Niejadek

24.09.04, 23:09
Hej mamy! Mam problem (?) mój synek skończyl już pól roczku i nie ma ochoty
na nic, poza moim pokarmem. Próbowalam wszelkich zupek ze sloiczków
odpowiednich dla jego wieku, kaszek, gotowalam mu marchewke i nic. Teraz
postanowilam poczekać tydzień i ponowić próbę, może nie jest jeszcze gotów?
Na dodatek ma uczulenie na szyi, nie mam pojęcia na co - na pewno jest to
alergia pokarmowa. Staram się odkryć na co, póki co bezskutecznie.
A jak bylo z Waszymi maluchami?
    • kryska2 Re: Niejadek 25.09.04, 22:22
      Witam, no cóż... moja córcia była gotowa do próbowania nowych rzeczy dopiero w
      10. miesiącu życia smile))))) Kiedy próbowałam jej coś podawać wcześniej (między
      6. a 10. m.ż.) to odmawiała współpracy. Aż jednego dnia patrzyła jak jemy i
      sama chciała! Każde dziecko jest inne! smile)) Nie przejmuj się, życzę
      cierpliwości i próbuj dalej (pamiętając, że to jednak nie są wyścigi wink)
      A z tym uczuleniem może być różnie, bo wiesz niektóre dzieci reagują od razu a
      inne np. po tygodniu od dostania alergenu. Ale w każdym przypadku wysypka
      utrzymuje się dość długo. Uczulenie tylko na szyi? Jesteś pewna, że to alergia
      pokarmowa? Pozdrawiam Kasia.
      • i.r Re: Niejadek 26.09.04, 13:44
        Ja postanowilam próbować co tydzień. Zobaczymy, nie zamierzam go poganiać;
        raczej odetchnęlabym troszke, gdyby opuścil choc jedno nocne karmienie
        (24,2,4,6 rano sad( ).
        Uczulenie ma tylko na szyi, choć kiedy np jadlam jajko, to mial też wysypke na
        brzuszku, twarzy.Aż się drapal i plakal. Nie jestem ekspertem, lekarze mówią,
        że to alergia pokarmowa. Teraz smaruję mu szyję Elocomem - 3 dni.Wkurza mnie,
        że żaden z 3 lekarzy, u których bylam z synkiem, nie udzielil mi informacji na
        temat tego, jak mam sie odżywiać. Jadlam np naleśniki z dżemem truskawkowym
        (!), bo mówili, że nie mogę jeść jajek, truskawek, pić mleka w "czystej"
        postaci, a jak są to tylko skladniki to mogę. Weszlam więc na to forum (w końcu
        podlączylam neostrade)i dowiedzialam się masy interesujących rzeczy i jestem
        teraz na ostrej diecie.Zobaczymy.
        pozdr
        • kryska2 Re: Niejadek 26.09.04, 19:34
          Rozumiem, z lekarzami to ciężko sie dogadać wink. Dużo dobrych rad znajdziesz na
          forum o alergiach. A jeśli chodzi o te nocne karmienia, to wyluzujsmile ja karmię
          małą nadal (19 miesiąc) i dopiero ostatnie trzy noce przespałam smile)))
          Trzymam kciuki i pozdrawiam K.
    • olab1 Re: Niejadek 30.09.04, 11:10
      Spokojnie, wiesz, ile toja razy załamywałam ręce nad moją córeczką? Zaczęła tak
      naprawdę jeść jak skończyła roczek. Nawet teraz trzeba ją zabawiać przy stole,
      opowiadać, czytać, mówić wierszyki. zalecam dużą cierpliwość - kiedyś było
      tylko mleczko mamy, zresztą do teraz jest najlepsze i najsmaczniejsze. Dzieci
      są różne, muszą dorosnąć do prawdziwego jedzenia. wiesz ile ja wyrzuciłam zupek
      słoiczkowych, kaszek, kleików? Naprawdę dużo. Zmuszanie, prośby - to na nic.
      Czekaj i pozwól swojej pociesze wybrać samej odpowiedni moment na dorosłe
      jedzonko. Wiem, co mówię, sama temat przerabiałam i dość intensywnie.
      Pozdrawiam.
      A oto mój niejadek, który już nie jest niejadkiem.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16233954&a=16233954
      • i.r Re: Niejadek 01.10.04, 11:14
        Coś nie mogę zalącznika otworzyć.A chcialam zobaczyć Twoją córcię. Ja
        generalnie jestem zdania, że dziecko samo wie wszystko najlepiej, w końcu
        kieruje się instynktem. Jeśli chce siadać, chodzić, jeść prosze bardzo. Jeśli
        chodzi o jedzenie to jednak wolalabym, żeby w momencie skończenia roczku nie
        byl grymaśnikiem, bo planuję powrót do pracy i w związku z tym zatrudnienie
        niani. Zobaczymy.
        Pa pa
        • ida92 Re: Niejadek 03.10.04, 18:53
          i.r mam dokładnie tak samo. Antoś zaczyna 8 miesiąc i interesuje go prawie
          wyłącznie pierś. Prawie, bo uznaje też np.: jabłko lub inne owoce uskrobane...
          własnym zębem. Wyrzucam całą masę jedzenia i soków, a kiedy wydawało mi się, że
          posmakuje mu kaszka mleczno-ryżowa, to strasznie go uczuliło w sekundzie!!!
          A i Antoś też ma uczulenie pod szyją i lekarz stwierdził, że to kwestia
          zaślinienia (mokro i otarte) i chyba faktycznie coś w tym jest, ale teraz
          podrażniona skóra reaguje alergicznie też (odrobinkę na jedzenie). Mieliśmy na
          to zapisany termentiol (nie wolno u takich maluszków!!), a od innego lekarza
          hydrokortizon (tylko 3 dni) i pomogło. I teraz tak jak pisze czasmi od jedzenia
          pojawiają się krosteczki.
          A daję mu chrupki kukurydzine i ponieważ może sam je jeść to je zjada smile.
          Pociesz mnie to, że Antoś nie jest rodzynkiem niejadkiem choć to marne
          pocieszenie.
          • i.r Re: Niejadek 04.10.04, 09:57
            Trochę tych niejadków jest, mnie to w tej chwili nie absorbuje tak barzdo, jak
            wysypka na Moim Tymku. Prawie caly w kaszce...ale o tym pisze na alergiach,
            dziewczyny mi radzą, co robić. Musze iść do alergologa, ot co. Mój nie ma
            jeszcze ani ząbka, więc nic mu nie daję. A może mu dać chrupka kukurydzianego
            do ciumkania? Hm.
            Mam znajome z dziećmi w wieku Tymka i, kurczę, zjadają już cale sloiki
            obiadków, deserków i piją soczki, kaszki, coraz mniej piersi...
            No cóż Ida. My widocznie musimy poczekać. Ale czego sie nie robi...
            papa
            • wiggins Re: Niejadek 11.10.04, 14:42
              A u nas odwrotna sytuacja. Nasz Nataś ma 5,5 miesiaca i od 3-4tygodni
              wprowadzamy mu dania stale (raczej papkowate smile i soczki.

              Od kilku dni nie chce jesc mleka mamy !! Jak widzi cycka, od razu w ryk i
              odwraca glowe. Z butelki to samo. Zonka dokarmia go, gdy jest nie do konca
              swiadomy smile np. tuz po obudzeniu, ale to chyba nie tak mialo byc.

              Do tego dochodzi niechec mlodego do dan z miesem, o ktore szczegolnie zabiegala
              pani pediatra. Deserek owocowy owszem, soczki jak najbardziej, najlepiej te
              rzadkie, bo te geste to juz gorzej. Kaszka Simlac srednio mu smakuje. To, ze
              trzeba go zabawiac podczas karmienia pomine, bo wiekszosc dzieci tak ma.

              W ciagu 2 tyg przybral tylko 100gr, potem kolejne 2tyg i 180gr. Nataś urodzil
              sie z waga 2,5kg i musi nadrabiac, co mu dotychczas szlo pieknie i z 3ego
              centyla wskoczyl na ponad 10ty. Teraz wazy 6,8kg. Obawiam sie powaznie o jego
              wage, no i utrate laktacji u zony.

              Co robic?
              • kate70 Re: Niejadek 19.10.04, 16:20
                Co do niecheci do cyca i butli,to pewnie zeby.U mnie tak bylo i po czasie
                mijalo.Moja córcia-8mies.od miesiąca nie je zupek.Jej menu to NAN2 i NAN2R,cyc
                (resztki), soczki,deserki i skrobane jablko.Czekam na powrót apetytu na zupki.
                • i.r Re: Niejadek 21.10.04, 20:57
                  Tymek robi minimalne postepy, jada sinlac 2x dziennie 150ml, smakuje mu dynia z
                  ziemniakiem, zjada nawet pol sloika i gruszki williamsa. Poza tym chce go
                  odstawic od piersi i powoli wprowadzam nutramigen. W ten weekend z pomocą mamy
                  i narzeczonego postaram się zakończyc ten proces, ale nic na silę. A jak Wam
                  idzie?

                  Wiggins, zapytaj pediatrę, czy prawidlowo wprowadzacie pokarmy. Zeby maly nie
                  dostal alergii.

                  papa
Pełna wersja