Dodaj do ulubionych

lutowe mamuski

30.09.08, 13:59
Hejka!!! Chcialam sie spytac czy sa na tym forum takie mauski
ktorych dzieciaczki......nie raczkuja, nie mowia mama i tata, nie
podnosza sie z pozycji siedzacej i nie siedza sztywno...pytam sie o
to bo moja mala skonczyla 7 miesiecy i jak narazie nie raczkuje
tylko czolga sie i to na dodatek do tylu, nie mowi do mnie tylko
raczej piszczy, pluje i wydaje rozne dzwieki i siedziec siedzi ale
nie sztywno jak to byc powinno......czytam to forum odkad urodzilam
i widze ze chyba jestem sama z moja mala, ktora nie robi tego
wszytskiego.....dolaczcie do mnie bo mnie szlag zalewa jak czytam co
ktore dziecko umie i ile potrafi...a co inne forum to roznosci na
temat tego 7 miesiaca choc dodam ze fajnie by bylo uslyszec jak mala
mowi do mnie wierszemsmile)..z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • jesse_82 Re: lutowe mamuski 30.09.08, 14:05
      Zapraszamy:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47868
    • mimka23 Re: lutowe mamuski 30.09.08, 15:57
      Urodziłam synka 16 lutego, więc dzisiaj ma dokładnie 7,5 mca. Nie siedzi stabilnie, nie raczkuje, nawet nie pełza, wielu rzeczy jeszcze nie potrafi i ja się tym nie przejmuję zupełnie, bo widzę że jest zdrowy i to jest najważniejsze, a każde dziecko ma własne tempo rozwoju. Jedyne "zwroty" jakie słyszę to "da da" "mamama", z pewnością "mama" nieświadomie wymawia. Najczęściej piszczy i krzyczy. Więc tak to u mnie wygląda. Nie masz się czym przejmować, zapewniam. Pozdrawiam cieplunio w ten chłodny dzień.
      • grazyna565 Re: lutowe mamuski 30.09.08, 16:43
        i chwala ci za to kochanasmile)
    • fernandes3 Re: lutowe mamuski 30.09.08, 16:52
      witam w klubie!tak samo opisalabym mojego synka.jeszcze dodalabym
      niska wage jak na forumowy standard i ostatnio wymioty po
      posilkach.wyszedl mu wczoraj pierwszy zabek,taka ledwo widoczna
      lupinka narazie.ulga,ze nie jestem sama.pozdrawiam
      • grazyna565 Re: lutowe mamuski 30.09.08, 16:58
        no to moja to mala ..pudzianowa..bo wazylam ja 2 tygodnie temu i
        wazyla 8800. takze spore dziewcze..pozdrawiam
        • mamakostka Re: lutowe mamuski 30.09.08, 18:21
          moj lutowy stworek (15.02) tez nie raczkuje (kula sie, obraca wokol
          wlasnej osi jedynie), nie ma zadnego zeba i mowi -jedynie bebe (choc
          powtarzamy mu ciagle "mama, tata" a on bebe haha)
          pudzianowa....hahahha moj "maly" juz 3 tyg temu przekroczyl 10 kg a
          wzrost wypadl dawno z siatki centylowej smile)))
    • justin-ar Re: lutowe mamuski 30.09.08, 16:58
      Witam, mój synek urodził się 6 lutego i raczkuje , wstaje przy
      meblach i od kilku dni potrafi sam usiąść i samodzielnie chwilę
      pisiedzieć po czym pada, ale z asekuracją. Piszę to, nie żeby Cię
      zdołować a.e dlatego, że mam porównanie do jego starszego o 3 lata
      brata, który w tym wieku nie raczkował tylko nieudolnie pełzał, nie
      stał a siedzieć zaczął jak miał 9 miesięcy. Obaj zdrowi. Wniosek:
      każde dziecko ma swoje tempo i nie należy nic przyspieszać na siłę,
      bo skutek będzie odwrotny. Pozdrawiam i życzę cierpliwości.
      Pozdarwiam
    • katthia79 Re: lutowe mamuski 30.09.08, 19:27
      Witaj
      Moj synek kwietniowy tez jeszcze nie siedzi i nie raczkuje smile) ale nie o nim .
      Moja kuzynka blisko mnie mieszka ma synka grudniowego który jeszcze nie siedzi
      stabilnie, nie raczkuje tylko pełza i oprócz baba piszczy i tylko tyle. Rodziców
      tez zaczęło to niepokoic odwiedzili kilku specjalistów i wniosek jeden "taki
      typ". pozdrawiam, a te wszystkie komentarze o superwszystkoumiejacych dzieciach
      bywają mocno przesadzone.
    • cviety Re: lutowe mamuski 30.09.08, 23:57
      Eh te mamy, wszystkie od razu chciałyby geniuszy ; ) Moja mała ma 8
      miesięcy, też tylko be i ba i gu. Nie raczkuje, a pełza, do tyłu
      oczywiście. Często podnosi się na kolana, ale potem nie wie, co
      zrobić i tylko się kiwa ; ) Ale nie martwię się tym. Na wszystko
      przychodzi czas.
    • gattkaa Re: lutowe mamuski 01.10.08, 14:50
      Hejsmile moj synek jest z konca lutego..nie raczkuje,nie gada, nie siedzi sam-choc
      widze ze bardzo sie stara zeby usiasc... nie stoi samodzielnie ani przez
      chwile... tez mam nieraz doly z tego powodu ale wtedy przypominam sobie ze:
      ladnie je z lyzeczki,sledzi wzrokiem zabawke ktora mu upadla, bawi sie w
      "a-ku-ku" i sam sciaga pieluszke z ukrytego przedmiotusmile)poza tym robi
      wiele,wiele innych rzeczy, ktore juz robic powiniensmilez zawodu jestem
      pedagogiem-logopeda smile wiec nieraz sie pocieszam tak jak pocieszam inne
      mamysmilekazde dziecko ma swoje tempo rozwoju i trzeba byc cierpliwymsmilejeszcze sie
      bedziemy od nich (naszych dzidziowsmile ) opedzacsmilesmilesmile pozdrosmile
    • goniak28 Re: lutowe mamuski 02.10.08, 09:31
      Witam moja córcia Lenka jest z 7 lutego.Raczkuje, wstaje, siedzi
      bez żadnej pomocy wspina się wszędzie gdzie tylko może.Czasami powie
      cos co może brzmieć jak ma ma, ba ba, da da, ku, agu, ale nie ma
      zadnego ząbka. Zauważyłam, że niektóre dzieci które mają ząbki nawet
      jeszcze nie siedzą.Pozdrawiam
      • wikiiga Re: lutowe mamuski 03.10.08, 21:58
        Witam! Moja córka urodziła się 14 lutego mała Walentynka.Pięknie
        raczkuje podnosi sie i stabilnie siedzi ale takie postępy zrobiła
        kilka dni temu.Waży 9200 i ma tylko dwa ząbki!
        • mamamartinka Re: lutowe mamuski 03.10.08, 22:31
          nasz synek(11.02.08) bezzebny oczywiscie nie potrafi raczkowac.... kula sie jak
          tylko moze... siedzi sam pewnie i dzisiaj nauczyl sie wstawac przy łozkuwink
          niestety nie mowi ani mama ani tata tylko po swojemu..... wink a i wlosy mu nie
          rosna taki łysolek maly....wazy 9kg i jest dlugi po mamiewink 79cm.pozdrawiamy
          • bweiher Re: lutowe mamuski 04.10.08, 12:22
            Nasze bliźniaki są z 8 lutego.Nie mają zębów,nie raczkują,nie siedzą same.Gadają
            za to tatatatata...nigdy "mama" sad( i piszczą. Pełzają po zabawki i się
            kulają.Nasza neurolog stwierdziła że zachowują się jak półroczne dzieci(są
            wcześniakami).A rehabilitantka i terapeuta oboje mówią że dobrze się
            rozwijają,bo dzieci są różne.I komu tu wierzyć??
    • maminek.stasia Re: lutowe mamuski 04.10.08, 20:56
      U nas podobnie z osiągnięciami, jak u ciebie grażynko565
      Umie:
      1. siedzieć, jak trzyma się go za łapkę (od niedawna)
      2. przewrócić sie na brzuch (tydz. temu się nauczył)
      3. śmiać się do rozpuku (najlepiej z matki)
      4. sylabizować ba-ba, ma-ma i pluć na odległość- brrrrrrr
      5. jeść łyżeczką
      6. pełzać do tyłu po dywanie i kręcić się wokół własnej osi
      Nie umie
      1. siedzieć sam stabilnie (kiwa się na wszystkie strony)
      2. wrócić z brzucha na plecy
      3. uśmiechać się do obcych
      4. inne sylaby są nie do wymówienia (np. ta ta, da da)
      5. pić z kubka niekapka
      6. nie przesuwa się do przodu (jak zabawka ucieknie-piłka!-jest ryk)
      7. nie wstaje sam na nogi, nie przejmuje swego ciężaru-nie sprężynuje
      8. nie przesypia nocy - je trzy razy (9800 waży przy wzroście 70 cm-kuleczka)

      Ale za to jest pogodny i radosny i kochany i na pewno kiedyś się wszystkiego nauczysmile
      Pozdrawiam
    • kasik_22 Re: lutowe mamuski 09.10.08, 08:03
      Mój Igorek potrafi już sam siedzieć, wstaje bez pomocy, dźwiga się
      dosłosnie o wszystko i próbuje stojąc puszczać się jedną ręką i
      przemieszczać. Od jakichś 2 miesięcy pełza, łyżeczką je od 5go
      miesiąca. Ale zębów nie ma!!!!!!
    • anew3 Re: lutowe mamuski 09.10.08, 13:43
      Kazde dziecko rozwija sie inaczej.Moja mala 13.04 zaczela sie sama
      przemieszczac"pelzajac " co mnie bardzo zasko9czylo wczoraj
      znalazlam ja na brzegu lozka a zostawilam ja na srodku, ma juz 2
      zeby i czasem potrafi mnie ugryzc, woli tez obryzac pilota o d
      telewizora zamiast gryzaczek.Z siedzeniem slabo-siada tylko z moja
      pomoca, sam aprzewrac asie na brzuszek ale ni ezawsze jej sie uda
      wrocic do poprzedniej pozycji.Z waga slabo, na dlugosc niezle.
      • iwoonka2 Re: lutowe mamuski 09.10.08, 20:26
        Witam. Mój Fifi urodził się 6 lutego. Sam nie siada, posadzony
        utrzymuje równowagę tylko przez kilka sekund.Za to pełza już od 2
        miesięcy a od 3 tygodni staje w czworaki i śmiesznie się buja się.
        Waży 9100 i ma 75 cm i właśnie "wyszedł" mu 3-ci ząb. Od kilku dni
        wypowiada ciągi sylab mamamama, babababa. Pozdrawiam.
    • mamakostka takie male przemyslenie.... 13.10.08, 21:56
      W weekend bylismy u znajomych na 3 dni z malym. Maly ciagle z nowymi
      ludzmi, zaczepiany, zabawiany, zozchichrany...i chyba z tego
      UPRAWIANIA GWIAZDORSTWA w 3 dni nauczyl sie siadac na kolanach,
      robiuc kosi-kosi-lapci i wstawac samodzielnie z lezenia na pleccah
      do siadu smile))) Ojjjjj ta slawwwaaa zobowiazuje hahahh
    • mama_1982 Re: lutowe mamuski 14.10.08, 09:23
      ja tez mam podobny problem i jak slysze jak to moje dziecko juz daaaawno powinno siedziec albo wielkie zdziwienie....no czemu ono jeszcze nie siedzi to sz....g mnie trafia.co prawda moj brzadac ma juz 6 zebow-pierwszy dokladnie pojawil sie 13 czerwcasmile)) oprocz tego pieknie sie czolga...z duzym przyspieszeniem do komorki...pilota...etcsmile)posadzony siedzi pare sekund.bylismy z nim u rehabilitantki i mowi ze wszystko jest w porzadku i dziecko rozwija sie prawidlowo-lek.mowia zeby dziecka nie sadzac poniewaz teraz jest radosc rodzica z osiagniec brzdaca(to normalne) a pozniej problemy z kregoslupem u dziecka-nawet rehab.powiedziala ze jak dziecko nam samo usiadzie to po paru minutach zabierac zabawki i klasc na pleckach zeby nie przeciazac kregoslupka.....takze nie masz sie co martwic.na poczatku jak czytalam jak dzieciaki z lutego siedza juz od 4 miesiaca czy jezdza w spacerowkach juz od dawna to az mnie serce bolalo ze z moim cos jest nie tak ale po wizycie w poradni specjalistycznej jestem spokojna.
      aaa-moj maluszek urodzil sie 1 lutego(wazy 6900g/71cm)
      pozdrawiam
      • buszynska Re: lutowe mamuski 14.10.08, 10:13
        A ja sie trzese jak sie pytaja ile moja Hela ma zabkow bo musze
        mowic, ze zero.....
        Jest z 31 stycznia (sama sie juz tym martwie ale staram sie nie
        popadac w idiotyzmy) i pustka. Jej siostra juz o tej porze mial 4 i
        badz tu madrym.
        Grunt to sie nie sugerowac reszta.
        Poza tym duza czesc mam troche nadinterpretuje.
        Moja tez tam sobie mowi mamaamama lub dadadada tudziez cioto ale ja
        tak sobie mysle ze ona tak do konca tego swiadomie nie mowi raczej
        powtarza.
        Nie zamartwiaj sie grunt, ze dzieciuszko zdrowe!!!

        • denim81 Re: lutowe mamuski 14.10.08, 10:32
          mój Olek jest z 22 lutego. Nie siedzi sam, za to raczkuje i to
          nieźle, trzeba co ciekawsze przedmioty z drogi zabierać, no i
          oczywiście gniazdka zabezpieczać. ma 5 ząbków i mówi mamama, bababa,
          i coś co brzmi jak "nienienie", szczególnie jak coś mu się nie
          podoba, czyli dosyć częstosmile) z tego jestem zadowolona, ale za to w
          nocy budzi się co 1,5 godz. od urodzeniasad nieprzytomna jestem do
          bólu, przy każdej pobudce sobie podjada. Nie pije ani z niekpka, ani
          z butli, tylko łyżeczka. woli cycasmile) waży około 9500. Pozdrawiam
          wszystkie mamusie i ich pociechy.
    • fernandes3 Re: lutowe mamuski 14.10.08, 10:45
      grazyna565,dzieki za poruszenie tematu.przekonalam sie,ze moj maly jest zupelnie normalny,tez z lutego.grunt,to nie przejmowac sie zbytnio i zaakceptowac,ze kazdy dzidzius jest inny i ma swoje tempo rozwoju.pozdrowienia dla lutowych mamusiek i milego dnia!
      • bweiher Re: lutowe mamuski 14.10.08, 13:28
        A naszemu Młodemu 2 dni temu wyszedł ząbek.Pierwszy.U Młodej nadal nie ma
        widoków....No i Młody zaczyna podnosić się na kolanach i się kiwać.Ale nadal nie
        mają zamiaru siedzieć samemu.
        • monika_maz7 Re: lutowe mamuski 14.10.08, 13:44
          Fajnie, że jest ten wątek. Moja mała jest z 19.02 i też jeszcze nie siedzi, nie
          raczkuje, nie mówi mama, tata, baba itp. Za to ładnie pełza ( od kilku dni nawet
          do przodu),uwielbia jeść łyżeczką, ciągle się śmieje, mówi ej, am, a poza tym to
          piszczy, krzyczy, pluje i robi brrrr. Ma już drugiego ząbka. Jest malutka, waży
          troszkę ponad 7 kilo.
          Pozdrawiam
          • mama_1982 Re: lutowe mamuski 14.10.08, 18:45
            kurcze to moj najmnieszy chyba,bo wazy 6900g i martwie sie ze cos z nim nie tak
            • mamakostka Re: lutowe mamuski 15.10.08, 11:13
              nie martw sie, moze jest to adekwatne do wzrostu i wagi
              urodzeniowej , niski i malo wazyl przy urodzeniu
              ja wyzej napisalam ze moj ma prawie 11 kg , ale wzrost nie miesci
              sie w siatce centylowej a przy urodzeniu mial 4.300
              Pozdrawiam
              • mama_1982 Re: lutowe mamuski 15.10.08, 12:16
                waga urodzeniowa to 3100g a wzrost 54cm
                • grazyna565 Re: lutowe mamuski 15.10.08, 13:56
                  fajnie ze sie odzywacie i piszecie tutaj....minelo 15 dni odkad
                  zalozylam ten watek, mala dalej czolga sie do tylu, w chodziku tez
                  drepta do tylu, siedzi juz sztywno z czego sie ciesze i nadal nie ma
                  zadnego zeba, ma 6 bialych przeswitow ale sie jeszcze nie
                  przebijaja, ale to i lepiej im poznije tym lepiej dla jej
                  zabkow....pozdrawiam serecznie
                  • niania-ogg Re: lutowe mamuski 18.10.08, 19:07
                    oj tam! Mój synek ma 8 m-cy i tez nie raczkuje. Nie robi tez papa - pewnie to
                    moja wina bo w ciąży nie słuchałam Mozarta wink - robiło mi się niedobrze i
                    bolała mnie głowa. Zdrowy jest i bystry i kocham go całym sercem mimo, że nie
                    mówi mama tylko tatawink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka