04.08.09, 21:42
Pani Moniko, Drogie Mamy,
Mój synek niedługo skończy 2 miesiące i od trzeciego tygodnia życia
mam z nim ciągle ten sam problem. Mianowicie mały po prostu nie chce
jeść. Ponieważ maluch na początku miał żółtaczkę, dużo spał i nie
zgłaszał potrzeby jedzenia (nie zgłasza do dziś!) wybudzałam go i
karmiłam co 3 godziny... do 3 tygodnia jadł ładnie po 20-30 minut z
jednej piersi (karmiłam wtedy z obu). Po 3 tygodniu czas jego
posiłku spadł drastycznie - bo do 5 minut i tylko jednej piersi. Po
tym czasie mały po prostu wypluwa pierś i odmawia dalszego ssania -
zaciska usta, odwraca głowę albo nawet zaczyna płakać. Nie ma
sposobu na ponowne przystawienie go. W związku z tym zaczęłam go
karmić co 2 godziny. I tak jest do teraz.
Czasem karmienie trwa tylko 2-3 minuty i nie ma sposobu by zmusić
małego do dłuższego ssania. Jeśli tak jest próbuję go przystawić
znów po godzinie i tak na okrągło. Jednym słowem to nasze karmienie
to nieustanna walka.
Czasem nie udaje nam się przez cały dzień wyjśc na spacer bo mały
nie je i musze odczekać godzinę by znów go przystawić .. on znowu
nie zjada i tak przez cały dzień. "Odpuszczenie" mu i zrobinie
dłuższej przerwy nie skutkuje - po 3-4 godzinnej przerwie mały wcale
nie zjada więcej.
Jestem już bardzo zmęczona tą walką i nie wiem co robić.

Mały nie zasypia przy piersi - to nie ten problem(kilka razy się
zdażyło że przysnął przy piersi - wówczas udało mi się go utrzymać
przy niej nawet 40 minut - ale to było dosłownie KILKA razy w ciągu
2 m-cy).
Nie używamy smoczka.
W nocy przystawiam małego koło północy i jeszcze raz koło 3. W dzień
(od 5 rano do 20-21) wg. powyższego "schematu".
Waga urodzeniowa małego to 4150 a teraz 5330 (za parę dni skończy 2
m-ce). Pani pediatra nie widzi problemu bo mały niby przybiera na
wadze - ale jakim kosztem... Proszę o radę, co robić?
Obserwuj wątek
    • asia889 Re: niejadek? 04.08.09, 22:19
      Dzieci z silną żółtaczką albo przedłużoną żółtaczką mają tendencję do anemii.
      Warto na to uważać. Mój np. miał zapisane po pół tabletki kwasu foliowego i wit.
      B6. Pomogło. Bardzo dobrze, że karmisz w nocy i to częste karmienie to też
      bardzo dobry manewr.
    • pletwa Re: niejadek? 04.08.09, 22:26
      Marymaj, moja córka też jadała i je po 5 min., a często i krócej -
      też tylko z jednej piersi. Cyca proponuję tak co ok. 1,5 - 2
      godzinki. Przybiera dobrze (ponad 7 kg, a ma 4 miesiące). Szwendam
      się całymi dniami jak pogoda dopisuje i karmię gdzie się da (park,
      przebieralnia w sklepie, krawężnik, itp.) i leję na to czy to komuś
      przeszkadza :D. Takie mam dziecko i już. Jeśli Twój synek jest
      zdrowy i przybiera w normie to się już nie stresuj i karm go tak jak
      on lubi. To my mamy schizy, że nasze dzieci jedzą za mało! W cycu
      jest tyle pokarmu ile powinno, a oni ciągną krótko i konkretnie :)
    • monika_staszewska Re: niejadek? 21.08.09, 18:10
      Późno, bo późno (na urlopie byłam, wiec wcześniej nie mogłam się
      odezwać), ale popieram głos Pletwa. Jeśli Młodzieniec jest zdrowy,
      dobrze się rozwija i przybiera na wadze, niech sobie je jak chce.
      Widać krótkie ssanie mu wystarcza, nie potrzebuje długiego ciamkania
      dla rozwoju. I może częstotliwość karmień też można pozostawić jego
      decyzji :)
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • marymaj Re: niejadek? 27.08.09, 22:42
        Bardzo dziękuję za rady. :)
        Pani Moniko, co do pozostawienia małemu decyzji co do częstotliwości
        to właśnie tu jest problem - bo mały w sumie jeszcze nigdy nie
        zasugerował nawet mrugnięciem, że jest głodny...
        Są tacy co twierdzą, że to dlatego iż karmię go za często i nie
        zdąży zgłodnieć. Próbowałam więc nie dostawiać go przez 3-4
        godzinki - małego to raczej wogóle nie obeszło bo dostawiony po tych
        4 godzinach zjadł tyle samo co po dwóch (tak na moje oko), przy czym
        wcale się piersi nie domagał.
        No a dłuższych przerw jakoś nie miałam odwagi robić... powinnam
        spróbować i rzeczywiście poczekać aż się mały sam zgłosi do cyca??
        • monika_staszewska Re: niejadek? 28.08.09, 16:19
          Powiem tak, jeśli się Pani boi pozwolić Młodzieńcowi na decydowanie
          o porze karmień, nie będę Pani na to namawiać. Może z czasem strach
          będzie mniejszy i nabierze Pani odwago na taka ekstrawagancje :) Dla
          uspokojenia napisze, że miałam kiedyś takiego Typka (i jego Mamę )
          pod opieką, który jadał wyłącznie co 4 godziny i przybierał na wadze
          wyśmienicie.
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka