bo nie bardzo rozumiem ?? 'aus' jest tym strasznym
      polonizmem ?? czy moze 'schmeißen' ??
      • ggigus zarowno aus jak i schemißen sa tutaj 10.01.06, 00:35
        polonizmami. Nie ma obaw, zostabniesz zrozumiana. To tak jak swego czasu
        kolezanka przetlumaczyla doslownie przelac pieniadze na konto - Geld übergießen
        bodajze, nie pamietam. Zostala zrozumiana, owszem, ale nie w tym rzecz,
        nieprawdaz?
        polonizm nie jest niczym strasznym i kazdemu sie moze zdarzyc, ale skoro nie
        znasz niemieckich odpowiednikow, nie powinnas podawac polonizmow jako
        tlumaczen.
        • tiggerific Re: ggigus, co Ty pleciesz, jaki polonizm 10.01.06, 00:55
          Duden Ci wsiąkł czy co?
          schmeißen [...] Ü: jmdn. aus dem Zimmer, aus der Schule schmeißen (hinausweisen)
    • Gość: PONS Re: Prosba o przetlumaczeie na jezyk neimiecki IP: 85.219.136.* 09.01.06, 23:44
      in PONS habe ich eben die Wendung "jemanden aus der Schule
      hinausweisen(o.schmeißen)" gefunden.... also sagen sie mir bitte, warum der Satz
      so falsch sei ??
      • ggigus slowniki maja to do siebie, ze zawieraja bledy 10.01.06, 00:36
        w nowym Pondsie jest tez tlumaczenie slowa gadzet na niem. jako Gadget, ale
        takiego slowa po niem. niestety, niestety, ale nie ma.
        Jak znajde inne bledy, bo mam nowego P., napisze.
        • tiggerific Re: slowniki maja to do siebie, ze zawieraja bled 10.01.06, 00:51
          no patrz, to ten PONS taki zły nie jest, bo w Dudenie i nie tylko Gadget jest.
          Coś bardzo kategorycznie się ostatnio wypowiadasz.
        • Gość: Kasia Re: slowniki maja to do siebie, ze zawieraja bled IP: *.polimex-mostostal.pl 10.01.06, 08:25
          Powiedz lepiej, kiedy według Ciebie można uzyć " schmeisen"
          • Gość: ich potocznie IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 10.01.06, 11:59
        • Gość: Katty Re: slowniki maja to do siebie, ze zawieraja bled IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.01.06, 14:23
          to zwyczajnie slowo wziete z angielskiego, jak w polskim
          purysci jezykowi moga sie oburzac, ale to slowo jest normalnie uzywane w
          Niemczech, więc się nie czepiaj.
          • ggigus nie czepiam sie i nie jestem purystka 10.01.06, 17:02
            slowo Gadget nie istnieje po niem. zajrzyj do Dudena np.
            • ja.nusz Re: nie czepiam sie i nie jestem purystka 10.01.06, 17:19
              Giguniu, załóż sobie wątek o gadżetach i męcz się z nim sama.

              A na koniec wyjaśnij może proszę tak rzeczowo, dlaczego Twoim nieskromnym
              zdaniem "schmeissen" miałoby być polonizmem (w kontekście podanym na początku).
              A jak już wyjaśnisz, to ktoś znów Ci wyjaśni, że nie masz racji...bo nie masz.
              • kokolores Re: nie czepiam sie i nie jestem purystka 10.01.06, 21:21

                Odpowiadasz na :

                ja.nusz napisał:

                > Giguniu,...


