agator3 28.11.04, 10:20 Czesc czy sa juz tutaj mamusie ktòre maja rodzic w sierpniu 2005 tak jak ja? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 28.11.04, 12:44 Chyba mogę się juz przyłączyć. Ta pochmurna i ponura niedziela jest dla mnie wyjątkowo radosna, bo to właśnie dziś test pokazał dwie krechy. No i jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to będzie sierpień. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 28.11.04, 12:55 Witam, u mnie test pokazał II krechy 22 listopada. U lekarza jeszcze nie byłam i nie mam konkretnego terminu porodu, ale wg kalkulatora internetowego jest to 2 sierpień lub koniec lipca. Zapisuję sie jednak tutaj, bo wątek lipiec 2005 jest już dawno rozpoczęty. Dziewczyny jakie macie objawy jak się czujecie?? mnie tylko bolą piersi, poza tym nic się nie dzieje a dzis zaczynam 6 tc. Ania i fasolka Odpowiedz Link Zgłoś
asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 28.11.04, 13:06 U mnie to był dziiiiiwny miesiąc. Tylko jedno przytulanko (we właściwym terminie). Uczciliśmy 11-go listopada A potem kiepsko się czuliśmy, to katar to kaszel i się zwyczajnie nie chciało. A jak po 5 dniach beta była 0,125 to już machnęłam ręką i szykowaliśmy się na grudzień. Ale potem zaczął mnie boleć brzuch. Ciągnął i kłuł. Nic poza tym. W czwartek rano tak mnie ukłuło jakby mnie ktoś szydłem dźgnął. No i @ nie przyszła, a od 2 dni piersi mnie troszkę bolą. Żadnych innych objawów nie mam. Oprócz uśmiechu od ucha do ucha Odpowiedz Link Zgłoś
zagatka74 witajcie :))) 28.11.04, 14:23 Witajcie Dziewczyny ))) dwie krechy zobaczyłam najpierw 23 (dwa razy) a potem 24 (też dwa razy) listopada... taki ze mnie niedowiarek ))))) Ponieważ wcześniej było podejrzenie, że w ogóle nie mam owulacji (miałam plamienia) już dwa tygodnie temu robiłam badanie poziomu prolaktyny i progesteronu. W tym tygodniu Pan Doktor śmiał się razem ze mną gdy okazało się co było przyczyną plamień... Okazuje się jednak, że poziom progesteronu mam trochę za niski i dostałam luteinę żeby go podwyższyć. Na taką 'prawdziwą' wizytę idę we czwartek, będę już wtedy miała wyniki podstawowych badań. Jakie macie objawy? ja oprócz nadwrażliwych piersi mam niestety mdłości ale daje się je jakoś wytrzymać no i pobolewa mnie brzuch tak jak na @, nie mocno ale co jakiś czas boli... Mam nadzieję że wszystko będzie w porządku i że nasze Fasolki będą sobie zdrowo rosły do sierpnia w naszych brzuszkach Mój termin to albo 2 sierpnia albo 29 lipca czyli chyba tak jak i Twój Aniu ))) Pozdrowienia, Zagatka Odpowiedz Link Zgłoś
agator3 Re: witajcie :))) 28.11.04, 16:27 Hej!Ja od czasu do czasu mam bòle brzucha i piersi od dwòch nocy budze sie o 3- 4 i nie moge zasnac ;...-( popoludniami mam strachelna sennosc wlasnie co tylko wstalam z popoludniowej dzrzemki.Do lekarza wybieram sie w tygodniu musze go najpierw wybrac.Z obliczen na necie mòj poròd bylby 3-5 sierpien.Jestem troche w kropce bo dopadlo mnie przeziebienie i nie wiem jak moge sie kurowac dajcie jakies rady.Boje sie jakiej kolwiek tabletki brac do buzi aby nie zaszkodzila mojej wymarzonej fasolce.W moim przypadku bardzo pomoglo miezenie temperatury co rano i fasoleczka jest.Wczesniej pròbowalaismy w ciemno i nic.Pozdrawiam wszystkie ciezaròwki! Odpowiedz Link Zgłoś
zagatka74 Re: witajcie :))) 28.11.04, 18:09 Agatorku, ja tez budze sie o 3-4 w nocy i nie moge zasnac za to po poludniu zasypiam na siedzaco... co do przeziebienia to z tego co przeczytalam w speclajnym numerze Dziecka z 2003 roku przy przeziebieniu mozna stosowac preparaty zawierajace paracetamol (np Apap, Codipar, Panadol) oraz syrop przeciwgoraczkowy Pyrosal a takze wszelkie preparaty z wit. C (np Rutinoscorbin) oraz czosnek w tabletkach (np Aliofil). Pisza tam tez ze na wirusy jako takie nie ma lekarstwa i mozna tylko ulzyc sobie w cierpieniach pijac mleko z miodem, herbate z imbirem lub malinami, rosol z kurczaka itd oraz lezec w lozeczku... No ale pewnie warto sie jeszcze skonsultowac z lekarzem... Wspolczuje Ci bardzo i mam nadzieje ze przeziebienie minie szybko! Odpowiedz Link Zgłoś
asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 28.11.04, 20:37 hejka dziewczyny! Właśnie odebrałam wynik bety. Piękne 757,7 )))) Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 11:47 Hej dziewczyny, ja w ogóle nie mam mdłości. W ogóle nie czuję że jestem w ciązy. Jedynie ból sutków, czasami podbrzusze ale już mniej. Robiłam jeden test Quick Vue 22 listopada. Nie wiem czy nie powtórzyć go ale chyba nie ma sensu. Bo @ jak nie było tak nie ma. Nie miałam też żadnych plamień, ani w połowie cyklu ani teraz. Dziś 37 dzień cyklu, @ spóźnia się już 10 dzień. Oby już nie nadeszła. Nie mogę się doczekać wizyty u gina. Odpowiedz Link Zgłoś
anetka.sk Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 14:50 Hejka wszystkim przyszłym mamom!!!!!!!!! Ja test zrobiłam 24 listopada i wyszły piękne dwie krechy. Do lekarza idę jutro, ale mam nadzieję że wszytsko będzie w porządku. Od kilku dni boli mnie brzuch i sutki mam dosyć wraźliwe, nie mówiąc o tym, że ciągle biegam do WC. Według obliczeń kalkulatora na stronie poród powinien być koniec lipca, początek sierpnia. Pozdrawiam nas wszystkie gorąco Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 gratuluje sierpniowym mamusiom! 29.11.04, 15:04 ja mam termin na lipiec ale trzymam za Was kciuki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 15:50 Dziewczyny mam pytanie, czy któraś z Was była już na USG?? Jeśli tak to co widziałyście?? Ja ide dopiero w przyszłym tygodniu na pierwszą wizytę, chyba z USG. Odpiszcie co widziałyście!! Odpowiedz Link Zgłoś
zagatka74 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 15:53 Hej Dziewczyny! Ja niestety wlasnie leze w lozku... okazuje sie ze przy tych bolach brzucha powinnam tez brac nospe o ktorej jakos zapomnialam bo lekarz mowi ze mi mowil o niej... w kazdym razie dzisiaj bole sie tak nasilily pan doktor kazal mi jechac do domu i lezec w lozeczku. Jutro wieczorem mam wizyte (zamiast we czwartek) - wprawdzie nie bede miala jeszcze wynikow badan krwi ale pewnie chce mnie generalnie obejrzec. No i pewnie tez jakos w tym tygodniu - usg. Martwie sie i denerwuje bardzo o Malenstwo... mam nadzieje ze wszytko jest w porzadku! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 15:56 Hej ja też miałam bóle brzucha ale nie potworne. Na pewno wszystko będzie dobrze. Podobno dużo dziewczyn ma bóle i bierze właśnie nospę. Ja się za to przejmuję że ostatnio nic mnie nie boli, zupełnie jakbym nie była w ciązy. Odpowiedz Link Zgłoś
zagatka74 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 16:11 dziekuje za slowa otuchy Aniu to fakt ze jak nagle mi te wszystkie dolegliwosci ustepuja to tez sie dziwnie czuje.... Teraz leze i jest lepiej ale jak wstaje to zaczyna mnie bolec tak jak na @ brzuch. Nie jest to jakis bol nie do zniesienia ale boli porzadnie i dlatego sie martwie bo w zeszlym tygodniu bolal tez pare razy ale krotko i slabiej. Ok juz nie marudze, powinnysmy byc nastawione pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 16:22 Witajcie, pozwolę się przyłączyć. Wg kalkuratora termin na 4 sierpnia. Do lekarza idę jutro, mam nadzieje, że zrobi usg, chciałabym sobie pooglądać jak tam mój bąbelek. Odpowiedz Link Zgłoś
agator3 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 21:09 Hej dziewczyny do mnie doloczyly juz bòle krzyzòw i nòg nie wiem co to bedzie dalej jak juz mam te dolegliwosci Pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
zagatka74 krwawienie i plamienie :(((( 30.11.04, 07:48 Jak w temacie... ostatniej nocy mialam male krwawienie... jestem strasznie zmartwiona i smutna.... mam nadzieje ze nie macie podobnych objawow ((( ide do lekarza na 19 - nie wiem jak wytrzymam do tego czasu (((( pozdrowienia, Zagatka Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: krwawienie i plamienie :(((( 30.11.04, 09:17 Zagatko, idz do lekarza. Moze to być nic groźnego ale lepiej być pewnym. Dobrze że dostałaś luteine to na pewno pomoże. Jednak żadnych plamień nie wolno lekceważyć. Najlepiej jakbyś poszła do lekarza żeby zrobił Ci USG, jak ten o 19.00 nie ma sprzetu to może idź do innego. Ja jeszcze u lekarza nie byłam. Codziennie mierzę sobie temperaturkę no i dzisiaj wyjątkowo nie mam już 37,1 ale 37,0. Nie wiem czy spadek o jedną kreskę to powód do zmartwienia?? Plamień żadnych nie miałam, odpukać. Za to przejmuję sięczymś innym. Otóż miałam kontakt z kotem, chorym. Musze zrobic badania na toksoplazmozę jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: krwawienie i plamienie :(((( 30.11.04, 09:19 Idź idź do lekarza. Raz już tak miałam i niestety doszło do poronienia, ale u ciebie oczywiście będzie wszystko dobrze))) Trzymaj się cieplutko i nie przemęczaj. Uszy do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: krwawienie i plamienie :(((( 30.11.04, 09:25 A ja właśnie zadzwoniłam do lekarza i sie umówiłam na czwartek na 16.00. Także jak tylko wrócę od razu dam znać, co było.Powiedział że podejrzymy i zobaczymy na czym stoimy. Odpowiedz Link Zgłoś
grekaa urodziłam w sierpniu 2004:) 30.11.04, 10:44 mam śliczną córeczkę - Igę trzymam za was wszystkie kciuki do dziś pamiętam te wszystkie obawy które nurtowały mnie dokładnie rok temu, a teraz moje maleństwo śpi sobie smacznie a ja odpoczywam na macierzyńskim mam do sprzedania ciuszki ciążowe na lato, zapraszam na priv! Odpowiedz Link Zgłoś
emka1974 witam ;-) 30.11.04, 15:01 Witam. Jestem w 6tc. W wielkim skrócie: bolą mnie piersi, mam problemy ze snem i boli mnie brzuch. Lekarz uspokaja, że ma prawo boleć, bo macica sie rozciąga i takie tam, i - o ile nie boli bardzo - nie brać nospy. Niby dozwolona w ciąży, ale ja już musiałam wziąć furagin i dziekuję za taki stres. Boję się, że zaszkodzi dzieciaczkowi, ale chyba lekarz nie podałby nic szkodliwego, po drugie jest to lek słabszy od antybiotyku, po trzecie, czytałam, że dziewczyny brały na początku ciąży i wszystko jest ok. Mam już córeczkę. W czerwcu 2004 miałam ciążę biochemiczną i w efekcie teraz - głowę pełną strasznego lęku. Ale staram się nad nim panować, bo nerwy na pewno nie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonaf77 Re: urodziłam w sierpniu 2004:) 01.12.04, 23:25 Hej koniecznie zajrzyj na forum Rówiesnicy bo piszą tam sierpniowe mamusie a w ich imieniu mówię że napewno cię ciepło i serdecznie powitamy. Iwona z Zuzią i Kubusiem (który miał być sierpniowy ale się pospieszył) Odpowiedz Link Zgłoś
grekaa zdjęcia! 02.12.04, 12:28 foto.onet.pl/mojalbum/mojalbum.html?r=0&id=31469 Odpowiedz Link Zgłoś
kask77 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 30.11.04, 16:21 Czesc, jako ze jestescie na bieżąco, proszę, opiszcie ten ból brzucha jaki wam towarzyszyl na kilka dni prezed @ i w okolicach jej terminu. Czy przypomina on troszkę bóle miesiączkowe??Takie lekkie skurcze? Czy to cos zupelnie innego. To dla mnie bardzo wazne. Dziekuje i zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
emka1974 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 30.11.04, 16:50 Ten ból jest podobny do bólu przedmiesiączkowego, lekko ćmi w dole brzucha. Odpowiedz Link Zgłoś
kask77 ból brzucha-jak was boli? 30.11.04, 17:08 Dziekuje za odpowiedz. Zastanawiam sie (i denerwuje ..)czy taki ból jak na poczatku miesiaczki oznacza, ze z ciazy nici. Pozdrawiam serdecznie i zycze zdrowych bobasów!! Odpowiedz Link Zgłoś
agator3 Re: ból brzucha-jak was boli? 30.11.04, 18:29 Miej nadzieje ze bòl brzucha to nie znaczy ze nie jestes w ciazy ja mam caly czas bòl brzucha jajnikòw i krzyzy a u lekarza jeszcze nie bylam.wybieram sie w sobote a przed wizyta zrobie jeszcze jeden test.Boje sie tez o mojego bobaska zwlaszcza w pracy bo prace mam ciezka powiedzialam juz brygadzistce aby np. nie dawal mi bardzo ciezkiej pracy mysle ze bedzie wyrozumiala.Dziewczyna a ktòras z was sie poci bardziej niz zazwyczaj? Odpowiedz Link Zgłoś
agator3 Re: A oto m& ograve;j suwaczek 30.11.04, 18:30 Pozdrawiam wszystkie ciezaròwki i ich fasoleczki ihihih src="lilypie.com/days/050805/4/24/1/+1" alt="Lilypie Baby Birthday" border="0" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
agator3 Re: A oto m& ograve;j suwaczek 01.12.04, 19:14 Moze sie uda src="lilypie.com/days/050805/4/24/1/+1" alt="Lilypie Baby Birthday" border="0" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
agator3 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 30.11.04, 18:50 src="lilypie.com/days/050805/4/24/1/+1" alt="Lilypie Baby Birthday" border="0" /></a> Udalo sie tym razem wkleic? Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 01.12.04, 11:57 Witajcie, no niestety nie wkleiło się. Najlepiej przekopiuj całosć to na pewno wejdzie. Jutro idę do lekarza, będę mieć USG, ale się boję. Odpowiedz Link Zgłoś
agator3 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 01.12.04, 19:04 Ja ide na pierwsza wizytw 18 grudnia niestety moge tylko isc w sobote a to byl najblizszy wolny dzien terminy takie dlugie bo prawie wszystkie pracujace chodza w sobote a nie jest to ginekolog prywatny.Juz nie moge sie doczekac jak lekarz mi powie ze moja fasoleczka rosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 02.12.04, 10:09 Witam mamusie, ja już po pierwszej wizycie (wczoraj). Widziałam mojego bąbelka Ma 3,4 mm "wzrostu". Dostałam zdjęcie i gapię się w nie bez przerwy. Pani ginekolog przemiła i mam do niej zaufanie ale 100 zł za wizyte to chyba dużo, nie uważacie? Zastanawiam się, czy nie zmienić gina na "państwowego", ale z kolei mogą być problemy ze zwolnieniem... Trochę jestem w kropce. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 02.12.04, 17:57 Niestety nie miałam dzis USG. Będę miec dopiero za tydzień 9.12. Dostałam skierowanie na badanie moczu i morfologię. Szkoda chciałam się już czegos dowiedziec a tu nic. Mam brać kwas foliowy jedną tabletkę dziennie. Kurcze ja to zawsze się nastawię a potem jest co innego. Ale pocieszam się że może za tydzień zobaczę już serduszko? Odpowiedz Link Zgłoś
anola Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 02.12.04, 18:44 Witajcie! Widzę że jesteście już zaawansowane Ja jeszcze nie zrobiłam testu, więc bardziej mam nadzieję niż jestem pewna... Ale wszystko wskazuje, że... )) Mam do Was pytanko: kiedy zgłosiłyście się do lekarza? Bo mi się wydaje że nie ma się co spieszyć (przy pierwszej ciąży nawet lekarz nie był pewien czy to już, ale też nie powiedział, że przyszłam za wcześnie) Biorę folik drugi miesiąc, uważam na siebie, nie dźwigam... Odpowiedz Link Zgłoś
edysia73 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 08.12.04, 14:53 Ja tez do Was dołączam, na teście dwie kreski i obolałe piersi. Z wizyta u lekarza jednak jeszcze poczekam, bo to druga ciąża i byłam u ginekologa przed jej zaplanowaniem. Ale termin mniej więcej na 11-13.08.2004 wychodzi. Pozdrawiam i trzymam za wszystkie kciuki Edzia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia19766 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 08.12.04, 15:15 Cześć Dziewczyny, Ja też się dopisuję do listy sierpniowych mam. Edysia. U mnie dokładnie tak samo. Termin na 12 sierpnia. Mam już córeczkę. A u gina byłam jeszcze przed. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
daria4 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 03.12.04, 07:35 Witam ))))))))))))) i gratuluje Wszystkim sierpniówką Chyba mogę się przyłączyć...dzisiaj test wykazał DWIE KRESKI ))))))))))))) Ale jestem szczęśliwa!!! Tylko co teraz, co dalej..... Kiedy powinna udać się do gin (ostatnia @ 5 listopada) Czy do gin naljepiej pójść już z jakimiś wynikami? Jakimi? Odpowiedz Link Zgłoś
asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 03.12.04, 12:55 Ja poszłam w piątym tygodniu (4 tydz. 6 dzień) z szerokim uśmiechem i wynikiem bety. Moja pani gin. zleciła zrobić badania (grupa krwi, morfologia i inne), kazała kupić elevit pronatal, zważyła, zrobiła zdjęcie fasolki, wyznaczyła termin na 7 sierpnia i założyła kartę ciąży. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
apax Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 03.12.04, 09:08 Heya Dziewczynki, Wczoraj test II Krechy !!! ))) Szok! 1 mc starań i tylko 1x przytulanko !!! Ale mam męża sprawnego )) Żadnych dolegliwości ( trochę piersi jak na @) kłopoty ze snem, też obudziłam się koło 2- 3 w nocy i nie mogłam zasnąć, ale wydaje mi się że to z przejęcia! Na razie folik i eutyrox , już zrobiłam badanie TSH i ft4 ( mam lekką niedoczynność). MAm wyśmienite samopoczucie. Oby tak dalej... Wszystkim gratuluję! Termin coś koło 15.08 ( z kalkulatora). Postaram się popracować, oj ciężko dziś z tym będzie )) Asia i 5 tygodniowa fasolka! Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 03.12.04, 09:19 Witajcie Dziewczęta. Byłam na wizycie. Lekarz od razu zaciągnął mnie na USG i widziłam mojego bąbelka. Ma całe 6mm!!! Teraz to już pewnie więcej bo to było we wtorek. Na razie jest wszysko ok, ale jako że to ciąża podwyższonego ryzyka to mam same zakazy: nie biegać, nie skakać, nie tańczyć, nie wyjażdzać no i generalnie odpoczywać. Następna wizyta za 3 tygodnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
scarbonka Ja też do Was dołączam :) 03.12.04, 15:34 Cześć dziewczyny mam ogromną przyjemność przyłąćzyć się do szczęśliwych sierpniówek. Test pokazał dziś II krechy. Jestem trochę zaskoczona bo to pierwszy cykl starań, ale bardzo szczęśliwa. Owu miałam 21 lub 22 XI więc termin na ok. 14-15 sierpnia. Jejku jak się cieszę. Chciałabym iść do gina jeszcze przed świętami. Mam nadzieję, że się zaprzyjaźnimy i spędzimy wspólnie radosne 9 m-cy i oczywiście doczekamy się słodkich Maleństw. Pozdrawiam Zosia i 12 dniowe Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
anaj75 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 04.12.04, 08:19 Witajcie! Dziś o 4 rano zrobiłam sobie teścik i go zdałam Termin mam na 12 - 13 sierpnia. Jestem już mamą 14,5 miesięcznego Maciejka, który w okolicy drugich urodzin dostanie prezent w postaci rodzeństwa Ciekawe czy sie ucieszy? A może są tu powtórne mamy, które mi doradzą jak przygotować synka na narodziny brata/siostry, no i jak dać sobie radę, nosząc w sobie maleństwo i opiekując się małym urwisem? Pozdrawiam wszystkie Sierpnióweczki i życzę radosnego rozwoju Maleństw! Jana Odpowiedz Link Zgłoś
klar5 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 04.12.04, 17:20 Ja również mogę do Was dołączyć. Wczoraj (3.12) pokazały się II kreski. Dopiero za dwa tygodnie ma wyznaczoną wizytę u lekarza więc nie wiem którego dnia sierpnia powinna urodzić, ale po obliczeniach przypuszczam że może to być połowa VIII. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anola Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 04.12.04, 23:29 Witajcie przyszłe sierpniowe mamusie W zasadzie nie musiałam robić testu, bo byłam już pewna. Ale mąż nie do końca wierzył że to już, więc zrobiłam żeby zobaczył. I uwierzył Cieszymy się oczywiście bardzo, może po nas tego nie widać... Wszystko było zaplanowane i wyczekane. Z moich obliczeń termin powinnam mieć na 10 VIII. W poniedziałek pójdę umówić się na wizytę. Mamy już 2,8 letnią córeczkę. Rozmawiałam z nią o dzidziulku już od jakiegoś czasu. anaj75 znalazłam wątek o przygotowywaniu dziecka do przyjścia rodzeństwa forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=18155447 może tam coś znajdziesz dla siebie, moje gg 8782947 pozdrawiam anóla mama Marty Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 05.12.04, 11:54 Witajcie, chyba niestety dopały mnie te cholerne mdłosci. Od czwartku nie moge nic rano zjesć. A dzis to już lepiej nie mówić. Wstałam o 8.00 i do tej pory jeszcze nic nie zjadłam a jak pomyslę że mam jesć to wywraca mi się wszystko. Dzis zaczęłam 7 tydzień ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
edyta_tychy Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 08:20 Witam wszystkie sierpniowe dziewczyny!! Mam zaszczyt do Was dołaczyć ) 3 listopada test pokazał dwie kreseczki. Wg moich wyliczeń termin mam na 10 listopada (tak jak anula). Mam już 3,5 latka. Sabastian już wie. Znalazł test ciążowy. Ostatnio wykonywałam go dość często (3 miesiące starań, testowanie po dwa razy - na wszelki wypadek) i objaśniłam mu o co chodzi. Ucieszył się bardzo. Oczywiście chciałby brata ale uświadamiam mu, że może też być dziewczynka. Wczoraj powiedział babci, że będzie mieć braciszka lub siostrzyczkę, czyli dotarło. Objawów na razie nie mam żadnych. Przy pierwszej ciąży wogóle nie miałam mdłości. Oby było tak samo! Przy pierwszej ciąży bardzo przytyłam (już zrzucone), więc głowię sie jak tu zrobić żeby tym razem jednak wyglądać przyzwoicie... Wiem, wiem, nie takie proste. Do gina wybieram się w czwartek. Mam nadzieję na USG. No i przyznam skrycie, że tym razem chciałabym dziewczynkę ale będę kochać co będzie. Mówi się, że kobiecie w ciązy jest obojętne, ale to nie zawsze prawda. Często po prostu nie wypada o tym mówić (bo co powiedza jak urodzi się coś innego?) Ja za pierwszym razem panicznie bałam się, żeby nie było dziewczynki. Oczywiście nikomu o tym nie mówiłam, ale chciałam tylko chłopca. Nie wiem dlaczego. Przy każdym USG sprawdzałam, czy to aby nie dziewczynka, żeby w razie czego mieć czas się przygotować. Choć mogę sie założyć, że w sekundę po porodzie pokochałabym ja najbardziej na świecie. No ale coś mi widać wtedy odbiło... Teraz już nie mam takiego świra. Chciałabym dziewczynkę ale wcale nie boję sie chłopca. W grunie rzeczy myślę z miłością o obu płciach. A jak tam u Was? Jakieś preferencje? Odpowiedz Link Zgłoś
anaj75 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 09:57 Gratulacje! Co do preferencji płci, to zawsze twierdziłam, że chciałabym mieć czterech (!) synów Ale jak teraz przyszło co do czego, to jestem przygotowana na każdą ewentualność No, może trochę obawiam się wychowywać kobietę, bo w końcu to mnie będzie miała za swój wzór a nie wiem, czy podołam. A ja ciągle zastanawiam się kiedy iść do gina i na usg: przed czy po świętach. Obawiam się, że tak jak za pierwszym razem lekarz zacznie mi mówić, że nic jeszcze nie widać a ciążę to sobie wmówiłam Ale może jednak pójdę wcześniej... Pozdrawiam Jana Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 11:00 Dziewczyny, jak ja zazdroszczę tym z Was które nie mają mdłości. U mnie to już jest masakra. Dziś jest najgorzej, a będzie pewnie jeszcze gorzej. Jestem na krawędzi wymiotów. Nie będę się jednak zmuszać. Nie mogę patrzeć na jakiekolwiek jedzenie. Czuję się okropnie. Niech któaś z Was mnie pocieszy ile to będzie trwało?? Dziś jest 6tydz i 2 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta_tychy Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 11:00 Oj poczytałam sobie dziś troszkę na forum oczekiwanie i mam mały stresa. Zrobiłam dopiero jeden test. Kreseczka była raczej nikła. Ale tak samo było poprzednio i mam kochanego synka. Więc od razu wszystkim się pochwaliłam. Nie byłoby problemu (zrozumieją), tylko że powiedziałam również mojemu synkowi. Jemu będzie trudno zrozumieć... No tak, z tej radości troszkę przesadziłam. Wybiorę się w czwartek do gina. Jak myślicie, czy w 5tc będzie juz coś widać na USG? No i to już 6 dni po spodziewanej @... Nigdy misię nie spóźnia. No i czuję, że jestem. Więc chyba jednak jestem, co? Odpowiedz Link Zgłoś
lilian_ka Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 12:17 Najlepiej zrob badanie beta HCG - wynik jest bardzo szybko, najpozniej na drugi dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
scarbonka Witam w Mikołajowy poniedziałek. 06.12.04, 13:51 Cześć dziewczyny! To był strasznie zwariowany weekend. W piątek test pokazał dwie krechy i w ten sam dzień wieczorem powiedziałam mężowi, że będziemy mieli dzidziusia. Obydwoje się cieszyliśmy jak wariaci. Szczerze mówiąć nie liczyliśmy na dzidziusia tak szybko. W sobotę i niedzielę na zmianę dopadały nas fale euforii i obaw. To nasze pierwsze dziecko i pomimo ogromnej radości trochę się boimy. W środę idę do lekarza, a potem zamierzamy pochwalić się rodzicom. Pomyślałam sobie, że skoro jest nas już kilka sierpniówek to może zrobimy listę, żeby się lepiej poznać. Można podać imię, wiek, miasto, które dziecko i co się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
scarbonka Re: Witam w Mikołajowy poniedziałek. 06.12.04, 13:58 Kurczę, za wcześnie kliknęłam Proponuję, że by honorowo zaczęła nasza załażycielka agator. Jeśli chcecie to potem moge się tym zajmować bo lubię robić takie rzeczy. Co do objawów to na razie bolące piersi, dziwne uczucie w dole brzucha, brak @ i podwyższona temeratura. Mdłości na razie brak. Pozdrawiam Zosia i Groszek/Fasolka 5 tc Odpowiedz Link Zgłoś
agator3 Re: Witam w Mikołajowy poniedziałek. 06.12.04, 21:39 Czesc dziewczynki jak juz wczesniej wspomniala scarbonka bylo by fajnie sie poznac,wiec zaczynamy?ok!!! Agata 27 lat pierwsze dziecko,jestesmy przygotowani na chlopca lub dziewczynke chociaz maz pragnie miec pierwsza còrke ktòrej chcielibysmy dac imie Julia dla mnie to jest obojetne co bedzie bardzo pragnelismy bobaska wiec przyjme to co bedzie.Gdyby byl chlopiec to damy mu na imie Giacomo(dziakomo-wloskie-pol.- Jakub)Wloskie dlatego ze maz jest wlochem i mieszkamy w Modenie a ja jestem rodzona polka okolice Krakowa.Do ginekologa mam termin na 18.12 a ze po 20-stym wyjezdzamy do polski i nie zdazylabym zrobic podstawowych badan takze wzielam od lekarki rodzinnej skierowanie na toksoplazmoze ròzyczke itp.Wykonalam dwa testy jeden jeden dzien po spuzniajacej sie miesiaczce a drugi po 10-ciu dniach obydwa pozytywne ale chcac byc pewna na 100% wiec w tym tygodniu zrobie betke.Z objawòw jak dotad mam bòl krzyzòw piersi bòle brzucha ustaly,zgaga,naszczescie wymioty jeszcze mnie nie dopadly,jestem takze bardzo senna.Mysle ze napisalam wszystko czekam teraz na zapoznanie sie z przyszlymi mamusiami.Pozdrawiam serdecznie! Ps.Moja dzidzia- src="lilypie.com/days/050805/4/24/1/+1" alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
anola Re: Witam w Mikołajowy wieczór :-)) 06.12.04, 22:52 Dziś mijają 4 tygodnie i 4 dzień Czy Wy też liczycie "lekarsko": od pierwszego dnia ostatniej miesiączki? Czy raczej ile rzeczywiście czasu istnieje Wasza fasolka? (moja ok 2,5 tygodnia) Nie zależy mi bardziej ani na chłopcu ani na dziewczynce. Mam już dziewczynkę i z jednej stony łatwiej mi byłoby z drugą córką, bo mam jakieś doświadczenie, ale z drugiej strony jestem ciekawa syna... pewnie większość będzie mi życzyła chłopca... Marta mówi, że to będzie nasza wspólna dzidzia, albo że jej siostrzyczka... Nie mam w zasadzie żadnych dokuczliwych dolegliwości. Czuję dół brzucha, ale to nie jest ból. Nie mam ochty na jedzenie, ale nie mam nudności ani nie drażnią mnie zapachy (a przeszkadzały w pierwszej ciąży). Nie lubię chwilowo zwykłej herbaty, bo wysusza mi gardło. Nie mierzyłam sobie temperatury, więc nie wiem czy jest podwyższona. Staram się poruszać "płynnie", nie szarpać, szczególnie przy wstawaniu z łóżka czy fotela, żeby nie kręciło mi się w głowie. Nie noszę Marty ani ciężkich zakupów. Ginekologa mam w przychodni. Mam nadzieję więcej zapamiętać/zapisać z tej ciąży, z poprzedniej niewiele już pamiętam. Tak szybko minęła, że nie zdążyłam się nacieszyć. Zapisałam się do lekarza już! na 21 XIII, wcześniej nie było mowy. Zależało mi żeby przed Świętami, przed wyjazdem do rodziców. Aha... gdyby któraś z Was spotkała moich rodziców lub teściów, nie mówcie im nic, chcemy im zrobić niespodziankę )) Życzę duuużo zdrówka (szczególnie odoriko *** pozdrawiam anóla mama Marty ps. skąd macie takie ładne dzidziulki w kapuście z licznikiem dni ciąży??? Odpowiedz Link Zgłoś
daria4 Witam w poniedziałeczek :-)) 06.12.04, 14:32 Witajcie sierpniówki )) Jak już się chwaliłam u mnie również w piątek pokazały się II kreski. Raniutko jak tylko zrobiłam test wysłałam SMS-a do męża i przez cały weekend strasznie się cieszyliśmy. Jak byliśmy na zakupach w hipermarkecie to mąż chciał krzyczeć, że będzie miała dziecko )) poza tym troszkę mi zazdrości, że to ja będę czuła jak w moim brzuszku dzidzia się rozwija. Strasznie chcieliśmy iść razem do gin i zaplanowaliśmy sobie na sobotę, ale okazało się, że gin do której chce się wybrać w ogóle nie przyjmuje w sobotę i wybiorę się sama w czwartek, to będzie 4 tc i 6 dni. Tak na prwdę mam starszny problem z wybraniem odpowiedniego gina. Wcześniej chodziłam do gin, która teraz niestety do stycznia jest na macierzyńskim, a do stycznia na pewno nie będę czekać. Do innych gin już się zraziłam i poczytałam sobie troszke opini na forum dot. gin i właśnie zmama zamiar skorzystać z polecanej gin na forum ))) Odpowiedz Link Zgłoś
odoriko Re: Witam w poniedziałeczek :-)) 06.12.04, 14:44 Moje dwie kreseczki odkryłam również w zeszły piątek (po pracy) i również w ten czwartek wybieram się do gina. Daria4, porównamy nasze wizyty. Dziś wybieram się do internisty z powodu uporczywego kaszlu. Tylko co mu mam powiedzieć, że prawdopodobnie jestem w ciąży? Bo mój dowód to tylko nikła różowa kreseczka... Edyta z Sebą (3,5) Odpowiedz Link Zgłoś
daria4 Re: Witam w poniedziałeczek :-)) 06.12.04, 14:59 Odoriko GRATULUJE ))) Bardzo owocny był ten piateczek )) Zależy co chcesz od swojego internisty? Ja akurat byłam w sobotę u inetrnisty (był sobotni dyżur – na poniedziałek nie było już miejsc) bałam się, że na mnie nakrzyczął, że przychdzę w sobote z taką sprawą, ale jak tylko powiedziałam Pani doktor w czym rzecz i starsznie się ucieszyła i mi pogratulowała. Ja tylko chciałam dostać skierowane na podstawowe badania, czyli mocz, morfologi itd. (żeby do gin pójść już z wynikami) I dopstałam bez problemu, nawet na EKG skierowanie dotsłam. Internistka powiedziała mi , że na bardziej specjalistyczne (czyli toxo itd..) da mi skierowanie gin jak potwiedzi ciąże. Ale ja już sama przezd planowaną ciążą zrobiłam tozo ). Idź do internisty, nich Cię zbada i powiedz, aby przepisał Ci takie lekarstaw które nie zaszkodzą ciązy. Poza tym podobno nawet lepiej jest brać normalne skuteczne leki niż długo chorować, to może bardziej zaszkodzić dzidzi. Zyczę zdrówka ))) Odpowiedz Link Zgłoś
odoriko Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 15:05 Byłam przed chwilą u "firmowego" lekarza (w pracy) i dowiedziałam się, że mam zapalenie tchawicy. Zapisał antybiotyk. Nic nie powiedziałam mu o ciąży (nie chcę, żeby tu już wiedzieli), więc pójdę jeszcze raz do mojego internisty po leki bezpieczne w mojej sytaucji. Troszkę mnie to zapalenie martwi. W pracy taki młyn, że o L4 nie mam co marzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
antylopa77 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 18:14 Odoriko, zwróć uwagę, czy antybiotyk, który ci zalecił jest na amoksycylinie. Bo taki jest w ciąży na pewno najbezpieczniejszy, jeśli nie, to leć po zmianę, wymyśl, że np. zapomniałaś powiedzieć, że na ....... jesteś uczulona. Powiedz, że amoksycylina dobrze na Ciebie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
scarbonka Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 18:55 Coś mnie bolą dzisiaj krzyże. Nie wiem czy to może byc z powodu ciąży. Czy któraś z Was też tak ma? Pozdrawiam Zosia i Groszek/Fasolka 5 tc Odpowiedz Link Zgłoś
gaja26 Witajcie 06.12.04, 19:07 Witam Was po raz pierwszy! Jestem w 3 tyg. ciąży, wg. kalkulatora internetowego poród wypada mi w II poł. sierpnia. Na razie chce mi się b.spać, piersiątka bolą mnie okrutnie, pobolewa brzuch, czasem mdli mnie, ale rzadko Byłam już u ginki i dostałam duphaston, który już brałam wcześniej, bo progesteron miałam b. niski. Dostałam skierowanie na rutynową analizę i potwierdzenie gr. krwi (ponoć trzeba mieć to udokumentowane). Na USG idę za 2-3 tyg., bo teraz się jeszcze nie opłaca, mało co będzie widać. Zatem poczekam. Pozdrawiam Was i do usłyszenia Kasia (W-wa) Odpowiedz Link Zgłoś
gaja26 Re: Witajcie 06.12.04, 19:13 Acha, dodam jeszcze, że test robiłam w zeszły czwartek (cichaczem w pracy) jak nie nadeszła spodziewana @. Kreseczki wyszły b. wyraźnie, ale i tak chciałabym zobaczyć wynik bety. Jutro pomykam z rana na analizy. Do zobaczenia. )) Odpowiedz Link Zgłoś
apax No co z tą listą ?;-)) 07.12.04, 07:59 No Agatorku, zakładaj listę - sporo sie nas zrobiło! )). Mam dziś stresujący dzień w pracy, nie potrafię się wyluzować, dużo myślę, że fasolka potrzebuje mojego spokoju i radosnego podejścia do życia, ale jakoś mi dziś trudno. Objawów brak! Oprócz piersi - wielkie i bolące. Zawsze miałam duże piersi a teraz to nie wiem co zrobię ))!!! Oby tylko takie problemy dziewczynki, prawda? Trzymajcie kciuki, żebym nie dała się stresowi! Odpowiedz Link Zgłoś
odoriko Re: No co z tą listą ?;-)) 07.12.04, 08:11 Apax, może po prostu zacznij tą liste a Agatorka dopiszemy na początek jak tylko się odezwie. Odpowiedz Link Zgłoś
odoriko Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 08:04 Gaja26, jak liczysz te trzy tygodnie? Bo chyba nie od pierwszego dnia po ostatniej miesiączce? Trochę mnie dziwi ten termin na drugą połowę sierpnia. Bo jeśli w czwartek twoja @ już była opóźniona to powinnaś mieć termin najpóźniej na 12 sierpnia. Tak mi wychodzi z kalkulatora ale pewnie się mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 11:38 Witajcie Kochane, powiem jedno ja umieram. Mam już wszystkiego cholernie dosyć. Mam tak potworne mdłości, ze nie wiem jak ja to przeżyję. Wczoraj płakałam, dziś również. Zmusiłam się dziś do wymiotów i było o wiele lepiej,ale ja nawet nie mam czym wymiotować. Żyć mi się nie chcę, chciałabym zasnąć i się nie obudzić. Już takie straszne myśli mnie nachodzą. Czemu mnie to spotkało?? Tyle dziewczyn nie ma żadnych objawów, a ja mam najgorsze jakie mogą być. Spać mi się chce już o godz. 18.00 (wczoraj tak zasnęłam i obudziłam się dopiero dziś do pracy). To polepszenie po wymiotach było co prawd achwilowe, ale jednak było. A mdłości które mam zaczynają się po wstaniu z łóżka, trwają przez cały dzień aż się położę spać. Wyczytałam że powinnam coś jeść co chwila, ale jak tu jeść. nie mogę nic przełknąć. Schudłam już 1,5 kilo!! A mdłości trwają niecały tydzień!! Co będzie dalej??? Odpowiedz Link Zgłoś
asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 12:02 Wiesz, Aniu moja gin kazała mi brać elevit pronatal. Na ulotce jest napisane że zmniejsza mdłości, a gdzieś czytałam, że pomaga też zjedzenie krakersa jeszcze przed wstaniem z łóżka. Odpowiedz Link Zgłoś
asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 12:43 przejełam sie i poczytałam jeszcze. Cytuję: "w ciągu dnia jadaj częściej, ale w niewielkich ilościach. Zrezygnuj z potraw, których widok lub zapach wywołuje mdłości. Dużo pij, przede wszystkim soków owocowych i warzywnych. Jeśli jednak wymioty są częste i bardzo silne, skontaktuj się z lekarzem, gdyż mogą grozić odwodnieniem organizmu." Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
gaja26 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 11:49 Witaj, Liczę od dnia zapłodnienia u mnie to był 16-17 listopada. Też kalkulator mi pokazywał ok. 11 sierpnia tyle, że gdy weszłam na portal niemowlaczkowy gdzie była strona w stylu "podaj przybliżoną datę porodu, a dowiesz się co aktualnie dzieje się w Twoim brzuszku" jakoś tak i wpisałam ten 11, wyszło mi, że jestem w 5 tyg! To nie jest możliwe, bo wiem ile razy i kiedy się przytulałam O dzidzie staramy się od sierpnia, więc wszystko zapisuję i dokładnie sprawdzam Jak wpisałam moją datę urodzenia 26.08. wyszło mi: "Jesteś w 3 tyg." co by się zgadzało. Dlatego tak napisałam, bo sama już nie wiem, które wyliczenie jest bardziej prawdopodobne. Zobaczymy! Ja liczę, że dzidzia urodzi się 27.08, bo ja jestem z 26.08 a mąż mój z 28.08 DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
daria4 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 12:05 Sorry gaja, ale trochę się gubię w Twoich wyjaśnieniach................ Tygodnie ciąży liczy się właśnie od pierwszego dnia ostatniej @. Dlatego przy obliczaniu w kalkulatorze podaje się tą datę. Poza tym w ogóle nie mogę zrozumieć w jaki niby sposób kalkulator mógłby liczyć tc w zależności od daty Twoich urodzin??? Przecież to nie ma nic z tym wspólnego. A kiedy wybierasz się do lekarza? Pozdrawiam )) Odpowiedz Link Zgłoś
gaja26 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 14:36 Ok. daria4 w takim razie ja liczyłam od dnia zapłodnienia, bo wydawało mi się to sensowne ponieważ od wtedy właśnie faktycznie jest dzidzia )) A datę urodzenia wpisałam tylko dlatego żeby wpisać późniejsze dni sierpnia, akurat w moim przypadku to też data mojego urodzenia )) Byłam już u lekarza, dostałam duphaston i jeszcze skierowanie na kilka rutynowych badań. Dziś odbieram wyniki! Przepraszam jeśli piszę chaotycznie, ale jestem w pracy i czasem nie mam czasu napisać postu sensowniej Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
daria4 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 14:42 Ach teraz rozumiem )) wpisywałaś datę sierpniową jako planowaną datę urodzin dzidzi )) i wtedy wychodziło, który to tc..... A czy gin już potwierdził już Twoją ciążę? Bo ja idę w czwartek i strasznie się denerwuje czy już coś będzie mógł stwierdzić..... Odpowiedz Link Zgłoś
gaja26 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 14:55 Tak dokładnie wpisywałam, jako data urodzin dzieciąteczka Ginka mi w piątek nic nie potwierdziła, bo powiedziała, że jeśli od zapłodnienia minęło 2,5 tyg. to jeszcze nic nie będzie widać również na usg. Ale dziś odbieram betę, cieszę się jak nie wiem co. Choć kreski na teście były wyraźne (a mocz popołudniowy) i objawów mam dość dużo to mimo wszystko chciałabym zobaczyć już wynik bety HCG. Kurczę jeszcze 1 godz. ) no nic, muszę jakoś wytrzymać. A Ty w którym jesteś tc? Odpowiedz Link Zgłoś
daria4 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 15:00 Liczą od ostatniej @ 4 tydz. i 4 dni ) od zapłodnienia.....będzie coś około 3 tyg. ) Zobaczymy co mi powie gin we czwartek ) gaja wpisuj się na listę....... Odpowiedz Link Zgłoś
scarbonka Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 12:30 Witaj! Kalkulator na pewno liczy od ostatniej miesiączki. Ja miałam OM 6. XI co oznacza, że też jestem w 5 tc, a zapłodnienie miało miejsce 21 lub 22 XI. Termin wypada mi na ok. 14 sierpnia, a Twój to pewie coś koło 10 tego. Pozdrawiam Zosia i Groszek/Fasolka 5 tc Odpowiedz Link Zgłoś