Kleszcze u psa

21.05.10, 14:02
Znalazłam u psa 2 opite kleszcze :( Jakie są szanse, ze nic nie
złapał? Weterynarz straszył mnie, ze większość kleszczy jest zarażona
i przenosi choroby. Teraz bez przerwy się psu przyglądam, na
szczęście mam lecznicę 2 ulice dalej 24/dobę. Trudno mi stwierdzić
czy pies jest ospały czy nie, dziś od rana nie jadła (ale się czasami
jej tak zdarza), głównie śpi na balkonie (ale to też nic
niezwykłego). Czy są jakieś bardzo charakterystyczne objawy?? Boję
się, że je przeoczę a chyba im wcześniej się leczy tym lepsze
rokowania czy nie? Martwię się :(( Czytałam, ze babeszioza czy
borelioza jest bardzo groźna i nawet jak pies przeżyje ma uszkodzone
narządy.
    • semi-dolce Re: Kleszcze u psa 21.05.10, 16:44
      Po pierwsze borelioza zdarza się rzadko i jest groźniejsza dla człowieka niż
      psa, psom zagraża babeszjoza właśnie. Po drugie faktycznie dużo kleszczy jest
      nią zarażonych, ale bzdurą jest stwierdzenie, że wiekszość. Po trzecie szybko
      zdiagnozowana babeszjoza w ogromnej wiekszości przypadków jest całkowicie
      uleczalna i slad po niej nie zostaje. Po czwarte do zachorowania od zarażenia
      może minąc kilka/kilkanascie miesięcy. Po kolejne - przed kleszczami należy psa
      zabezpieczać. Po jeszcze kolejne - przy babeszjozie pies może byc ospały, słaby,
      dużo pic, nie jeśc, mało sikac, mieć goraczkę. Jak się bardzo boisz zrób psu
      badanie krwi w kierunku babeszjozy i już.
      • jaszczi18 Re: Kleszcze u psa 02.06.13, 14:03
        Ja od momentu kiedy moich znajomych pies zachorował na babeszjoze zaczęłam bardziej chronić moją suczkę i stosuje krople Fiprex do tego używam sprayu i obroży przeciw kleszczowej.
        • stuntman-mark Re: Kleszcze u psa 30.06.13, 21:17
          kropelki czy też spray wystarczą - obrożę można dodać kiedy np. jedziemy na mazury czy inne obszary gdzie łatwo o złapanie kleszcza
          • seth-gecko Re: Kleszcze u psa 01.09.13, 19:37
            z obrożą mogą być problemy, pies jak się o nią zaczepi może ją zgubić, a kot lub mniejsze psy mogą się nawet powiesić ... dlatego lepiej wybrać bezpieczniejsze kropelki czy też spray
    • amimal Re: Kleszcze u psa 21.05.10, 18:11
      najlepiej zrobić jakieś dotatkowe badania
      • claratrueba Re: Kleszcze u psa 21.05.10, 18:32
        Zwykłe obejrzenie krwi pod mikroskopem pozwala zobaczyc pierwotniaka babeccia
        canis. Moim zdaniem warto. Bo czasem ten pierwotniak uaktywnia się po dłuzszym
        czasie i wtedy możesz nie skojarzyc objawów z chorobą. Jesli zaś pierwotniak
        zostanie wykryty, pies dostanie Imizol i po kłopocie. Na razie- bo wyleczenie
        nie chroni przed powtórnym zarażeniem.
        • edyska0 Re: Kleszcze u psa 21.05.10, 19:42
          No to ja nie bardzo rozumiem dlaczego weterynarz nie zaproponował mi
          zrobienia psu badań.. Tłumaczył tylko, ze lek nie jest bezpieczny i
          podaje się dla ratowania życia. Oczywiście, ze zrobię psu badania. Pies
          już jest zabezpieczony.
          • claratrueba Re: Kleszcze u psa 22.05.10, 07:22
            Mój wet nie chciał podać Imizolu bez badań , choć nie miałam watpliwości, że
            babecioza- przy szóstym razie (na 2 psy) to sie raczej wie, szczególnie, że
            kleszcza znalazłam (tydzien po zakropleniu Frontline). Własnie dlatego, że
            Imizol jest lekiem skutecznym, ale obciążającym wątrobę. Trzeba go podawać tylko
            jesli badania potwierdza pierwotniaka.
            Ale na moim terenie babbecia wystepuje od kilku lat masowo i lekarze po prostu
            maja duże doświadczenia. Choc nie wszyscy, znajomym kazali czekac i obserwować-
            pies padł w ciągu kilkunastu godzin.
            • malpa-na-drzewie Re: Kleszcze u psa 02.06.10, 13:44
              szczerze to mam bardzo male dosw z chorobami odkleszczowymi u zwierzat, o tej
              babeszjozie dopwiedzialem sie dopiero niedawno,
              mowisz ze w rozych regionach wystepuje roznie, ja mieszkam w karkonoszach, chyba
              wiec u mnie jej nie ma
              znam sie za to na chorobach ludzkich odkleszczowych

              i znam tez dzialanie frontline
              to ze znalazlas kleszcza tydzien po zakropleniu nie znaczy ze pies nie zarazil
              sie wiele wczesniej
              • stuntman-mark Re: Kleszcze u psa 30.06.13, 21:12
                leki na bazie fipronilu jak frontline czy fiprex neutralizują kleszcza i ryzyko infekcji nawet jeśli znajdziemy kleszcze u naszego psa
                • seth-gecko Re: Kleszcze u psa 24.07.13, 09:58
                  jak już znajdziemy kleszcza i nie mamy wprawy w usuwaniu ich lub obawiamy się tego lepiej zostawić to weterynarzowi
    • malpa-na-drzewie Re: Kleszcze u psa 02.06.10, 13:40
      wiele osobnikow kleszczy zaraza, ale nie wszystkie, moge sie mylic, ale sa chyba
      3 stadia rozwoju w roku kleszcza, i najgrozniejsze jest to ostatnie, najstarsze,
      i ono jest aktywne na poczatku roku, i na jego koncu, mlode osobnkiki, zaraz po
      narodzinach nie zarazaja, wiec nie masz sie co obawiac o wszystko, ale trzeba
      bylo skontrolowac ktory ugryzl
      • aqua231 Re: Kleszcze u psa 10.06.13, 20:41
        Młode kleszcze też zarażają niestety... Ja z moim z psem jestem u weterynarza raz w miesiącu na wizycie kontrolnej.. ważenie, mierzenie, wcześniej szczepionki i za każdym razem opowiada mi ile już miała przypadków babeszjozy w tym sezonie. Po prostu szok. Mieszkam w woj. mazowieckim w dużym mieście.. u nas nawet na trawnikach są te przeklęte pajęczaki..
        • seth-gecko Re: Kleszcze u psa 27.06.13, 15:55
          zwykłe kropelki na fipronilu powinny sobie poradzić z tym co występuje w miejskich parkach itp
          • stuntman-mark Re: Kleszcze u psa 30.06.13, 21:03
            dokładnie preparaty takie jak fiprex na pewno dobrze się sprawdzą
    • frania1315 Re: Kleszcze u psa 09.06.13, 15:25
      Polecam zrobić badania krwi. Mój pies na szczęście nigdy nie zachorował na babeszjoze ani tym podobną chorobę związaną z kleszczami. Staram się zapobiegać takim rzeczą stosuje krople i spray fiprex u mojej suczki i mojego kota.
      • aqua231 Re: Kleszcze u psa 10.06.13, 20:36
        W grudniu straciłam psa ,który zdechł w wyniku powikłań po babeszjozie. Nie rozumiem,dlaczego lekarz weterynarii nie zrobił badania krwi. To jest podstawa w rozpoznaniu tej choroby. Nie obserwacja,czy pies zachowuje się inaczej.. słabnie,nie chce jeść, czy dużo śpi. Ostatnio pies mojej siostry złapał kleszcza, pojechała z nim do weta, miał zrobioną morfologię,wyszła w miarę..ale pomimo wszystko kazała obserwować psa.Nie podała leku, ponieważ w morfologii nie wykryto nic niepokojącego,więc po co dodatkowo obciążać wątrobę. Na szczęście nie złapał tej okropnej choroby. Poza tym najważniejsze jest zabezpieczanie!!!! Jest masa preparatów, ja używam u moich czterech psów Fiprexu. Od miesiąca nie znalazłam żadnego kleszcza, a pies dużo biega po terenach,gdzie jest ich masa. Koszt na miesiąc nie duży,a przynajmniej zmniejszone ryzyko zachorowania na babeszjozę... Pozdrawiam i mam nadzieję,że z Twoim pieskiem będzie wszystko w porządku, mimo wszystko zrobiłabym badanie krwi.
        • seth-gecko Re: Kleszcze u psa 27.06.13, 16:03
          również uzywamy fiprexu i żadnych problemów z kleszczami czy pchłami nie mieliśmy, jednak nalezy pamietać żeby aplikować zgodnie z zaleceniami/instrukcją
          • stuntman-mark Re: Kleszcze u psa 30.06.13, 21:07
            a czy ktoś z Was korzystał ze spray'ów fiprex ? są równie skuteczne jak kropelki?
    • miriam.7 Re: Kleszcze u psa 22.06.13, 17:54
      w sytuacji podejrzenia o babeszjozę trzeba natychmiast udać się do weterynarza w celu zrobienia badań krwi, które odpowiedzą Nam na pytanie o stan zdrowia pupila. Niestety sezon "kleszczowy" w pełni dlatego tym bardziej trzeba chronić psy przed kleszczami, nie używałaś żadnego preparatu na kleszcze, warto zainwestować w preparaty nakraplające, z tego co mówił mi weterynarz są najskuteczniejsze.
      • seth-gecko Re: Kleszcze u psa 24.07.13, 10:05
        rzeczywiście te kropelki są bardzo skuteczne, ale warto je stosować nie tylko w okresie letnim, ponieważ nawet zimą istnieje ryzyko złapania kleszcza
      • koralina5 Re: Kleszcze u psa 19.08.13, 22:06
        Ja w zeszłym roku straciłam jednego psa przez kleszcza to teraz dmucham na zimne i spryskuję fiprexem który dostałam od weterynarza, to mamy spokój na kilka tygodni. Po jakimś czasie najczęściej po miesiącu powtarzam spryskiwanie.
        • seth-gecko Re: Kleszcze u psa 21.08.13, 15:12
          trzeba dokładnie przyglądać się czy pies nie zachowuje się dziwnie, kolor moczu też może zdradzić czy pies nie ma jakiś problemów, a co do preparatów to zawsze trzeba postępować zgodnie z zaleceniami/instrukcjami z opakowania itp.
    • marek_doch Re: Kleszcze u psa 27.06.13, 14:20
      w tym roku to prawdziwa plaga kleszczy :/ ja stosowałem kropelki i nic nie pomogły, teraz kupiłem elektroniczny odstraszacz na kleszcze i mam nadzieję, że on uchroni mojego psa przed inwazją tych okropnych stworzeń
      • seth-gecko Re: Kleszcze u psa 27.06.13, 15:52
        u mnie z kropelkami nie było problemu - może to wina wyboru niewłasciwego producenta (stosujemy kropelki fiprex) ... co do tych elektronicznych wynalazków to jestem raczej sceptyczny
        • stuntman-mark Re: Kleszcze u psa 30.06.13, 21:09
          również nie ufałbym takim elektronicznym, kropelki czy obroża są chyba lepszą inwestycją
          • jaszczi18 Re: Kleszcze u psa 25.07.13, 12:46
            Też jestem za bardziej 'tradycyjnymi' sposobami takimi jak krople czy spraye.
            • stuntman-mark Re: Kleszcze u psa 31.07.13, 22:05
              nowinki są dobre, ale nie wiem czy w tym przypadku coś elektronicznego to dobre rozwiązanie - jakby było w 100% skuteczne to pewnie było by popularniejsze
              • aniuta65 Re: Kleszcze u psa 23.08.13, 21:38
                Polecam obroze PREVENTIC. Polecila mi ja zaprzyjazniona weterynarka. Jest skuteczna i dlugo chroni przed kleszczami.
                Znajomi ktorzy stosowali inne zabezpieczenia tez prosili aby im kupic i skonczyly sie problemy.
                Wczesniej psiakom prawie codziennie wyciagali kleszcze pomimo zabezpieczen.
                Moj pies nosi Preventica od 3 miesiecy i naprawde nie znalazlam u niego kleszcza.

                Kilka lat temu o malo co nie stracilam starego przyjaciela przez kleszcza . Przez ponad 10 lat nigdy nie dopadl go zaden kleszcz. Wystarczyl ten jeden.
                Pies w oczach nikł. Gdyby nie cudna pani wet pies by wtedy odszedl. Walczyla o jego zycie z dyzurujacymi lekarzami 4 godziny i udalo sie. Byl moment ze byla prawie podjeta decyzja o uspieniu bo nerki przestaly pracowac . Szybka decyzja podajemy nie pamietam jaki to byl lek , wiem ze bardzo silny , jedna z lekarek sprawdzala czy serce daje rade i stal sie cud mocz po kropelce zaczal splywac. Pies wrocil do zywych . Potem walczylismy z anemia i watroba . Wtedy gdyby nie determinacja wspanialej lekarki pies by nas opuscił. Przedluzylismy mu zycie o poltora roku.

                Wracajac do tematu przy babeszjozie trzeba zwracac uwage na sluzowki, dziasla wewnetrzne wargi czy nie bledna bo to jest jeden z objawow babeszjozy, kolor moczu - czy nie jest ciemny.
                Badanie krwi konieczne do potwierdzenia babeszjozy.

                Teraz mamy szczeniaka i pierwsze pytanie u wet bylo o skuteczne zabezpieczenie przed kleszczami. Polecono PREVENTIC i naprawde jest ok.
                • seth-gecko Re: Kleszcze u psa 31.08.13, 20:26
                  to już indywidualna kwestia mi wet polecał FipRexa a inny wcześniej Frontline
            • 2mercury Re: Kleszcze u psa 25.08.13, 15:19
              osobiscie rowniez uwazam, ze najskuteczniejszym sposobem ochrony psa przed kleszczami sa preparaty typu spot-on, czyli krople rozprowarzane pomiedzy lopatkami psiaka.
              • apra_live Re: Kleszcze u psa 29.08.13, 09:21
                Co to za preparat typu spot-on i gdzie go można kupić?
                • seth-gecko Re: Kleszcze u psa 31.08.13, 20:33
                  przy wyborze takich preparatów zawsze warto konsultować się ze swoim weterynarzem, lub pytać w dobrych sklepach zoologicznych
    • jan_pola Re: Kleszcze u psa 13.12.18, 20:53
      Pozwólcie że wrócę do zakopanego już tematu. Mam nadzieję że jeszcze ktoś tu zajrzy.
      Chciałem Was podpytać o jedną kwestię. Ja korzystam z obroży przeciw kleszczowej dla psa. Ale moje pytanie brzmi jak długo mój pies powinien ją nosić. Ona działa 8 miesięcy, ale czy na zimę powinienem ją zdjąć.Kleszcze niby nie występują zimą, jednak gdzieś przeczytałem, że jeżeli temperatura nie spada jakoś znacząco (jak np w tym roku) to z kleszczem też się można spotkać i zimą. Jak sądzicie? Czy Wasze psy złapały kiedykolwiek kleszcza zimą?
      • a.turkiewicz Re: Kleszcze u psa 15.12.18, 14:57
        Mój piesek w styczniu w ubiegłym roku złapał kleszcza... niestety okazało się ze ten zimowy kleszcz zaraził mojego pieska babeszjozą... Szybko udało się zdiagnozować i go z tego wyleczyć. Mój piesek żył 12 lat i na setki kleszczy które złapał przez lata swojego życia, tylko ten jeden był pechowy.
        Moim zdaniem lepiej żeby piesek był zabezpieczony przez cały rok i koniecznie musisz sprawdzać czy nie ma kleszczy no i jeśli ma- to obserwować jak się zachowuje. Wtedy badania krwi, które nie są drogie i wiadomo czy to osłabienie czy coś groźnego
Pełna wersja