                Ciekawa jestem co by bylo gdybym ja tak napisala,hehe!
                • ggigus nic by nie bylo, kokoleres 10.01.06, 21:41
                  napisalabym ci prawde, ze wolisz zabawy z nickiem zamiast dyskusji
              • ggigus januszu, moj nick brzmi ggigus i warto to zapamiet 10.01.06, 21:41
                ac
              • tiggerific Re: ja.nuszku 10.01.06, 22:55
                czy Ty chcesz, żeby ten wątek rozdęło do 200 postów? nie rób nam tego :)
                • ggigus brawo tiggerific, dzieki za (skuteczna?) obrone 10.01.06, 22:57
                  mojego nicka!
            • tiggerific Re: nie czepiam sie i nie jestem purystka 10.01.06, 17:34
              każde słowo może istnieć, jeśli je wymyślić i odpowiednio rozpropagować, od
              czego w końcu jest język?
              a Gadget jak najbardziej jest w Dudenie, nie wciskaj ludzikom kitu.
              • ggigus oki, Gadget jest w duduenie, 10.01.06, 21:43
                ale przyjal sie w Polsce, w Niemczech nie.
                Wyobraz sobie, ze na wspomnianym przeze mnie seminarium tluamczy w Ratyzbonie,
                jeden tlumacz pytal sie nas, co to znaczy slowo gadzet, w polskim tekscie
                wystepujace.
                • tiggerific Re: ggigus, ja Cię proszę 10.01.06, 22:42
                  www.google.de/search?hl=de&q=Gadgets&btnG=Suche&meta=cr%3DcountryDE
                  www.google.de/search?hl=de&q=Gadgets&btnG=Suche&meta=lr%3Dlang_de
                  jak widział w polskim tekście, to nie ma się chyba co dziwić? gadżet trochę się
                  różni od gadget, prawda?
                  • ggigus nie musisz mnie o nic prosic 10.01.06, 22:44
                    to byl tlumacz z polskiego na niemiecki i na odwrot, znal angielski i tez
                    stwierdzil, ze o slowie Gadget mowy byc nie moze. W google jest tez poszlem np.
                    , no i ..?
                    • Gość: jecki ale pytal w koncu sie, czy was ??? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 22:46
                      j.
                      • ggigus tak, pytal sie, co to jest gadzet, o co chodzi 10.01.06, 22:47

                        • Gość: jecki znaczy, zapytywal sam siebie w waszej obecnosci? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 22:49
                          j.
                          • ggigus nie, jecki, nas sie pytal, uczestnikow 10.01.06, 22:52
                            nie pisalam, ze sie pytal, a ze pytal.Roznica jest, co nie?
                            • Gość: jecki coz gigulko, i znowu nie wiesz, co piszesz... IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 23:03
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=516&w=34667819&a=34753132
                              j.
                        • tiggerific Re: tak, pytal sie, co to jest gadzet, o co chodz 10.01.06, 22:53
                          powiedz od razu, że nie znał polskiego i za tłumaczenie trza się było nie
                          brać ;)
                          • ggigus pudlo, tlumaczy literature polska 10.01.06, 22:55

