Dodaj do ulubionych

Do pociągowych.

10.11.19, 14:33
Niedługo czeka mię samotna podróż pociągiem. Ostatni raz podróżowałam pociągiem 10 lat temu i na trasie lokalnej.
Bardzo się boję (mam nerwicę lękową, lęk przed tłumem, nowymi miejscami i przypadkowymi wrednymi pasażerami).
Powiedzcie mi jak obecnie wygląda podróż pociągiem typu ICE? Czy są tam przedziały czy takie siedziska po 2 osoby co nieraz widzę w reklamie?
Czy pociągi tego rodzaju są przeładowane? Czy jak kupię bilet z góry mam zapewnioną miejscówkę?
Czy często zdarzają się "zaczepiacze" pociągowi (podróż będzie trwała około 3 godzin, nie lubię gadać z obcymi)?
Jak często zdarzają się opóźnienia (muszę być o konkretnej godzinie na miejscu, pociąg jest akurat "na styk") i zwykle ile trwają?
Co byście mi doradzili? Czy na dworcach niebezpiecznie i kręcą się narkomany?
Obserwuj wątek
    • dezaprobata Re: Do pociągowych. 10.11.19, 14:41
      na pośpieszne kupujesz bilet wraz z miejscówką więc masz miejsce gwarantowane
      są i przedziały (6 os 1klasa, 8 os 2 klasa) jak i wagony bez przedziałów
      są pociągi tylko objęte rezerwacją wiec nie ma opcji przeładowaniawink
      nie wiem jak wygląda to w innych rodziajach pociagów
      jeżdżę od czasu do czasu służbowo- nikt mnie nie zaczepiał wink
      na opóźnienia nie ma reguły-nikt Ci też nie zagwarantuje, że pociąg przyjedzie na czas
      zawsze możesz wsiąść, nałożyć słuchawki ,zamknąć oczy i nikt zaczepiać Cię nie będzie -no chyba,ze konduktor przy sprawdzaniu biletuwink
      • chococaffe Re: Do pociągowych. 10.11.19, 14:44
        I zwykle można wybrać miejsce przy oknie (przejsciu, itd), chyba, że już wszystkie sprzedane.
        • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:19
          Dzięki.
          A dużo jest ludzi? I nie ma już pociągów z ręcznie otwieranymi drzwiami? Takimi co kiedyś były na trasach do Zakopanego?
      • dyzurny_troll_forum Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:34
        dezaprobata napisał(a):

        > na pośpieszne kupujesz bilet wraz z miejscówką więc masz miejsce gwarantowane
        > są i przedziały (6 os 1klasa, 8 os 2 klasa) jak i wagony bez przedziałów

        W IC są jeszcze przedziały 8 osobowe!?
        • notting_hill Re: Do pociągowych. 10.11.19, 16:01
          Tylko w TLK, nowe wagony są 6 os w II klasie też.
          • dyzurny_troll_forum Re: Do pociągowych. 10.11.19, 16:04
            notting_hill napisała:

            > Tylko w TLK, nowe wagony są 6 os w II klasie też.

            Tak mi się właśnie wydawało, stąd moje zdziwienie....
          • yuka12 Re: Do pociągowych. 10.11.19, 16:44
            Zależy na jakich liniach. Na niektórych IC to dawne pośpieszne i poza nazwą i koniecznością rezerwacji nic się nie zmieniło (a nawet pogorszyło, bo pociągi jeżdżą stare i czas przejazdu się wydłużył).
            • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 22.11.19, 20:13
              W tym przypadku było w porządku, sześcioosobowe przedziały, czyściutko, ciepło, wygodnie.
              Tylko niewielkie opóźnienie.
    • ichi51e Re: Do pociągowych. 10.11.19, 14:49
      Mysle ze podroz bedzie dla ciebie przyjemnym zaskoczeniem.
      Tylko badz jak Stefan.
      • tiszantul Re: Do pociągowych. 10.11.19, 22:31
        Stefan Michnik?
      • lacunalegis Re: Do pociągowych. 11.11.19, 09:29
        ichi51e napisała:

        > Tylko badz jak Stefan.

        Myślałam, że Stefan jeździ tylko Pendolino smile
        • mamamisi2005 Re: Do pociągowych. 23.11.19, 08:19
          W siódmym wagonie. Zazwyczaj jeździmy razem 😉.
          • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 23.11.19, 10:45
            A ja nawet kto to jest Stefan? Polityk?
    • 21mada Re: Do pociągowych. 10.11.19, 14:49
      W pociągu jest fajnie. Niestety nikt nie zaczepia ale Polacy są mili i przeważnie pomagają położyć walizkę na półkę. Każdy siedzi w swoim telefonie. Weź książkę. I koniecznie idź do Warsa.
    • beneficia Re: Do pociągowych. 10.11.19, 14:50
      >Czy na dworcach niebezpiecznie i kręcą się narkomany?<

      Ty już nawet nie ukrywasz, że jesteś trollem 😂
    • ajriszka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 14:55
      Flegmatyczko, uważaj...kiedy załapiesz bakcyla podróżowania, nie ma na to żadnego lekarstwa smile
      • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:17
        To nie podróż. Muszę pojawić się w pewnym miejscu, w kwestii "formalnej" i tak mam "ułożone" rozkłady, że bezpośrednio po załatwieniu sprawy idę na pociąg, nie ma czasu na zwiedzanie, do tego wizyta stresująca.
    • barattolina Re: Do pociągowych. 10.11.19, 14:56
      W PKP nie ma ajsów.
      Odpowiednikami są pociągi ekspresowe z przedziałami lub bez (rasowe ajsy z DB nie mają przedziałów ).
      Na większości z nich obowiązują miejscówki. Można to sprawdzić przed zakupem biletu.
      Dworce są różne, ale ekspresy zatrzymują się z reguły na większych i są tam różni ludzie. Narkomani tez.
      Teraz ludzie ze sobą nie rozmawiają tylko gapia się w telefony.
      Opóźnienia są różne, czasem są a czasem ich nie ma, zależy na jakiej trasie.

    • mikams75 Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:17
      ja doradze, ze lepiej zostac w domu. W pociagach dzieja sie dantejskie sceny. O dworcach nie wspominajac. Wiem, bo jezdze niemal codzienne.
      • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:18
        Piszę poważnie. Nie mam kogo zapytać.
      • lilia.z.doliny Re: Do pociągowych. 10.11.19, 18:49
        W pociagach dzieja sie dantejskie sceny. O dworcach nie wspominajac.
        big_grin

        jednakowoż, tak mysle, gazeta ubogaci przedzial, gdy, zaczepiona, powie co mysli o: emigrantach, czarnych i bezowych, uchodźcach, otylych, etc..
        Czy nie? w twarz nic nie pisnie?
        • asia.sthm Re: Do pociągowych. 10.11.19, 19:22
          > zaczepiona, powie co mysli o: ....

          O dzieciach zapomnialas. Pierwsze lepsze dziecko otrzyma juz na wstepie spojrzenie bazyliszka.

          > Czy nie? w twarz nic nie pisnie?

          No, na widok dziecka myk pod fotel. W rfzeczywistosci cierpi na dzieciofobie. To sie chyba jakos naukowo nazywa.
          • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 20:41
            Kolejna dyżurna hejterka z emigracji.
        • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 20:41
          A w twarz ktoś się mię pyta co sądzę o tzw. uchodźcach czy otyłych? Ty też raczej nie zaczepiasz obcych ludzi i nie pytasz się ich co sądzą o Franusiu czy co wsadzić na zad do opery.
          • aerra Re: Do pociągowych. 12.11.19, 22:55
            Jeśli chodzi o ścisłość, to tutaj cię też nikt nie pyta. Sama włączasz się w dyskusję (często nawet w temacie który nie zahacza o temat otyłych/uchodźców/dzieci).
      • taki-sobie-nick Re: Do pociągowych. 11.11.19, 00:55
        Ale to w podmiejskich chyba?
    • sumire Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:20
      O, to teraz już oprócz Aspergera masz jeszcze nerwicę? Co będzie dalej?
      • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:24
        Nerwicę mam od zawsze.
        Terapeutka, która mnie prowadziła uczciwie powiedziała, że względu na moją sytuację że nawet po odbyciu terapii do końca życia w trudniejszych sytuacjach będę miała "reakcje nerwicowe".
        Nie wiem co w tym dziwnego, tudzież nieprawdopodobnego.
        • sumire Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:31
          Może to, że to równie wiarygodne, jak życie na Marsie i jest wielką wujowizną w stosunku do ludzi naprawdę chorych.
          • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:50
            A to chyba już podpada pod "hejt" z którym (jeżeli Ci wierzyć) wszak dzielnie walczysz?
            • taki-sobie-nick Re: Do pociągowych. 11.11.19, 01:05
              Ach, którzy to ci mityczni "najbardziej chorzy", których to rzekomo obraża? Oczywiście pomijając, że koniecznie dzieci, bo co tam komu dorośli.

              Fakt, że spektrum autyzmu wiąże się z zachowaniami nerwicowymi, można przeczytać w iluś miejscach w sieci.

              A życie na Marsie istnieje, tylko mało rozumne, podobnie jak niektórzy ludzie.

              • taki-sobie-nick Re: Do pociągowych. 11.11.19, 01:06
                Nie pisałam, że jest to życie humanoidalne. tongue_out
        • karme-lowa Re: Do pociągowych. 10.11.19, 20:49
          flegma_tyczka napisała:

          > Nie wiem co w tym dziwnego, tudzież nieprawdopodobnego.
          >
          To jest tak prawdopodobne jak to, że jesteś kobietą🤣.
          • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 20:53
            Mam tu koleżankę forumową z którą niedawno się spotkałam, jest "wieloletnia" na forum gazety, więc myślę, że dla Was będzie wiarygodna. Wyrażam zgodę by wpadła tu i potwierdziła moją płeć fizyczną smile
            A generalnie płeć dla mnie nie ma znaczenia bo nie jesteśmy na forum matrymonialnym, więc...
          • taki-sobie-nick Re: Do pociągowych. 11.11.19, 00:56
            Owszem, można mieć jedno i drugie, niezależnie od tego, kim jest autorka.
      • beneficia Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:24
        Któraś napisała, że gazet to tak naprawdę sparaliżowany facet
        • snakelilith Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:31
          Ze sparaliżowanym umysłem, jak wygląda. Dziwi tylko, że wypowiada się zawsze z taką pewnością o świecie na zewnątrz, a prawdą jest to, co pisłam już kilka lat temu - nigdy nie opuszcza swojej nory, nic nie widział i niczego nie doświadczył.
          • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:55
            I właśnie dlatego pytam osób "obytych" w takich podróżach. Ty tu nie podróżujesz, więc nie bardzo wiem co robisz na wątku.
            • snakelilith Re: Do pociągowych. 10.11.19, 16:06
              Gdybyś ty zjawiał się tylko w wątkach, w którym masz coś wnoszącego w temat do powiedzenia, to prawdopodobnie byłbyś na forum całkowicie nieznanym nickiem. big_grin
        • rosapulchra-0 Re: Do pociągowych. 10.11.19, 18:02
          Musk ma, bo to jest sparaliżowany mózg.
        • karme-lowa Re: Do pociągowych. 10.11.19, 21:09
          beneficia napisała:

          > Któraś napisała, że gazet to tak naprawdę sparaliżowany facet
          No przecież wiadomo, że to facet.
      • hanne_lore Re: Do pociągowych. 10.11.19, 16:07
        Aspergerowi bardzo często towarzyszą zaburzenia lękowe, chyba przeważnie. Wpływ mają na to niestety inni ludzie, z którymi taka osoba styka się od dzieciństwa, tak "przyjaźni" i "tolerancyjni" jak ty, beneficio.
        "
        • hanne_lore Re: Do pociągowych. 10.11.19, 16:09
          Przepraszam, chodziło o sumire.
          • sumire Re: Do pociągowych. 10.11.19, 16:35
            Pffff. Powodzenia w obronie najbardziej paskudnego trolla na forum.
            • tiszantul Re: Do pociągowych. 10.11.19, 22:21
              Lewacy znowu się biorą za dystrybucję szacunku oraz wykluczanie inaczej myślących smile
        • taki-sobie-nick Re: Do pociągowych. 11.11.19, 01:07
          Sumire rozumuje w niewłaściwy sposób. Jeśli troll pisze, że rzekomo nie ma nogi, to jako żywo istnieją ludzie bez nogi niezależnie od tego, że troll jest trollem.
          • sumire Re: Do pociągowych. 11.11.19, 08:06
            Na szczęście, taki sobie nicku, ty zawsze możesz mi wyjaśnić, jak powinnam rozumować big_grin
      • rosapulchra-0 Re: Do pociągowych. 10.11.19, 18:01
        Sraczka - bardzo rzadkie imię.
    • ur-nammu Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:35
      flegma_tyczka: Bardzo się boję (mam nerwicę lękową, lęk przed tłumem, nowymi miejscami i przypadkowymi wrednymi pasażerami). Powiedzcie mi jak obecnie wygląda podróż pociągiem typu ICE?

      Spisz testament, uporządkuj swoje sprawy, bo masz przed sobą gehennę.

      Podróż odbywa się wagonami bydlęcymi i niezależnie od odległości trwa kilka dni. Nierzadki bywa wielogodzinny postój w szczerym polu; wtedy najlepiej położyć się na podłodze, bo sokiści – dla zabawy – lubią puścić w wagon serię z karabinu maszynowego. Gwałty są na porządku dziennym. Trzeba uważać na wrednych współpasażerów, bo są wśród nich gangi specjalizujące się w okradaniu pasażerek z nerwicą lękową. Aha, i warto pamiętać: w każdym wagonie jest umieszczany narkoman, który ma za zadanie zarażenie skażoną strzykawką jak największej liczby podróżnych.

      Szerokiej drogi!
      • dyzurny_troll_forum Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:41
        ur-nammu napisał:

        > Szerokiej drogi!

        Chyba prostych szyn!?
      • snakelilith Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:44
        Train to Busan big_grin
      • ajriszka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:53
        Daj spokój bo udziela mi się wink
      • lilia.z.doliny Re: Do pociągowych. 10.11.19, 18:53
        ja slyszalan, ze oni usypiaja ludzi i kradna nerki!
        wiem, bo jak uciulalam.na zmywaku na bilet na trasie leszno - koscian, to mnie jedna pani oszczegala w pociagu
    • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 15:54
      Na stronie widzę, że mam możliwość zakupu biletu wcześniej - mam pytanie, gdybym kupiła dziś, ale np. na kilka dni (dzień) coś nagłego i poważnego by wypadło co uniemożliwiłoby wyjazd czy bez problemu zwracają całość za zakupione bilety i procedura jest prosta?
      • notting_hill Re: Do pociągowych. 10.11.19, 16:04
        Bilet zakupiony przez internet ma opcję "zwróć". Potrącają jakąś kwotę manipulacyjną, ale zwracają bez problemu. Zwrot biletu zakupionego "w okienku" to już inna sprawa, trzeba wypełnić jakiś druk w formacie A4 i wygląda to słabo.
        • ichi51e Re: Do pociągowych. 10.11.19, 16:13
          Ale tez zwracaja (tylko nie cala sume) mi nawet zwrocili jak mi pociag uciekl (poszlam od razu do okienka) wypelnilam i kase dostalam kupilam sobie bilet za to na kolejny pociag
        • bistian Re: Do pociągowych. 10.11.19, 16:19
          notting_hill napisała:

          > Bilet zakupiony przez internet ma opcję "zwróć". Potrącają jakąś kwotę manipula
          > cyjną, ale zwracają bez problemu. Zwrot biletu zakupionego "w okienku" to już i
          > nna sprawa, trzeba wypełnić jakiś druk w formacie A4 i wygląda to słabo.


          Zwracają bez problemu, ale przed odjazdem pociągu. Potrąca się 10% kwoty.
          • droch Re: Do pociągowych. 10.11.19, 21:20
            W Intercity odstępne wynosi 15%. Wymiana bez kosztów.
        • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:57
          Dzięki, wobec tego taką formę wybiorę.
    • czarnaryba78 Re: Do pociągowych. 10.11.19, 16:16
      Odpowiedź serio:
      Często jeżdżę pociągami regionalnymi.
      Niektórymi pociągami możesz jechać tylko jeżeli masz bilet z miejscówką. Musisz dopytać przed podróżą.
      Zaczepiacze pociągowi - raz na 100 przejazdów wink zaczepiła mnie sympatyczna "babcia" i zagadywała całą podróż. Pozostałe 99% przejazdów - miałam święty spokój.
      Opóźnienia - tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Na mojej lokalnej trasie (mieszkanie - praca) ostatnio coś się zepsuło i opóźnienia sięgały 90 min. Normalnie często pociąg spóźnia się ok. 10-15 min.
      Na dworcach (mówię o miastach wojewódzkich) kręcą się dziwni ludzie, ale jest też mnóstwo normalnych pasażerów. Ja czuję się bezpiecznie. Często widzę jak ochrona dworca reaguje i wyprasza bezdomnych, pijanych itd.
    • edelstein Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:09
      Skoros taki chorys to sobie zalatw transport lekarski
      • snakelilith Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:13
        big_grin
    • konsta-is-me Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:32
      Nie kreca sie narkomani i dworce sa bezpieczne.
      Bodajze w intercity sa po 2 miejsca ale nie pamietam dokladnie.
      Zaczepiaczy nie spotkalam nigdy.
      Opoznienia rzadko.
      Chyba jechales/as pociagami 30 lat temu, bo taka masz wizje.
      • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:55
        Ostatni raz na dłuższą trasę 14 lat temu. I właśnie miałam spotkanie z narkomanem na dworcu, może nie niebezpieczne, ale bałam się.
        • kropkacom Re: Do pociągowych. 10.11.19, 18:19
          Urzekła mnie twoja histeria. Przepraszam, historia big_grin
          • konsta-is-me Re: Do pociągowych. 11.11.19, 07:50
            big_grin
      • zasiedziala Re: Do pociągowych. 10.11.19, 21:33
        A skąd wiadomo, że ci co się kręcą to nie narkomany? Teraz każdy od czegoś uzależniony.
    • riki_i Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:47
      Parę wrażeń i porad praktycznych
      lovepeacetrains.blogspot.com/2019/10/w-poszukiwaniu-niestuczonej-szyby.html

      Myślę, że gorzej nie będzie.
      • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:56
        Aż tak daleko się nie wybieram.
        • riki_i Re: Do pociągowych. 10.11.19, 18:11
          Chodzi o wrażenia z podróży. Wagony mają takiego samego typu jak w Polsce.
    • kanna Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:50
      W pierwszej klasie masz siedziska po 1 osobie - z jednej strony przedziału dwa fotele, z drugiej jeden.
      Możesz sobie sprawdzić wygląd wagonu, są foty w necie, z opisem miejsc.

      Sprawdzałam takie rzeczy, bo jechałam z psem.
      • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:52
        Pierwsza klasa kosztuje prawie 2 razy drożej.
        Na której stronie są te zdjęcia?
    • iberka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:51
      Świetnie rozumiem - kup bilet w wagonie bezprzedziałowy mnie, wybierz miejsce pojedyncze. Ja jutro jadęoprawda autobusem, ale od wczoraj sprawdzam czy nikt miejsca obok nie kupił wink
      • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:53
        Dzięki.
        Zasymulowałam zakup biletu i pokazuje mi zarówno miejsca "przedziałowe" jak i "bezprzedziałowe", w jednym pociągu są zarówno takie, jak i takie?
        • riki_i Re: Do pociągowych. 10.11.19, 18:09
          W pociągach pendolino (EIP, Express Intercity Premium) jest tylko kilka miejsc przedziałowych w środkowym członie, wchodzi tam po 4 osoby na przedział, kiedyś sprzedawano to jako miejsca menedżerskie, teraz jako dla rodzin z małymi dziećmi i chyba dla niepełnosprawnych też. Reszta pociągu jest cała z wagonów bezprzedziałowych, w drugiej klasie są dwa rzędy po 2 miejsca (pośrodku korytarz), w pierwszej klasie jest rząd miejsc pojedynczych oraz rząd miejsc podwójnych. Można też zarezerwować w drugiej klasie miejsce przy stoliku , gdzie jest trochę więcej wolnej przestrzeni na nogi.

          W pociągach najwyższej kategorii opartych na tradycyjnych wagonach (EIC, Express InterCity) znajdują sie w składzie zarówno wagony przedziałowe, jak i bezprzedziałowe. Dotyczy to zwykle zarówno 1 jak i 2 klasy. Można sobie wybrać, czy chce się jechać w klasycznym przedziale (zarówno w 2, jak i w 1 klasie przedziały są 6-cio miejscowe), czy też w wagonie bezprzedziałowym. Osobiście wolę przedziały, ale są różne poglądy w tej materii. W takim pociągu będzie też osobno doczepiony wagon restauracyjny.

          Mam nadzieję, że pomogłem.
          • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 18:37
            Dzięki. Mi zależy by było jak najmniej osób, więc raczej bezprzedziałowe i koło okna bo chciałabym zobaczyć trochę świata. W dzieciństwie lubiłam podróże pociągiem, choć zwykle były krótkie (do rodziny). Wagon restauracyjny mi niepotrzebny, nie mam cukrzycy i te parę godzin jestem w stanie wytrzymać bez mielenia gębą, choć jakieś napoje na drogę pewnie wezmę.
            • riki_i Re: Do pociągowych. 10.11.19, 18:48
              Wagon restauracyjny (w wersji - osobny wagon, bo część restauracyjna w pendolino i innych składach zespolonych jak flirt czy dart to inna para kaloszy) daje przestrzeń i swoisty klimacik. Są tam również miejsca pojedyncze. Można sobie jakiś czas spędzić przy oknie i choćby przy herbatce podziwiać krajobrazy za oknem.

              Ps. A propos innych kolejowych wątków na ematce. Nie rozumiem totalnej awersji do bytności w wagonie restauracyjnym. Wielokrotnie czytałem osoby, które zapierały się że nigdy przenigdy doń nie pójdą.
              • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 20:56
                Ja nie lubię poruszać się w "poruszającym" się pojeździe (mam problemy z błędnikiem), więc wolę nie opuszczać swojego miejsca. Poza tym nie lubię jeść sama w miejscu publicznym, z okolicznych barów jedzenie biorę zawsze na wynos.
                • little_fish Re: Do pociągowych. 10.11.19, 23:19
                  Strasznie dużo fobii masz, twoje życie musi być bardzo męczące...
                  • taki-sobie-nick Re: Do pociągowych. 11.11.19, 01:19
                    Nawet jeśli ona jest trollem, to bywają ludzie mający kilka nerwic/fobii naraz i istotnie, ich życie jest bardzo męczące, bardzo cię to śmieszy?
                    • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 11.11.19, 08:44
                      Problemy z błędnikiem to nie fobia. A jeść samotnie w miejscu publicznym się nie boję tylko nie lubię .
                    • little_fish Re: Do pociągowych. 11.11.19, 09:55
                      Prawdziwe mnie nie śmieszą
                • little_fish Re: Do pociągowych. 22.11.19, 20:01
                  Możesz iść jak pociąg stoi...
        • iberka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 18:11
          Tak. Możesz sobie sprawdzić cały skład i ułożenie miejsc w danym pociągu
        • taki-sobie-nick Re: Do pociągowych. 11.11.19, 01:09
          Wiesz co, każdy może mieć Aspergera i nerwicę, ale zadawanie stu głupich pytań nie jest charakterystyczne dla żadnego z tych zaburzeń.
    • jehanette Re: Do pociągowych. 10.11.19, 17:58
      Narkomani na dworcach to historie z lat 90tych winkkup bilet w Strefie Ciszy w ICE, tam sie nie gada wiec I nie zagaduje. W klasie 1 sa wieksze fotele I jeden rzad jest pojedynczy wiec nie trzeba siedziec obok kogos. Generalnie ICE obecnie to cos zupelnie innego niz pospieszne nascie lat temu wink
      • riki_i Re: Do pociągowych. 10.11.19, 18:24
        jehanette napisała:

        > Narkomani na dworcach to historie z lat 90tych wink

        Ale są jeszcze zwiąchole kulejarze. Groźniejsi od narkomanów, bo mogą obsikać.
        warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,54420,11447526,Kolejarz_zwiazkowiec_sika_na_peronie_Dworca_Centralnego.html
    • olena.s Re: Do pociągowych. 10.11.19, 18:58
      Psychiatrę.
      Twoje tworzenie internetowych wersji (i upieranie się, że są prawdziwe), udawanie innej płci, uprawianie hejtu, obsesje, sztucznie tworzone maniery językowe, fiksacja na tle forumek i kolekcjonowanie ich kartotek, moim zdaniem wskazują na konieczność konsultacji ze specjalistą. Sorry.
      • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 20:44
        Nie tworzę kartotek, mam dobrą pamięć. Chyba z 2 razy na tyle lat przejrzałam faktycznie inne wpisy, w jednym z tych przypadków dotyczył osoby, która pisała bym poderżnęła gardło umierającemu członkowi rodziny, mało udzielająca się więc byłam ciekawa kto zacz. Z innego wątku "wyciągnęłam", że Paniusia z zawodu jest.... przedszkolanką i aktualnie matką małego dziecka. I cóż... Jej jakoś od trolli nie zwyzywał ani do psychiatry nie odesłał.
        • olena.s Re: Do pociągowych. 10.11.19, 20:52
          Tia, tia. Ja kartotek nie prowadzę, ale pamięć też mam niezłą, i jak cię znam, kolego (dlaczego udajesz kobietę, tak między nami? I to jeszcze z tymi snujami o owulacjach i kochankach?) od lat, tak do tej pory nie zrobiłeś nic, żeby zmienić opinię, jaką o tobie mam.
          • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 10.11.19, 20:58
            Każdy ma prawo do własnej opinii, ale po co w wątku który nie jest kontrowersyjny ani nikogo nie obraża, a zawiera po prostu konkretne pytanie?
            • olena.s Re: Do pociągowych. 10.11.19, 21:06
              Potraktuj moją odpowiedź jako absolutnie serio. Idź do psychiatry. Opowiedz o swoim forumowym życiu, o kreacjach, jakie tworzysz, o upartym okłamywaniu forumek (podejrzewam że ta od podcinania gardła po prostu nie wyrobiła przy kolejnym twoim łgarstwie, lub czymś, co za łgarstwo miała pełne prawo uznać. Pastuszek, wilk, te rzeczy) o rolach, w jakie się na forum wcielasz. O swoim stosunku do matek, dzieci, uchodźców, emigrantów i wszystkich innych, których nienawidzisz. Jeżeli istotnie masz nerwice czy cokolwiek innego - też opowiedz. Jest szansa, że ci pomoże.
              • tiszantul Re: Do pociągowych. 10.11.19, 22:16
                Masz inne poglądy niż Olena - idź do psychiatry
                • tiszantul Re: Do pociągowych. 10.11.19, 22:18
                  Co innego gdybyś wklejała ten sam przekaz co Olena - wtedy Olena uznałaby cię za okaz zdrowia psychicznego oraz osobę nad wyraz mądrą
              • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 11.11.19, 08:47
                Nie nienawidzę, to Ty widzisz nienawiść.
                Dziwne, że prawie nie wspominasz o nienawiści za naszą zachodnią granicą przez którą realnie płoną ośrodki dla uchodźców.
                I nigdy się nie zająkniesz jeżeli ofiarą przemocy będzie emigrant, ale polski emigrant. Co innego gdy tu w Polsce ktoś pobije cudzoziemca.
                Za dziećmi nie przepadam poza wyjątkami. Jakiś obowiązek lubienia?
                • olena.s Re: Do pociągowych. 11.11.19, 09:15
                  Ty w ogóle nie łapiesz, biedaku.
                  Problem lezy w twojej mizantropii i jej poziomie stężenia a nie tym, CZEGO i KOGO akurat nienawidzisz.
                  Problem leży w twoich obsesjach, a nie tym, czego akurat dotyczą.
                  Problem lezy w twojej fikasacji forumowej, a nie tym, na KIM się koncentrujesz.
                  Problem leży w twoim udawaniu, a nie tym, KOGO udajesz.
                  To są sprawy dla psychiatry i psychologa.
                  • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 11.11.19, 09:20
                    Myślę, że wiele osób ma podobne zdanie jeżeli chodzi o Ciebie. Tylko Ty masz fiksację na punkcie udowodnienia, że islam i prawa kobiet w tamtejszych kulturach tak naprawdę są dobre i to dla samych kobiet, bo my po prostu nie rozumiemy ich kultury. Wiele osób zwracało Ci na to uwagę. A psycholog orzekł, że mam wysokie IQ, taki pech.
                    • olena.s Re: Do pociągowych. 11.11.19, 09:45
                      A co ma do tego, biedaczku, IQ i dlaczego wydaje cie się, że ma to dla kogokolwiek znaczenie? Obsesje i urojenia mogą mieć ćwierćmózgi i geniusze. Ty masz, bez wzgledu na to, kim poza tym jesteś.
                • asia.sthm Re: Do pociągowych. 11.11.19, 10:17
                  flegma_tyczka:
                  > Za dziećmi nie przepadam poza wyjątkami. Jakiś obowiązek lubienia?

                  Czyli umiesz nazwac dzieci dziećmi a nie bachorami - korona z łebka nie spadła? Lubic nie musisz ale po cholere włazisz na kazdy watek o dzieciach tylko po to by tam nasmrodzić, pohejtowac na dzieci?

                  PS. W twoje wysokie IQ uwierze, masz tylko po prostu podły charakter i własnym wysiłkiem kompletnie, nieodwołalnie spieprzony wizerunek na forum.
                  • asia.sthm Re: Do pociągowych. 11.11.19, 10:28
                    flegma_tyczka
                    Re: Antyaborcyjny film nagrodzony przez Dudę w ki
                    11.11.19, 09:16
                    Świat jest tak podłym miejscem, w dodatku przeludnionym, że z logicznego punktu widzenia powinno się karać za rozród i dopuszczenie do porodu, a nie aborcję.
                    Jednak ze względu na etykę dopuszczam, że jeśli jakaś kobieta chce to trudno - niech nie usuwa tylko kontynuuje ciążę.

                    --
                    Wolność wypowiedzi - dla każdego.


                    Nie widzisz jak sobie grabisz przy kazdej okazji? Za poglady cie hejtuja? Tak, za swinskie poglady bedziesz nadal traktowana po swinsku. Nic do ciebie nie dociera a potem placzesz jak ci sie oberwie i probujesz grac na litosc.
                    • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 11.11.19, 11:47
                      Jakie to ma znaczenie w wątku dotyczącym obecnych warunków podróży PKP? To co robisz pospołu z niektórymi forumowiczkami (na szczęście większość jest normalna i nie dołącza do hejtu) to zwykły hejt.
                      Jeżeli nie masz nic do powiedzenia w temacie wątku to do widzenia.
                      Możesz za to założyć osobny wątek np. o nielubieniu dzieci, Twoja wolna wola.
                      • asia.sthm Re: Do pociągowych. 11.11.19, 12:14
                        I ty Flegmo chcesz pouczac czym jest hejt?
                        Nie tylko wysokim IQ ale i poczuciem humoru umiesz zablysnac.
                        W kabarecie lepiej byc zarobila niz w necie.
                  • ichi51e Re: Do pociągowych. 11.11.19, 10:43
                    Przyznam sie ze nigdy nie odbieralam gazety jako osoby niecierpiavej dzieci - mam wrecz wrazenie ze ona te coreczki (?) siostry bardzo kocha. Tylko po prostu nie lubi dzieci w przestrzeni publicznej (20 lat temu to byla norma) sama wlasnych nie chce.
          • hanne_lore Re: Do pociągowych. 10.11.19, 23:12
            olena.s napisała:

            >
            > kolego (dlaczego udajesz kobietę, tak między nami?

            Nie znam osobiście flegmatyczki, więc nie wiem jakiej jest płci, ale skoro od co najmniej kilku lat identyfikuje się jako kobieta, to może wypadałoby przestać zwracać się jak do faceta? big_grin
            • olena.s Re: Do pociągowych. 11.11.19, 09:13
              Nie, ponieważ, co wie połowa forum, kłamie. Nie będę mu kłamstw ułatwiać.
            • ichi51e Re: Do pociągowych. 11.11.19, 10:44
              Najlepsze ze to przekonanie ze rzeczona watkodajka jest facetem wzielo sie z tad ze kilka razy uzyla koncowki meskiej czego forum uczepilo sie pazurami...
              • ichi51e Re: Do pociągowych. 11.11.19, 10:44
                *stad
              • asia.sthm Re: Do pociągowych. 11.11.19, 11:07
                > ze kilka razy uzyla koncowki meskiej czego forum uczepilo sie pazurami...

                nie ona uzyla (chociaz to tez latwo pomylkowo zrobic) ale chlop jej sie dorywal do zalogowanego forum i puszczal absolutnie bagienne teksty. Widac bylo roznice intelektualna - po prostu chłop dno i kilo mułu. Spławiła chłopa ale syf po nim sie ciągnie. Sama Gazeta w porywach umie z polotem napisac lecz te poglady...pozal sie panieboze. big_grin
                • olena.s Re: Do pociągowych. 11.11.19, 11:31
                  Jaki tam chłop... Ten żonaty,, co to rzekomo gazeta pukał? big_grin
                  • asia.sthm Re: Do pociągowych. 11.11.19, 11:40
                    Chłop czy same gacie, wszystko jedno w tym wypadku. Jakies cos strasznie prymitywno denne dorywalo sie do klawiatury poczatkowo tajnie, pozniej za pozwoleniem - zgrywy jaja i beka jak to u trolli w zwyczaju.
    • lilia.z.doliny Re: Do pociągowych. 10.11.19, 19:00
      podobno teraz na biletach jest napis: ty, ktory wchodzisz, żegnaj sie z nadzieją
      • karme-lowa Re: Do pociągowych. 10.11.19, 21:11
        lilia.z.doliny napisała:

        > podobno teraz na biletach jest napis: ty, ktory wchodzisz, żegnaj sie z nadziej
        > ą
        >
        🤣
    • zamyslona_ona02 Re: Do pociągowych. 10.11.19, 21:55
      Pracowałam z podobną kobietą. Bała się wszystkiego. Często mnie to potwornie irytowało. Jej zakres obowiązków był tak monotonny, że nikt inny nie chciał tego robić, a jej bardzo pasowało, że robi ciągle to samo. Niestety każda zmiana powodowała strach. Nawet coś tak błahego jak jednodniowe szkolenie przeżywała przez cały tydzień. Inni pracownicy na wieść o zbliżającym się szkoleniu albo się cieszyli, bo temat ciekawy albo uznali za stratę czasu, a ona się bała. Szukała informacji jak szkolenie ma wyglądać, kogoś kto już był żeby opowiedział czego się spodziewać, non stop mówiła o szkoleniu i pytała czy inni się boją. Może to rzeczywiście jakieś zaburzenie/choroba, a ja tak po prostu miałam dość strachu przed życiem młodej kobiety.
      • taki-sobie-nick Re: Do pociągowych. 11.11.19, 01:12
        A co, strach przed życiem łaskawie dopuszczasz jedynie u osób starszych?

        U młodej ci nie pasuje i psuje humor? Och, och.

        Takim zawracaj...m jak ty, co mają dość cudzych zaburzeń, proponuję stuknąć się w głowę i cieszyć, że to nie tyc chorujesz.
        • zamyslona_ona02 Re: Do pociągowych. 11.11.19, 15:16
          Nie wiem po co ten atak. Jak pisałam, irytowało mnie to, to nie znaczy że pokazywałam to na zewnątrz. Nie wiem czy ma zdiagnozowane jakieś choroby, bo też nie uważam, że każdy kto zachowuje się inaczej niż ogół musi być chory. Prawda jest taka, że trudniej się pracuje z taką osobą, bo nigdy nikogo nie zastąpi (innym dochodzą jakieś obowiązki w przypadku nieobecności któregoś z pracowników), ale nie znaczy to, że jakoś źle się do niej odnosiłam. Myślę, że może nie zdawać sobie sprawy z tego, że to jakieś zaburzenie (jeśli faktycznie), a może istnieje jakaś terapia, która by pomogła.
          • taki-sobie-nick Re: Do pociągowych. 12.11.19, 21:10
            Myślę, że może nie zdawać sobie sprawy z tego, że to jakieś zaburzenie (jeśli faktycznie), a może istnieje jakaś terapia, która by pomogła.

            Bo oczywiście dopiero ty to zauważyłaś, ach, jakaś ty bystra.

            Jest jeszcze możliwość, że ona OD LAT jest zdiagnozowana i OD LAT poddaje się terapii.

            I że właśnie oglądasz efekty tej terapii, bo wcześniej było JESZCZE GORZEJ.

            Być może w jej przypadku NIE ISTNIEJE terapia, która całkowicie usunęłaby objawy chorobowe.

            Atak stąd, że "miałaś dość strachu przed życiem młodej kobiety". Od jakiego wieku według ciebie wolno się bać życia, żeby ci łaskawie pasowało?
            • taki-sobie-nick Re: Do pociągowych. 12.11.19, 21:11
              Może na przykład wcześniej w ogóle nie mogła pracować?

              Dzielicie się w pracy swoimi odczuciami, tak? No to ona też się swoimi dzieli, a ma właśnie takie.

              Dobrze jesteś wychowana, że jej swoich uczuć nie okazywałaś, ale ciesz się, że to nie ty chorujesz.
              • zamyslona_ona02 Re: Do pociągowych. 12.11.19, 21:32
                Ale spokojnie... Choruję na tyle rzeczy, że naprawdę nie brakuje mi kolejnych utrudnień. Absolutnie nikogo nie diagnozuję, daleka też jestem od tego, by zakładać, że każda strachliwość jest chorobowa. Może to taki charakter? Jedni są nieśmiali, nie lubią zmian, inni przebojowi i lubią jak coś się dzieje.
      • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 11.11.19, 08:58
        Ach ci chorzy na choroby inne niż fizyczne - nie pracują: źle, bo młoda kobieta i zamyka się w domu, nie pracuje, pasożytuje na mężu czy rodzinie. Pracują - też źle bo psują humory innym współpracownikom.
    • taki-sobie-nick Re: Do pociągowych. 11.11.19, 01:18
      a) jedno i drugie
      b) głupie pytanie, jedne są, inne nie są
      c) tak, masz
      d) nie wiem, z twoimi problemami powinnaś dawno mieć opracowane spławianie osób zaczepiających
      e) PKP jest zdolne do wszystkiego. Powyżej dwóch godzin opóźnienia łaskawie zwraca za pół biletu tongue_out
      f) pojęcia nie mam
    • anomalia_pogodowa81 Re: Do pociągowych. 11.11.19, 11:52
      Ten wątek jest jednak najlepszym przykładem tego, że żyjesz pod kamieniem i wszystkie twoje wydumane prawdy o życiu i świecie są warte tyle, co błoto pośniegowe.
      Myślę, że ta PODRÓŻ może być dla ciebie szokująca na wielu poziomach. Możesz już nigdy nie być taki sam.
      • snakelilith Re: Do pociągowych. 11.11.19, 13:01
        anomalia_pogodowa81 napisała:

        > Ten wątek jest jednak najlepszym przykładem tego, że żyjesz pod kamieniem i wsz
        > ystkie twoje wydumane prawdy o życiu i świecie są warte tyle, co błoto pośniego
        > we.

        I to jest właśnie najlepsze podsumowanie tego osobnika. Jak mówi się na Śląsku: "W rzyci był i ćma widzioł", ale wrzuca swoje opinie i oceny do każdego społecznego tematu. Akurat tam, gdzie jak sam się przyznaje, ma największe deficyty i brakuje mu najprostszych kompetencji. Czyż to nie jest farsa? big_grin
    • szafireczek Re: Do pociągowych. 12.11.19, 21:22
      Wobec tylu dylematów i obaw, najprościej jest wejść na stronę intercity i w zakładce dla pasażera sobie wyczytaćsmile nie będzie wtedy rabanu na forum. Na marginesie - nawet podają poziom obłożenia danego przejazdu, jak też planowane opóźnienia (zakładka chyba aktualności albo komunikaty) Rozsądniej jest poszukać samemu. Ps. Ty nie mieszkasz przypadkiem w Krakowie?
      • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 18.11.19, 16:35
        Już kupiłam bilety.
        Ale strasznie się boję, najbardziej etapu "peronowego", boję się, że coś mi się pomyli, wsiądę w inny pociąg.
        Kilka miesięcy temu byłam na dworcu, miałam kogoś odebrać. Pęd ludzi (ktoś mi przejechał walizką po stopie, oczywiście ani me ani be), strach. W ogóle nie lubię Galerii Krakowskiej i okolic, dużo ludzi, niemiło.
        Płakać mi się chce.
        Boję się też podróży w drugą stronę bo tam już w ogóle nie znam dworca.
        Przydałby się asystent co by mnie wsadził we właściwy peron i zaczekał ze mną.
        • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 22.11.19, 19:26
          Przeżyłam.
          Co do "etapu" peronowego miałam dobre złe przeczucie.
          Najpierw sprawdziłam w necie z którego peronu będzie odjeżdżał "mój " pociąg. Podano było, że z I. Idę na dworzec, namierzam rzeczony peron i już chcę "spać" spokojnie, ale cóż...
          Na tablicach najpierw "mój" pociąg zmienił się na nr 4, tak na 10 minut przed odjazdem. Namierzyłam peron nr 4. I dosłownie na 5 minut przez przyjazdem "na tablicy" zmienił się na peron 3.
          Peronu 3 nie mogłam namierzyć, ale widzę, że jest tylko trzeba windą, winda nie zjeżdża, oprócz mnie jest inna Pani, która też czeka, w końcu pędem na ostatnią chwilę udało nam się znaleźć peron 3 (winda nie zjechała) , pociąg już stał.
          W drugą stronę znowu dostałam walizką po bucie, ale Pani przeprosiła.
          • szafireczek Re: Do pociągowych. 22.11.19, 19:30
            Brawo! Z przygodami, ale sukces. O jedno doświadczenie wiecejsmile
            • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 22.11.19, 20:12
              W środku fajnie, ciepło, jazda pociągiem przyjemnie uspokaja, chętnie bym się jeszcze gdzieś przejechała. Może nad morze? Tylko jakiś nocleg musiałabym skołować.
          • sumire Re: Do pociągowych. 22.11.19, 20:06
            Gdzież to w Polsce dworcowe perony są na różnych poziomach?
            • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 22.11.19, 20:11
              Gdzie napisałam, że na różnych poziomach?
            • sumire Re: Do pociągowych. 22.11.19, 20:16
              "Peronu 3 nie mogłam namierzyć, ale widzę, że jest tylko trzeba windą"
              Na inne nie trzeba było windą? A może trzeba było rozpędzić się z walizką w kierunku muru?
              • flegma_tyczka Re: Do pociągowych. 22.11.19, 20:23
                Można było schodami ruchomymi, jak i windą. Jako pierwsza w oczy rzuciła mi się winda.
            • bistian Re: Do pociągowych. 22.11.19, 20:16
              sumire napisała:

              > Gdzież to w Polsce dworcowe perony są na różnych poziomach?

              W dwóch miejscowościach zaczynających się od literki K wink
            • droch Re: Do pociągowych. 22.11.19, 20:20
              Kostrzyn i Kępno. Ale w Kostrzynie nie ma możliwości, żeby regularny pociąg w tej samej relacji raz odjeżdżał z górnego, a innym razem z dolnego poziomu.
              • szafireczek Re: Do pociągowych. 22.11.19, 20:29
                Przecież to logiczne, że wyjazd był z Krakowa. Z Galerii przechodzi się na dworzec, na poziom kas, żeby dostać się na peron trzeba:
                - wjechać ruchomymi schodami.
                - wejść po schodach
                - lub wjechać windą...i co w tym jest zagadkowego? Zresztą od razu zostało to rzeczowo napisane...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka