Dodaj do ulubionych

Otarłam auto

23.01.12, 07:01
Otarłam auto. Tak, tak, jestem mistrzem kierownicy... :/ Otarłam bokiem drzwi- pięknie zarysowane przez ich połowę długości i gdyby to była jedna ryska... Dostało się listwie i dołowi drzwi na szerokość dłoni lub więcej. Wygląda to koszmarnie. Rysy są głębokie. nie ma wgnieceń. Mąż pieni się z wściekłości (kto by mu się dziwił?). Ja załamana. Żadne inne auto nie ucierpiało, a kamienica o którą zahaczyłam ma się świetnie.
Moje pytanie brzmi- ile taka naprawa może kosztować? Nigdzie nie znalazłam takiej informacji. Mam volvo v40. Coś czuję, że pójdą z 2 tysiące :/
Obserwuj wątek
    • bmwracer Re: Otarłam auto 23.01.12, 19:10
      2 tysiace? Optymistka sie znalazla.....

      Jedynie warsztat ci powie... my sie mozemy tylko pobawic i napisac durne komentarze...
      • baba-baba Re: Otarłam auto 23.01.12, 22:08
        Ja tylko z gratulacjami.Raz zaparkowałam na latarni:)
    • bimota Re: Otarłam auto 24.01.12, 20:58
      Moze nie naprawiaj zanim nauczysz si ejezdzic... :P
    • lopi1 Re: Otarłam auto 26.01.12, 12:02
      To tylko przedmiot, nic się nie przejmuj. Mężowi pokaż żółtą kartkę.
      Dobrze, że nie ma wgnieceń. Doraźnie możesz wypolerować rysy pastą ścierną, jeśli ślady są głębokie kupić należy trochę farby tego samego koloru i pomalować rysy. Będzie je widać ale w końcu do samochodu się nie modlisz. Gdybyś myślała o pomalowaniu to lakiernik weźmie za jeden element ok. 600-800zł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka