Dodaj do ulubionych

styczniowe maluchy!!!!!!!

26.09.03, 22:15
Cześć mamy!!!
Mam 8 miesięcznego (24.01.03) szkraba o imieniu Martyna i chciałam się
dowiedzieć co potrafią już wasze pociechy.
Moja umie siedzieć na krzesełku z oparciem - sama jeszcze nie
umie podnieść pupę gdy leży na brzuchu, próbuje pełzać, chwyta wszystko do
rąk co jest w zasięgu jej wzroku i to tak szybko że aż mnie zadziwia, umie
przewracać się z pleców na brzuch i z brzucha na plecy, i ciągle zapiera się
nogami i chce stawać.
mówi mamamamamamam i hamahmamahamam. wszystko wkłada do buzi i gryzie
dziąsełkami i nie ma ani jednego zęba.
Co dajecie do jedzenia?
Pozdrawiamy Ania i Martynka
Obserwuj wątek
    • kiranna Re: styczniowe maluchy!!!!!!! 27.09.03, 01:03
      Moj Bartek (25.01) tez nie ma jeszcze zabkow, choc od kilku miesiecy bardzo
      sie slini i widac, ze go cos drazni, bo czesto przygryza wargi i smoka od
      butelki.
      Jest na butli wlasciwie od poczatku, teraz je przeciery warzywne (ziemniak,
      marchew, kukurydza, pomidor, fasolka, kabaczek, burak, dzis pierwszy raz dostal
      groszek w zupce), owocowe (jablko, banan, brzoskwinia, gruszka, mandarynka),
      zupki z miesem (gotowe sloiczki) i kaszki (ryzowa, kukurydziana i pszenna).
      Poprobowal winogrona w calosci, kawalek arbuza, pod kontrola, oczywiscie,
      troche jogurtu naturalnego, chlebka, dostaje tez pol zoltka od czasu do czasu.
      Bardzo lubi jedzonko, ale sam jeszcze nie je lyzeczka. Na razie zadnej alergii
      ani klopotow zoladkowych nie zaobserwowalam.
      Nie raczkuje, ale czolga sie smile w dodatku zgrabnie mu to idzie. Potrafi
      podniesc pupe, kleczac na kolankach i kiwac sie do przodu i do tylu.
      Sam siada i siedzi bez podparcia. Od tygodnia, jak mu podac rece, natychmiast
      wstaje na nogi i nie daje sie posadzic. Czasem chwieje sie na boki, a czasem
      stoi dosyc pewnie jakies pol minuty! A jaki jest wtedy szczesliwy! Wczoraj
      widzialam jak sam probuje wstac przytrzymujac sie kanapy, ale mu sie jeszcze
      nie udalo.
      Wszystko go strasznie interesuje, widac, ze lubi ludzi i przyrode, czesto sie
      usmiecha, szczegolnie do dziewczyn smile)
      Od 3-4 miesiaca bardzo duzo "mowi", nawet gdzies na forum jest moj post na ten
      tematsmile Wymawia mamamamama, hymmmm, ane, anjanjanja, przynajmniej ja to tak
      odbieram. Spi sam w lozeczku w swoim pokoju i jak sie obudzi, to
      potrafi "opowiadac" cos kilkanascie minut swoim zabawkom (tak przypuszczam wink),
      a dopiero potem przypomina mu sie, ze mamy nie ma w poblizu.
      Zasypia ok.21, wstaje roznie, czasem 7 rano, czasem 9.
      Jak go wziac znienacka wysoko na rece wykrzykuje "ha! ha!" z podniecenia albo
      piszczy z zachwytu. Czasem daje sie wziac obcym na rece, a czasem nie, zalezy
      od nastroju.
      Namietnie ssie smoka i juz sie zaczynam obawiac o jego zabki sad mowy nie ma,
      zeby bez niego zasnal. Jak nie ma smoczka, to paluszki i piastke albo nozke.
      Uwielbia ogladac sie w lustrze i widac, ze sie sobie podoba wink
      Dzisiaj sam chwycil male winogrono ze stolu.
      Z zabawek najbardziej lubi pilota od tv, firanki poruszane wiatrem, ktore mozna
      zlapac i najtansza jaka ma plastkowa grzechotke. Drogie i wymyslne zabawki na
      razie sa w odstawce.
      Jak cos trzyma w raczce, to bardzo trudno mu to odebrac, jest bardzo silny.
      Na rekach nie lubi siedziec przodem do mamy, strasznie sie odpycha, trzeba go
      nosic przodem do swiata, a najlepiej przy tym lekko podskakujac, to sie glosno
      smieje smile)
      Uwielbia kapiel w wanience, obowiazkowo rozchlapujac nozkami wode na podloge,
      im wiecej tym lepiej.

      smile)) moglabym tak godzinami smile))
      Acha, moj synek jest wczesniakiem, urodzil sie w 36 tyg.

      pozdrawiamysmile
      Ania z Bartusiem
    • wioleta4 Re: styczniowe maluchy!!!!!!! 27.09.03, 09:14
      Damianek(54.01)Ma dwa okazale dolne zabki,teraz czekamy na gorne,ktore pokaza
      sie lada dzien.Przemieszcza sie na czworaka z szybkoscia blyskawicy.Od kiliku
      dni probuje stac lapiac sie kanapy.Uwielbia dzieci!
      Jego ulubione zabawki to -buty.
      Tylko raz udalo mu sie powtorzyc "baba"(za dwa tygodnie jedziemy odwiedzic
      babcie w polsce,wiec caly dzien mu tluczemy to "baba")Ale jakos poza uuuu,i
      graaaaa,nie garnie sie do laczenia spolgl.i samogl.
      Je wszystko,niestety sloiczki gotowe(prosilam o przeslanie przepisow dla
      dzieci w jego wieku na ktoryms z postow,niestety nie mam odpowiedzi)Z
      przyjemnoscia od czasu do czasu,cos bym upichcila(na codzien jest to nie
      wykonalne z moja praca)
      Wogole Damianek jest bardzo samodzielny,Wystarczy po prostu byc w tym samym
      pokoju,a on sam sie soba zajmuje. Na spacerach potrafi godzinami ogladac swiat
      (a z kawalkiem chlebka w raczkach to wogole dziecka nie ma)
      Spi od 20.00-8.00, w dzien 13.00-16.30
      Jak mowi moja mama " takich dzieci jak damian mozna miec piecioro,i sie
      czlowiek nie umeczy"
      KOCHAM GO BARDZO!
    • wioleta4 Re: styczniowe maluchy!!!!!!! 27.09.03, 09:16
      SORRY 24.01.03
      Pozdrowienia dla wszystkich rowiesnikow Damcia!
    • w_ania Re: styczniowe maluchy!!!!!!! 27.09.03, 10:00
      Marti też uwielbia oglądać się w lustrze i klęcząć na kolankach rzuca pupom do
      przodu i do tyłu.(zabawnie to wygląda). Najlepsza zabawka to pilot od tv ale
      nie zakumała że tym steruje się telewizorek. Uwielbia śpiewać pojedziemy na łów
      i poszła ola do przedszkola.(nawet sama próbuje nucić po swojemu). Jeśli chodzi
      o jedzenie niestety jemy słoiczkowe bo ja pracuje nawet w soboty. Czy nie
      boicie się dawać chlebka już (chodzi mi o produkty zbożowe). Marti je biszkopty
      bezglutenowe- przynajmniej na razie i chrupki.
    • natalii11 Re: styczniowe maluchy!!!!!!! 27.09.03, 20:47
      Hej! Moja Natlaka urodziła się 2.01.03 i mogę pochwalić się jej osiągnięciami
      siedzi pięknie , sama siada, a od ponad miesiąca staje i z tego zrobił się
      problem bo wieczorem gdy ją kładę do łóżeczka to ona hyc na nózki i już
      stoi.Ostatnimi jej wyczynami są stawanie przy meblach, raczkowanie po całym
      mieszkaniu z przechodzeniem progów - na początku ją trochę przerażały ale teraz
      dobrze sobie z nimi radzi, jest bardzo ruchliwa, bawi się najchętniej nie-
      zabawkami : piloty,zakrętki itp. Pięknie się rozwija fizycznie ale coś za coś
      mówi jedynie aaaaa i eeeee , a i tak nas to bardzo cieszy. Ząbkami nie możemy
      się jeszcze pochwalić , mamy za to nieprzespane noce i bolesne dziąsełka . No i
      oczywiście Natusia jest najwspanialszym dzidziusiem na świecie, oczywiście jak
      wszystkie Wasze. Pozdrawiam
      Iwona
      ps. A może macie jakiś cudowny środek na ząbki w tym wieku.
    • beti_k Re: styczniowe maluchy!!!!!!! 28.09.03, 20:14
      Moja kochana Ninusia (6 styczeń) waży 8 200 i ma wspaniały apetyt na wszystko.
      W nocy budzi się na jedzenie 1-2 razy. Ma dwa piękne ząbki na dole i 1 i 1/2 u
      górysmile tzn . właśnie wychodzi na świat.Siada sama i na przemian raczkuje i
      pełza a wczoraj sama ustała przy fotelu!!!Od trzech dni mówi nie, oczywiście
      bez zrozumienia ale tak spodobało jej się to "słowko" ,że bez przerwy
      powtarza nie i nie i w ogóle jest taka kochana i słodka.Też wymawia
      mamamamamama i tat. tata nauczył ją robić "papa" i jak widzi męża to tylko
      kiwa rączką z usmiechem. Czasem siedzi sobie na dywanie z zabawkami i zaczyna
      kiwać rączką (oczywiście dumny tata mówi że Ninka wtedy o nim mysli)
      Pozdrawiam wszystkie styczniaki
      Beti i Ninka
    • izka100 Re: styczniowe maluchy!!!!!!! 28.09.03, 22:26
      Witam
      Moj Kubuś (4.01.2003)ma 2 zabki na dole.Juz od 2 mieciecy raczkuje. treaz tak
      szybko ze po calym mieszkaniu go gonie.Staje przy wszystkim przy czym sie da. a
      teraz juz sie puszcza i stoi tak kilka sekund i upada na pupcie.je zupki kaszki
      deserki. a jak my jemy to przychodzi do nas i zebra o jedzenie, musimy mu dac
      bo inaczej jest wielka rozpacz.W ogole jest pocieszny. Szkoda ze musialam
      wrocic do pracy bo wiele mnie omija.Kuba za to po moim powrocie do domu mnie
      obsciskuje i spija wszystkie mleczko ktore sie wyprodukowalo przez czas
      pracy.KOCHAM GO NAD ZYCIE
      pozdraiwm
      izka i Kubuś
    • franca1 Re: styczniowe maluchy!!!!!!! 29.09.03, 10:53
      Olga (15.01.2003 - trzy tygodnie przed terminem) jest niesamowicie żywiołowa i
      towarzyska. Uwielbia być w centrum zainteresowania. Raczkuje na całego od
      jakiegoś miesiąca, sama siedzi, siada i bawi się na siedząco, chociaż teraz z
      upodobaniem ćwiczy stanie, w łóżeczku trzyma się szczebelków i chodzi na około.
      Ostatnio próbuje się puszczać, czasami jej się udaje czasami nie. Ma już za
      sobą kilka samodzielnych kroków z chodzikiem - pchaczem. Robi pa pa czasami "na
      zawołanie" a czasami siedzi i robi pa pa do wszystkiego na około, albo jedzie w
      wózku i macha ręką. Czasami jak ją ładnie poprosimy bije brawo. W wózku
      najchętniej jeździłaby na stojąco ewentualnie na czworaka. Daje mamie (czyli
      mi) "buzi - tzn. liże mnie po policzku". Często piszczy, śpiewa, coś gada,
      najchętniej tatata i takie tam różne, jej ostatnie słowo to buba - co
      prawdopodobnie oznacza kubek, albo butelkę. Mówi też puf puf - podejrzewamy, że
      to chodzi o pociąg - uwielbia jeździć, w ogóle nasza Olga to mała podróżniczka,
      ciekawa świata. Woda to jej żywioł - kąpiel w domku jest tak samo radosna jak w
      basenie. Uwielbia się być huśtana (mamy taki worek przywieszany do sufitu z
      Ikei, sama zaczyna się do niego ładować żebyśmy ją pobujali). Zabawki -
      interesuje ją wszystko niekoniecznie odpowiednie dla 9 miesięcznej dziewczynki.
      Lubi misia pluszowego, ma takiego milutkiego, słodko się kładzie na niego.
      Bardzo lubi wszelkie kubki, piloty i telefony - bardziej stacjonarny, bo ma
      słuchawkę i kabelki no i klawiaturę, i dużo dużo innych rzeczy użytku
      codziennego. Aha czasami stoi przed akwarium, jedną ręką trzyma się szafki a
      drugą wali do rybek i piszczy. Jedzenie - najchętniej jadłaby to co my, ale i
      tak ma bardzo szerokie menu słoiczkowe i gotowane przeze mnie w weekendy.
      Ostatnio zajada się rybką z warzywami. Owoce uwielbia wszystkie sezonowe -
      maliny i gruszki to jej ulubione. A poza tym winogrona arbuz i banan no i
      chrupki kukurydziane, które w całości ładuje sobie do buziaczka. Warzywa -
      zjada nawet brokuły, brukselkę już mniej chętnie, ale bardzo lubi ziemniaki z
      marchewką i masełkiem, kabaczka i kalafiora, czasami dorzucam jej odrobinę
      cebulki dla poprawy smaku. Jadła też już zupkę a la rosołek na cielęcince z
      ryżem i warzywami. Wczoraj było troszeczkę Danonka - smakowało i chyba nic jej
      nie jest, więc czasami dostanie po troszku. Chlebka jeszcze nie daję, ale coś
      mi się wydaje, że już kilka razy udało jej się wybłagać okruszków kilka od
      tatusia. Ostatnio przyłapałam ja na lizaniu pączka, wiem też o princessie ...
      Ja mogę tak długo pisać. Ale i tak chyba już wyczerpałam limit Waszej
      cierpliwości.
      Magdalena i Olga
    • yennaxoxo Re: styczniowe maluchy!!!!!!! 29.09.03, 21:50
      czesc nasz filipo (8.1.03)jest jak zlota zylka nie usiedzi na
      miejscu ,raczkuje od miesiaca wczesniej nauczyl sie stawac w lozeczku ,teraz
      chodzi w nim czymajac sie szczebelkow,potrafi stanac przy mablu ,a jezeli jest
      cos wyzszego od niego, a moze sie zlapac to podciagajac sie wisi jak malpka,ma
      dwa zeby( czekamy na nastepne w bolach)robi pa-pa i brawo w roznych sytuacjach
      wie gdzie jest mis w ksiazeczce ,lampa,tata,reaguje wiedzac co bedzie na mniam
      mniam -jezonko i na puf puf -pociag .smieje sie w glos w roznych
      sytuacjach ,uwielbia poranne igraszki lozkowe laskotanie i kizianie moimi
      wlosami po szyjce i buzce,na spacerach spiewa w glos,co rozsmiesza
      przechodniow ,jest naszym najwspanialszym synkiem ,nasza radoscia.a jedzonko
      je sloiczkowe i kaszki owocowe,lubi jogurty waniliowe dla dzieciow,i banany
      swieze wszysko w rozsadnych ilosciach i chrupki kukurydziane garsciami to
      jest ze cztery,wazymy teraz 9.350 kg ,ale ostatnio mamy uczulenie (?????)
      hmy,pozdrawiamy wszystkie styczniowe dzieciatka pa,pa
    • jogaj Re: styczniowe maluchy!!!!!!!-forum 30.09.03, 22:04
      Szymon tak jak Martynka i Damianek urodzil sie 24.01.2003.
      Po pierwsze chcialam Was zaprosic na nasze forum "Z zycia rowiesnikow"
      dalej "styczen2003". Jest nas tam wiecej i mozna sobie porowniac rozwoj innych
      dzieciatek ze stycznia.
      Szymon pluje sloiczkami i je tylko to co my.wiec my jemy to co on moze,
      drob,cielecinke,ryz,ziemniaczki,paroweczki,marchewke,jablko,gruszki,winogrona,
      zupke pomidorowa,krupnik,rosol,zoltko ostatnio tez pietke chleba.
      Przemieszcza sie po calym mieszkaniu,ale nie raczkuje,tak sobie kombinuje.
      W lozeczku chodzi dookola i bardzo to lubi,uwielbia wode,kapiel to najlpsza
      rzecz na swiecie.
      Okropny z niego telemaniak,TV zobaczy zawsze i wszedzie.
      Nie wiem jak moglo go z nami nie byc.
      Pozdrowienia-Jola z Szymonem (24.01.2003)
      • mrufkaa Re: styczniowe maluchy!!!!!!!-forum 01.10.03, 00:51
        Ja juz napisalam jedn dlugasny post ale mi zjadlo...sad((
        Moja Julka jest z 04.01 (pozdrawiamy Kubusia Izysmile))
        Raczkuje juz od ok. m-ca i sciaga wszystko z lawy ( ostatnio herbatnika z
        czekoadasmile)) Staje przy meblach i domownikach i oczywiscie w wozku, bo
        zalozylam spiworek i musze kupic drugie szelki... zebow mamy juz cztery, w tym
        lewa gorna dwojke i brak sasiedniej jedynki smile)))
        Wczoraj wprowadzilam danonki na mleku nastepnym, a tak w ogole to zupki z
        mieskim i deserki owocowe baaardzo smakujasmile Chrupki kukurydziane i biszkopty
        bezglutenowe daje jej od ok. m-ca. Nie daje kaszek, bo moja Mala Smoczyca wazy
        juz na pewno ponad 10kg i nie chce dorzucac jej kalorii. Ubranka juz kupuje na
        74-80cm...
        Julka uwielbia dzieci, psy i golebie, ratuje nas to czasem na spacerach, bo
        chec raczkowania wypycha ja z wozka. No i niestety nie przesypia nocy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka