09.11.06, 22:27
Jak to u Was jest?
Moja ukochana Córeczka w nocy tupta do nas, wtarabania się z impetem do łóżka
i lula do rana.
Tak to u nas jest, że Żona wstaje wcześniej, a zatem Córcia ma mnóstwo
miejsca do wylegiwania się. Najzabawniejsze są chwile gdy obudzi się;
patrzy na mnie jak jakasik kobra hipnotyzując mnie i telepatycznie wzywa do
wstawania. Uwielbiam chwilę gdy otwieram półprzymknięte oczy i widzę radość i
uciechę mojej pociechy.
Tak się śmieje, że gdyby nie uszy to śmiałaby się dookoła głowy.
I wtedy pada sakramentalne pytanie: - A może sią jakieś bajki???? - i wymowne
spojrzenie na pilota smile))) No i lecą bajki na BBC Prime....

Kocham te pobudki, złoszcze sie w nocy bo obie Panie mniem tłamszom i gniotom
(ostatnio miałem kłopot z położeniem się na plecach bo miejsca nie było)ale
nie oddałbym tego za żadne pieniądze.

pozdrawiam wszystkich hipnotyzowanych
Obserwuj wątek
    • marabr Re: Pobudka 09.11.06, 22:45
      Moj synek spi ze mna cała noc. Oczywiście zajmuje 3/4 łóżka ale sie wysypiam. Masz racje, nigdy bym nie oddała tych poranków. Mały ma dopiero 9 m-cy ale co dziennie rano budzi sie pierwszy. Przez sen słysze go. Turla sie po łózku po czym delikatnie rączką dotyka moich oczu i całuje mnie(nauczyłąm go buzi z rana)po czym zadowolony okrzyk MAMA i zaczyna wariowac po calym lózku. Kurzce ale te dzieci kochanesmile
    • egon26 Re: Pobudka 09.11.06, 22:46
      Coś nie tak z tą twoją opowieścią wink u mnie jest inaczej."Jak dobże wstać skoro
      świt..." - zboczeniec chyba napisął tą piosenkewink Kiedyś przed 10 nie
      wystawałem teraz wstaje koło 6 śpie po 4-5 godzin na dobe i jestem szczęśliwym
      człowiekiem. Mały ma już prawie 9 miesięcy a pobódki bywają różne albo coś mnie
      ciągnie za nos, warge, włosy ucho . Albo słysze jak człapie na czterch łapach i
      wpatruje się we mnie- czasem ma problem z rónowagą więc kołysze się koło mojej
      głowy. Gdy otwieram oczy słysze tylko "ehe, ehe hehehe" i balsk siedmiu
      zębisków. Choć ostatnio bywa już troche inaczej - najpeirw słychać wielkie
      kotłowanie- musi się poprzewracać, potem raczkuje do mojego boku i skurczybyk
      wychodzi na mnie rekami - najpierw kleczy potem wstaje na dwie nogi i zachowuje
      się jak by strasznie popił dzień wcześniej bojeszcze nim rzuca. Potem są
      uśmiechy i śmiech wink
      • marabr Re: Pobudka 09.11.06, 22:49
        smile
        • kckk Re: Pobudka 10.11.06, 10:43
          Nie jest dobrze przyzwyczajać dzieci do spania w łóżku rodziców.
          • egon26 Re: Pobudka 10.11.06, 11:21
            Nasze śpi połowicznie u nas. Ma swoje łużeczko i wnim zasypia ale w nocy jak
            się bódzi żona bieże go do nsa by nie wstawać za kazym razem do niego.
    • lambert77 Re: Pobudka 10.11.06, 07:57
      Narazie wszystko przede mną smile mały śpi we własnym wyrku do 6 rano więc można
      się wyspać smile chociaż zawsze byłem zwolennikiem wstawania w soboty dopiero po
      obiedzie smile no ale człowiek musi dorosnąć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka