adolka1
02.05.07, 22:52
Mój maluszek ma 5 miesięcy do drugiego miesiąca karmiłam go piersią ale
szybko się poddałam (i nie wiem dlaczego tak szybko bo córeczke karmiłam 9
miesięcy)Maluszek zaczął mieć straszne uczulenia ,robiły mu się strupki i
cały czas płakał i zanosił się.Miał bardzo niską morfologie i przez dłuższy
czas zero poprawy. Ja byłam na drakońskiej diecie i nic nie
pomagało .Pierwsze mleczko które mu wprowadziłam to bebilon pepti ale
uczulenie nie schodziło tylko się zaostrzało doszliśmy z peditarą do wniosku
że to uczulenie na laktoze. Więc wprowadziliśmy maluszkowi nutramigen i
wszystko minęł.Był spokój przez dwa miesiące.I od miesiąca zaczęły pojawiać
się czerwone, szorstkie, łuszczące się plamki-diagnoza atopowe zapalenie
skóry.Chcę wrócić do karmienia ale czy to jeszcze bardziej nie za szkodzi
skoro na początku były takie sensacje?A jeśli mam wrócić do karmienia to czy
powinnam odciągnąć pokarm bo przyjmowłam różne leki przez te dwa miesiące?
prosze o rade?