                            • tiggerific Re: pudlo, tlumaczy literature polska 10.01.06, 22:59
                              aaaa literat, to chyba może się nie znać na języku reklamy, prawda? co nie
                              wyklucza istnienia słowa gadżet w świadomości ludzkiej tudzież słownikach
                              cbdu
                              • ggigus tlumacz literatury NIE JEST 10.01.06, 23:00
                                literatem. skad takie wnioski? zna biegle j. polski
                                • tiggerific Re: o jezu, 10.01.06, 23:03
                                  a to był taki niewinny żarcik
                                  jakby biegle znał, to by wiedział, co to gadżet - dzieci w przedszkolu to
                                  wiedzą.
                                  • ggigus aha 10.01.06, 23:05
                                    zaart. aha.
                                    nie wpadlo ci nigdy do glowy, ze w przypadku anglicyzmow lepiej sie upewnic?
                                    • tiggerific Re: aha 10.01.06, 23:08
                                      ale on się nie upewniał, tylko mówił, że nie zna/nie ma? cóś kręcisz.
                                      • ggigus pytal, co to znaczy gadzet. masz klopoty z czytani 10.01.06, 23:10
                                        em?
                                        • tiggerific Re: pytal, co to znaczy gadzet. masz klopoty z cz 10.01.06, 23:14
                                          nie wie, co to gadget ani gadżet? no mówiłam że tępy jest, to mi nie chciałaś
                                          wierzyć ;)
                                          • ggigus o masz nowa obsesje? 10.01.06, 23:17
                                            swego czasu zajmowalo cie moje zycie osobiste, a teraz oceniasz stan umyslu
                                            osoby, ktorej nie znasz nawet z nazwiska? gratuluje
                                            • Gość: jecki Jezu, gigusia ! Ty naprawde sie ludzisz, IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 23:19
                                              ze jeszcze nie jestes znana z nazwiska ???
                                              j.
                                              • ggigus co do pytal sie, juz to raz sobie wyjasnialismy 10.01.06, 23:20
                                                znasz moje nazwisko? ojej, czy zaczniesz mi znowu grozic(czym?!), jak swego
                                                czasu groziles mi wyrzuceniem z forum???
                                                • Gość: jecki a chcialabys naprawde zostac zdefenestrowana? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 23:22
                                                  j.
                                                  • ggigus nie rozumiem cie jecki i slowo, nie chce mi 10.01.06, 23:23
                                                    sie z toba gadac
                                                  • Gość: jecki jakze moglabys mnie rozumiec; do tego IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 23:26
                                                    potrzebne jest tzw. Bildung...
                                                    j.
                                            • tiggerific Re: o masz nowa obsesje? 10.01.06, 23:19
                                              no, ale tak go przedstawiłaś, że naprawdę wstydź się :)
                                              • ggigus nie mam czego. pytanie o znaczenie slowa 10.01.06, 23:22
                                                gadzet nie jest powodem do wstydu.
                                                • tiggerific Re: nie mam czego. pytanie o znaczenie slowa 10.01.06, 23:26
                                                  czy ja wiem, jeśli jednocześnie twierdzi się, że a) biegły polski, b) znajomość
                                                  ang., to powód do dumy to raczej nie jest. Uznajmy to za zaćmienie, które tak
                                                  czy owak nie wyklucza istnienia słowa gadżet/Gadget w pol. i niem., nieprawdaż?
                                                  • ggigus mozna znac biegle jakis jezyk i nie znac 10.01.06, 23:27
                                                    znaczenia jednego slowa. Argument do bani, nie sadzisz?
                                                  • tiggerific Re: mozna znac biegle jakis jezyk i nie znac 10.01.06, 23:30
                                                    nie do bani, bo to nie był specyfik polski, jak np. dżdż, tylko anglicyzm, więc
                                                    już mu powinno w dwóch językach przynajmniej dzwonić, a jak nie dzwoni, to
                                                    kiepski tłumacz, tłumacz powinien umieć kojarzyć, nawet jak nie zna/nie jest
                                                    pewien znaczenia.
                                                  • ggigus aha, kiepski tlumacz 10.01.06, 23:45
                                                    wiesz co , z takimi afgumentami nie chce mi sie dalej dyskutowac
                                      • ggigus koncze dyskusje, bo niebezpiecznie rozdymasz 10.01.06, 23:11
                                        watki.
                                        pa pa
                                        • Gość: jecki no ale w koncu pytal sie, czy was ? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 23:13
