Dodaj do ulubionych

no i mam sprawe:(

27.03.06, 16:35
wcale nie mam ochoty na nia isc.ale ale nic,wreszcie to bede miala za
soba.wiecie moze o co moga pytac?sprawa jest o ustalenie ojcostwa i alimenty.
Obserwuj wątek
    • brzoza75 Re: no i mam sprawe:( 28.03.06, 12:32
      zapytają Cię o wydatki na dziecko jakie ponosisz warto się przygotować
      • paulinaml1 Re: no i mam sprawe:( 28.03.06, 12:34
        ale napisałam ,ze zadam 400zl alimentow,to chyba nie duzo
        • virtual_moth Re: no i mam sprawe:( 28.03.06, 12:47
          paulinaml1 napisała:

          > ale napisałam ,ze zadam 400zl alimentow,to chyba nie duzo

          To zależy od potrzeb uprawnionego (dziecka) i możliwości zarobkowych ojca.
          • paulinaml1 Re: no i mam sprawe:( 28.03.06, 13:09
            z alimentami nie ma problemu,zgodzil sie na 400 zl. bardziej mi zalezy na
            nazwisku,zeby miala moje. nie mam ochoty tam iscsad
            • paulinaml1 Re: no i mam sprawe:( 28.03.06, 17:40
              moze ktos chce tam pojsc za mnie?zaplace;p
    • paulinaml1 Re: no i mam sprawe:( 04.04.06, 11:26
      ej,potrzebuje wsparciasmile
      • la.loba Re: no i mam sprawe:( 04.04.06, 11:35
        Powiem ci, to co mówi mój ojciec jak do mnie dzwoni. Nie moge Ci pomóc, musisz
        sama stawić czoło problemowi, ale pamiętaj, że jest ktoś kto trzyma za ciebie
        kciuki i myśli bardzo pozytywnie o Tobie.
        Kiedy masz rozprawe - będę trzymać za ciebie kciuki
        Pozdr
        • modelina1982 Re: no i mam sprawe:( 04.04.06, 12:09
          Czesc ja wlasnie czekam na uprawomocnienie sie wyroku wiec chyba moge ci pomoc
          pisz na priva
        • paulinaml1 Re: no i mam sprawe:( 04.04.06, 13:07
          jutro pierwsza rozprawasad
    • iva2 Re: no i mam sprawe:( 04.04.06, 12:10
      rozumie Cie doskonale, Sąd to nie kino czy teatr, nikt tam nie chodzi dla
      przyjemności. niemniej czasami jestesmy zmuszeni aby takie instytucje
      odwiedzić. pamietam swoja pierwszą sparwe, trzęsłam się jak osika z nerwów.
      ale spokojnie, dasz sobie radę, słuchaj uważnie pytań, unikaj patrzenia na
      faceta jesli miałoby Cie to zirytować.
      pytania moga byc rózne tak naprawdę, wszystko zależy od sędziego. jeśli się
      zgadzacie do kwoty alimentów nie będziesz musiała żadnych wyliczen
      przedstawiać. co do nazwiska dziecka, a co na to Ojciec dziecka??
      • paulinaml1 Re: no i mam sprawe:( 04.04.06, 13:09
        on chce dac swoje nazwisko a ja swoje. tyle ze go nie bylo przy mnie jak bylam
        w ciazy,nie pokazywal sie w ogole przez 5 miesiecy. teraz pozwalam mu
        przyjezdzac do dziecka z czego korzysta raz na trzy tyg po 1,5godz, i staram
        sie byc mila dla niego ze wzgledu na dziecko,a to nie jest latwe
    • paulinaml1 Re: no i mam sprawe:( 05.04.06, 14:25
      mialam sprawe,nawet nie bylo tak zle,ale nieprzyjemniesad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka