Dodaj do ulubionych

ulewanie krwia

31.07.08, 20:00
moja mala ma dokladnie tydzien, pieknie ssie piers,ja nie mam
problemu z pokarmem, popekaly mi jednak brodawki, nie jakos mocno no
ale zawsze na poczatku karmienia troche krwawia, oczywiscie lecze to
i jest juz znacznie lepiej, jendak wczoraj mala ulala krwia, problem
w tym ze nie bylo to pomieszane z mlekiem, dlatego sie
przestraszylam, czy to moglo byc z krwawiacej brodawki czy cos
innego?
Obserwuj wątek
    • emi.76 Re: ulewanie krwia 31.07.08, 22:24
      U mnie była podobna sytuacja. Mała miała 2 tygodnie, gdy ulała mleko
      zaróżowione. Wystraszyłam sie niemiłosiernie i chciałam jechać na
      ostry dyżur, przedtem jednak pediatra powiedziała ,że w większości
      takich przypadków dziecko zasysa krew z poranionych brodawek.
      Na szczęście to się już nie powtórzyło, a brodawki z czasem sie
      zahartowały i wyleczyły.
      Gdyby to jednak powtarzało sie u was, to najlepiej skontaktować sie
      z pediatrą.
      • monika_staszewska Re: ulewanie krwia 01.08.08, 15:41
        Skoro brodawki są popękane, krew w ulanym mleku jest niewątpliwie krwią z owych
        pęknięć. Znaczy to, że córcia jednak nienajlepiej ssie. Sugerowałabym chyba
        kontakt ze specem od laktacji żeby czym prędzej znaleźć najlepsze rozwiązanie
        problemu, bo obawiam się że samo smarowanie mlekiem, wietrznie, przecieranie
        wodnym roztworem gencjany,mycie ( w czasie codziennej toalety) naparem z
        nagietka lekarskiego, może brodawkom nie wystarczyć. Przyda się znalezienie jak
        najlepszej pozycji do karmienia i poprawienie techniki ssania.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka