Dodaj do ulubionych

autoagresja

07.10.03, 08:20
Moja córka ma 1rok. Ma kłopoty ze spaniem. od urodzenia nie przespała jeszcze
ani jednej nocy. Nie śpi po 3-4 godziny w nocy. probowałam juz wszystkiego
zeby krócej spała w dzień, albo tyle ile chce. próbowalam kłaść ją i o 20 i o
22 nic nie pomogło.
Teraz do tego doszło to że się boje po buzi, jak czegoś nie dostanie, jak jej
sie zabierze jakąś zabawkę i nawet zajmie uwagę czymś innym oraz jak widzi że
ktoś sie przytula lub całuje, to też sie bije, wali głową o podłogę lub
uderza buzią o ławe. co robic?
Obserwuj wątek
    • cyferki Re: autoagresja 07.10.03, 09:16
      Ja z synkiem nie mialam takiego problemu, ale mam duzo mlodszego brata. On jak
      byl maly tez tak robil..walil glowa wsciane, albo w dywan, az mial na czole
      odbite krwawe wzorki. Ja mysle ze to proba zwrocenia na siebie uwagi. Moj
      synek jest tez zazdrosny jak sie przytulamy z mezem, chce nas rozdzielic, ale
      mu przechodzi jak i jego przytulamy. Leszek ma rok i 7 miesięcy i dopiero
      tydzien temu przespal cala noc... Zauwazylam, ze lepiej spi, jak kladzie sie
      go zawsze o tej samej porze i jak usypia spokojnie, bez klotni i wrzaskow. Do
      tego wczesniej duzo pil w nocy, a teraz mu daje tylko przegotowana wode albo
      slabiutka herbate bez cukru...malo pije i rzadko sie budzi w nocy. W sumie
      moge pospac bez przerwy nawet 6 godzin. Wczesniej wstawalam co pol godziny.
      Sprobuj. Moze i u Ciebie podziala. Pozdrawiam - Wiola
      • izabelap1 Re: autoagresja 07.10.03, 09:34
        nie pomyślałam o tym nocnym piciu. do 11m karmiłam ją piersią w nocy też. Teraz
        jej nie karmię ale daję jej pić. Nie raz wypija pełną butelkę herbaty. Nie
        biore jej z łóżeczka, ale ją głaszcze po główce, po brzuszku. Ja ją teraz kładę
        cały czas o 20, a ona sie już budzi o 1 2 w nocy i nie śpi do 5 -6 rano.
        • asochac1 Re: autoagresja 07.10.03, 13:49
          Moj Konrad (teraz 17mies) tez przez dlugio czas walil glowa o podloge jak go
          cos zloscilo, trwalo to jakies pol roku. Od jakiegos miesiaca nagle przestal i
          wyladowuje sie na otoczeniu, głównie krzykiem (a głosik ma potężny...) ale jak
          jest wyjatkowo zły to np kladzie sie na podloge i krzyczy i odpycha nas jak do
          niego podchodzimy. Taki chyba nastepny etap dojrzewania emocjonalnego.
          Autoagresja w kazdym razie na pewno przechodzi. Co do spania w nocy to moj
          dzidzius zaczal przesypiac noce gdzies kolo roczku. pozdrawiam, mama Konrada
          • izabelap1 Re: autoagresja 07.10.03, 14:00
            Bardzo dziekuję za pocieszenie. Zaczęłam mieć czarne myśli. Zawsze raxniej gdy
            ktoś sie zmierzył z podobnym problemem. Jeszcze raz dziekuję
    • chalsia Re: autoagresja 11.10.03, 22:35
      A może w życiu Waszej rodziny coś się dzieje nie tak???
      Dzieci potrafią odreagowywać stresy dorosłych.
      Ja bym się udała do psychologa dziecięcego by o tym porozmawiać.
      Pozdrawiam,
      Chalsia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka