Dodaj do ulubionych

SIERPNIOWE MAMUSIE......

    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.08.04, 18:58
      EEEE, nie rodzę, tylko auto 13 w piatek sobie porysowałam i trochę
      wgniotłam...nie pytajcie jak to zrobiłam, bo sama nie wiem...już 3 lata jeżdżę
      bez zadnej wpadki i dzisiaj tak debilnie...a z mamą gadałam do 4.15 rano i nie
      wyspana jestem i idę sobie, bo mi źle...
      GRATULACJĘ DLA NOWYCH MAMUŚ I DUŻO ZDRÓWKA...
      • foe1 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.08.04, 19:10
        Hmmm, jakiś kryzys chyba mam.
        Jeszcze dwa dni temu biegałam jak fryga, odkurzanko, mycie podłóg, spacery z
        Małą- nie było większych problemów.
        Od 2-3 dni nie za bardzo rozumiem, co się dzieje- nic nie mogę- długo
        spacerować, długo stać, siedzieć, a nawet spać- wybudzam się co chwila- a to
        skurcz, a to niedobrze, a to niewygodnie.
        O poziomie IQ nie wspomnę- rozumiem tylko najprostsze polecenia.
        Czyatm Wasze przepisy na placki i inne blokismile i mimo tego, że mam śłinotok, to
        rady nie dam zrobić tych pyszniości.
        może ktoś po kablach prześle mały kawałeczek?smile)

        Też składam gratulacje dla nowych rozdwojonych i ich pociech- macie fajniesmile
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.08.04, 20:47
      ...w ramach oswajania sie z bólem próbuję ogolic sie depilatorem starej
      generacji...
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.08.04, 20:59
      ...acha, dodam, że wacham lakier do paznokci i zapaliłam papierosa...
      • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.08.04, 22:31
        Oj, mi też coś się pisać nie chce, jakiś ciężki ten dzień, nie? A tak się
        cieszyłyśmy na zmianę pogody. Miniaxv, czyżby i Ciebie zmogło? tak Cię mało
        dzisiaj...
        Ja to w ciągu dnia miałam komputer zablokowany - mąż był w domu i się tu
        wtrynił na dłużej, potem dzieci z "Pszczółką Mają" (w oststniej "Przyjaciółce"
        byłasmile), a ja po wczorajszym i dzisiejszym bieganiu po supermarketach trochę
        wysiadłam. Tak se latam, bo pomyślałam, że z noworodkiem będzie trudniej. A mój
        Haniczek idzie za 2 tygodnie(!!!!!) do przedszkola i musi mieć trochę
        potrzebnych akcasoriów typu rajstopy, skarpety czy spodnie w gumkę - coby
        zdążyła do toalety dobiec. A przecież przed chwilą (3 lata temu) ją urodziłam!!
        I zakochałam sie od razu acz permanentnie tak jak Gosia251. Życzę Wam
        dziewczyny drugiego dziecka - już potem, zobaczycie jak to inaczej.
        Nb. Gosia - spróbuj na kółku siadać, ja nogdy nie miałam i cierpiałam, a moja
        siostra używała i b. chwaliła. Teraz już na mnie czeka (kółko nie siostra).

        Antola - dzięki za współczucie, już się właściwie przyzwyczaiłam. Najbardziej
        wkurza mnie jak się nad czymś napracuję a potem glut nie nadaje się do jedzenia.
        Z diet bezglutenowych podobno się wyrasta, ale powiedz to mojemu synowi - on
        jakoś nie wyrasta. A tak prosi czasem o bułeczki kawalątek lub chleba. Ale i
        tak jest już z nim znacznie lepiej niż kiedyś, co ja przeżyłam karmiąc go
        pirsią! Już nie mówię o moim menu, ale niewinne pytanie "A co znowu zjadłaś?"
        kiedy kolejna wysypka i płaczliwe dziecko - doprowadzało mnie do szału i
        depresji.
        Służę Wam radą na forum Niemowlaczków jak się przeniesiemy, bo uczulony był
        prawie na wszystko, wyżył na kukurydzy i króliku.
        Dlatego to co najbardziej Wam życzę to nieuczulone maleństwa.

        I dzięki za przepis na "klawiaturę" - chyba właśnie tak się naprawiła. Bo jak
        mąż wrócił a ja z przerażeniem poinformowałam go że zepsułam klawiaturę, ale
        wcale nie wiem jak to się stało itd, to on włączył komputer, napisał coś,
        powiedział, że wszystko w porządku i tak dziwnie na mnie popatrzył... A ja
        przecież całkiem normalna jestem!

        I ja też jestem Bliżniak, aczkolwiek do znaków prawie żadnej wagi nie
        przywiązuję. No oczywiście poza właśnie znakiem Bliżniąt, bo one to naprawdę
        jakieś takie fajne są....

        I jeszcze chcę napisać, że mój mąż też nie ucieka przede mną do łazienki, a
        raczej odwrotnie. Ale pewnie to poniekąd wynik lipca, kiedy to b. nie chciałam
        spowodować porodu, bo mi szpital zamknęli, no i oczywiście doświadczenie
        starego wygi - wie co będzie "po": 6 tygodni co najmniej ( bo po pierwszym
        porodzie to było ok 10 tyg. krwawienia).
        A tak naprawdę to pewnie bardzo mnie kocha i dlatego! Czasem patrzy z takim
        uwielbieniem na mnie wybulczoną, każda koszulka nocna jest za kusa...
        Rety, zawsze jak go pochwalę to się pokłocimy! No naprawdę! Odwołuję każde
        powyższe słowo!!Jeszcze mi teraz kłótnia potrzebna! To okropnik, wstręciuch i
        leniuch! no. Teraz będzie OK. (Pewnie zaraz podejdzie do klawiatury, zerknie
        niewinnie oczkiem i przeczyta ostatnie słowa, no i kłótnia jak znalazł. Wiecie,
        ja już lepiaj skończę)

        PA!

        PS. Yen - Czy w każdym smacznym przepisie musi być mleko lub jajka?!Może ktoś
        zna coś bez nabiału? Ja oststnio ni ewytrzymuję i podżeram , ale nie służy mi
        to. Uczulenie jest uczulenie, nie da się robić w konia.
      • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.08.04, 22:32
        Czy ja coś wspomiałam, że mi się pisać nie chce..???
        Sorry za zmyłkę, tak jakoś wyszło...
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.08.04, 23:02
      anulaf - Ty to masz szczęście, że Cię ten mężuś tak kocha i kochać się chce...
    • yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.08.04, 23:06
      No nareszcie posnęło to towarzystwo smile
      Ja też dzisiaj jakaś niemrawa jestem sad
      Łaziłam po tych sklepach, ale się tylko umęczyłam, chciałam kupić nowy
      biustonosz do karmienia, ale nie mogłam znaleźć. Bo ten "po majce" już jakby
      wysłużony, ale w formie. Jeszcze jutro polatam i popatrzę, ale z dzieckiem to
      do kitu takie latanie, a mąż jedzie na jakiś turniej rycerski znowu sad Facetom
      to chyba odwala na "stare lata"
      Anulaf- w "mamo to ja" sa bajki "przygody kota filemona" (7 bajek)albo
      mapeciątka (ja nie lubię). A z tym uczuleniem to ci nie zazdroszczę, bo ja nie
      posiadam żadnego, mąż też, a majka żre co popadnie, nawet chrupki psie smile
      Bezjajkowych i bezmlecznych przepisów nie koduję, chociaż pewnie by się coś
      znalazło.
      pewnie jeszcze tu zajrzę,pa
      • renoo Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 01:09
        Witam ponownie,
        bardzo dziękuję za podpowiedzi.Właśnie siędzę i licze skurcze, chyba, coś na
        kształt gigantycznych bóli menstruacyjnych trwających krótko, ale regularnie co
        10min. Zastanawiam się oczywiście jeszcze czy to "to" czy nie. Nie idę spać bo
        już mi się odechciało i czekam na ciąg dalszy. Jeszcze nie budzę nikogo, ale od
        tego momentu to się mocno zastanawiam. Ból do przeżycia bo króciutki.Jak z 2 min
        mnie złapie to już będzie co 6min, cholera szkoda , że tak późno nie ma się z
        kim naradzić czy to nie jakaś ściema znowu. Dziwne jest to, że są coraz
        częściej, ale nie coraz mocniejsze cały czas takie same.Hmm...
        Pozdrawiam gorąco
        • yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do renoo 14.08.04, 02:22
          Może jeszcze zdąże - raczej to TO jeśli są regularne, powodzenia w takim razie.
          Trzymam kciuki smile
          • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 09:12
            Cześć dziewuszki!
            Ale cisza tu z rana. Sprzątacie wszystkie czy rodzicie??
            Renoo to już pewno w szpitalu na porodówce wylądowała...wink
            A ja to dzisiaj mam taki dzień do "nic nie chcenia i nie robienia"!
            Mężuś znowu do pracy poszedł dzisiaj, a ja chyba za sprzątanko takie małe
            musiałabym się zabrać, tak co by się nie nudzić chociaż.
            Całe szczęście że i dzisiaj słońce nie grzeje wink
            Buziaki. Asia i Oleńka wink
            • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do MINIAXV 14.08.04, 09:14
              Miniaxv-a co z Tobą????? Zamilkłaś od wczoraj i już jakieś 24 godziny Cię tu
              nie było, a nieczęsto Ci się to zdarzało (żeby nie powiedzieć że wcale)...
              Może Emilka jednak się zdecydowała na wyjście?????
              • miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do RAMOTA 14.08.04, 09:35
                Hej Ramotka, Emilka jeszcze w brzuszku, a na forum byłam wczoraj ale króciutko,
                Popołudniu byliśmy na zakupkach, a wieczorkiem bolało mnie bardzo podbrzusze i
                poszłąm wcześnie spać! No i miałam oczywiście zamiar jak zawsze zameldować się
                rano, ale trochę spanikowałam. Obudziłam się dzisiaj z jakimś wyciekiem
                zabarwionym krwią i już wróciły bóle w podbrzuszu o krzyżu, ale nie są
                regularne. Oczywiście rzuciłam się do komputerka, żeby poszukać jakiś
                wiadomości na ten temat. No i wiem, że nic nie wiem. Może to być końcówka czopa
                (ale trochę za wodniste), albo sączące się wody płodowe (chyba za mało). Będę
                się obserwować , do szpitala na razie nie jadę, bo jeszcze niepotrzebnie by
                mnie tam zatrzymali sad Podobne krwiste upławy mogą się pojawić przy
                rozwieraniu się szyjki. Fajnie, gdyby to był już poród, ale na pewno to jakiś
                fałszywy alarm!!! Poczekamy - zobaczymy!!!

                Dziękuję bardzo za troskę - całuski dla Ciebie i Oleńki!!!!!!
                • miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 09:54
                  renoo - ciekawe, co z Tobą? Pewnie już na porodówce jesteś, albo już tulisz
                  maleństwo smile

                  anulaf - rzeczywiście masz ciężko z tymi dzieciaczkami i ich dietą. Pytałaś o
                  przepisy, a ja mam w domu numer specjalny gazetki "Dziecko" - "Alergie u
                  dzieci" (ze stycznia) i tam są 64 przepisy na jedzonko dla alergicznych
                  dzieciaczków (bułeczki, ciasta, lody...i dużo innych). Te przepisy są
                  podzielone na 3 trzy części: bez mleka, bez jajek, bez glutenu. Nie wiem, czy
                  masz też numer, jak nie to chętnie Ci wyślę te przepisy, bo wyglądają na
                  apetyczne! To widzę, że tylko Tobie mąż i antoli niemąż (a raczej ich sperma)
                  chcą służyć jako naturalne przyśpieszacze. Od kiedy przeczytałam o tej Twojej
                  cholernej, to wysiada mi myszka - szaleje tak, że trzeba by na nią miec prawo
                  jazdy!!! A pójście dzieciaczka do szpitala to wielki dzień smile No i mam
                  nadzieję, że nie pokłóciłaś się z mężem wink))

                  yen74 - Ty to tymi przepisami sypiesz jak z rękawa - wielki podziw!!!A mężulek
                  w jakiej bitwie bierze dzisiaj udział? Każdy chłop ma swój odpał - i tego już
                  nie zmienimy!!! Ucałuj Majeczkę smile

                  Pozdrowionka - Monika&Emilka
                  • gosia251 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 10:33
                    Cześć dziewuszki!
                    ramota- dzięki za informację o tantum rosa, wszędzie w gazetkach piszą, że jest
                    to wspaniała rzecz w połogu więc mam zamiar dziś wypróbawać. Ja też miałam
                    cykora gdy rano wstałam i zobaczyłam, że to już, szybko ci minie gdy znajdziesz
                    się na porodówce, powodzonka.
                    agrzyz- mam nadzieję, że ta twoja kumpela od horoskopów się nie myli, bo mój
                    Kubuś jest spod lwa, bardzo bym się cieszyła gdyby to była prawda, ja się na
                    tym nie wyznaję, więc bardziej polegam na opiniach innych.
                    miniaxv- ja też miałam rano sączące się wody trochę z krwią, bez skurczy, które
                    dostałam dopiero w szpitalu, więc może to już to!!! Powodzenia.
                    yen74- nie martw się, każdy facet ma jakiegoś bzika, mój np.jest zapalonym
                    piłkarzem, potrafi jeżdzić na mecze do Kielc (tam ma swoją drużynę), czasami
                    się śmieję, że niedługo będzie grał w oldbojach. Ale może to i lepiej, że ma
                    akurat takie hobby. Podziwiam go, że mu się chce, choć czasami mnie to wkurza.

                    Kubusio sobie słodko śpi a ja idę wypróbować słynne tantum rosa (bo już
                    siedzieć nie mogę), dam znać jak mi poszło.
    • yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 09:38
      Hej dziewuszki smile
      Słoneczko grzeje, alr\e nie ma upału.
      Ramota, minia faktycznie jakoś umilkła, może zaspała smile
      Bo jakby coś to dałaby znać chyba smsem...
      No nic, ja trochę posprzątam, zakupy porobię i zajrzę do was
      Pa
      • yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do Minia 14.08.04, 09:41
        No i proszę jest Minia smile
        Ty to się chyba z domu za daleko nie ruszaj i nie porządkuj zbyt intensywnie.
        Pisz sms-y jakby co ...
      • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 09:44
        Miniaxv-no i jesteś w końcu.... A może Ty faktycznie już rodzisz-co? Życzę Ci
        tego z całego serca wink Obserwuj się, obserwuj i jakby co to pisz....czekamy! I
        trzymamy kciuki! Powodzenia wink
        • yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 10:31
          Wiecie co, jakoś dziwnie boli mnie w jednej pachwinie, jakby na okres. Co to
          może być? dziecko się wstawia? To nie skurcze tylko taki ciągły ból. Miałyście
          tak?
          • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 10:44
            Yen74-no to może i Twoja kolej już nadchodzi!!!! wink
            Będziesz zaraz po Miniaxv!
            PA. Asia i Oleńka
            P.S. Ja też tak miałam swojego czasu, szczególnie w nocy mi się to zdarzało.
            Teraz już nie....
            • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 12:43
              Kobitki-co tak cicho dzisiaj? Wszystkie juz rodzicie? Poczekajcie na mnie.... wink
              Yen74-jak tam Twoje bóle w pachwinie?? Fałszywy alarm czy już serio Cię wzięło??
              Miniaxv-a Ty???
              No a Dolotka cosik tez milczy, sama juz nie wiem co z Wami...??? wink))
              Gosia251-jak tam po Tantum Rosa-skutkuje coś? Pomogło?
              Oj, ale Ci zazdroszczę, ze ten Twój Kubuś już obok Ciebie a nie w Tobie wink)
              Ha_nka-a co u Ciebie? W końcu to dzisiaj Twój Wielki Dzień...
            • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 13:09
              Melduję się i ja. Oczywiście nienaruszona - w całości.

              Miniaxv - t już chyba naprawdę niedługo u Ciebie?! A może nawet już?
              Trzymam kciuki w razie czego, nic się nie bój, bo na pewno będzie dobrze. Tylko
              szybko izdrowo wracaj ajk juz urodzisz, bo pusto tu bez Ciebie będzie.
              Z mężem się nie pokłóciłam na szczęście, widocznie te parę klątw pomogło. Muszę
              częściej to stosować.
              A te przepisy w "Dziecku" to na podst. książki, którą mam. Jest tam sporo
              ciekawych rzeczy tylko nie zawsze się mi udają - jakieś beztalencie jestem,
              szczególnie w ciastach. Deserów to za bardzo nie mogę robić bo cukier działa na
              mojego synka bardzo, hm.., pobudzająco, tzn. jak dostanie słodyczy to mu tak
              odpala!!! Robi się rozdrażniony, niecierpliwy, zły, że bez kija nie podchodż.
              To ja juz wolę mu nie robić takich przyjemności, lub ew. rzadko, żeby i on i
              wszyscy wokól przeżyli.

              Yen - dzięki za namiary na "Kota Filemona", pewnie nabędziemy. Chociaż ja
              pamiętam, że jak byłam mała to się trochę tej bajki bałam: te różne dymy
              gadające, ogniki ganiające biednego kotka, itp. Ale moje dzieci nie wyglądały
              na przestraszone oglądając kiedyś w tv.

              Wiecie, ja już nie mogę arbuza. Jem go na siłę, bo puchnę niestety po nocy jak
              balonik, ale to juz nie jest to co tygrysy lubią najbardziej. Muszę wkrótce
              urodzić, nie ma rady.
              Chociaż jak wczoraj po tych sklepowych eskapadach i dostawach
              prostaglandyn/smile)/ zaczął mi bardzo brzuch twardnieć i to bardzo boląco aż w
              krzyzu, aż trudno oddychać normalnie - no to strachy mnie zaczęły nachodzić.
              Żeby jeszcze może jednak nie teraz..., a poza tym nie w weekend - mój lekarz
              nieobecny! No i w ogóle!
              I dogódż tu kobiecie!

              Ale ja już mam koncepcję (nową) dlaczego maluch nie wyłazi. Otóż on nie ma
              imienia. Mamy z tym ogromne trudności, udało nam się jedynie wytypować parę
              imion, które wydają nam się najmniej "szkodliwe", ale jakoś żadne nam tak
              naprawdę "nie leży". Czekamy, że jak się urodzi to spojrzymy mu w oczki i wtedy
              któreś się dopasuje. Niemniej jest to sytuacja nie do pozazdroszczenia, prawda?
              Nigdy nie myślałam, że coś takiego mi się zdarzy. Dziwiłam się w szpitalu jak
              sąsiadka z łóżka nie miała imenia, że jak to tak? No to teraz sama mam zgryz.

              Dobra, kończę na razie, ale jeszcze wrócę.
              Jak patrzę na te moje epistoły tutaj pisane to zaczynam wierzyć mojemu mężowi,
              który czasem w kłótni mówi mi, że jestem osobą nadmiernie gadatliwą.
              Kurczaki, chyba ma rację....
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 12:51
      Cześć Dziewczyny, troszkę czuję sie odrzucona, bo żadna z was nawet jednym
      słóweczkem mnie nie pożałowała, że sobie autko popsułam sad ale wiem, wiem teraz
      macie ważniejsze rzeczy na głowie...

      Popatrz ramota, wszystkie mają jakieś objawy...miniaxv nas wyprzedziła. Chyba
      zostaniemy same w tej ciąży...sadNo, chyba, że objawem zbliżającego się porodu
      jest użalanie się nad sobą - wtedy już na pewno niedługo urodzę...

      3MAJCIE SIĘ DZIWECZYNY!!!ŁATWYCH PORODÓW!!! miniaxv - do kogo ja smsa wyślę?
      jak pójdę rodzić?
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 13:01
      ramotka - kochana! dobrze, że chociaż Ty o mnie pamiętasz! Bo już myślałam, że
      nikt mnie tu nie lubi...Jejku, ale mam już posrane w tej głowie...Czy jak ktoś
      ma depresję przedporodową to po porodzie tez będzie miał??? Już się boję...
      Z tego wszystkiego pokłóciłam się z moim 14 letnim braciszkiem i to przez g-
      g...Bo on strasznie chciał przyjechac z mamą jak Aurelka się urodzi. A ja mu
      tłumaczę, że będzie na pewno nerwowo, nie będzie miejsca dla nas wszystkich, a
      poza tym im mniej ludzi przy takim maluszku to lepiej. Poza tym Filip (mój brat)
      cały czas ma jakies konflikty z Fredem i chciałam tego uniknąć. A Filip na to,
      że czuje sie odrzucony, że wszyscy są dla mnie ważni tylko nie on itd, itp. No
      i zaczął we mnie wzbudzac poczucie winy...i się wnerwiłam.
      Boże, cały czas narzekam...już chyba tylko to potrafię...jestem do
      niczego...Przepraszam za te smęty ...już lepiej nic nie będe pisać!
      • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do DOLOTKA 14.08.04, 13:10
        Oj Dolotka, nic się nie martw.. Po prostu doła jakiegoś załapałaś. Ale minie,
        prędzej czy później wink
        Miniaxv-chyba rzeczywiście nas wyprzedziała, Yen74-też milczy....Masz rację
        zostaniemy tu same, ale tylko do 24 i nie dłużej-co?
        Będziemy musiały porządnie pogadać z Naszymi Dziecinkami, co by się pospieszyły
        troszki ;0
        No i pisz, nawet smęty, tylko cokolwiek pisz, bo pomyślę że sama tu zostałam crying
        A humorek juz niedługo Ci się poprawi. Pomyśl sobie tylko, że to już ostatnie
        dni sam na sam z Fredem. Potem już będzie Aurelka wink Więc zamiast się dołować,
        wykorzystaj ten czas na maxa. Też chyba zacznę tak robić!
        Całuski. Asia i Oleńka

        P.S. A samochodem się nie martw-ludzka rzecz..porysować wink
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 13:03
      No, a miniaxv pisała ostatni raz ok 10. Teraz jest 13 - może miała łatwy,
      szybki i przyjemny poród i własnie trzyma Emilkę na brzuszku??? Chyba zaraz
      napiszę do niej smsa, bo nie wytrzymam...Czy lepiej jej w takiej chwili nie
      przeszkadzać???
      • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 13:11
        No może faktycznie juz Emilkę przytula. Dobry pomysł z tym smsem wink
      • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 13:22
        Miniaxv - no właśnie co z Tobą??!!!

        Dolotka - ja o Tobie naprawdę myślę, a szczególnie jak Cię zbyt długo nie ma.
        Ale wiem też że jak się ma dołowy nastrój to się i pisać nie chce, tylko
        człowiek podczytuje. Te złe humory przejdą, wytrzymaj je tylko jeszcze trochę.
        To te cholerne hormony tak nas dołują.
        Autka szkoda, to fakt, ale powiem Ci, że mnie też tak jakoś bokiemobeszło, że
        nasze własne wymaga wymiany szyby przedniej, bo codziennie więcej małpa pęka.
        Co mi tam szyba1 bylebym do szpitala dojechała w razie czego!
        A z noworodkiem i wizytami to chyba masz rację - to nie jest najlepszy pomysł.
        Chyba że ktoś ma duże mieszkanie albo są to wizyty na chwilę. Ale to i tak
        zaburza cały nowy rytm zycia. I tak się Filipem nie zajmiesz i tylko może się
        poczuć bardziej odrzucony jak go zignorujesz zajmując się na jego
        oczach "rywalką". Niech trochę może poczeka aż okrzepniesz, a potem go
        zaprosiśz, jakiś prezencik dasz od Aurelki... I będzie dobrze.

        Yen - ja też miałam takie bóle w pachwinach, myślę, że to może głowka włazi
        niżej. Ale u mnie nic więcej z tego nie wynikło. Za to teraz jak się
        gdzieś "usiedzę" to nie mogę potem pupy oderwać!! Po prosty jest tak ciężka i
        przyklejona do siedzenia, a moje stawy i pachwiny takie obolałe, że nie daję
        rady! Chyba się rozłażę po prostu siedząc jak chłop z rozkraczonymi nogami i
        brzuchem między nimi.
        Już kończę bo się nie zbiorę z tego stołka. Pa. trzymajcie sięsmile)))))
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 13:21
      Jejku, miniaxv chyba na prawdę rodzi, albo komórkę zgubiła...Napisałam smsa i
      nic! Ani tu, ani na moją komórkę.
      • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 13:35
        Anulaf-moje pośladki też takie ciężkie......wink
        Dolotka-ja też wysłałam do Mianixv smsa z internetu... Ona chyba faktycznie już
        na porodówce leży, albo już "po"......
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 13:52
      Dzięki ramotka! Dzięki anulaf! Z tym moim bratem to masz rację. On zachowuje
      sie tak jakbym była jego mamą, a on do tej pory jedynakiem...Jestem od niego 12
      lat starsza i bardzo dużo się nim zajmowałam, bo mama nie miała siły. No i
      Filipowi nieraz nawet się pomyli powie do mnie:"Mamo". Odkad mieszkam w
      Kłodzku, spedza z nami tzn ze mną i z Fredem ferie i prawie miesiąc
      wakacji...Pewenie dlatego przeżywa tak narodziny Aurelki, ale z drugiej strony
      to trochę nienormalne bo on ma już 14 lat. Stary chłop -zamiast szukać we mnie
      mamusi powinien chyba już się za babami rozglądać...
      A skoro ramotka pozwoliła mi narzekac, to napiszę wam jeszcze jedną
      rzecz...Sama się wprowadzam w doły tym TYLKO CZEKANIEM...Mój cały świat to
      teraz dom, robienie obiadu i ewentualnie działka i forum, no i ciągłe
      nieprzerwane myślenie o ciąży, dziecku i porodzie...Mam już tego dość! Ja nie
      potrafię tak monotematycznie żyć...Chcę jechać dziś do lasu, na lody na
      pizze... Fred pojechał na działkę ściąć trawę. Zaraz wróci i zapyta co na
      obiad, a ja dostanę SZAŁU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Okna mam niepomyte w kątach kurz,
      ale nie mogę już patrzec na ten dom...Nigdy nie byłam domatorką. Jak
      wiedziałam, że jedziemy na jakąś wycieczkę czy gdzieś dostawałwm powera i
      sptrzątałam na błysk w 2 godz., a teraz miałam całe dni, tygodnie, miesiące i
      nic nie zrobiłam...Chciałabym żeby Fred przyszedł i powiedział, że gdzies mnie
      porywa i wymyślił coś fajnego co jeszcze dam radę robić...Ale wiem, że będzie
      inaczej. Wróci zmęczony po koszeniu trawy i całym tygodniu pracy i zapyta gdzie
      ten cholerny obiad? A ja dostanę własnie SZAŁU i awantura gotowa...A fred wtedy
      pójdzie do sypialni i zasnie, a ja dalej będę więżniem mojego domu i moich
      myśli, bo do auta sama już nie wsiadę, a stąd wszędzie daleko (na nogach też
      nie pójdę, bo dupę mam ciężką jak ołów). Powiedziałabym mu, że chce do tego
      lasu i na lody i na pizze, ale ostatnio mało kasy i usłyszę na pewno, że
      benzyna, że pizza i lody to 2 domowe obiady, no i że on chce sobie poleżeć po
      całym tygodniu pracy...On stary jest - ma 39 lat, ja 26 może to za duża
      różnica wieku??? No i te kłopoty z kasą trochę go\nas przytłaczają...bo zawsze
      było dużo, a teraz mało...a on ma jeszcze 2 dzieci i byłą żonę na utrzymaniu...

      a minaxv - dalej sie nie odzywa...teraz to już prawie pewne, że się
      rozsprzęgla - tak mówi kolega Freda z pracy....

      Dzieki, że mogłam ponarzekać...
      Napiszę do Freda smsa nim wróci z działki, że ja do tego lasu chcę i pizze i
      lody, to jak wróci to nie zapyta o ten obiad i może jakoś przezyję dzisiejszy
      dzień...
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 13:57
      no i napisałam do niego...las odpada bo pada...a na wieśc o pizzy Fred
      powiedział zebym sobie zamówiła do domu...Jezu,ja chyba oszaleje. Przecież
      chodzi własnie o to że ja nie mogę patrzec na ten zasrany dom. Powiedziałam mu
      to spokojnie, a on na to ze mam przyjsc w takim razie na działkę, bo zapomniał
      kluczy, ale ja tej zasranej działki tez mam dość...On jest starym, nudnym
      zgredem!!!!Działka, praca, dom, obiad - porzygam się! Ja chcę do wrocławia, do
      moich znajomych, do kina...
      • antola Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 14:35
        Cześć Dziewczątka!!!
        Szok!!!!!!!!!!!
        Wyczytałam, że Minia może być już na porodówce!!! W razie czego trzymam
        kciuki- tak na zapas. Renoo też pewnie rodzi, bo coś się nie odzywa.

        Dolotka- bo ja się zaraz popłaczę. Wiem, co czujesz, bo ja też jestem
        latawiec i przymusowe siedzenie w domu mnie dobija. O tyle, że mój niemąż wozi
        mnie tam, gdzie chcę, jak udzielną księżną.
        Ale Fred może być trochę dobity- ciężko mu na pewno, zwłaszcza, że człowiek ma
        to do siebie, że do większej ilości kasy szybko się przyzwyczaja ale w drugą
        stronę jest dużo gorzej. Znam to. Rzeczy, o które dotychczas były normalką-
        podjechać gdzieś, wypad do kina, na pizzę- nagle przelicza się na np. domowy
        obiad lub rachunek za prąd. A on pewnie odczuwa brzemię odpowiedzialności
        bardziej niż gdyby miał tyle lat, co ty.
        Może pójdź na kompromis i zaproponuj mu wypad z domowym prowiantem. Ale co ci
        tam będę gadać- dobrymi radami można sobie najwyżej....
        Powiem Ci tylko, że smutno mi, że jesteś smutna, a raczej szlag Cię trafia
        Trzymaj się dzielnie i nie wyżywaj się na Fredzie, bo go zupełnie pozbawisz sił
        witalnych i kto Cię odwiezie na porodówkę w razie czego....

        Pozdrowionka- jeszczę wpadnę- Ir+ Tosiek
        • agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 14:50
          Cześć dziewuszki,

          Smutno mi że nawet nie wspominacie o mnie sad(((((((((((((
          a przecież pisze codziennie!!!!!!!!! sad(((((((((((((((((
          Mam tez doła!!!!!!!!!!!!!!!! sad((((((((((((
          Jeszcze nie urodziłam!!!!!!!!!!! sad(((((((((((((((((
          Najgorsze że nie chce rodzic i nie chce byc w ciązy więcej!!!!!!!!!!!!1
          Ale dzidziusia kocham.
          Chyba jednak jestem słoniem i będe chodzic w tej ciązy 3 lata!!!!!!
          Nawet deszczowa pogoda nie pomaga, może dlatego że leze i nic nie robie????
          Wiem, że najlepsze wyjście, to zająć sie czymś, gdzies pojechać i cos
          przynajmniej pooglądać, i znowu wyda sie tyle kasy,że wieczorem złapie
          ponownego, jeszcze gorszego doła!!!!

          Może ktos zna jakis kawał???
          Dolotka, ty masz zawsze pomysły, napisz jakis kawał!!!
          • agathea Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 15:13
            Oj dziewczynki, dziewczynki,
            rzeczywiście zwariować można od tego czekania. A najgorsze to to, że cały czas
            niby są jakieś objawy a to boli brzuch a to czop odchodzi, itd, itp. Tylko, że
            nic z tego nie wynika. Wkurzające.
            Ja dzisiaj posprzątałam chałupę, mąż rozłożył wózek, narychtował łóżeczko co by
            się wszystko wyśmierdziało a Alicja jak była w brzuchu tak dalej tam siedzi.
            Wiem, wiem jeszcze 6 dni do terminu to się nie ma co podniecać.
            Ciekawe co z dziewczynami? One chyba naprawdę już rodzą.
            Ale za to pogoda nam dopisała wczoraj i dzisiaj.
            Pozdro
            Agathea i Alicja 20.08.04
          • ha_nka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 15:28
            Hej dziewczynki

            U mnie cisza, chociaż, jak zauważyła ramota to mój"wielki dzień", czyli termin -
            szkoda tylko, że dzidzioł ma inne zdanie na ten temat.
            Cała jestem oczekiwaniem...W dzień, to się jeszcze jakoś trzymam, ale
            wieczorami czuję się fatalnie - wszystko mnie boli, zgaga jak cholera(a propos -
            odkryłam swietny środek na to fantastyczne uczucie - migdały. Naprawdę
            pomagają). Dziś w południe zadzwoniła moja mama - tez strasznie czeka, bo to
            pierwszy wnuk - i jak odebrałam tekefon, to zapytała ze zdziwieniem - To ty
            jeszcze w domu? Tak, jakbym punktualnie po wybiciu północy dostała skurczy i
            zaczęła rodzić. Tak dobrze nie ma.
            Mąż, to wogóle ma jakieś dziwne przeczucia
            - przeczucie nr 1 - nie rodzę, bo to pewnie będzie chłopak, a ja chce
            dziewczynkę, więc dzidzius czuje się niechciany(tak naprawdę, to już mi
            wszystko jedno, byleby wyszedł z brzucha)
            - przeczucie nr 2 - na pewno termin był źle obliczony i urodzę później - nie
            sprecyzował kiedy, mgliście w ciągu KILKU!!!!(optymista) tygodni.
            Dziś koleżanka na gg napisała męzusiowi, że najlepszymi sposbami na wywołanie
            porodu są chodzenie po schodach, albo seks. I wiecie, co mi zaproponował???Może
            dziś w ramach spaceru pójdziemy do polikliniki, bo tam po drodze jest taki
            wysoki wiadukt i dużo schodów...Ja mu na to, że przecież obok jest
            wieżowiec...też mu pasowało. A o seksie ani mru mru wink)
            Kurczę, nie straszcie mnie, że minia rodzi, bo ja tylko do niej mam komórkę,
            żeby w razie czego dać znać....
            Dolotka nie załamuj się - ja też ostatnio stwierdziłam, że moje życie stało się
            zupełnie bezbarwne, każdy dzień wygląda tak samo. Różnią się tylko tym, co
            ugotuję na obiad. I pomyśleć, że kiedyś myślałam, że mogłabym nie pracować. Ale
            pocieszam się, że to już niedługo i pewnie jeszcze zatęsknimy do tej monotonii.
            Ramota - jasne, że po powrocie ze szpitala opiszę Ci szczegółowo co i jak,
            chyba, że to Ty będziesz pierwsza. A może się spotkamy na porodówce??? Jest to
            prawdopodobne.
            A ze spaceru chyba nici, bo ciągle pada. U mnie wszyscy (tzn. maż i koty) śpią,
            nic się nie chce.W TV nic nie ma, książki żadnej fascynującej tez nie mam,
            chyba pooglądam coś na komputerze. Zajrzę pewnie jeszcze wieczorkiem, bo jestem
            ciekawa, czy Mini sie odezwie.
            A, i ciekawe, czy któraś urodziła w piątek 13???
            pozdrawiam
            hanka i uparta Zuzia w brzuszku

        • yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 15:01
          Witajcie kochane smile
          Jeszcze jestem smile Dzwoniłam do położnej, powiedziała, że to jeszcze nie to. A
          te bóle pachwinowe mi minęły tylko brzuch mi "spadł". Znaczy że to były bóle
          schadzące. Dzidzia mi się wstawiła. Licze na przyszły tydzień smile
          A Minia faktycznie chyba rodzi, bo tel ma wyłączony.
          A ja was tak szybko nie zostawię, w końcu jestem ostatnia na liście (prawie) smile
          Mąż pojechał na turniej łuczniczy tym razem i jak tylko wysyłam mu sms-a to
          pyta: JUZ? Wracać?
          Właśnie była u mnie tesciowa ze swoją siostrą (ciotką męża znaczy się) tak mnie
          wnerwiły brakiem szacunku do mnie, że klawiaturę sobie zaleję chyba. A jeszcze
          się dowiedziałam, że taką złą zonę sobie synuś wybrał sad Szkoda gadać sad
          Przyłażą specjalnie, żeby człowiekowi przed porodem dokopać czy jak? Chamstwo
          jakieś.
          Dolotka - uwiązaniem się nie przejmuj, będziesz teraz miała zajęcie smile Ale
          swoją drogą to mnie też czasami krew zalewa. Ledwo człowiek wykaraskał się z
          karmienia, jednej ciąży, ledwo odpoczął a tu znowu, ani piwka, ani zapalić
          czasami do tego piwka a teraz ci jeszcze chłop sexu odmawia. i to najgorsze, że
          na własne życzenie...
          Ale co tam, wy macie być w dobrych nastrojach smile
          Kobiet w ciąży nie wolno stresować smile
          zajrze jeszcze na pewno zobaczyć jak się sprawa ma z tymi porodami dzisiaj smile
    • iwonka2708 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 14:54
      Czesc dziewczyny.
      Można chyba powiedzieć, że jestem tu nowa. Przez dwa m-c wogole nie zaglądałam
      na forum a to z powodu awarii kompa. To było straszne. 2 m-ce i ani razu na tym
      forum, ale najważniejsze, że jeszcze przed porodem mogę tu aglądać.
      Obecnie jestem w 38 tc. termin mam na 27.08.04. ale cos mi się wydaje, że to
      będzie nieco wcześniej. Ponieważ moj lekarz stwierdził u mnie zagrożenie
      zatruciem ciążowym miał nawet pomysł wywołania porodu 10.08., ale jakoś do tej
      pory się nie zdecydował. Teraz czekam na kolejną wizytę (17.08.) może wtedy
      wpadnie na jakiś pomysł, no i może już zostane w szpitalu.
      Jak narazie to strasznie się boję. Nie wiem co mnie czeka, ale chciałabym by to
      się już stało. Na ostatnim usg mój dzidziuś nie ułożył się jeszcze do porodu.
      Nie wiem jak będę rodzić, a to ma być już tak niedługo.
      Od jakiegoś czasu mam okropne bóle (takie jak przed miesiączką), ale nie są
      regularne także czekam. Jak beda sie powtarzać co 10 minut to mam się zjawić w
      szpitalu, ale one jakoś nie za bardzo chca byc regularne.
      Jak wstaję z łóżka czy krzesła to tak mnie brzuch "rwie", cieżko zrobić kolejny
      krok, mam nadzieje ze do następnej wizyty jaokś to wytrzymam.
      Pozdrawiam Was dziewczyny trzymam za Was kciuki i życze każdej szybkiego i
      łatwego porodu.
    • mama_wiktora Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 15:31
      Dolotka - ja też poprzednio autko pokiereszowałam na końcówce ciąży, to miało
      coś wspólnego z tym "względnym niedotlenieniem mózgu", ale pewno strasznie to
      przeżyłaś? uszy do góry, to tylko samochód...

      Anulaf - Wiktorek też idzie za dwa tygodnie do przedszkola, a przecież tak
      niedawno się urodził, ostatnio spędziliśmy popołudnie (stacjonarnie, żeby mamy
      nie męczyć) oglądając albumy ze zdjęciami, Wiktorek w szpitalu, Wiktorek u
      mamusi na rączkach, przy cycu, śpi u taty na klacie, wcina butlę u dziadzia na
      rękach, pomaga babci piec ciasto, eech minęło jak z bicza trzasnął... i już
      szykujemy wyprawkę do przedszkola...

      Renoo i miniaxv - miłego porodu w takim razie!!smile

      A tak w ogóle to powinni mnie chyba leczyć, mam taką ambiwalencję uczuć co do
      tego porodu, że szkoda gadać, raz chcę już tę cesarkę, bo ruszyć się nie da z
      tym brzuchem, a z drugiej strony chcę poczekać do końca, aż samo się zacznie...

      Jeszcze tylko dziś i jutro i w poniedziałek mogę rodzićsmile

      Oj, mój przedszkolak właśnie wparadował z południowej drzemki z naburmuszonym
      wyrazem twarzy, smokiem w buzi i wylądował mi na kolanach, teraz będzie pół
      godziny przytulania...smile


      • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 16:18
        No, znowu jestem - tatko zabrał moje potwory n kochane na basen. Że tez mu się
        tak chce! Sam mówi,że głupi - człowiek naobiecuje a potem... Ale tak naprawdę
        to żal mu ich - co oni za wakacje mają w tym mieście? zamknięci w domu prawie
        całe lato.

        Ale widzę, że nastroje na forum kiepściuchne, kiepściuchne. A tak chciałyście
        tego deszczu! Zimniej jest, fakt, ale brak słonka też swoje robi. Depresyjki
        tylko chyhają na uchylenie drzwi. Ja się zaparółam i trzymam swoje zamknięte na
        4 spusty. Ciekawe jak długo mi się uda. Pewnie do pierwszego konfliktu z mężem.
        Bo jesteśmy od tych facetów strasznie uzależnione, nie? Niech tylko nie
        docenią, nie dopieszczą - juz bardziej teraz to psychicznie niż fizycznie - i
        juz żle!
        Ty, Dolotka, to masz trochę ciężko, fakt. Starszy facet to starszy facet. Mój
        jest ode mnie sterszy 9 lat i jest już po 40. Jest naprawdę bardziej zmęczony
        niż 30paro letni tatusiowie. Nieraz narzeka, złości się, mówi że jest za stary
        i to nie na jego lata. Ale kocha dzieci bardzo i to zawsze wygra, nawet ze
        zmęczeniem. U ciebie pewnie będzie tak samo. Plusem takich mężczyzn jest może
        to ze bywają bardziej dojrzali, oni już wiedzą co to znaczy małe dziecko w domu.
        A znaczy rewolucję. Ale ja zawsze staram się pamiętać o jednym: to tylko parę
        lat: 2,3. A potem już jest. To tak jak z moją Hanią czy u Mamy_Wiktora -
        niedawno się urodzili i idą do przedszkola! Ja też miałam plany wyzwolenia się
        wkońcu od domu i dzieciowych obowiązków - dzieci w przedszkolu, ja trochę
        pracy, nareszcie książki, ludzie, itp. No ale czekają mnie kolejne pieluchy,
        karmienia, uwiązanie do malucha, niewola. Ale to tylko chwila!! A potem już nie
        jesteśmy nigdy sami na świecie! Sa tacy zabawni, kochani, kochają nas grubych,
        brzydkich, nawet złych na cały świat.
        Dlatego postaraj się nie martwić tą niewolą, bo jest ciężka ale słodka. Tylko
        nie można tego cukru przegapić. Teraz to jeszcze brzuch - potem dzidziuś. Ja
        przy pierwszym dziecku przegapiłam - był bardzo trudny z tymi uczuleniami, 2
        lata budził mnie co 2 godz. każdej nocy. Żyć mi się już nie chciało. A teraz
        widzę że nic mu nie wróci spokojnej, kochanej mamy do przytulania; ani mi jego
        malutkiego.
        Tak tu może gadam od rzeczy, ale szkada mi, że Ci smutno. Sama jeszcze tydzień
        temu złorzeczyłam na siedzenie w chałupie. Pamiętaj że to tylko "chwila". I
        może wyleż gdzieś jednak na spacer, kup sobie chociaż kwiatka do wazonu i
        zobaczysz, że będzie lepiej. A Fredowi jak wróci to się wypłacz w rękaw, że tak
        Ci żle i smutno i że potrzebujesz jego ciepła i jego samego, właśnie teraz i
        właśnie bardzo - i pewnie zrozumie. Ja też nieraz atakuję zamiast powiedzieć,
        bo to nie tak łatwo jak człowiek zły. Ale nie warto, potem tylko kłótnia i
        płaczę jak głupia, bo nie umiem być z nim pokłócona.
        No? ratuj się! wymyśl co Ci pomoże i zrób to!

        A jeżeli napisałam tylko stertę bzdur i beznadziejnych rad - to wybacz, to z
        dobrej woli i głupoty. Nie mam zupełnie zamiaru być przemądrzała.
        • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 16:22
          Idę robić obiad zanim znów mi klawiatura wysiądzie w obronie żołądków mojej
          rodziny wygłodniałej po basenie.

          Yen - ale ty masz z tą teściową! Chyba bym przestała do domu wpuszczać. Ma w
          tym przyjemnośc czy co?! Trzymaj się. I nie przejmuj potworami, dużo ich chodzi
          po tym świecie.
          • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 17:03
            Myślę, że Miniaxv może już mieć Emilkę na cycu, co?
            • iwonka2708 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 17:17
              Witam ponownie. Mam małe pytanko. Czy którąś z was bolało między brzuchem a
              udami podczas wstawania lub przy każdym kroku. Mnie własnie dzisiaj zaczęło tak
              boleć. Myślałam że to przejdzie, ale jest coraz gorzej. Wiecie może co to może
              byc??? Dziekuję z góry za każdą odpowiedz.
              • yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 17:38
                Cholercia, a u mnie znowu upał... chmury nie ma ani jednejsad Wszystkie u was
                siedzą chyba i was chłodzą smile
                Iwonka2708 - mnie się dzidzia też rano wstawiła (nie piwem bynajmniej smile)
                Pobolało w pachwinach i podbrzuszu jak na okres, nic się nie rozwinęło.
                wyraźnie poczułam, że brzuch nizej.

                Dziewczyny kupcie sobie "rodziców" jest tam kupon na darmową butelkę
                antykolkowa "Avent" Są adresy sklepów gdzie mozna odebrać, jest Poznań, Opole i
                wiele miast jeszcze, a dla dzieci jest płyta z Krecikiem (4-5 bajek).

                Minia chyba naprawdę rodzi, albo już po. Nadal ma wył telefon.
                Ha_nka - jak masz ochotę to podaję ci mój numer kom. Może będziesz przede mną :-
                ) 501 086 300

                • iwonka2708 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 17:44
                  yen74 wielkie dzieki. Juz myslalam ze cos nie tak, albo ze to tuz tuz. No nic
                  bede dalej czekala. moze w końcu coś z tego czekania będzie (napewno będzie).
                  Mnie pierwszy raz taki ból dopadł i nie wiedzialam co to takiego. Boli mnie tak
                  cały dzień. Zobaczymy co bedzie dalej. Ale napewno to juz blizej niz dalej.
                  Jeszcze raz dziekuje Ci za pomoc i pozdrawiam.
                  • dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 18:06
                    Cześć Dziewczynki!!!
                    Jak to miło być z Wami znowu, strasznie się stęskniłam!!!

                    Gratulacje dla wszystkich Nowych Mamusiek i Ich Skarbów!!!!!

                    Ja nadal jestem w Pile, czekam na jakieś oznaki porodu, ale coś nic
                    szczególnego się nie dzieje. Fakt faktem, że nieregularne skurcze dopadają mnie
                    co chwilę, wkładka zrobiła się różowa, ale poza tym to kicha. Daję Jaśkowi czas
                    do poniedziałku wieczorem, a jak nic nie zrobi to ja już sobię z nim
                    porozmawiam!!!
                    Nie, nie, żartuję, w końcu termin dopiero na 29.08., ale szczerze mówiąć
                    mogłoby się już zacząć.
                    A może któraś Rozdwojona Mama chciałaby się zamienić - ja oddam brzuch do
                    ponoszenia, a któraś z Was mi dzidziusia?
                    Ciekawe co tam z Minią, mam nadzieję, że faktycznie trzyma już Emilkę w
                    ramionach.
                    Dolotka- Kochanie Ty moje, bez Ciebie to forum nie byłoby takie zachwycające.
                    Twoje anegdotki poprawiają humor chyba wszystkim Mamuśkom. (I tak szczerze
                    mówiąć - też bym sobie zapaliła...)
                    Ramotka - pilnujesz listy jak prawdziwa księgowa, powinnyśmy Ci wystawić dyplom
                    za zasługi.

                    Kochane Moje, ze względu na utrudniony dostęp do netu mam prośbę: gdyby Minia
                    jednak zdecydowała się urodzić i powiadomiła kogoś z forum, błagam dajcie znać:
                    501604627, bo nie wiem, czy znów mnie nie będzie czasem parę dni. Dziękuję
                    ślicznie!!!!!

                    Trzymajcie się Kobitki, nie dawajcie się złym nastrojom, durnej pogodzie,
                    wkurzający mężom i niemężom, i upierdliwym teściom.
                    Zajrzę do Was jak tylko będę mogła!!!

                    Całuski, cukiereczki, ciasteczka!!! Już za Wami tęsknię...

                    daga&Jaś
                • ha_nka Re: do Yen74 14.08.04, 18:42
                  Dzięki Yen - już zapisałam sobie Twoją komórkę. Mam nadzieję, że będę przed
                  Tobą. A teściami sie nie przejmuj - swoją drogą, to gdzie rodzą się tacy
                  ludzie? I to jak się oboje dobrali...
                  pozdrowienia
          • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 17:33
            Co ty tak cicho? Czy to moję smędzenie wszystkie was wystraszyło?
            Obiecuję nie odezwać się do óżnego wieczora tylko wróćcie na forum!!!
            • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 18:17
              A ja właśnie świeża i rześka po poobiedniej drzemce jestem smile
              Na dworze desz padał i tak fajnie się spało-2,5 godz zleciały jak nic.
              Zaraz mężusia na spacerk wyciągnę, tylko on jeszcze wybiera się samochód
              posprzątać, bo po ostatnim remoncie brudny cały, a jak takim brudasem potem
              Oleńkę do domku przywiezie?
              No a te nasze dziewuchy chyba rodzą. Renoo i Miniaxv-ale im zazdroszczę. Co
              prawda Miniaxv chciała rodzić 13, a jeden dzionek do tyłu też chyba moze być-
              hehe?
              Dziewczyny, te Wasze złe humoru to pewnie sprawa deszczu. Ale minie.....wink Nie
              dołujcie się juz. No, głowy do góry!!! Dolotka-no Ty też!! Nie przejumuj się,
              Freda bierz na spacer i Ci się humorek poprawi....
              Agrzys-pamiętamy o Tobie!!!!Nic się nie zapowiada narazie na poród-co? No cóż,
              Dzidzia wie kiedy ma przyjść na świat. Na pewno nie za 3 lata wink))) Moze pogoda
              Jej nie odpowiada teraz i czeka na słoneczko...
              Ja co prawda nie mam takiego poczucia humoru jak Dolotka, ale aby poprawić Ci
              humorek, spróbuję:
              "Mąż wraca do domu z pracy. W drzwiach rzuca płaszcz, teczkę, nie zwracając
              uwagi na żonę wpada do ubikacji i zamyka się. Po kilkunastu minutach żona
              pyta: - Kochanie wszystko w porządku? - Bez odpowiedzi. Po następnych
              kilkunastu minutach żona: - Dobrze się czujesz kochanie? - Znowu bez
              odpowiedzi. Sytuacja powtarza się parę razy wreszcie poważnie zaniepokojona
              żona postanawia zgasić światło w ubikacji. Po sekundzie rozlega się potworny
              wrzask. Drzwi się otwierają, staje w nich mąż i krzyczy :- Czyś ty idotko
              zwariowała? Już myślałem, że mi gałki oczne pękły"! wink))
              Agathea-a Ty to przynajmniej jakies objawy zbliżajacego się porodu masz, bo u
              mnie cisza...nicccccccccccc!!!!
              Ha_nka-to Twój mężuś też do tych stroniących od sexu należy?? Woli po schodach
              Cię ganiać niż szyjkę w inny sposób spróbować rozluźniać?? Co za fececi z tych
              naszych mężów/niemężów!!!!
              Yen74-oj, ale masz przewalone z takimi teściami. Brak słów i szkoda chyba
              jakiegokolwiek komentarza. Cóż, tylko przygryźć usta i się nie odzywać lepiej!!!
              Iwonka2708-witamy i fajno że do nas dołączyłaś. Pozwolisz ze wpiszę Cię na
              liste-co??
              Anulaf-i jak obiadek zrobiony??? Klawiatura nie zastrajkowała jak widać-
              hehehehe wink)) No i lepiej się odzywaj, nawet nie próbuj znikać do wieczora wink)
              Całuski. Asia i Oleńka
              • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 18:21
                Dagmar22-w końcu wróciłaś. Smutno tu bez Ciebie było! Szkoda tylko ze na
                chwilkę wpadłaś i już uciekasz....
                Damy Ci znać jak Miniaxv urodzi-nic się nie martw wink
                No i proszę nawet u Ciebie jakieś oznaki są (a Ty z tego końca listy jesteś) a
                u mnie nic..... Chyba ja na ten koniec sama tam zostanę.
                No, Dolotka obiecała zostać ze mną wink)))))
                • yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 19:13
                  Hej dziewuszki smile

                  Ramota - nieźle się usmialam smile) A tak swoją drogą jak założyłaś wątek, to nie
                  masz wyjścia, kapitan ze statku schodzi ostatni smile Czego ci oczywiście nie
                  życzę smile
                  Właśnie moje dziecko obżera się misiami Haribo (flee), ale czego się nie robi
                  dla zadraśniętej rączki po pięknym poźlizgu chodnikowym smile
                  Teraz to się pogubiłam co komu jeszcze napisać, bo skleroza ciążowa mnie
                  ogarnęła i nie zapisałam sobie sad
                  Pocieszam się tylko, że zadna ciąża nie trwa wiecznie, nawet te nasze smile
                  Do zobaczenia jeszcze później smile
                  Już mi przeszło po tych wyskokach teściowej, musiałam sobie tylko ulżyć, dzięki
                  za cierpliwość smile
                  • mija4 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 19:51
                    cześć dziewczyny!Bardzo dawno tu niezaglądałam i jestem pod wrażeniem , że tan
                    wątek tak intensywnie się rozrasta. nie mam teraz kompa w domu- wiecf korzystam
                    grzecznościowo, więc nie piszę tak często jak bym chciała. Termin mam na 26,
                    mam cukrzycę ciążową i na ostatnim usg lekarz stwierdził ,że córcia waży już
                    3400. Trochę mnie to przeraziło ,że w 39 tyg. jest taka duża, biorąc pod
                    uwagę ,że może urodzić sie jeszcze do 2 tyg. po ternminie- a więc prawie w
                    połowie września- jestem trochę przerazona, że nie zdołam urodzić siłami natury
                    4 kg bobasa...biorąc pod uwagę ,że zawszwe byłam bardzo drobna ( a teraz
                    przytyłam 11 kg - obwód brzucha mam 103 cm i wygląam jakbym połknęła piłkę ) i
                    z pierwszym dzieckiem-przy wadze 3650 miałam juz problemy.Na razie nie mam
                    objawów porodowych,nie zauważyłąm że drastycznie obniżył mi się brzuch, tylko
                    wydzielina z pochwy jest jakaś obfitsza.
                    Tak sobie pomyslałam ,że jak wejdę w 40 tydzień - to spróbuję może podgonić
                    termin- poprzytulam się z mężykiem , będę robić " masaż " sutek i zrobie
                    intensywne, kolejne sprzątanko. Może coś przyspieszę .... mam jeszcze pytanie-
                    podajcie jakiś numer tel. kom. ,żebym mogła przesłać sms ze szpitala,żę jest
                    po wszystkim.... Pozdrawiam i trzymajcie się cieplutko.
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 20:54
      Jezu, dziewczyny, ale lałam ze śmiechu...z waszych postów tzn., że tak
      zdołowane wszystkie jestesmy...popłakałam się aż...Już mi przeszło. DZIĘKUJĘ
      WAM bARDZO WSZYSTKIM!!!
      antola i anulaf - tak mądrze piszecie...na prawdę lepiej mi się na duszy
      zrobiło...
      W ogóle jak słyszę jakieś rady od was to mi lepiej, ale jak zaczyna radzić mi
      moja babcia, co to w ciąży była ostatni raz 48 lat temu, to dostaje szału...

      I wiecie co pojechałam do Freda na tą działkę, nie uszkadzając po drodze
      samochodu...usiadłam na krześle i zaczęłam wyć. Wycałował mnie i powyprzytulał
      i poszedł kosić. Ja siedziałam dalej naburmuszona, aż wreszcie zdarzył się
      cud...Pomyślicie, że jakaś popieprzona zupełnie jestem, ale wiecie co się
      stało? Fred kosił taką kosiarką z żyłką. Trzeba miec do tego okulary, bo trawa
      i kamienie wyskakują spod tej kosiarki jak z procy i w każdym kierunku,
      zwłaszcza na koszącego...I wiecie, co? W trawie było ogromne...KUPSKO smile Jak
      zobaczyłam Freda z gówienną maseczką na czole, polikach, brodzie, szyji i o
      zgrozo, na ustach to dostałam takiego ataku śmiechu, że myślałam, że zdechnę
      albo urodzę...O rany! Jaką on miał minę...Mam nadzieję, że jakiegoś chorubska
      nie dostanie...Dobrze, ze mamy umywalkę i mydło na działce. Fred umył pychola i
      w ramach zemsty ganiał za mną próbując dać mi buzi...Teraz dłuuugo go nie
      pocałuję. Jak tylko przypomnę sobię te jego zaciśnięte wargi obryzgane
      gównem...smile No i w ten sposób humor mi się poprawił. No a jak jeszcze
      przeczytałam posty od was pełne pocieszeń to juz w ogóle szczęście mnie
      ogarneło.

      agrzyś - ja cały czas myślę o Tobie, że taka bidna przeterminowana jesteś...i
      cały czas sprawdzam czy są posty od Ciebie czy może już Cię wzięło...dziewczyny
      z końca listy rodzą, ą Ty dalej 2 w 1, ale nie martw się już na pewno
      niedługo..., a ten Twój dół to na pewno przedporodowy dół - taki zwiastun smile
      3maj się i pozdrów ode mnie kochany wrocław i powiedz mu, że za nim tęsknię!

      yen74 - nic na "p" co nie? Ani piwka, ani papieroska ani pieprzonka smile
      Mam nadzieję, że sie nie obrazisz, ale kurewske skurwysyny z tych Twwoich
      teściów...Po h..przyłazi do Ciebie ta głupia torba? Pomogłaby trochę,
      posprzątała, a nie w Twoim własnym domu jeszcze Cię dołowała. Może ja nie mam
      takiego dużego doświadczenia, ale wg. mnie Twój mąż powinien pożądnie ją
      zrąbać, bo nic nie usprawiedliwia takiego zachowania...Co z tego, że to jego
      rodzice...Zrozumiałabym, nie lubią Cię - nie utzrymują z Tobą kontaktów. Z
      synkiem i z wnukami mogą się spotykać w swoim domu, ale dlaczego Ciebie
      dręczął??? Co chcą osiągnąć? Zeby synek do nich wrócił, a dzieci zostały bez
      ojca, albo matki? Sorki yen74 to nie moja sprawa i w ogóle nie wiem jak to
      jest,ale tak mnie wkurzają tacy ludzie, że nie wiem. Mnie wkurza jak moja
      babcia do mnie przyjeżdza i mówi:"To co? Dacie dziecku na imię Liwia? Dajcie,
      to takie piękne imię! Nie Aurelia! Dajcie Liwia, dajcie Liwia, dajcie Liwia,
      dajcie Liwia..."I tak w kółko. W końcu nie wytrzymuję i zaczynam być
      baaaaardzo złośliwa...a babka na to:"to dajcie chociaż na drugie". Przecież to
      jakiś koszmar. Miała 2 swoich dzieci, którym dała na imię jak chciała. Mojej
      mamie kazała mi dac na imię Dorota, a nie Asia jak chciała mama i jeszcze jej
      mało...Wiem, że to zupełnie inna sprawa, ale nie rozumiem jak można tak się
      wpieprzac w życie innych...
      acha! yen74 ja sobie tez zapiszę Twój numer ok? bo dotychczas miałam tylko
      miniaxv. I napisz mi czy na liście tych sklepów z butelką jest Kłodzko. Pewnie
      nie sad

      mama wiktora - jak piszesz o tym przytulaniu, to sobie myślę, że to warte tego
      wszystkiego tzn.: brzucha, dołów...

      ramotka - dont łory, aj łil bi łejting for ju! Znasz angielski? Ja też nie mam
      zwiastunów porodu. Może poprostu urodzimy bezobjawowo...

      Acha, wiecie, co? Zrobiłam ten blok z herbatnikami. Nie wiem czy czegoś nie
      pomyliłam, bo robiłam z głowy, ale jest straaaaaasznie słodki. Czy taki ma
      być???

      Kobitki, jeszcze raz dzięki, że jesteście. Wszystkie! Buziaki dla was Moja Wy
      Grupo Wsparcia!!!
      • agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 21:04
        Mam sposób na dobry humor - śledzie w sosie SALSA!!!
        jak zjem, to sie odezwę!!!
        smile)))
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 20:57
      ale esej odwaliłam...Fredziu robi coś w przyszłym "pokoiku" Aurelki. Idę
      zobaczyć co. Ale dupka, albo raczej dupsko mi ścierpło...
      • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 21:23
        Coś Miniaxv jakoś długo rodzi, nie? A może już po prosu śpią przytulone, nie w
        głowie im teraz smsy.

        No ja bardzo się cieszę ze wszystko wraca do normy!! I Dolotka, i Agrzys, i
        Yen - dzielnie wyłażą z dołów. Kazdy ma swój sposób, nie? ale Dolotki jak
        zwykle nikt nie przebije! Ale żeby tak aż kupą trafioną w niemęża się
        ratować...!! Czyż to humianitarne?! Jak zwykle uśmiałam się bardzo. cieszę się
        że już lepiej.
        Wy macie naprawdę życie pełne przygód. Ciekawe czy w Aurelce to się
        skumuluje...?

        A u mnie dzień terminu dla dzidziusia właśnie mija, BEZOBJAWOWO. Poza
        oczywiście zwyłymi objawami, wcale nie prowadzącymi jak dotąd do porodu.
        Od jutra należę do "przeterminowanych". Mam nadzieję, że nie zacznę się psuć i
        rozkładać (aczkolwiek czasem mam wrażenie odpadającej w pachwinie nogi..).

        To na razie. Ródżcie spokojnie, jak się którejś uda.
    • agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 21:48
      marteczka271
      Data: 14.08.2004 10:35 + dodaj do ulubionych wątków


      + odpowiedz cytując

      --------------------------------------------------------------------------------
      Chciałam sie pochwalic...Najpierw myślałam że urodzę ze wcześno , potem że
      dużo przenosze...a tu...10 sierpnia w dniu terminu urodziłam chłopaka
      3520 ,55 cm.
      Miałam tak cudowną położną że mój poród trwał 2,5 godziny.
      Życzę wszystkim mamą szybkiego porodu i zdrowych maluszków.
      Która jeszzcze urodziła w terminie ?
      Marta z Radomia z Oskarkiem.

      Nie wiem czy miałam prawo, ale zkopiowałam z forum "ciąza i poród"
      Następna mamusia z naszej listy(szkoda,że nas o tym nie poinformowała),ale
      gratulacje oczywiscie sie nalezą...

      • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 22:10
        No Dolotka-całe szczęście że Ci dół minął. Kosztem Freda co prawda, ale to
        nieważne-hehehehewink)) Tak nawiasem mówiąc, to "biedny" ten Twój niemąż-
        fujjjjjj....
        A angielski Twój zrozumiałam i trzymam za słowo dalej wink)
        Yen74-no wiesz Ty co, ja nie chcę jako ostatnia "ze statku schodzić" byle nie
        to!!!!!!!!!!!!
        Mija4-daj nam znać jak Ci "podganianie" terminu poszło????? wink)
        Agrzys-Ty to sprytna jesteś. Gdzieś Ty tą Marteczkę271 dorwała. No w każdym
        razie gratulacje dla MARTECZKI271!!!!!!! I już przenoszę Ją na listę
        rozwdojonych. Ciekawe czy Miniaxv załapie się na 23 miejsce-hmm?? Dalej się do
        Was nie odezwała. Pewno "zaprzyjaźnia" się z Emilką teraz!!!
        Miłego wieczorka. Pa. Asia i Oleńka (jeszcze w brzuchu) wink
        • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 22:14
          JUŻ ROZDWOJONE:

          1. iwonaf77
          chłopczyk-Kubuś urodzony 22.07.2004r, godz. 15.20
          waga-3600,
          wzrost-55

          2. stynka2
          dziewczynka-Joasia urodzona 22.07.2004r, godz. 12.50
          waga-3300,
          wzrost-56

          3. Mycha
          dziewczynka-Milenka urodzona 26.07.2004r, godz. 22.30
          waga-2930,
          wzrost-53

          4. Asikx
          dziewczynka-Ola urodzona 28.07.2004r, godz. 9.30
          waga-3270,
          wzrost-51

          5. inez21
          chłopczyk-Mateuszek urodzony __.07.2004r, godz. 20.20
          waga-2900,
          wzrost-48

          6. Izabelam78
          dziewczynka-Natalia Izabela urodzona 29.07.2004r, godz. 22.50
          waga-3130,
          wzrost-51

          7. Dori761
          chłopczyk-Mateuszek urodzony 27.07.2004r, godz. 14.30
          waga-3600,
          wzrost-56

          8. borunia2
          dziewczynka-Natalka urodzona 28.07.2004r, godz. 20.00
          waga-2900,
          wzrost-53

          9. marie7
          dziewczynka-Wiktoria urodzona 04.08.2004r, godz. 2.10
          waga-2860,
          wzrost-52

          10. fifii
          dziewczynka-Matylda urodzona 04.08.2004r, godz. 6.50
          waga-3100,
          wzrost-51

          11. dobra26
          chłopczyk-Iwo urodzony 05.08.2004r, godz. 14.00
          waga-3280,
          wzrost-57

          12. aleksandral
          chłopczyk-Filip urodzony 30.07.2004r, godz.___
          waga-3700,
          wzrost-55

          13. kattika
          chłopczyk-Szymonek urodzony 02.08.2004r, godz. 14.45
          waga-3070,
          wzrost-51

          14. Krysias70
          dziewczynka-Karolinka urodzona 10.08.2004r, godz. 10.30
          waga-4540,
          wzrost-53

          15.agula.75
          dziewczynka-Juleczka urodzona 06.08.2004r, godz.
          waga-3060,
          wzrost-52

          16.kasiulek74
          dziewczynka-Amelka urodzona 02.08.2004r, godz. 14.00
          waga-3400,
          wzrost-55

          17. vigi73
          chłopczyk-Kamilek urodzony 05.08.2004r, godz. 10.37
          waga-
          wzrost-

          18. izac6
          dziewczynka-Aurelka urodzona 06.08.2004r, godz. 16.05
          waga-3340,
          wzrost-52

          19.juropka
          dziewczynka-Pola urodzona 04.08.2004r, godz. 16.45
          waga-2600,
          wzrost-52

          20. koloris5
          dziewczynka-Kaja urodzona 08.08.2004r, godz. 16.25
          waga-
          wzrost-

          21.gosia251
          chłopczyk-Kubuś urodzony 10.08.2004r, godz. 11.05
          waga-3840,
          wzrost-56

          22. marteczka271
          chłopczyk urodzony 10.08.2004r, godz.
          waga-3520,
          wzrost-55

          23.???


          OCZEKUJĄCE:


          1. ayam24
          termin-03.08
          Łódź

          2. oliwia244
          termin-04.08
          dziewczynka-Martyna
          Warszawa

          3. larvva
          termin-04.08

          4. h30_2
          termin-04.08
          chłopczyk-Patryk

          5. smedron
          termin-05.08

          6. edta1
          termin-05.08
          dziewczynka

          7. anitkak
          termin-06.08
          dziewczynka-Ninka

          8. karolineg
          termin-08.08
          chłopczyk

          9.hejka28
          termin-08.08
          dziewczynka

          10. dzunia
          termin-08-09.08
          dziewczynka

          11. gosia_13
          termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08
          Jabłonno k/ Warszawy

          12. emi73
          termin-09.08
          chłopczyk

          13. agrzys
          termin-10.08
          Wrocław

          14. embarazada
          termin-11.08
          Wrocław

          15. jolmar28
          termin-13.08
          chłopczyk-Bartuś

          16.ha_nka
          termin-14.08
          dziewczynka-Zuzia
          Opole

          17. anulaf
          termin-14.08
          chłopczyk
          Warszawa

          18. emka55
          termin-14.08
          chłopczyk

          19.gioja
          termin-15.08
          dziewczynka-Kasia

          20.aniutek75
          termin-15.08
          chłopczyk

          21. monis78
          termin-16.08

          22. antola
          termin-16.08
          dziewczynka-Antosia
          Poznań

          23. lew_ek
          termin-16.08
          Kraków

          24. miriam_30
          termin-17.08
          chłopczyk

          25. ginaaaa
          termin-18.08
          chłopczyk-Oliwier

          26. ryza_malpa1
          termin-18.08
          dziewczynka

          27. iwszonek
          termin-18.08
          chłopczyk

          28. bewka7
          termin-18.08

          29. agathea
          termin-20.08
          dziewczynka-Alicja

          30.melka12
          termin-20.08
          chłopczyk
          Warszawa

          31. izek8
          termin-20.08
          dziewczynka-Oleńka

          32.milenamilena
          termin - 20.08
          chłopczyk – Antoś

          33.waniliowa5
          termin-20.08
          chłopczyk-Mikołaj
          Bydgoszcz

          34. ramota
          termin-24.08
          dziewczynka-Oleńka
          Opole

          35. asialub1
          termin-24.08

          36. dolotka
          termin-24.08
          dziewczynka
          Kłodzko

          37. kukor2
          termin-24.08
          chłopczyk-Wojtus

          38. galeonia
          termin-25.08
          chłopczyk

          39. k_ulka
          termin-25.08

          40. madzik46
          termin-25.08

          41. kameoo
          termin-25.08
          dziewczynka-Maja

          42. gina12
          termin-26.08
          chłopczyk
          Szczecin

          43. miniaxv
          termin-26.08
          dziewczynka-Emilka
          Poznań

          44. mija4
          termin-26.08
          dziewczynka-Maja

          45.marzena.rus71
          termin-26.08
          Koszalin

          46.yen74
          termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM
          dziewczynka

          47. iwonka2708
          termin-27.08

          48. bellafe
          termin-28.08
          chłopczyk-Krzyś

          49. mag74
          termin-28.08
          dziewczynka

          50. mama_wiktora
          temin-28.08
          dziewczynka

          51. dagmar22
          termin-29.08
          chłopczyk-Jasiek

          52. foe1
          termin-31.08
          chłopczyk
          Bydgoszcz


          A okazało się że nasz samochód nie do końca taki sprawny jeszcze jest crying( Czemu
          akurat teraz na psucie mu się wzięło?? Czyżby złośliwość rzeczy martwych? Mężuś
          jest umówiony do mechanika dopiero na wtorek, a ja w poniedziałek musze jechać
          do ginekologa. Cóż, zostanie mi jazda pociągiem crying Jak myślicie, gdybym w razie
          czego urodziła w pociągu, to czy dostanę jakiś super nowy model lokomotywy na
          własność czy moze Oleńka darmowe przejazdy będzie miała, bo nie wiem czy mi się
          to będzie opłacać-hehehe?
          Tfu, tfu, odpukać w niemalowane drewno......wink
        • emi73 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 22:24
          Hej, dziewczyny!
          No i na mnie wreszcie przyszła pora, żeby sie pochwalić! 11 sierpnia o 18.45
          urodziłam Łukasza - 3560, 52cm. dzisiaj po południu wrocilismy do domu, mamy
          juz własnie za sobą pierwszą kąpiel, potem go nakarmiłam, a teraz ufoludek spi,
          a ja do komputera... nawet nie moge narzekać, ze źle mi się siedzi, bo wszystko
          goi sie na mnie jak na psie (czyżby cudowne działanie Tantum Rosa?) Tak a
          propos psa, Łukasz nie boi się szczekania mojej potworzycy (miał parę miesięcy,
          żeby sie przyzwyczaić...), a moja suka jest w stosunku do niego bardzo
          przyjacielska.
          Poród miałam wywoływany - próba z oksytocyny się nie powiodła i został
          zastosowany żel (nazwa coś jak prostogladyna? - tak na marginiesie kosztowała
          mnie ta przyjemność 170 zł - ten lek nie jst refundowany, ale poszło piorunem.
          Musze kończyć ,bo się budzi.
          • agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 22:45
            Wielkie gratulacje Emi 73 smile
            Niech Łukaszek rośnie zdrowy i szczęsliwy smile))i cieszy swoich rodziców z
            każdym dniem coraz bardziej...

            Kiedy ja juz będę przytulac swoja kruszynkę?
            P.S. tez prawdopodobnie będe miała poród wywoływany, zgadzam sie nawet na
            wykupienie takiego żelu (dzieki za informacje) tylko nie wiem czy pomoze przy
            całkiem nieprzygotowanej i zamknietej szyjce macicy?A jak było u ciebie? Napisz
            jeszcze cos o porodzie jak będziesz miała chociaz chwilke wolnego czasu...
        • agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 22:24
          A o to kawał na noc, dopiero przeczytany smile


          "Kochana Redakcjo. Mam chłopaka Maćka, z którym współżyję już od 2 miesięcy.
          Ostatnio zauważyłam na moim kolanie guza. Czy to ciąża pozamaciczna????"
          • ramota Gratulacje dla Emi73 14.08.04, 22:49
            No to najlepszego zyczymy dla Ciebie i Syneczka wink Oby zdrowo i spokojnie się
            się chował. Ucałuj Maluszka od nas!!!
            P.S. A jak udała się ta I pierwsza kąpiel????

            JUŻ ROZDWOJONE:

            1. iwonaf77
            chłopczyk-Kubuś urodzony 22.07.2004r, godz. 15.20
            waga-3600,
            wzrost-55

            2. stynka2
            dziewczynka-Joasia urodzona 22.07.2004r, godz. 12.50
            waga-3300,
            wzrost-56

            3. Mycha
            dziewczynka-Milenka urodzona 26.07.2004r, godz. 22.30
            waga-2930,
            wzrost-53

            4. Asikx
            dziewczynka-Ola urodzona 28.07.2004r, godz. 9.30
            waga-3270,
            wzrost-51

            5. inez21
            chłopczyk-Mateuszek urodzony __.07.2004r, godz. 20.20
            waga-2900,
            wzrost-48

            6. Izabelam78
            dziewczynka-Natalia Izabela urodzona 29.07.2004r, godz. 22.50
            waga-3130,
            wzrost-51

            7. Dori761
            chłopczyk-Mateuszek urodzony 27.07.2004r, godz. 14.30
            waga-3600,
            wzrost-56

            8. borunia2
            dziewczynka-Natalka urodzona 28.07.2004r, godz. 20.00
            waga-2900,
            wzrost-53

            9. marie7
            dziewczynka-Wiktoria urodzona 04.08.2004r, godz. 2.10
            waga-2860,
            wzrost-52

            10. fifii
            dziewczynka-Matylda urodzona 04.08.2004r, godz. 6.50
            waga-3100,
            wzrost-51

            11. dobra26
            chłopczyk-Iwo urodzony 05.08.2004r, godz. 14.00
            waga-3280,
            wzrost-57

            12. aleksandral
            chłopczyk-Filip urodzony 30.07.2004r, godz.___
            waga-3700,
            wzrost-55

            13. kattika
            chłopczyk-Szymonek urodzony 02.08.2004r, godz. 14.45
            waga-3070,
            wzrost-51

            14. Krysias70
            dziewczynka-Karolinka urodzona 10.08.2004r, godz. 10.30
            waga-4540,
            wzrost-53

            15.agula.75
            dziewczynka-Juleczka urodzona 06.08.2004r, godz.
            waga-3060,
            wzrost-52

            16.kasiulek74
            dziewczynka-Amelka urodzona 02.08.2004r, godz. 14.00
            waga-3400,
            wzrost-55

            17. vigi73
            chłopczyk-Kamilek urodzony 05.08.2004r, godz. 10.37
            waga-
            wzrost-

            18. izac6
            dziewczynka-Aurelka urodzona 06.08.2004r, godz. 16.05
            waga-3340,
            wzrost-52

            19.juropka
            dziewczynka-Pola urodzona 04.08.2004r, godz. 16.45
            waga-2600,
            wzrost-52

            20. koloris5
            dziewczynka-Kaja urodzona 08.08.2004r, godz. 16.25
            waga-
            wzrost-

            21.gosia251
            chłopczyk-Kubuś urodzony 10.08.2004r, godz. 11.05
            waga-3840,
            wzrost-56

            22. marteczka271
            chłopczyk urodzony 10.08.2004r, godz.
            waga-3520,
            wzrost-55

            23.emi73
            chłopczyk-Łukasz urodzony 11.08.2004r, godz. 18.45
            waga-3560,
            wzrost-52

            24.???


            OCZEKUJĄCE:


            1. ayam24
            termin-03.08
            Łódź

            2. oliwia244
            termin-04.08
            dziewczynka-Martyna
            Warszawa

            3. larvva
            termin-04.08

            4. h30_2
            termin-04.08
            chłopczyk-Patryk

            5. smedron
            termin-05.08

            6. edta1
            termin-05.08
            dziewczynka

            7. anitkak
            termin-06.08
            dziewczynka-Ninka

            8. karolineg
            termin-08.08
            chłopczyk

            9.hejka28
            termin-08.08
            dziewczynka

            10. dzunia
            termin-08-09.08
            dziewczynka

            11. gosia_13
            termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08
            Jabłonno k/ Warszawy

            12. agrzys
            termin-10.08
            Wrocław

            13. embarazada
            termin-11.08
            Wrocław

            14. jolmar28
            termin-13.08
            chłopczyk-Bartuś

            15.ha_nka
            termin-14.08
            dziewczynka-Zuzia
            Opole

            16. anulaf
            termin-14.08
            chłopczyk
            Warszawa

            17. emka55
            termin-14.08
            chłopczyk

            18.gioja
            termin-15.08
            dziewczynka-Kasia

            19.aniutek75
            termin-15.08
            chłopczyk

            20. monis78
            termin-16.08

            21. antola
            termin-16.08
            dziewczynka-Antosia
            Poznań

            22. lew_ek
            termin-16.08
            Kraków

            23. miriam_30
            termin-17.08
            chłopczyk

            24. ginaaaa
            termin-18.08
            chłopczyk-Oliwier

            25. ryza_malpa1
            termin-18.08
            dziewczynka

            26. iwszonek
            termin-18.08
            chłopczyk

            27. bewka7
            termin-18.08

            28. agathea
            termin-20.08
            dziewczynka-Alicja

            29.melka12
            termin-20.08
            chłopczyk
            Warszawa

            30. izek8
            termin-20.08
            dziewczynka-Oleńka

            31.milenamilena
            termin - 20.08
            chłopczyk – Antoś

            32.waniliowa5
            termin-20.08
            chłopczyk-Mikołaj
            Bydgoszcz

            33. ramota
            termin-24.08
            dziewczynka-Oleńka
            Opole

            34. asialub1
            termin-24.08

            35. dolotka
            termin-24.08
            dziewczynka
            Kłodzko

            36. kukor2
            termin-24.08
            chłopczyk-Wojtus

            37. galeonia
            termin-25.08
            chłopczyk

            38. k_ulka
            termin-25.08

            39. madzik46
            termin-25.08

            40. kameoo
            termin-25.08
            dziewczynka-Maja

            41. gina12
            termin-26.08
            chłopczyk
            Szczecin

            42. miniaxv
            termin-26.08
            dziewczynka-Emilka
            Poznań

            43. mija4
            termin-26.08
            dziewczynka-Maja

            44.marzena.rus71
            termin-26.08
            Koszalin

            45.yen74
            termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM
            dziewczynka

            46. iwonka2708
            termin-27.08

            47. bellafe
            termin-28.08
            chłopczyk-Krzyś

            48. mag74
            termin-28.08
            dziewczynka

            49. mama_wiktora
            temin-28.08
            dziewczynka

            50. dagmar22
            termin-29.08
            chłopczyk-Jasiek

            51. foe1
            termin-31.08
            chłopczyk
            Bydgoszcz
          • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 22:49
            Agrzys-super, ale się uśmiałam wink)))))))))))))))))
            • yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.08.04, 23:20
              Minia dalej milczy, tzn. jej telefon. Mój sms do niej wisi gdzieś między
              Koszalinem a Poznaniem smile
              Pewnie już po jest...

              Dolotka - gdyby to ode mnie zależało to dawno bym się z tamtej rodziny
              wypisala, albo w ogóle nie wpisywala, a tak męcze się już 7 lat sad
              O mężu szkoda gadać, bo niby jest po mojej stronie, ale czasami mam
              wątpliwości. Bo np. dzisiaj po tej aferze wracal sobie do domu z tej rycerskiej
              wyprawy i najpierw pojechał tam oddać samochód (pożyczany mamy -on od swoich,
              ja od swoich w razie potrzeby)no i przyszedł do domu, nawet nie zapytal jak się
              czuję, co słychać itp. Wiem dobrze, że mu nagadali i taki naburmuszony wrócił,
              teraz śpi. Nawet zła nie jestem tylko jest mi strasznie przykro z tego tytułu i
              tyle.
              Kłodzko jest możesz kupować gazetę smile
              Pisz numer i smsuj
              A swoją drogą to świetne życie prowadzicie z Fredem, gówno na ustach,
              chciałabym to zobaczyć smile))
              Anulaf- ty się nie psuj, bo na chodzie musisz być i jeszcze urodzić do tego.

              Wiecie co, tak sobie pomyślałam,że za rok w sierpniu to trzeba się gdzieś
              spotkać może??? Taki mały sabacik z dzieciakami...no i (nie)mężami też
              oczywiście smile
              • emi73 Do Agrzys 14.08.04, 23:41
                owszem, chodziło o długa i nieprzygotowaną szyjkę. Efekt super. jutro postaram
                się napisac więcej.
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.08.04, 00:15
      Jejku, a ja znowu mam doła...ta hustawka mnie zabija...ten dół to przez swoją
      głupotę mam. Najpierw nagadałam Fredowi, że chcę seksu...Chociaz wcześniej to
      on mi nagadał, że jego eks-żona urodziła 1-sze dziecko w 3 godziny potym jak ją
      mocno wybzykał...No to ja sobie od razu pomyślałam, że no tak...ją bzykał do
      końca, a mnie nie chce...pewnie go nie podniecam, szpetnie wyglądam, albo coś
      innego, albo wszystko naraz. Opanowałam jakoś czarne myśli i zjedliśmy kolację.
      Położyliśmy się na kanapie przed tlewizorkiem i zaczęliśmy wspominać dawne
      czasy. Jak się kochaliśmy w kazdym miejscu naszego mieszkania, w jakich
      pozycjach, jak się darłam z rozkoszy itd. itp. i zatęskniliśmy za tym wszystkim
      tak bardzo, że zaczeliśmy się piescic...I nawet fajnie było...Ale nagle Fred
      zaczął jakoś tak mocno ściskać moje cycki. Zaczeły mnie okropnie swędzieć,
      siara lecieć, a ja myślę...kurwa nie wytrzymam...No i zaczełam mu się wykręcać.
      W innych miejscach też jakoś tak nerwowo i mocno zaczął mnie pieścic...Nie mam
      już żadnej przyjemności i zaczynam myśleć, że on to tylko tak na siłę robi,
      zeby ten niemałzeński obowiązek spełnić...On chyba czuje, że coś nie tak, bo
      sykam i uciekam wszystkim czym się da od jego dłoni. No i ja wreszcie czuje, ze
      to co jak dotąd stało,jakieś krótkie i miętkie zaczyna sie robić...Łzy w
      oczach, majtki w recę i uciekłam do łazienki...Teraz obydwoje beznadziejnie się
      czujemy sad Lepiej było się do tego w ogóle nie zabierać...Ale brakuje mi bardzo
      tych naszych szaleństw, wspólnych rozkoszy po których czuliśmy się tak bardzo
      blisko siebie...Jak był dobry seks nie było kłótni i wystarczyło,że
      popatrzyliśmy się na siebie i wiedzieliśmy o co chodzi...Czuliśmy, że jest
      takie COŚ tylko nasze, nasza tajemnica...coś co dajemy tylko sobie. Boję się,że
      będzie jeszcze gorzej...sad Fred spi - to jego sposób na wszystkie problemy. A
      co ja mam zrobić? chcę zeby było jak kiedys-czułam, ze jestesmy blisko siebie.
      a teraz? trzeba bardzo uwazac co się mówi i robi, bo awantura cały czas wisi w
      powietrzu i tylko czeka na nieodpowiednie słowo czy gest...

      yen - 3maj się!!! a jak Ci się chce to napisz dlaczego niby taką złą żoną
      jesteś???

      Ja idę się pograżać w rozpaczy sad A tak na prawdę to idę przytulić sie do
      Freda...może wszystko samo się naprawi???
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.08.04, 00:21
      eee, guzik z tego! Odwrócił sie do mnie plecami i wyszarpną swoją rękę z
      mojej...niby jestesmy ze sobą, ale jakoś tak daleko od siebie...brakuje mi
      jego, brakuje mi nas takich jak dawniej...
      • yen74 MINIA URODZIŁA !!!! 15.08.04, 01:36
        o godz 01:24 dostałam sms, że o godz 23:15 w dniu 14.08 urodziła sie mała
        Emilka z wagą 2800g. Pierwsza noc spędzi w inkubatorku.
        Wysłałam jej pozdrowienia i buziaki od nas wszystkich !!!
        • agathea Re: MINIA URODZIŁA !!!! 15.08.04, 11:19
          Wspaniała wiadomość, GRATULACJEEEEEE!!!!!
          Czekamy na powrót szczęśliwej mamusi i więcej szczegółów.
          • yen74 Re: MINIA URODZIŁA !!!! 15.08.04, 12:51
            Hej dziewuszki,
            śpicie jeszcze czy wszystkie na porodówkach grzejecie łóżka?
            Ja jeszcze w całości, ale czuję,że to już nie długo...
            A Miniaxv to długo rodziła coś, mam nadzieję, że szybko wróci i nam opowie smile

            Ramota- lista czeka na ciebie, czyzby intuicja zawiodła??smile

            Dolotka- pytaz dlaczego jestem złą żoną - bo jestem nią w ogóle. Według moich
            teściów żadna nie byłaby odpowiednia dla synka. Trafiło na mnie akurat. Kiedyś
            ci opowiem od początku, ale teraz szkoda mi nerwów, bo do srody muszę poczekać
            z porodem, a jak sobie myslę o tej całej sytuacji to mnie jasny szlag trafia.
            • ramota Re: MINIA URODZIŁA !!!! 15.08.04, 13:16
              Gratulacje dla Moniki i tak bardzo oczekiwanej Emilki!!!!
              W końcu się doczekała. No i jednak nie był to fałszywy alarm wink)
              Czekamy na powrót szczęśliwej Mamusi i na dokładną relację!
              Asia i Oleńka (jeszcze w brzuchu).

              JUŻ ROZDWOJONE:

              1. iwonaf77
              chłopczyk-Kubuś urodzony 22.07.2004r, godz. 15.20
              waga-3600,
              wzrost-55

              2. stynka2
              dziewczynka-Joasia urodzona 22.07.2004r, godz. 12.50
              waga-3300,
              wzrost-56

              3. Mycha
              dziewczynka-Milenka urodzona 26.07.2004r, godz. 22.30
              waga-2930,
              wzrost-53

              4. Asikx
              dziewczynka-Ola urodzona 28.07.2004r, godz. 9.30
              waga-3270,
              wzrost-51

              5. inez21
              chłopczyk-Mateuszek urodzony __.07.2004r, godz. 20.20
              waga-2900,
              wzrost-48

              6. Izabelam78
              dziewczynka-Natalia Izabela urodzona 29.07.2004r, godz. 22.50
              waga-3130,
              wzrost-51

              7. Dori761
              chłopczyk-Mateuszek urodzony 27.07.2004r, godz. 14.30
              waga-3600,
              wzrost-56

              8. borunia2
              dziewczynka-Natalka urodzona 28.07.2004r, godz. 20.00
              waga-2900,
              wzrost-53

              9. marie7
              dziewczynka-Wiktoria urodzona 04.08.2004r, godz. 2.10
              waga-2860,
              wzrost-52

              10. fifii
              dziewczynka-Matylda urodzona 04.08.2004r, godz. 6.50
              waga-3100,
              wzrost-51

              11. dobra26
              chłopczyk-Iwo urodzony 05.08.2004r, godz. 14.00
              waga-3280,
              wzrost-57

              12. aleksandral
              chłopczyk-Filip urodzony 30.07.2004r, godz.___
              waga-3700,
              wzrost-55

              13. kattika
              chłopczyk-Szymonek urodzony 02.08.2004r, godz. 14.45
              waga-3070,
              wzrost-51

              14. Krysias70
              dziewczynka-Karolinka urodzona 10.08.2004r, godz. 10.30
              waga-4540,
              wzrost-53

              15.agula.75
              dziewczynka-Juleczka urodzona 06.08.2004r, godz.
              waga-3060,
              wzrost-52

              16.kasiulek74
              dziewczynka-Amelka urodzona 02.08.2004r, godz. 14.00
              waga-3400,
              wzrost-55

              17. vigi73
              chłopczyk-Kamilek urodzony 05.08.2004r, godz. 10.37
              waga-
              wzrost-

              18. izac6
              dziewczynka-Aurelka urodzona 06.08.2004r, godz. 16.05
              waga-3340,
              wzrost-52

              19.juropka
              dziewczynka-Pola urodzona 04.08.2004r, godz. 16.45
              waga-2600,
              wzrost-52

              20. koloris5
              dziewczynka-Kaja urodzona 08.08.2004r, godz. 16.25
              waga-
              wzrost-

              21.gosia251
              chłopczyk-Kubuś urodzony 10.08.2004r, godz. 11.05
              waga-3840,
              wzrost-56

              22. marteczka271
              chłopczyk urodzony 10.08.2004r, godz.
              waga-3520,
              wzrost-55

              23.emi73
              chłopczyk-Łukasz urodzony 11.08.2004r, godz. 18.45
              waga-3560,
              wzrost-52

              24.miniaxv
              dziewczynka-Emilka urodzona 14.08.2004r, godz. 23.15
              waga-2800,
              wzrost-

              25.???


              OCZEKUJĄCE:


              1. ayam24
              termin-03.08
              Łódź

              2. oliwia244
              termin-04.08
              dziewczynka-Martyna
              Warszawa

              3. larvva
              termin-04.08

              4. h30_2
              termin-04.08
              chłopczyk-Patryk

              5. smedron
              termin-05.08

              6. edta1
              termin-05.08
              dziewczynka

              7. anitkak
              termin-06.08
              dziewczynka-Ninka

              8. karolineg
              termin-08.08
              chłopczyk

              9.hejka28
              termin-08.08
              dziewczynka

              10. dzunia
              termin-08-09.08
              dziewczynka

              11. gosia_13
              termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08
              Jabłonno k/ Warszawy

              12. agrzys
              termin-10.08
              Wrocław

              13. embarazada
              termin-11.08
              Wrocław

              14. jolmar28
              termin-13.08
              chłopczyk-Bartuś

              15.ha_nka
              termin-14.08
              dziewczynka-Zuzia
              Opole

              16. anulaf
              termin-14.08
              chłopczyk
              Warszawa

              17. emka55
              termin-14.08
              chłopczyk

              18.gioja
              termin-15.08
              dziewczynka-Kasia

              19.aniutek75
              termin-15.08
              chłopczyk

              20. monis78
              termin-16.08

              21. antola
              termin-16.08
              dziewczynka-Antosia
              Poznań

              22. lew_ek
              termin-16.08
              Kraków

              23. miriam_30
              termin-17.08
              chłopczyk

              24. ginaaaa
              termin-18.08
              chłopczyk-Oliwier

              25. ryza_malpa1
              termin-18.08
              dziewczynka

              26. iwszonek
              termin-18.08
              chłopczyk

              27. bewka7
              termin-18.08

              28. agathea
              termin-20.08
              dziewczynka-Alicja

              29.melka12
              termin-20.08
              chłopczyk
              Warszawa

              30. izek8
              termin-20.08
              dziewczynka-Oleńka

              31.milenamilena
              termin - 20.08
              chłopczyk – Antoś

              32.waniliowa5
              termin-20.08
              chłopczyk-Mikołaj
              Bydgoszcz

              33. ramota
              termin-24.08
              dziewczynka-Oleńka
              Opole

              34. asialub1
              termin-24.08

              35. dolotka
              termin-24.08
              dziewczynka
              Kłodzko

              36. kukor2
              termin-24.08
              chłopczyk-Wojtus

              37. galeonia
              termin-25.08
              chłopczyk

              38. k_ulka
              termin-25.08

              39. madzik46
              termin-25.08

              40. kameoo
              termin-25.08
              dziewczynka-Maja

              41. gina12
              termin-26.08
              chłopczyk
              Szczecin

              42. mija4
              termin-26.08
              dziewczynka-Maja

              43.marzena.rus71
              termin-26.08
              Koszalin

              44.yen74
              termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM
              dziewczynka

              45. iwonka2708
              termin-27.08

              46. bellafe
              termin-28.08
              chłopczyk-Krzyś

              47. mag74
              termin-28.08
              dziewczynka

              48. mama_wiktora
              temin-28.08
              dziewczynka

              49. dagmar22
              termin-29.08
              chłopczyk-Jasiek

              50. foe1
              termin-31.08
              chłopczyk
              Bydgoszcz
              • antola Re: MINIA URODZIŁA !!!! 15.08.04, 14:38
                No to Minia zrobiła nas wszystkie w konia!!! (wszystkie z wcześniejszymi
                terminami)
                Ale tak serio- strasznie się cieszę, że wszystko OK, Maleńka już na świecie.
                Gratuluję Maminko Rozdwojona- czekam na relację (b. b. b. szczegółową).
                Ucałuj swoją Emilkę i mężusia!!!!!!!!!!!!!!

                Ściskamy wirtualnie- Irena+ Tosiek (Co Nie Chce Brać Przykałdu Z Emilki)

                • dagmar22 Re: MINIA URODZIŁA !!!! 15.08.04, 16:06
                  Moniś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Wszystkiego dobrego!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Malutka niech rośnie zdrowo i cieszy swym widokiem Rodziców!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Ale się zryczałam jak dostałam sms'aod Ramotki...
                  Cholero jedna, zazdroszczę Ci strasznie!!!!!!!!
                  Czekamy na sprawozdanie z porodówki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  daga&Jaś
                • dagmar22 Do Ramotki i Antolii!!!!!!!!!! 15.08.04, 16:09
                  Kochane moje, dziękuję ślicznie za esemeski. Jak ja się Wam odwdzięczę?
                  Jesteście superowe.

                  A u mnie rozwarcie takie samo jest jak miała Monia, ale nic się nie dzieje...
                  A może ja jestem słoniem i nic o tym ie wiem?
            • moniazjulkiem Gratulacje dla tych co juz urodzily! 15.08.04, 13:38
              Dziewczyny gratuluje wam z calego serca i chociaz sie za bardzo nie udzielam
              czytam sobie wasze posty i trzymam kciuki za was wszystie.Szkoda tylko ze
              mieszkam tak daleko.Ale mam mame przy sobie wiec jest mi razniej poza tym to
              drugie dziecko.
              Termin za tydzien wiec pozostaje tylko czekac.
              Pozdrowienia z Niemiec
              Monia z Julkiem i (?)chyba Feliksem??
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.08.04, 13:38
      Cześć Dziewuszki i ich brzuszki!

      miniaxv - Wariatko jedna! Urodziłaś swoją kochaną Emilkę! hurra! GRATULACJE!!!
      Wracaj szybko do nas!!!

      yen74 - załamałaś mnie tym, że czujesz, ze poród już blisko...ja nic takiego
      nie czuję, a na liście jestem przed Tobą sad No i do kogo ja wyślę tego smsa?

      ramota - chyba tylko Ty i ja zostaniemy na tym statku...Ty kapitan, ja Twój
      wierny majtek...zostaniemy tylko 2 na tym forum i bedziemy sobie pisac...a jak
      pójdziesz rodzić przede mna to obawiamn się, że mój związek z Fredem rozsypie
      się całkowicie i bedziesz odpowiedzialna za to, że kolejne dziecko na tym
      świecie będzie wychowywane bez ojca smile
    • dolotka cześć moniazjulkiem! 15.08.04, 13:40
      termin za tydzień??? a dokładne? podaj to ramotka wciągnie cię na listę!
      • moniazjulkiem Re: cześć moniazjulkiem! 15.08.04, 13:43
        hej !Termin na 22 sierp.
        M.
        • ramota SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.08.04, 14:19
          Hej dziewuszki!
          Zjadłam obiadek i mogę spokojnie z Wami "pogadać" wink
          Dolotka-Ty mój wierny majtku (hehehe) nic się nie martw, ja tu będę cały czas,
          obawiam się ze i do wrzesnia, bo ja też nic nie czuję, nic się nie
          zbliża....cisza u nas!!!!!!!! Szyjki nie ma mi kto zmiękczyć, porządki nie
          pomogły...nic!! Jutro idę na "przegląd" do lekarza i moze cosik się
          dowiem..zobaczymy!!
          Moniazjulkiem-juz wciągam Cię na naszą listę wink
          A wiecie dziewczyny-ja już całkowicie chyba uzależniłam się od naszego forum.
          Nawet dzisiaj w nocy śniło mi się że posty pisałam (przez całą noc). Nawet jak
          się przebudziłam i potem zasypiałam dalej-to pisania ciąg dalszy
          następował....to juz chyba jakaś choroba jest wink
          I wiecie co, w tym moim śnie zostałyśmy tu tylko we dwie z Yen74 crying A Ty Wierny
          Majtku-wybyłaś-co za horror wink))


          JUŻ ROZDWOJONE:

          1. iwonaf77
          chłopczyk-Kubuś urodzony 22.07.2004r, godz. 15.20
          waga-3600,
          wzrost-55

          2. stynka2
          dziewczynka-Joasia urodzona 22.07.2004r, godz. 12.50
          waga-3300,
          wzrost-56

          3. Mycha
          dziewczynka-Milenka urodzona 26.07.2004r, godz. 22.30
          waga-2930,
          wzrost-53

          4. Asikx
          dziewczynka-Ola urodzona 28.07.2004r, godz. 9.30
          waga-3270,
          wzrost-51

          5. inez21
          chłopczyk-Mateuszek urodzony __.07.2004r, godz. 20.20
          waga-2900,
          wzrost-48

          6. Izabelam78
          dziewczynka-Natalia Izabela urodzona 29.07.2004r, godz. 22.50
          waga-3130,
          wzrost-51

          7. Dori761
          chłopczyk-Mateuszek urodzony 27.07.2004r, godz. 14.30
          waga-3600,
          wzrost-56

          8. borunia2
          dziewczynka-Natalka urodzona 28.07.2004r, godz. 20.00
          waga-2900,
          wzrost-53

          9. marie7
          dziewczynka-Wiktoria urodzona 04.08.2004r, godz. 2.10
          waga-2860,
          wzrost-52

          10. fifii
          dziewczynka-Matylda urodzona 04.08.2004r, godz. 6.50
          waga-3100,
          wzrost-51

          11. dobra26
          chłopczyk-Iwo urodzony 05.08.2004r, godz. 14.00
          waga-3280,
          wzrost-57

          12. aleksandral
          chłopczyk-Filip urodzony 30.07.2004r, godz.___
          waga-3700,
          wzrost-55

          13. kattika
          chłopczyk-Szymonek urodzony 02.08.2004r, godz. 14.45
          waga-3070,
          wzrost-51

          14. Krysias70
          dziewczynka-Karolinka urodzona 10.08.2004r, godz. 10.30
          waga-4540,
          wzrost-53

          15.agula.75
          dziewczynka-Juleczka urodzona 06.08.2004r, godz.
          waga-3060,
          wzrost-52

          16.kasiulek74
          dziewczynka-Amelka urodzona 02.08.2004r, godz. 14.00
          waga-3400,
          wzrost-55

          17. vigi73
          chłopczyk-Kamilek urodzony 05.08.2004r, godz. 10.37
          waga-
          wzrost-

          18. izac6
          dziewczynka-Aurelka urodzona 06.08.2004r, godz. 16.05
          waga-3340,
          wzrost-52

          19.juropka
          dziewczynka-Pola urodzona 04.08.2004r, godz. 16.45
          waga-2600,
          wzrost-52

          20. koloris5
          dziewczynka-Kaja urodzona 08.08.2004r, godz. 16.25
          waga-
          wzrost-

          21.gosia251
          chłopczyk-Kubuś urodzony 10.08.2004r, godz. 11.05
          waga-3840,
          wzrost-56

          22. marteczka271
          chłopczyk urodzony 10.08.2004r, godz.
          waga-3520,
          wzrost-55

          23.emi73
          chłopczyk-Łukasz urodzony 11.08.2004r, godz. 18.45
          waga-3560,
          wzrost-52

          24.miniaxv
          dziewczynka-Emilka urodzona 14.08.2004r, godz. 23.15
          waga-2800,
          wzrost-

          25.???


          OCZEKUJĄCE:


          1. ayam24
          termin-03.08
          Łódź

          2. oliwia244
          termin-04.08
          dziewczynka-Martyna
          Warszawa

          3. larvva
          termin-04.08

          4. h30_2
          termin-04.08
          chłopczyk-Patryk

          5. smedron
          termin-05.08

          6. edta1
          termin-05.08
          dziewczynka

          7. anitkak
          termin-06.08
          dziewczynka-Ninka

          8. karolineg
          termin-08.08
          chłopczyk

          9.hejka28
          termin-08.08
          dziewczynka

          10. dzunia
          termin-08-09.08
          dziewczynka

          11. gosia_13
          termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08
          Jabłonno k/ Warszawy

          12. agrzys
          termin-10.08
          Wrocław

          13. embarazada
          termin-11.08
          Wrocław

          14. jolmar28
          termin-13.08
          chłopczyk-Bartuś

          15.ha_nka
          termin-14.08
          dziewczynka-Zuzia
          Opole

          16. anulaf
          termin-14.08
          chłopczyk
          Warszawa

          17. emka55
          termin-14.08
          chłopczyk

          18.gioja
          termin-15.08
          dziewczynka-Kasia

          19.aniutek75
          termin-15.08
          chłopczyk

          20. monis78
          termin-16.08

          21. antola
          termin-16.08
          dziewczynka-Antosia
          Poznań

          22. lew_ek
          termin-16.08
          Kraków

          23. miriam_30
          termin-17.08
          chłopczyk

          24. ginaaaa
          termin-18.08
          chłopczyk-Oliwier

          25. ryza_malpa1
          termin-18.08
          dziewczynka

          26. iwszonek
          termin-18.08
          chłopczyk

          27. bewka7
          termin-18.08

          28. agathea
          termin-20.08
          dziewczynka-Alicja

          29.melka12
          termin-20.08
          chłopczyk
          Warszawa

          30. izek8
          termin-20.08
          dziewczynka-Oleńka

          31.milenamilena
          termin - 20.08
          chłopczyk – Antoś

          32.waniliowa5
          termin-20.08
          chłopczyk-Mikołaj
          Bydgoszcz

          33. moniazjulkiem
          termin-22.08

          34. ramota
          termin-24.08
          dziewczynka-Oleńka
          Opole

          35. asialub1
          termin-24.08

          36. dolotka
          termin-24.08
          dziewczynka
          Kłodzko

          37. kukor2
          termin-24.08
          chłopczyk-Wojtus

          38. galeonia
          termin-25.08
          chłopczyk

          39. k_ulka
          termin-25.08

          40. madzik46
          termin-25.08

          41. kameoo
          termin-25.08
          dziewczynka-Maja

          42. gina12
          termin-26.08
          chłopczyk
          Szczecin

          43. mija4
          termin-26.08
          dziewczynka-Maja

          44.marzena.rus71
          termin-26.08
          Koszalin

          45.yen74
          termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM
          dziewczynka

          46. iwonka2708
          termin-27.08

          47. bellafe
          termin-28.08
          chłopczyk-Krzyś

          48. mag74
          termin-28.08
          dziewczynka

          49. mama_wiktora
          temin-28.08
          dziewczynka

          50. dagmar22
          termin-29.08
          chłopczyk-Jasiek

          51. foe1
          termin-31.08
          chłopczyk
          Bydgoszcz
          • iwonka2708 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.08.04, 15:24
            Czesc dziewczyny!!!
            GRATULACJE dla MINIAXV!!!! Oj zazdroszcze jej. To juz po i może cieszyc sie
            swoja kochana istotka. Nam pozostaje jeszcze czekać. (ciekawe jak długo?). To
            musi byc wspaniałe uczucie trzymać maleńką kruszynke w dłoniach. Czekam na tę
            chwilę z ogromną niecierpliwością. Jeszcze raz gratuluję. Wszystkiego dobrego
            dla Ciebie i dzidzi.
            Pozdrawiam także wszystkie dziewczyny, które wciąż czekaja. Nie jesteście same.
            Ja również czekam.
            • dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.08.04, 16:16
              Żona chciała zrobić mężowi niespodziankę i kupić mu zwierzątko na urodziny,
              poszła więc do Mikrozoo. Ale że wszystko było strasznie drogie to chciała
              zrezygnować. W drzwiach dorwał ją sprzedawca i mówi, że ma żabę za 50PLN, która
              umie robić loda. Żona stwierdziła, że 50PLN to żaden pieniądz, a i "brudną
              robotę" będzie miała z głowy.
              Wręczyła wieczorem prezent mężowi i poszła spać. Obudziło ją zapalone światło
              w kuchni o trzeciej w nocy. Wchodzi, patrzy, a na stole żaba i rozłożone
              książki kucharskie.
              Oburzona żona mówi: Co ty robisz, przecież żaba miała robić ci loda!!!
              Na to mąż: Poczekaj, poczekaj, ona jeszcze nauczy się tylko gotować i ty
              wypier...!!!!
    • yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......SMS OD MINIA 15.08.04, 16:43
      Hej,
      Minia wysłała smsa, że Emilkę ma już przy sobie, ale ma problemy z karmieniem i
      że pewnie zostanie w szpitalu trochę dłużej. Tatuś szczęsliwy i zakochany w
      córeczce. Napisała też, że wszystko opowie i że poród to fajna sprawa smile
      Przesłałam jej buziaki od was i pozdrowienia smile
      Odezwę się później jeszcze na pewno.
      • ha_nka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......SMS OD MINIA 15.08.04, 17:24
        Minia - GRATULACJE!!! Super, że masz to już za soba. Niech mała zdrowo i szybko
        rośnie i niech będzie największa pociechą dla Was.
        A ja już dzień po terminie....Czekam. Własnie wróciliśmy z dłuuuugiego
        spacerku - może to coś pomoże??
        Od rana odbieramy telefony od rodziny dalszej i bliższej, czy to już po.Czy Wy
        tez tak macie. Jutro znów musze iść do lekarza internisty po L4 - ale mi się
        nie chce. Wiem, że dostanę, ale trzeba wstawać o 7 rano, żeby się dostać na
        jakąś przyzwoitą godzinę.
        pozdrawiam
        • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......SMS OD MINIA 15.08.04, 18:20
          No nareszcie mogę coś napisać (byłam na wyjeżdzie).

          GRATUKACJE DLA MONIKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Rzeczywiście chyba nas
          wszystkich zaskoczyłaś, ale to świetnie, że już jesteście razem i że poród Ci
          się podobał. Zdrówka i dużo wypoczynku Wam życzę.
          I wracaj tu do nas szybko!!

          Pusto się powoli zrobi, co? Ale nie dajmy się, jeszcze nas tu kilkadziesąt na
          liście czeka... Ciekawe ile się w ogóle nie odezwało.
          Czy Wam tez się niecierpliwość zwiększyła?

          Ja pocieszam się, że jutro to już muszę coś się dowiedzieć po KTG i rozmowie z
          lekarzem. W końcu jestem już po terminie, można by coś decydować.
          A jak pomyślę, że to może tuż tuż - to mnie coś w brzuchu ze strachu łaskocze.

          No dobra, to na razie.
          Teraz jak nas coraz mniej to trzeba coraz więcej pisać, prawda? Ale ja mam
          jakoś mniej siły i weny.
        • gosia251 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......SMS OD MINIA 15.08.04, 18:25
          Właśnie mam chwilkę, żeby Was odwiedzić.
          Bardzo się cieszę, że Monia ma już za sobą trudy porodu i, że może już cieszyć
          się swoją córeczką. Serdeczne gratulacje dla Ciebie Moniczko i twojego męża
          oraz słodkie buziaki dla Emilki. Odpoczywaj ile się da, a z pokarmem to się nie
          martw na pewno sobie poradzisz. Najgorszy jest początek, ale trzeba zacisnąć
          zęby i próbować, bo nie ma nic piękniejszego, jak patrzysz na małą istotkę
          która ssie twojego cycusia i wpatruje się w ciebie z tak wielkim zaufaniem.

          Co do tantum rosa, to chyba pomaga, bo już trochę mniej mnie boli, ale trzeba
          pewnie robić to systematycznie. Jeżeli byście chciały kilka rad odnośnie połogu
          to na forum poród i ciąża w wyszukiwarce wklepcie "połóg"lub "szwy", jest tam
          kilka postów które wczoraj czytałam i które są naprawdę pomocne szczególnie dla
          tych, które zostają mamusiami poraz pierwszy.

          Moj Kubuś jak na razie spokojniutki, dziś zafundowałam mu pierwszy spacer na
          balkonie (aż 1,5 godz.)spał słodko.
          Mam nadzieję, że i Wy już niedługo będziecie mogły przytulać swoje pociechy,
          życzę szybkich rozwiązań.
          Gosia i Kubuś
          • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.08.04, 21:56
            Hej Kobitki!!!
            Co tak pusto u nas dzisiaj? Śpicie, odpoczywacie czy jak??? Ej, pobudka...no
            chyba że wszystkie już rodzicie.
            Dolotka-ale nie TY!!!!!!!!!!! Ty masz czekać. Jeszcze tydzień..damy radę?? hehe!
            Chyba że Fred Ci szyjkę rozmiękczył i nie dasz rady z czekaniem na mnie wink)) No
            wiesz......
            Gosia251-cieszę się ze Kubusiek taki spokojniutki jest. Oj, zazdroszczę Ci że
            juz GO masz wink) Ja też już chcę moją Dziecinkę wink Zdawaj nam relację co u Was i
            jak Syneczke rośnie, a niedługo przeniesiemy się na jakieś forum o
            niemowlaczkach. Tylko musisz na nas jeszcze troszkę poczekać wink
            Anulaf-ja też taka niecierpliwa już jestem, ale do terminu jeszcze tydzień,
            więc jeszcze nie mogę aż tak się niecierpliwić tylko muszę spokojnie czekać na
            swoją kolej!!
            Ha_nka- no a Twój dzieciaczek to jednak nie jest punktualny! Chyba sprawdza
            Twoją wytrzymałość. A może jest nam dane spotkać się na porodówce. Wy troszkę
            poczekacie,a my przyspieszymy-hehehe wink
            Yen74-Ty, ta która w moich snach zostałaś tu ze mną do końca też
            milczysz... wink))) Obiecałaś się odezwać i nic... czyżby i Ciebie już wzięło?? A
            może teraz nasza lista zacznie się kurczyć od końca??
            Dagmar22-pamiętaj, nie kupuj żaby niemężowi pod żadnym pozorem-hłe hłe!!!
            Iwonka2708-dobrze ze Ty jeszcze tu jesteś..... Czekaj razem z nami wink
            Antola- a jak tam Twój Tosiek-dalej przykładu nie chce z Emilki brać? Nic się
            nie szykuje jeszcze??
            Agrzys-a Ty jak tam?? Też dzisiaj się nie odzywasz...
            Oj, kobitki bo mi smutno, że sama zostałam.....Napiszcie coś!!
            Asia i Oleńka wink
            • agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.08.04, 22:35
              Witam dzisiaj, troche moze późno...

              Bylismy z męzem na spacerze na nocnej Wrocławskiej starówce, dobrze że mnie
              jakoś z tego domu wyskrobał. Ale pod koniec spaceru, to zaczęły się kłucia w
              pachwinie, juz tak od dawna mam, lecz teraz to baaardzo takie długie sad .
              Baaaardzo nieprzyjemne uczucie, nie mozna wtedy ruszyc sie z miejsca, juz wole
              żeby po prostu bolał mi brzuch. Ale nie jest źle.
              Pojutrze mija 7 doba po terminie i pojedziemy do szpitala ze wszystkimi
              monatkami, raczej juz zostane tam do wywołania, straszna mam tremę... Najgorsze
              jest to, że mężowi skończył sie urlop i jutro idzie do pracy sad. Ma tylko dwa
              dni okolicznościowego i nie wiemy kiedy je wziąść, bo nie wiadomo jak to
              wywoływanie pójdzie, a chcemy miec poród rodzinny. I tak szczerze,to nie boję
              sie bólu porodowego, tylko tej takiej sytuacji wywoływania, zależącej od
              lekarzy... niewiadomo jak, niewiadomo kiedy...
              Gdybym tylko wiedziała, że "przeterminuje sie" to napewno inny tryb życia
              prowadziłabym, napewno bardziej ruchliwy, zabardzo sie oszczędzałam, porzadki
              domowe to nie wszystko, trzeba ćwiczyć...
              Szkoda,że dziewczyny nie zamieszczają swoich zdjęć i zdjęć swoich maluszków...
              ale może za pare tygodni, jak wszystkie przeniesiemy się na inny forum???
              A dzisiaj to rzeczywiście cisza.
              Ramota, nie przerzywaj, sama nie zostaniesz smile Dzisiaj niedziela,dziewczyny
              nie sa same, ale jak jutro mężowie do pracy pójdą to szybciutko się odezwą smile
          • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE..... 15.08.04, 22:08
            O rety! co jest?! Forum zdechło czy co? a może mój komputer nie odczytuje
            nowych listów??!
            To przecież niemozliwe, żeby przez tyle godzin nikt nic nie napisał!!!
            Nie uciekajcie jeszcze! nawet się z Wami nie pożegnałam. To że Miniaxv urodziła
            to dla nas nie koniec świata, co?
            No! gdzie Wy jesteście?

            Może po prosu tematy nam się wyczerpały.....


            Dla pocieszenia: tu - w środku Warszawy - za moim oknem ŚWIERSZCZYK GRA!
            • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE..... 15.08.04, 22:24
              Anulaf-ja też przez moment pomyślałam ze coś z forum się stało albo z moim
              komputerkiem ze nie widzę zadnych nowych postów......
              Pewnie wszystkie odpoczywają po wykańczającej niedzieli, albo
              rodzą....................................wink)))
              A u mnie świerszczyka nie słychać. Tylko komary....
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.08.04, 22:33
      Ostatni majtek - dolotka melduje się ma pokładzie! Stan szyjki-zamknięta.
      Objawy porodu-brak! Baczność, spocznij, pierdnij, odpocznij!

      Podskoczyła do pułapu, a jej cycki chlapu, chlapu...
      Podskoczyła, zaśmiała się, chciała pierdnąć - zesrała się... - to o mnie smile

      Poród to fajna sprawa??? Wiecie, ta miniaxv to ma poczucie humoru...Krew i
      wycie - fajne przeżycie smile

      ramota - dlaczego Ty o mnie nie śnisz??? nawet Ty? Fred mysli, że tę szyjkę to
      mi złośliwością rozmiękczy, chyba. Ani kropli spermy, ani kropli nie uroni...
      Całe szczęście wziął mnie dzisiaj do lasu. Zrobilismy jakieś 4 km i zaczęło
      mnie nawet trochę gilgotać w podbrzuszu, ale bardziej niz zbliżający się poród
      podejrzewam, że Aurelka uczyła się pokazywać fuck you mojej zamkniętej szyjce.
      Wiecie, ta dzisiejsza młodzież...
      Po lesie pojechaliśmy po pizze. Jedliśmy na działce. Zostawiliśmy 2 kawałki na
      stole i poszliśmy oglądać małżeńsko-pijacką awanturę na działce obok i
      wykorzystał to kot-przybłęda i upolował mój kawałek margerity.

      dagmar - a ja myślałam, że ta żaba to uczy się robić tego loda z ksiązki
      kucharskiej...Swoją drogą, powiedzcie same, łatwe to wcale nie jest, co nie?
      Ja nim wyrobiłam sobie odpowidnie mięśnie, miałam b. duże kłopoty z
      zachowaniem ...jakby to napisac?...odpowiedniego kierunku ruchu - znaczy się
      pionu...

      Raczej jeszcze wpadne tu, ale jakby co to DOBRANOC!

      Ps. Ramota, a może nas tak dzisiaj w nocy weźmie, co?
    • yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.08.04, 22:39
      Hej dziewuszki,
      jeszcze jestem, ale czuję że już niedługo. Strasznie boli mnie od krzyża,
      jednak to nie skurcze tylko taki ciągły ból. Może dzidzia się wpasowuje do
      końca? Chyba nie mam szansy doczekać się swojego terminu smile
      Cieszę sie, że to może już, ale z drugiej strony to ten tydzien ze względu na
      pracę męża mi nie odpowiada za bardzo smile
      Faktycznie jakoś tu cichutko dzisiaj.
      Ja się nie udzielałam, bo miałam mały huragan kłótniowy w domu i poszłam na
      cały dzionek prawie na dwór z Mają. Jak nie sex to odrobina nerwów przyspieszy
      porodzik smile
      Ramota - ty nie możesz tak szybko rodzić, bo kto listę uzupełni, honory domu to
      honory smile) Dolotka na pewno na ciebie zaczeka smile
      Jeszcze zajrze na pewno smile
      ps. komu mam wysłać sms w razie gdyby, bo Minia w szpitalu przecież.
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.08.04, 22:46
      agrzys-Ty jeszcze tutaj????????? a już myślałam...

      yen74 - możesz napisać do mnie 693405522, ale nie myśl sobie, że ten pomysł mi
      się podoba smile czekaj na swoją kolej!!! wystarczy, że miniaxv wlazła bez
      kolejki...a ja do kogo napiszę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka