edyska0
21.05.10, 14:02
Znalazłam u psa 2 opite kleszcze :( Jakie są szanse, ze nic nie
złapał? Weterynarz straszył mnie, ze większość kleszczy jest zarażona
i przenosi choroby. Teraz bez przerwy się psu przyglądam, na
szczęście mam lecznicę 2 ulice dalej 24/dobę. Trudno mi stwierdzić
czy pies jest ospały czy nie, dziś od rana nie jadła (ale się czasami
jej tak zdarza), głównie śpi na balkonie (ale to też nic
niezwykłego). Czy są jakieś bardzo charakterystyczne objawy?? Boję
się, że je przeoczę a chyba im wcześniej się leczy tym lepsze
rokowania czy nie? Martwię się :(( Czytałam, ze babeszioza czy
borelioza jest bardzo groźna i nawet jak pies przeżyje ma uszkodzone
narządy.