29.07.06, 18:05
Lekarz stwierdzil skaze bialkowa ale czytajac posty widze ze moj synek nie ma polowy z typowych objawow.
Jedyne co ma to szorstka wysypke na policzkach i tyle! Ladnie je, ladnie przybiera na wadze nie ma boli brzucha ani niepokojacych
kup( robi 2 kupi dziennie zolte konsystencji musztardy) jedyne co to kupka jest bardzo smierdzaca.
No a lekarz kazal podawac nutramigen czy ma racje??
moze sprobowac najpierw inaczej pozbyc sie wysypki???
Obserwuj wątek
    • truscaveczka Re: skaza???? 29.07.06, 18:37
      Wiesz, to lekarz decyduje wink
      Ale jeśli masz wątpliwości, poszukaj innego pediatry (i jesli mogę tak radzić, w
      innym wieku wink)
      • eps Re: skaza???? 29.07.06, 18:52
        U mnie kiedys było to samo. Synek miął TYLKO wysypkę i nic wiecej.
        Kazał odstawić nabial.
        Nie wiem jak Ty zrobisz, ale ja niestety puściłam mimo uszu gatkę pediary i
        stwierdziłam ze sama lepiej znam swoje dziecko.
        nie odstawilam mleka, zaczełam buzię przemywać rumiankiem 3 razy dziennie i
        smarowalam 2 razy (rano i wieczorem) kremem oliatum dla niemowląt.
        Po tygodniu wysypka calkiem zniknęła.
        U mnie synek był cały czas pogodny, nie miał kolek, wzdeć itp. historii, tylko
        wysypke.
        • 5_monika Re: skaza???? 29.07.06, 20:44
          u mnie też, szorstkie czerwone poliki(były) orzeczenie skaza, tyle że nic nie
          kazali robić, przeszło samo, karmiony był tylko piersią, więc na sztuczne mleko
          nigdy nie przechodziliśmy.Poprawy oczywiście z dnia na dzień nie było.
          Pzdr
          • dyzurna Re: skaza???? 29.07.06, 21:00
            ja natomiast sadze iz moja coreczka ma skaze a lekarz na to potowki , i tak odstawilam nabial calkowicie. ale od 4 dni i tak nie ma poprawy sad napewno nie sa to potowki bo zrobily sie szkliste podskorne, a jak miesiac byly potowki to zeszly na 2 dzien. male tego sa szorstkie placki na kolankach i raczkach sad(
    • malinna75 Re: skaza???? 29.07.06, 22:17
      U nas było tak: szorstkie policzki z czerwonymi plackami na twarzy, dopiero
      gdzieś po tygodniu pojawiło się na kolankach, karczku, potem po bokach brzuszka,
      a póżniej już całe ciałko było takie suche chropowate. Pediatra stwierdziła
      skazę i kazała odstawić nabiał. Odstawiłam. Po ok. 10 dniach wszystko zeszło i
      skóra była gładziutka. Minęły ok. 2 tygodnie i wyrodna matka (czyli ja)
      postanowiła sprawdzić czy to napewno była skaza i zeżarła pizzę (a tak naprawdę,
      to miała wielką na nią ochotę). Przez następne 3 dni pojawiało się na twarzy
      coraz więcej niepokojących suchych placków (taki zespół krostek). No i teraz
      matka pokutuje i nic pochodzącego od wymion krowy nie bierze do buzi. Innych
      objawów typu niestrawność, bóle brzuszka nie było. Mam ochotę na serek
      pleśniowy!!! Buuuu....
      • nnnikita Re: skaza???? 30.07.06, 08:52
        u nas tez placki chropowate na policzkach, bole brzuszka, wymioty. Dostal
        nutramigen, przez jakis czas jeszcze ok 3 tyg bylo to samo ale teraz jest juz
        ok. ale nutramigen ma caly czas
        • goosiaa3 Re: skaza???? 30.07.06, 09:53
          chyba jednak skaza.... nuramigen daje od wczoraj a dzisiaj policzi wygladaja znacznie lepiej, nie sa juz takie czerwone praktycznie kolor juz normalny a krostki zaczynakja powoli schodzic. a czy mozna buzie w krostkach smarowac kremem do twarzy oliatum???co by szybciej sie wygoilo czy moze jakis inny kremik??
          • nnnikita Re: skaza???? 30.07.06, 09:57
            tak ja wlasnie oilatum uzywalam
            • dyzurna Re: skaza???? 01.08.06, 20:46
              witam

              moja coreczka od 2 tyg ma na kolankach takie chropowate placki czerwone na raczkach tez pewnie to skaza i nie jem nabialu kapie ja tez w oilatum ale nie pomaga czym jej te zaczerwienienia moge smarowac byle by tylko nie pogorszyc sprawy?co wam pomagalo dodam iz wysypka byla 2 dni i teraz juz nie zostaly tylko te liszajki sad((
              • goosiaa3 jednak nie skaza!!! 02.08.06, 11:52
                cos mnie szczyklo i dzisiaj rano poszlam z malym do dermatologa a kobita mowi ze to zadna skaza ze nie zmieniac dziecku mleka i ze w te upaly duzo kobiet przychodzi z dziecmi z takimi objawami i ze to jest lojtokowe zapalenie skory!! dala masc i mowi ze minie.. a moj maly od wczoraj strasznie sie prezy ma problem z kupa przez ten nutramigen a na nan-ie byl jak aniolek wiec wracamy do naszego "starego" mleczka
                • gobisha Re:goosiaa3 02.08.06, 14:07
                  a jaka masc Ci dala? moja Alicja ma na twarzy, glowie i karczku pryszcze, ktore po paru dniach zlaly sie w czerwone plamy i jest to wszystko chropowate. Raz sie zaognia a raz blednie. Nie jem nabialu. Mieszkam w UK, gdzie lekarze i polozne twierdza, ze to nic takiego - dzieci rodza sie z wypryskami roznymi i egzema etc i nie ma potrzeby nic z tym robic. Nieciekawie jednak ta buzka mojej Terrorystki wyglada a kiedys sama mialam lojotokowe zapalenie skory na twarzy i tak to mniej wiecej wygladalo.
                  • goosiaa3 Re:goosiaa3 02.08.06, 23:25
                    2 x dziennie przecierac zmiany plynem borasol, i 2 x dziennie smarowac mascia gentamicin + cortineff (zmieszac je na palcu i wsmarowac )
                    • mysza501 Re:goosiaa3 03.08.06, 01:19
                      Moja 6 tyg.córeczka tez ma takie zaczerwienione chropowate plamy na
                      policzkach.Na początku była to wysypka (jakieś 2tyg.temu)myslałam ze to potówki
                      przez te upały,mieszkamy w UK i upały juz sie skonczyły a skóra na buzi cała
                      sie łuszczy byłysmy u lekarza i przepisał nam clotrimazol 1% i kazał smarowac
                      2x dziennie ale nie ma zadnej poprawy a smaruje juz tydzień.Nigdy bym nie
                      pomyslała ze może miec skaze białkową,karmie ja piersią i bardzo fajnie
                      przybiera na wadze,tyle tylko ze bardzo czesto ulewa a kupki to robi raz na 3-4
                      dni no i jest troche niespokojna
                      • dyzurna Re:goosiaa3 03.08.06, 07:47
                        bylam u alergologa z moja coreczka, ktora stwierdzial ze okragle chropowate placki to grzybowa zmiana sad zapisala steryd z antybiotykiem, chyba przejde sie jeszcze do dermatologa. nie chce jej faszerowac tak silnym lekiem
                    • 5_monika Re:goosiaa3 03.08.06, 08:35
                      napisz później czy po tych lekach przeszło.Strasznie mocne te leki,
                      antybiotyk,steryd i kwas borowy ??
                      • goosiaa3 Re:goosiaa3 03.08.06, 09:34
                        juz dzisiaj rano znaczna poprawa, miejsca nie sa juz zaczerwienione i nie az tak chropowate. osmarowalam do tej pory 2 razy wczoraj wieczorem i dzisiaj rano mysle ze do jutra gora pojutrza zmiany znikna i odstawie masci
                        • 5_monika Re:goosiaa3 03.08.06, 09:36
                          i oby po odstawieniu nie maści nie wróciło, a tak może być jeśli przyczyna jest
                          alergiczna.Powodzenia.
                          pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka