mucha0085
20.08.07, 00:25
Witam
Moja córka od 3 dni gdy ją kłade na brzuszku stara się podkurczać
nóżki jak do raczkowania, rączki ma wyprostowane i jak juz jej się
uda osiągnać zamiezoną pozycje to robi nazwane przez mojego
męża "hopsa hopsa" a mianowicie : podnosi i opuszcza pupe. Czasami
weźmie taki rozmach, że przeskakuje do przodu i ląduje na brzuchu.
Nic innego ją przez większość dnia nie interesuje i ćwiczy
intensywnie, ma 4,5 miesiąca. Ile jeszcze mniej więcej do
raczkowania? Czy wasze dzieci też tak "ćwiczyły"?