                                          j.
                                        • tiggerific Re: no ja wiem, zawsze kończysz, 10.01.06, 23:15
                                          jak Ci się argumenty wyczerpują. jak z lektorem przedyskutujesz, to wróć, może
                                          on jest bardziej oblatany w gadżetach od Ciebie i tego tłumacza literatury od
                                          siedmiu boleści.
                                          papatki
                                          • ggigus zmienilam zdanie, jak widzisz 10.01.06, 23:18
                                            moje argumenty roznia sie tym, ze nie sa ad personam jak twoje
                                            • tiggerific Re: zmienilam zdanie, jak widzisz 10.01.06, 23:24
                                              no dobrze, muszę wrócić do pracy. omów funkcjonowanie słówka Gadget w niem z
                                              lektorem, a nie jakąś tam ludnością, to wtedy będzie jakiś argument, bo widzę,
                                              że duden oraz miliony cytatów nie są w stanie pokonać Twojego fajerłola.
                                              sija :)
                                              • ggigus widzisz, tiggerific, co, z kim i kiedy 10.01.06, 23:26
                                                bede omawiac, malo cie obchodzi. i znowu pudlo - lektor tez mi mowil, ze Gagdet
                                                nie istnieje, bo sama bylam po pytaniu tlumacza niewierna jak ty.
                                                co dzis napiszesz, to pudlo.
                                                • tiggerific Re: widzisz, tiggerific, co, z kim i kiedy 10.01.06, 23:27
                                                  eee, musiałaś nie zrozumieć i postaraj się dotrzymywać wierności, bo to się źle
                                                  skończy :)
                    • tiggerific Re: nie musisz mnie o nic prosic 10.01.06, 22:52
                      ustalmy: tłumacz był Polakiem czy Niemcem (z czego na co tłumaczył, nie ma
                      znaczenia)
                      co było w tekście? zobaczył słowo gadżet i powiedział: nie ma mowy?
                      co mnie obchodzi, co stwierdził jakiś tam tłumacz o jakimś tam słowie? a może
                      to półmózg był, a dla Ciebie od razu autorytet.
                      a może słowo było w tekście źle użyte, co nie znaczy, że nie istnieje.
                      poszłem nie występuje na ponad 2 mln stron to raz i nie znajdziesz go jako
                      hasła w słowniku pwn to dwa - obstawiam, że ten drugi argument szybciej do
                      Ciebie trafi.
                      • ggigus tlumacz byl Niemcem 10.01.06, 22:54
                        a o gadzecie mialam okazje ostatnio i dlugo i czesto gadac z niemiecka
                        ludnoscia, zaznaczam - proba nie jest reprezentatywna
                        a o do poszlem i google - tam mozna znalezc wszystko. oto sila twych argumentow
                        • tiggerific Re: tlumacz byl Niemcem 10.01.06, 22:57
                          siłą moich argumentów jest duden i pwn, a Twoich ludność oraz google.
                          a możesz mi odpowiedzieć tam wyżej o tym polonizmie: schmeißen aus, bo
                          poświęciłam swój czas i znalazłam Ci w dudenie.
                          • tiggerific Re: tlumacz byl Niemcem 10.01.06, 22:58
                            jeżeli twierdzisz, że w polskim gadżet się przyjęło, a ten tłumacz znał
                            angielski i on się pytał, co to gadżet, to ja nie mam więcej pytań.
                          • ggigus Re: tlumacz byl Niemcem 10.01.06, 22:59
                            schmeißen jest (musi byc) b. b. potoczne
                            czasem nie warto sie poswiecac.. nieprawdaz?
                            • tiggerific Re: tlumacz byl Niemcem 10.01.06, 23:01
                              no zaraz, to polonizm czy jednak echt deutsch, tyle że Umg.???
                              w pytaniu wyjściowym też jest potocznie: wyrzucić ze szkoły, czyli syl dobrze
                              przetłumaczyła.
                              cbdu
                              • ggigus napisalam musi byc, bo 10.01.06, 23:09
                                nigdy takiego zwrotu nie spotkalam. nie poswiece ci czasu i do D. nie zajrze.
                                wyrzucic po polsku NIE JEST potoczne
                                • tiggerific Re: napisalam musi byc, bo 10.01.06, 23:13
                                  przepraszam, ale to Ty twierdzisz, że jest potocznie.
                                  w niem. jest kwalifikator: przenośnie i tak samo prawdopodobnie jest w polskim,
                                  przecież nie traktujesz wyrzucenia dosłownie? wziął za frak i siepnął z okna?
                                  no ggigus, żaden dyrektor nie powie: wyrzucam Państwa syna z
                                  budy/wywalam/wyp... itd.
                                  • Gość: jecki racja Tigeri ! dyrektor powie: defenestruje... :-) IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 23:15
                                    j.
                                  • ggigus polskie wyrzucic nie jest potoczne 10.01.06, 23:16
                                    jakie jest niemieckie, nie wiem, bo nigdy tego nie spotkalam
                                    • tiggerific Re: polskie wyrzucic nie jest potoczne 10.01.06, 23:19
                                      schmeißen nie spotkałaś? to tragedia jakaś, może chociaż przy okazji czas.
                                      niereg.? też nie?
                                      o jezu :)
                                      • ggigus w kontekscie wyrzucic ze szkoly nie spotkalam 10.01.06, 23:21
                                        schmeißen. bawisz sie w slowa wyrywane z konteksu? piszesz takie glupoty, a
                                        wypowiadasz sie o umysle nieznanych ci osob. ciekawe
                                        • Gość: jecki i to jest dokladnie sedno twego problemu: IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 23:24
                                          zdajesz sie w ogole nie spotykac zywego jezyka - widac to kazdym bez mala twoim
                                          poscie...
                                          j.
                                        • tiggerific Re: w kontekscie wyrzucic ze szkoly nie spotkalam 10.01.06, 23:33
                                          a dlaczego miałabyś nie spotkać w tym znaczeniu, przecież to całkiem oczywiste
                                          znaczenie i nie wiem, dlaczego uznajesz za polonizm, o to mi chodzi od samego
                                          początku i nie pisz bzdur.
                                          • kokolores Re: w kontekscie wyrzucic ze szkoly nie spotkalam 10.01.06, 23:43
                                            " von der Schule geschmissen" - czesto spotkalam ,ale ja nie mieszkam w
                                            Monachium , wiec nie wiem jak sie tam mowi:))))
                                            • Gość: jecki OOO !!! Koko nadaje znad Orinoko... :-) IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 23:47
                                              j.
                                              • kokolores Re: OOO !!! Koko nadaje znad Orinoko... :-) 10.01.06, 23:51
                                                Oj no nie znad Orinoko tylko z Castrop-u.:)))
                                                Wpadlam , zeby obaczyc co sie tu dzieje i widze ,ze
                                                ...................................nic sie nie zmienilo. Ggigus jak zwykle
                                                walczy z wiatrakami :)))
                                                • ggigus ey koko, uwazaj, jecki jako wiartak? 10.01.06, 23:54
                                                  tiggerific tez? bo robia duzo szumu? sa przestarzale jako mechanizm? bo znikaja
                                                  powoli z powierzchni swiata? hm, jak zrozumiec te mysl gleboka
                                                  a z kim walcza tiggerific i jecki? pytam z czytsej ciekawosci, bo mi zabilas
                                                  klina wiatrakami
                                                  • tiggerific Re: szumem to była 11.01.06, 00:00
                                                    bzdurna teoria z polonizmem w trzeciej wypowiedzi do wątku, to długo nie trzeba
                                                    było czekać na rozwój dyskusji. A dlaczego taka długa? Bo nie można w żaden
                                                    sposób Cię z bzdury wyprowadzić.
                                                    czyli standard.
                                                    gute n8
                                                  • kokolores Oj ggigus:)) 11.01.06, 00:05
                                                    Chodzi o to ,ze jak ty sobie cos do glowy(lba) wbijesz to cie nikt nie przekona
                                                    ,ze nie masz racji!!!I walczysz i walczysz i walczysz ...........................
                                                    Piwo(z cola = Diesel lub Krefelder) skoncze i zmykam ,wiec sie nie wysilaj
                                                    zbytnio bo nie wiem czy tu jeszcze bede ,zeby z toba dyskutowac.
                                                    Dobranoc.
                                                  • ggigus dlaczego do lba? 11.01.06, 00:06
                                                    podaje w innym watku znaczenie slowa Schule schmeißen. A jak z wiatrakami?
                                                  • kokolores Re: dlaczego do lba? 11.01.06, 00:09
                                                    w ktorym ,bo nie widze?
                                                  • ggigus ano w tym 11.01.06, 00:11
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=516&w=34761604
                                                  • kokolores Re: ano w tym 11.01.06, 00:13
                                                    Ty mylisz gruszki z jablkami dziewczyno!
                                                  • ggigus niczego nie myle. 11.01.06, 00:37
                                                    naprawde nie widzisz roznicy miedzy Schule schmeißen i von der Schule schmeißenß
                                                  • kokolores Re: niczego nie myle. 11.01.06, 00:41
                                                    ggigus napisała:

                                                    > naprawde nie widzisz roznicy miedzy Schule schmeißen i von der Schule schmeißen
                                                    > ß

                                                    oczywiscie ,ze widze ,ale jaki jest temat tego watku??
                                                    Chodzilo przeciez o :
                                                    " Niektorzy uczniowie powinni
                                                    zostac wyzuceniu ze szkoly" ,

                                                    a nie "rzucic szkole"
                                                  • ggigus no wlasnie 11.01.06, 00:43
                                                    w moim dudenie jest Schule schmeißen, a nie ma von der Schule geschmissen
                                                    werden. Jest von der Schule fliegen. Wiec?
                                          • ggigus nie spotkalam tego slowa w tym kontekscie 10.01.06, 23:47
                                            i jest to dla mnie polonizm. Wiec nie pisze bzdur, a ty pocwicz sztuke uprzejmej
                                            dyskusji.
                                            • Gość: jecki Gott, jakie to stworzenie jest puuuuuuuuste....... IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 23:49
                                              j.
                                            • tiggerific Re: rozumiem, ggigus, od tej pory 10.01.06, 23:53
                                              wszystko, czego nie znasz, nazywaj sobie polonizmem, tak dla ułatwienia życia -
                                              nie trzeba zaglądać do słowników, dowiadywać się, żadnego tam rozszerzania
                                              wiedzy: wystarczy przyjść na forum i autorytarnie rzucić takiej syl: "walnęłaś
                                              polonizm, że aż szkoda komentarza" i to jest Twój poziom.
                                              może sama poćwicz, przyda Ci się bardziej niż mnie.
                                              • ggigus dzieki za cenne rady, ale nie skorzystam 10.01.06, 23:56
                                                z tym zwrotem sie nigdy nie spotkalam i uwazam go za polonizm, albo za slowo
                                                mocno potoczne. polskie wyrzucic takie nie jest
                                                twoj poziom pozostawiam bez komentarza
                                                • tiggerific Re: nie musisz nawet mówić, że nie skorzystasz 11.01.06, 00:02
                                                  bo to jasne jak słońce. duden po prostu umieszcza w słowniku niemieckim
                                                  polonizmy i przy tej wersji pozostańmy ;), gadżety nie istnieją, ziemia jest
                                                  płaska, a kopernik był kobietą.
                                                  z Bogiem!
                                                  • Gość: syl Re: nie musisz nawet mówić, że nie skorzystasz IP: 85.219.136.* 11.01.06, 00:04
                                                    > bo to jasne jak słońce. duden po prostu umieszcza w słowniku niemieckim
                                                    > polonizmy i przy tej wersji pozostańmy ;), gadżety nie istnieją, ziemia jest
                                                    > płaska, a kopernik był kobietą.
                                                    > z Bogiem!

                                                    :D:D:D:D:D:D:D
                                                  • ggigus niestety, nie widze przyslowie schmeißen 11.01.06, 00:04
                                                    w D. Schule schmeißen.
                                                    problem polega jeszcze na znaczeniu Schule schmeißen.
                            • tiggerific Re: tlumacz byl Niemcem 10.01.06, 23:07
                              masz tu jeszcze gadżety ze swojej ulubionej gazety i nie mówmy więcej o tym
                              www.google.de/search?hl=de&q=Gadgets+taz&btnG=Suche&meta=cr%3DcountryDE
    • Gość: syl AN GGIGUS IP: 85.219.136.* 11.01.06, 00:03
      Ich wollte dir noch sagen, dass ich meine Freundin aus Frankfurt danach gefragt
      habe, ob sie diese Wendung 'aus der schule schmeissen' benutzt und ob diese
      Wendung von den anderen auch normal benutzt wird und sie hat es ebstätigt, dass
      es eine normale,deutsche Wendung sit, und nie zaden POLONIZM ..................
      • ggigus przykro mi ,ale mam inne zdanie niz Twoja przyjaci 11.01.06, 00:06
        olka.
      • Gość: syl Re: AN GGIGUS IP: 85.219.136.* 11.01.06, 00:08
        aber du bist eine POLIN und sie ist eine EUTSCHE und das macht einen großen
        Unterschied oder ??
        • ggigus ja, durchaus, aber 1) siehe google - Schule 11.01.06, 00:12
          schmeißen und siehe Duden
          • Gość: eeehh Re: ja, durchaus, aber 1) siehe google - Schule IP: 85.219.136.* 11.01.06, 00:45
            a co Ty sie tak uczepilas tego die Schule schmeißen ??? ja nie podwazam tego, ze
            istneije taki zwrot i ze on znaczy 'rzucic szkole'... mowa jest ciagle o
            znczeniu 'aus der schule schmeißen' eehh ok juz sie zmeczylam.... jak Ty nadal
            uwazasz, ze AUS DER SCHULE SCHMEIßEM to 'jest STRASZNY POLONIZM' niewarty
            zadnego komenatza itp. to dalej sobie tak uwazaj, bo w koncu to TY znasz sie
            najlepiej na niemieckim....
    • apfeltraum Kindergarten läßt grüßen! 11.01.06, 21:29

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka