Dodaj do ulubionych

SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-)

28.11.04, 10:20
Czesc czy sa juz tutaj mamusie ktòre maja rodzic w sierpniu 2005 tak jak ja?
Obserwuj wątek
    • asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 28.11.04, 12:44
      Chyba mogę się juz przyłączyć. Ta pochmurna i ponura niedziela jest dla mnie
      wyjątkowo radosna, bo to właśnie dziś test pokazał dwie krechy. No i jeżeli
      wszystko pójdzie dobrze, to będzie sierpień.
      Pozdrawiam
      • ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 28.11.04, 12:55
        Witam, u mnie test pokazał II krechy 22 listopada. U lekarza jeszcze nie byłam
        i nie mam konkretnego terminu porodu, ale wg kalkulatora internetowego jest to
        2 sierpień lub koniec lipca. Zapisuję sie jednak tutaj, bo wątek lipiec 2005
        jest już dawno rozpoczęty. Dziewczyny jakie macie objawy jak się czujecie??
        mnie tylko bolą piersi, poza tym nic się nie dzieje a dzis zaczynam 6 tc.
        Ania i fasolka
        • asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 28.11.04, 13:06
          U mnie to był dziiiiiwny miesiąc. Tylko jedno przytulanko (we właściwym
          terminie). Uczciliśmy 11-go listopada smile A potem kiepsko się czuliśmy, to katar
          to kaszel i się zwyczajnie nie chciało. A jak po 5 dniach beta była 0,125 to
          już machnęłam ręką i szykowaliśmy się na grudzień. Ale potem zaczął mnie boleć
          brzuch. Ciągnął i kłuł. Nic poza tym. W czwartek rano tak mnie ukłuło jakby
          mnie ktoś szydłem dźgnął. No i @ nie przyszła, a od 2 dni piersi mnie troszkę
          bolą. Żadnych innych objawów nie mam. Oprócz uśmiechu od ucha do ucha smile
          • zagatka74 witajcie :))) 28.11.04, 14:23
            Witajcie Dziewczyny smile))) dwie krechy zobaczyłam najpierw 23 (dwa razy) a potem
            24 (też dwa razy) listopada... taki ze mnie niedowiarek wink))))) Ponieważ
            wcześniej było podejrzenie, że w ogóle nie mam owulacji (miałam plamienia) już
            dwa tygodnie temu robiłam badanie poziomu prolaktyny i progesteronu. W tym
            tygodniu Pan Doktor śmiał się razem ze mną gdy okazało się co było przyczyną
            plamień... smile Okazuje się jednak, że poziom progesteronu mam trochę za niski i
            dostałam luteinę żeby go podwyższyć. Na taką 'prawdziwą' wizytę idę we
            czwartek, będę już wtedy miała wyniki podstawowych badań.
            Jakie macie objawy? ja oprócz nadwrażliwych piersi mam niestety mdłości ale
            daje się je jakoś wytrzymać no i pobolewa mnie brzuch tak jak na @, nie mocno
            ale co jakiś czas boli...
            Mam nadzieję że wszystko będzie w porządku i że nasze Fasolki będą sobie zdrowo
            rosły do sierpnia w naszych brzuszkach smile
            Mój termin to albo 2 sierpnia albo 29 lipca czyli chyba tak jak i Twój
            Aniu smile)))
            Pozdrowienia,
            Zagatka
            • agator3 Re: witajcie :))) 28.11.04, 16:27
              Hej!Ja od czasu do czasu mam bòle brzucha i piersi od dwòch nocy budze sie o 3-
              4 i nie moge zasnac ;...-( popoludniami mam strachelna sennosc wlasnie co tylko
              wstalam z popoludniowej dzrzemki.Do lekarza wybieram sie w tygodniu musze go
              najpierw wybrac.Z obliczen na necie mòj poròd bylby 3-5 sierpien.Jestem troche
              w kropce bo dopadlo mnie przeziebienie i nie wiem jak moge sie kurowac dajcie
              jakies rady.Boje sie jakiej kolwiek tabletki brac do buzi aby nie zaszkodzila
              mojej wymarzonej fasolce.W moim przypadku bardzo pomoglo miezenie temperatury
              co rano i fasoleczka jest.Wczesniej pròbowalaismy w ciemno i nic.Pozdrawiam
              wszystkie ciezaròwki!
              • zagatka74 Re: witajcie :))) 28.11.04, 18:09
                Agatorku, ja tez budze sie o 3-4 w nocy i nie moge zasnac za to po poludniu
                zasypiam na siedzaco...
                co do przeziebienia to z tego co przeczytalam w speclajnym numerze Dziecka z
                2003 roku przy przeziebieniu mozna stosowac preparaty zawierajace paracetamol
                (np Apap, Codipar, Panadol) oraz syrop przeciwgoraczkowy Pyrosal a takze
                wszelkie preparaty z wit. C (np Rutinoscorbin) oraz czosnek w tabletkach (np
                Aliofil). Pisza tam tez ze na wirusy jako takie nie ma lekarstwa i mozna tylko
                ulzyc sobie w cierpieniach pijac mleko z miodem, herbate z imbirem lub
                malinami, rosol z kurczaka itd oraz lezec w lozeczku...
                No ale pewnie warto sie jeszcze skonsultowac z lekarzem...
                Wspolczuje Ci bardzo i mam nadzieje ze przeziebienie minie szybko!
    • asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 28.11.04, 20:37
      hejka dziewczyny!
      Właśnie odebrałam wynik bety. Piękne 757,7
      smile))))
      • ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 11:47
        Hej dziewczyny, ja w ogóle nie mam mdłości. W ogóle nie czuję że jestem w
        ciązy. Jedynie ból sutków, czasami podbrzusze ale już mniej. Robiłam jeden test
        Quick Vue 22 listopada. Nie wiem czy nie powtórzyć go ale chyba nie ma sensu.
        Bo @ jak nie było tak nie ma. Nie miałam też żadnych plamień, ani w połowie
        cyklu ani teraz. Dziś 37 dzień cyklu, @ spóźnia się już 10 dzień. Oby już nie
        nadeszła. Nie mogę się doczekać wizyty u gina.
    • anetka.sk Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 14:50
      Hejka wszystkim przyszłym mamom!!!!!!!!!
      Ja test zrobiłam 24 listopada i wyszły piękne dwie krechy. Do lekarza idę
      jutro, ale mam nadzieję że wszytsko będzie w porządku. Od kilku dni boli mnie
      brzuch i sutki mam dosyć wraźliwe, nie mówiąc o tym, że ciągle biegam do WC.
      Według obliczeń kalkulatora na stronie poród powinien być koniec lipca,
      początek sierpnia.
      Pozdrawiam nas wszystkie gorąco
      Aneta
    • fasola25 gratuluje sierpniowym mamusiom! 29.11.04, 15:04
      ja mam termin na lipiec ale trzymam za Was kciuki !!!
    • ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 15:50
      Dziewczyny mam pytanie, czy któraś z Was była już na USG?? Jeśli tak to co
      widziałyście?? Ja ide dopiero w przyszłym tygodniu na pierwszą wizytę, chyba z
      USG. Odpiszcie co widziałyście!!
    • zagatka74 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 15:53
      Hej Dziewczyny! Ja niestety wlasnie leze w lozku... okazuje sie ze przy tych
      bolach brzucha powinnam tez brac nospe o ktorej jakos zapomnialam bo lekarz
      mowi ze mi mowil o niej... w kazdym razie dzisiaj bole sie tak nasilily pan
      doktor kazal mi jechac do domu i lezec w lozeczku. Jutro wieczorem mam wizyte
      (zamiast we czwartek) - wprawdzie nie bede miala jeszcze wynikow badan krwi ale
      pewnie chce mnie generalnie obejrzec. No i pewnie tez jakos w tym tygodniu -
      usg. Martwie sie i denerwuje bardzo o Malenstwo... mam nadzieje ze wszytko jest
      w porzadku!
      • ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 15:56
        Hej ja też miałam bóle brzucha ale nie potworne. Na pewno wszystko będzie
        dobrze. Podobno dużo dziewczyn ma bóle i bierze właśnie nospę. Ja się za to
        przejmuję że ostatnio nic mnie nie boli, zupełnie jakbym nie była w ciązy.
        • zagatka74 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 16:11
          dziekuje za slowa otuchy Aniu smile to fakt ze jak nagle mi te wszystkie
          dolegliwosci ustepuja to tez sie dziwnie czuje.... Teraz leze i jest lepiej ale
          jak wstaje to zaczyna mnie bolec tak jak na @ brzuch. Nie jest to jakis bol nie
          do zniesienia ale boli porzadnie i dlatego sie martwie bo w zeszlym tygodniu
          bolal tez pare razy ale krotko i slabiej. Ok juz nie marudze, powinnysmy byc
          nastawione pozytywnie smile
          • mea8 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 16:22
            Witajcie, pozwolę się przyłączyć. Wg kalkuratora termin na 4 sierpnia. Do
            lekarza idę jutro, mam nadzieje, że zrobi usg, chciałabym sobie pooglądać jak
            tam mój bąbelek.
    • agator3 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 29.11.04, 21:09
      Hej dziewczyny do mnie doloczyly juz bòle krzyzòw i nòg nie wiem co to bedzie
      dalej jak juz mam te dolegliwosci sad Pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie.
    • zagatka74 krwawienie i plamienie :(((( 30.11.04, 07:48
      Jak w temacie... ostatniej nocy mialam male krwawienie... jestem strasznie
      zmartwiona i smutna.... mam nadzieje ze nie macie podobnych objawow sad((( ide
      do lekarza na 19 - nie wiem jak wytrzymam do tego czasu sad((((
      pozdrowienia,
      Zagatka
      • ania19821 Re: krwawienie i plamienie :(((( 30.11.04, 09:17
        Zagatko, idz do lekarza. Moze to być nic groźnego ale lepiej być pewnym. Dobrze
        że dostałaś luteine to na pewno pomoże. Jednak żadnych plamień nie wolno
        lekceważyć. Najlepiej jakbyś poszła do lekarza żeby zrobił Ci USG, jak ten o
        19.00 nie ma sprzetu to może idź do innego.
        Ja jeszcze u lekarza nie byłam. Codziennie mierzę sobie temperaturkę no i
        dzisiaj wyjątkowo nie mam już 37,1 ale 37,0. Nie wiem czy spadek o jedną kreskę
        to powód do zmartwienia?? Plamień żadnych nie miałam, odpukać. Za to przejmuję
        sięczymś innym. Otóż miałam kontakt z kotem, chorym. Musze zrobic badania na
        toksoplazmozę jak najszybciej.
        • mea8 Re: krwawienie i plamienie :(((( 30.11.04, 09:19
          Idź idź do lekarza. Raz już tak miałam i niestety doszło do poronienia, ale u
          ciebie oczywiście będzie wszystko dobrzesmile)))
          Trzymaj się cieplutko i nie przemęczaj. Uszy do góry.
          • ania19821 Re: krwawienie i plamienie :(((( 30.11.04, 09:25
            A ja właśnie zadzwoniłam do lekarza i sie umówiłam na czwartek na 16.00. Także
            jak tylko wrócę od razu dam znać, co było.Powiedział że podejrzymy i zobaczymy
            na czym stoimy.
    • grekaa urodziłam w sierpniu 2004:) 30.11.04, 10:44
      mam śliczną córeczkę - Igę
      trzymam za was wszystkie kciukismile
      do dziś pamiętam te wszystkie obawy które nurtowały mnie dokładnie rok temu, a
      teraz moje maleństwo śpi sobie smacznie a ja odpoczywam na macierzyńskimsmile

      mam do sprzedania ciuszki ciążowe na lato, zapraszam na priv!
      • emka1974 witam ;-) 30.11.04, 15:01
        Witam.

        Jestem w 6tc. W wielkim skrócie: bolą mnie piersi, mam problemy ze snem i boli
        mnie brzuch. Lekarz uspokaja, że ma prawo boleć, bo macica sie rozciąga i takie
        tam, i - o ile nie boli bardzo - nie brać nospy. Niby dozwolona w ciąży, ale ja
        już musiałam wziąć furagin i dziekuję za taki stres. Boję się, że zaszkodzi
        dzieciaczkowi, ale chyba lekarz nie podałby nic szkodliwego, po drugie jest to
        lek słabszy od antybiotyku, po trzecie, czytałam, że dziewczyny brały na
        początku ciąży i wszystko jest ok.

        Mam już córeczkę. W czerwcu 2004 miałam ciążę biochemiczną i w efekcie teraz -
        głowę pełną strasznego lęku. Ale staram się nad nim panować, bo nerwy na pewno
        nie pomogą.
      • iwonaf77 Re: urodziłam w sierpniu 2004:) 01.12.04, 23:25
        Hej

        koniecznie zajrzyj na forum Rówiesnicy bo piszą tam sierpniowe mamusie a w ich
        imieniu mówię że napewno cię ciepło i serdecznie powitamy.

        Iwona z Zuzią i Kubusiem (który miał być sierpniowy ale się pospieszył)
      • grekaa zdjęcia! 02.12.04, 12:28
        foto.onet.pl/mojalbum/mojalbum.html?r=0&id=31469
    • kask77 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 30.11.04, 16:21
      Czesc, jako ze jestescie na bieżąco, proszę, opiszcie ten ból brzucha jaki wam
      towarzyszyl na kilka dni prezed @ i w okolicach jej terminu. Czy przypomina on
      troszkę bóle miesiączkowe??Takie lekkie skurcze? Czy to cos zupelnie innego. To
      dla mnie bardzo wazne.
      Dziekuje i zycze powodzenia
      • emka1974 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 30.11.04, 16:50
        Ten ból jest podobny do bólu przedmiesiączkowego, lekko ćmi w dole brzucha.
        • kask77 ból brzucha-jak was boli? 30.11.04, 17:08
          Dziekuje za odpowiedz. Zastanawiam sie (i denerwuje ..)czy taki ból jak na
          poczatku miesiaczki oznacza, ze z ciazy nici. Pozdrawiam serdecznie i zycze
          zdrowych bobasów!!
          • agator3 Re: ból brzucha-jak was boli? 30.11.04, 18:29
            Miej nadzieje ze bòl brzucha to nie znaczy ze nie jestes w ciazy ja mam caly
            czas bòl brzucha jajnikòw i krzyzy a u lekarza jeszcze nie bylam.wybieram sie w
            sobote a przed wizyta zrobie jeszcze jeden test.Boje sie tez o mojego bobaska
            zwlaszcza w pracy bo prace mam ciezka powiedzialam juz brygadzistce aby np. nie
            dawal mi bardzo ciezkiej pracy mysle ze bedzie wyrozumiala.Dziewczyna a ktòras
            z was sie poci bardziej niz zazwyczaj?
            • agator3 Re: A oto m& ograve;j suwaczek 30.11.04, 18:30
              Pozdrawiam wszystkie ciezaròwki i ich fasoleczki ihihih

              src="lilypie.com/days/050805/4/24/1/+1" alt="Lilypie Baby Birthday"
              border="0" /></a>
              • agator3 Re: A oto m& ograve;j suwaczek 01.12.04, 19:14
                Moze sie uda smile


                src="lilypie.com/days/050805/4/24/1/+1" alt="Lilypie Baby Birthday"
                border="0" /></a>
    • agator3 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 30.11.04, 18:50
      src="lilypie.com/days/050805/4/24/1/+1" alt="Lilypie Baby Birthday"
      border="0" /></a>

      Udalo sie tym razem wkleic? smile
    • ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 01.12.04, 11:57
      Witajcie, no niestety nie wkleiło się. Najlepiej przekopiuj całosć to na pewno
      wejdzie.
      Jutro idę do lekarza, będę mieć USG, ale się boję.
      • agator3 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 01.12.04, 19:04
        Ja ide na pierwsza wizytw 18 grudnia niestety moge tylko isc w sobote a to byl
        najblizszy wolny dzien terminy takie dlugie bo prawie wszystkie pracujace
        chodza w sobote a nie jest to ginekolog prywatny.Juz nie moge sie doczekac jak
        lekarz mi powie ze moja fasoleczka rosnie.
    • asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 02.12.04, 10:09
      Witam mamusie, ja już po pierwszej wizycie (wczoraj). Widziałam mojego
      bąbelka smile Ma 3,4 mm "wzrostu". Dostałam zdjęcie i gapię się w nie bez przerwy.
      Pani ginekolog przemiła i mam do niej zaufanie ale 100 zł za wizyte to chyba
      dużo, nie uważacie? Zastanawiam się, czy nie zmienić gina na "państwowego", ale
      z kolei mogą być problemy ze zwolnieniem... Trochę jestem w kropce.
      Pozdrawiam serdecznie
    • ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 02.12.04, 17:57
      Niestety nie miałam dzis USG. Będę miec dopiero za tydzień 9.12. Dostałam
      skierowanie na badanie moczu i morfologię. Szkoda chciałam się już czegos
      dowiedziec a tu nic. Mam brać kwas foliowy jedną tabletkę dziennie. Kurcze ja
      to zawsze się nastawię a potem jest co innego. Ale pocieszam się że może za
      tydzień zobaczę już serduszko?
      • anola Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 02.12.04, 18:44
        Witajcie! Widzę że jesteście już zaawansowane wink Ja jeszcze nie zrobiłam testu,
        więc bardziej mam nadzieję niż jestem pewna... Ale wszystko wskazuje, że... smile))
        Mam do Was pytanko: kiedy zgłosiłyście się do lekarza? Bo mi się wydaje że nie
        ma się co spieszyć (przy pierwszej ciąży nawet lekarz nie był pewien czy to już,
        ale też nie powiedział, że przyszłam za wcześnie) Biorę folik drugi miesiąc,
        uważam na siebie, nie dźwigam...
        • edysia73 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 08.12.04, 14:53
          Ja tez do Was dołączam, na teście dwie kreski i obolałe piersi. Z wizyta u
          lekarza jednak jeszcze poczekam, bo to druga ciąża i byłam u ginekologa przed
          jej zaplanowaniem. Ale termin mniej więcej na 11-13.08.2004 wychodzi.
          Pozdrawiam i trzymam za wszystkie kciuki
          Edzia
          • gosia19766 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 08.12.04, 15:15
            Cześć Dziewczyny,
            Ja też się dopisuję do listy sierpniowych mam.
            Edysia. U mnie dokładnie tak samo. Termin na 12 sierpnia. Mam już córeczkę. A u
            gina byłam jeszcze przed.
            Pozdrowienia
    • daria4 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 03.12.04, 07:35
      Witam smile))))))))))))) i gratuluje Wszystkim sierpniówką

      Chyba mogę się przyłączyć...dzisiaj test wykazał DWIE KRESKI smile)))))))))))))
      Ale jestem szczęśliwa!!! Tylko co teraz, co dalej.....
      Kiedy powinna udać się do gin (ostatnia @ 5 listopada)
      Czy do gin naljepiej pójść już z jakimiś wynikami? Jakimi?
      • asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 03.12.04, 12:55
        Ja poszłam w piątym tygodniu (4 tydz. 6 dzień) z szerokim uśmiechem i wynikiem
        bety.
        Moja pani gin. zleciła zrobić badania (grupa krwi, morfologia i inne), kazała
        kupić elevit pronatal, zważyła, zrobiła zdjęcie fasolki, wyznaczyła termin na 7
        sierpnia smile i założyła kartę ciąży.
        Pozdrawiam serdecznie
    • apax Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 03.12.04, 09:08
      Heya Dziewczynki,
      Wczoraj test II Krechy !!! smile))) Szok! 1 mc starań i tylko 1x przytulanko !!!
      Ale mam męża sprawnego wink)) Żadnych dolegliwości ( trochę piersi jak na @)
      kłopoty ze snem, też obudziłam się koło 2- 3 w nocy i nie mogłam zasnąć, ale
      wydaje mi się że to z przejęcia! Na razie folik i eutyrox , już zrobiłam
      badanie TSH i ft4 ( mam lekką niedoczynność). MAm wyśmienite samopoczucie. Oby
      tak dalej... Wszystkim gratuluję! Termin coś koło 15.08 ( z kalkulatora).
      Postaram się popracować, oj ciężko dziś z tym będzie smile))
      Asia i 5 tygodniowa fasolka!
      • mea8 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 03.12.04, 09:19
        Witajcie Dziewczęta. Byłam na wizycie. Lekarz od razu zaciągnął mnie na USG i
        widziłam mojego bąbelka. Ma całe 6mm!!! Teraz to już pewnie więcej bo to było we
        wtorek. Na razie jest wszysko ok, ale jako że to ciąża podwyższonego ryzyka to
        mam same zakazy: nie biegać, nie skakać, nie tańczyć, nie wyjażdzać no i
        generalnie odpoczywać. Następna wizyta za 3 tygodniesmile))
        • scarbonka Ja też do Was dołączam :) 03.12.04, 15:34
          Cześć dziewczyny

          mam ogromną przyjemność przyłąćzyć się do szczęśliwych sierpniówek. Test
          pokazał dziś II krechy. Jestem trochę zaskoczona bo to pierwszy cykl starań,
          ale bardzo szczęśliwa. Owu miałam 21 lub 22 XI więc termin na ok. 14-15
          sierpnia. Jejku jak się cieszę. Chciałabym iść do gina jeszcze przed świętami.
          Mam nadzieję, że się zaprzyjaźnimy i spędzimy wspólnie radosne 9 m-cy i
          oczywiście doczekamy się słodkich Maleństw.
          Pozdrawiam
          Zosia i 12 dniowe Maleństwo
    • anaj75 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 04.12.04, 08:19
      Witajcie! Dziś o 4 rano zrobiłam sobie teścik i go zdałam smile Termin mam na 12 -
      13 sierpnia. Jestem już mamą 14,5 miesięcznego Maciejka, który w okolicy
      drugich urodzin dostanie prezent w postaci rodzeństwa smile Ciekawe czy sie
      ucieszy?
      A może są tu powtórne mamy, które mi doradzą jak przygotować synka na narodziny
      brata/siostry, no i jak dać sobie radę, nosząc w sobie maleństwo i opiekując
      się małym urwisem?
      Pozdrawiam wszystkie Sierpnióweczki i życzę radosnego rozwoju Maleństw!
      Jana
      • klar5 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 04.12.04, 17:20
        Ja również mogę do Was dołączyć. Wczoraj (3.12) pokazały się II kreski. Dopiero
        za dwa tygodnie ma wyznaczoną wizytę u lekarza więc nie wiem którego dnia
        sierpnia powinna urodzić, ale po obliczeniach przypuszczam że może to być
        połowa VIII.
        Pozdrawiam
        • anola Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 04.12.04, 23:29
          Witajcie przyszłe sierpniowe mamusie smile W zasadzie nie musiałam robić testu, bo
          byłam już pewna. Ale mąż nie do końca wierzył że to już, więc zrobiłam żeby
          zobaczył. I uwierzył smile Cieszymy się oczywiście bardzo, może po nas tego nie
          widać... Wszystko było zaplanowane i wyczekane. Z moich obliczeń termin powinnam
          mieć na 10 VIII. W poniedziałek pójdę umówić się na wizytę.
          Mamy już 2,8 letnią córeczkę. Rozmawiałam z nią o dzidziulku już od jakiegoś
          czasu. anaj75 znalazłam wątek o przygotowywaniu dziecka do przyjścia rodzeństwa
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=18155447 może tam coś znajdziesz
          dla siebie, moje gg 8782947

          pozdrawiam
          anóla mama
          Marty
          • ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 05.12.04, 11:54
            Witajcie, chyba niestety dopały mnie te cholerne mdłosci. Od czwartku nie moge
            nic rano zjesć. A dzis to już lepiej nie mówić. Wstałam o 8.00 i do tej pory
            jeszcze nic nie zjadłam a jak pomyslę że mam jesć to wywraca mi się wszystko.
            Dzis zaczęłam 7 tydzień ciąży...
    • edyta_tychy Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 08:20
      Witam wszystkie sierpniowe dziewczyny!!
      Mam zaszczyt do Was dołaczyć wink)
      3 listopada test pokazał dwie kreseczki. Wg moich wyliczeń termin mam na 10
      listopada (tak jak anula).
      Mam już 3,5 latka. Sabastian już wie. Znalazł test ciążowy. Ostatnio
      wykonywałam go dość często (3 miesiące starań, testowanie po dwa razy - na
      wszelki wypadek) i objaśniłam mu o co chodzi. Ucieszył się bardzo.
      Oczywiście chciałby brata ale uświadamiam mu, że może też być dziewczynka.
      Wczoraj powiedział babci, że będzie mieć braciszka lub siostrzyczkę, czyli
      dotarło.
      Objawów na razie nie mam żadnych. Przy pierwszej ciąży wogóle nie miałam
      mdłości. Oby było tak samo!
      Przy pierwszej ciąży bardzo przytyłam (już zrzucone), więc głowię sie jak tu
      zrobić żeby tym razem jednak wyglądać przyzwoicie... Wiem, wiem, nie takie
      proste.
      Do gina wybieram się w czwartek. Mam nadzieję na USG.
      No i przyznam skrycie, że tym razem chciałabym dziewczynkę ale będę kochać co
      będzie.
      Mówi się, że kobiecie w ciązy jest obojętne, ale to nie zawsze prawda. Często
      po prostu nie wypada o tym mówić (bo co powiedza jak urodzi się coś innego?) Ja
      za pierwszym razem panicznie bałam się, żeby nie było dziewczynki. Oczywiście
      nikomu o tym nie mówiłam, ale chciałam tylko chłopca. Nie wiem dlaczego. Przy
      każdym USG sprawdzałam, czy to aby nie dziewczynka, żeby w razie czego mieć
      czas się przygotować. Choć mogę sie założyć, że w sekundę po porodzie
      pokochałabym ja najbardziej na świecie. No ale coś mi widać wtedy odbiło...
      Teraz już nie mam takiego świra. Chciałabym dziewczynkę ale wcale nie boję sie
      chłopca. W grunie rzeczy myślę z miłością o obu płciach.
      A jak tam u Was? Jakieś preferencje?

      • anaj75 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 09:57
        Gratulacje!
        Co do preferencji płci, to zawsze twierdziłam, że chciałabym mieć czterech (!)
        synów wink Ale jak teraz przyszło co do czego, to jestem przygotowana na każdą
        ewentualność smile No, może trochę obawiam się wychowywać kobietę, bo w końcu to
        mnie będzie miała za swój wzór wink a nie wiem, czy podołam.
        A ja ciągle zastanawiam się kiedy iść do gina i na usg: przed czy po świętach.
        Obawiam się, że tak jak za pierwszym razem lekarz zacznie mi mówić, że nic
        jeszcze nie widać a ciążę to sobie wmówiłam tongue_out Ale może jednak pójdę
        wcześniej...
        Pozdrawiam
        Jana
        • ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 11:00
          Dziewczyny, jak ja zazdroszczę tym z Was które nie mają mdłości. U mnie to już
          jest masakra. Dziś jest najgorzej, a będzie pewnie jeszcze gorzej. Jestem na
          krawędzi wymiotów. Nie będę się jednak zmuszać. Nie mogę patrzeć na
          jakiekolwiek jedzenie. Czuję się okropnie. Niech któaś z Was mnie pocieszy ile
          to będzie trwało?? Dziś jest 6tydz i 2 dni.
    • edyta_tychy Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 11:00
      Oj poczytałam sobie dziś troszkę na forum oczekiwanie i mam mały stresa.
      Zrobiłam dopiero jeden test. Kreseczka była raczej nikła. Ale tak samo było
      poprzednio i mam kochanego synka. Więc od razu wszystkim się pochwaliłam. Nie
      byłoby problemu (zrozumieją), tylko że powiedziałam również mojemu synkowi.
      Jemu będzie trudno zrozumieć...
      No tak, z tej radości troszkę przesadziłam.
      Wybiorę się w czwartek do gina. Jak myślicie, czy w 5tc będzie juz coś widać na
      USG?
      No i to już 6 dni po spodziewanej @... Nigdy misię nie spóźnia. No i czuję, że
      jestem. Więc chyba jednak jestem, co?
      • lilian_ka Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 12:17
        Najlepiej zrob badanie beta HCG - wynik jest bardzo szybko, najpozniej na drugi
        dzien.
      • scarbonka Witam w Mikołajowy poniedziałek. 06.12.04, 13:51
        Cześć dziewczyny!

        To był strasznie zwariowany weekend. W piątek test pokazał dwie krechy i w ten
        sam dzień wieczorem powiedziałam mężowi, że będziemy mieli dzidziusia. Obydwoje
        się cieszyliśmy jak wariaci. Szczerze mówiąć nie liczyliśmy na dzidziusia tak
        szybko. W sobotę i niedzielę na zmianę dopadały nas fale euforii i obaw. To
        nasze pierwsze dziecko i pomimo ogromnej radości trochę się boimy. W środę idę
        do lekarza, a potem zamierzamy pochwalić się rodzicom.
        Pomyślałam sobie, że skoro jest nas już kilka sierpniówek to może zrobimy
        listę, żeby się lepiej poznać. Można podać imię, wiek, miasto, które dziecko i
        co się chce.
        • scarbonka Re: Witam w Mikołajowy poniedziałek. 06.12.04, 13:58
          Kurczę, za wcześnie kliknęłam smile Proponuję, że by honorowo zaczęła nasza
          załażycielka agator. Jeśli chcecie to potem moge się tym zajmować bo lubię
          robić takie rzeczy.
          Co do objawów to na razie bolące piersi, dziwne uczucie w dole brzucha, brak @
          i podwyższona temeratura. Mdłości na razie brak.

          Pozdrawiam
          Zosia i Groszek/Fasolka 5 tc
        • agator3 Re: Witam w Mikołajowy poniedziałek. 06.12.04, 21:39
          Czesc dziewczynki jak juz wczesniej wspomniala scarbonka bylo by fajnie sie
          poznac,wiec zaczynamy?ok!!!

          Agata 27 lat pierwsze dziecko,jestesmy przygotowani na chlopca lub dziewczynke
          chociaz maz pragnie miec pierwsza còrke ktòrej chcielibysmy dac imie Julia dla
          mnie to jest obojetne co bedzie bardzo pragnelismy bobaska wiec przyjme to co
          bedzie.Gdyby byl chlopiec to damy mu na imie Giacomo(dziakomo-wloskie-pol.-
          Jakub)Wloskie dlatego ze maz jest wlochem i mieszkamy w Modenie a ja jestem
          rodzona polka okolice Krakowa.Do ginekologa mam termin na 18.12 a ze po 20-stym
          wyjezdzamy do polski i nie zdazylabym zrobic podstawowych badan takze wzielam
          od lekarki rodzinnej skierowanie na toksoplazmoze ròzyczke itp.Wykonalam dwa
          testy jeden jeden dzien po spuzniajacej sie miesiaczce a drugi po 10-ciu dniach
          obydwa pozytywne ale chcac byc pewna na 100% wiec w tym tygodniu zrobie betke.Z
          objawòw jak dotad mam bòl krzyzòw piersi bòle brzucha ustaly,zgaga,naszczescie
          wymioty jeszcze mnie nie dopadly,jestem takze bardzo senna.Mysle ze napisalam
          wszystko czekam teraz na zapoznanie sie z przyszlymi mamusiami.Pozdrawiam
          serdecznie!

          Ps.Moja dzidzia-
          src="lilypie.com/days/050805/4/24/1/+1" alt="Lilypie Baby Ticker"
          border="0" /></a>
          • anola Re: Witam w Mikołajowy wieczór :-)) 06.12.04, 22:52
            Dziś mijają 4 tygodnie i 4 dzień smile Czy Wy też liczycie "lekarsko": od
            pierwszego dnia ostatniej miesiączki? Czy raczej ile rzeczywiście czasu istnieje
            Wasza fasolka? (moja ok 2,5 tygodnia)
            Nie zależy mi bardziej ani na chłopcu ani na dziewczynce. Mam już dziewczynkę i
            z jednej stony łatwiej mi byłoby z drugą córką, bo mam jakieś doświadczenie, ale
            z drugiej strony jestem ciekawa syna... pewnie większość będzie mi życzyła
            chłopca... Marta mówi, że to będzie nasza wspólna dzidzia, albo że jej
            siostrzyczka...
            Nie mam w zasadzie żadnych dokuczliwych dolegliwości. Czuję dół brzucha, ale to
            nie jest ból. Nie mam ochty na jedzenie, ale nie mam nudności ani nie drażnią
            mnie zapachy (a przeszkadzały w pierwszej ciąży). Nie lubię chwilowo zwykłej
            herbaty, bo wysusza mi gardło. Nie mierzyłam sobie temperatury, więc nie wiem
            czy jest podwyższona. Staram się poruszać "płynnie", nie szarpać, szczególnie
            przy wstawaniu z łóżka czy fotela, żeby nie kręciło mi się w głowie. Nie noszę
            Marty ani ciężkich zakupów. Ginekologa mam w przychodni.
            Mam nadzieję więcej zapamiętać/zapisać z tej ciąży, z poprzedniej niewiele już
            pamiętam. Tak szybko minęła, że nie zdążyłam się nacieszyć.
            Zapisałam się do lekarza już! na 21 XIII, wcześniej nie było mowy. Zależało mi
            żeby przed Świętami, przed wyjazdem do rodziców. Aha... gdyby któraś z Was
            spotkała moich rodziców lub teściów, nie mówcie im nic, chcemy im zrobić
            niespodziankę smile))
            Życzę duuużo zdrówka (szczególnie odoriko smile
            ***
            pozdrawiam
            anóla mama
            Marty

            ps. skąd macie takie ładne dzidziulki w kapuście z licznikiem dni ciąży???
    • daria4 Witam w poniedziałeczek :-)) 06.12.04, 14:32
      Witajcie sierpniówki smile))

      Jak już się chwaliłam u mnie również w piątek pokazały się II kreski. Raniutko
      jak tylko zrobiłam test wysłałam SMS-a do męża i przez cały weekend strasznie
      się cieszyliśmy. Jak byliśmy na zakupach w hipermarkecie to mąż chciał
      krzyczeć, że będzie miała dziecko smile)) poza tym troszkę mi zazdrości, że to ja
      będę czuła jak w moim brzuszku dzidzia się rozwija.

      Strasznie chcieliśmy iść razem do gin i zaplanowaliśmy sobie na sobotę, ale
      okazało się, że gin do której chce się wybrać w ogóle nie przyjmuje w sobotę i
      wybiorę się sama sad w czwartek, to będzie 4 tc i 6 dni.

      Tak na prwdę mam starszny problem z wybraniem odpowiedniego gina. Wcześniej
      chodziłam do gin, która teraz niestety do stycznia jest na macierzyńskim, a do
      stycznia na pewno nie będę czekać. Do innych gin już się zraziłam i poczytałam
      sobie troszke opini na forum dot. gin i właśnie zmama zamiar skorzystać z
      polecanej gin na forum smile)))
      • odoriko Re: Witam w poniedziałeczek :-)) 06.12.04, 14:44
        Moje dwie kreseczki odkryłam również w zeszły piątek (po pracy) i również w ten
        czwartek wybieram się do gina. Daria4, porównamy nasze wizyty.
        Dziś wybieram się do internisty z powodu uporczywego kaszlu. Tylko co mu mam
        powiedzieć, że prawdopodobnie jestem w ciąży? Bo mój dowód to tylko nikła
        różowa kreseczka...

        Edyta z Sebą (3,5)
        • daria4 Re: Witam w poniedziałeczek :-)) 06.12.04, 14:59
          Odoriko GRATULUJE smile)))
          Bardzo owocny był ten piateczek smile))

          Zależy co chcesz od swojego internisty?
          Ja akurat byłam w sobotę u inetrnisty (był sobotni dyżur – na poniedziałek nie
          było już miejsc) bałam się, że na mnie nakrzyczął, że przychdzę w sobote z taką
          sprawą, ale jak tylko powiedziałam Pani doktor w czym rzecz i starsznie się
          ucieszyła i mi pogratulowała. Ja tylko chciałam dostać skierowane na podstawowe
          badania, czyli mocz, morfologi itd. (żeby do gin pójść już z wynikami) I
          dopstałam bez problemu, nawet na EKG skierowanie dotsłam. Internistka
          powiedziała mi , że na bardziej specjalistyczne (czyli toxo itd..) da mi
          skierowanie gin jak potwiedzi ciąże. Ale ja już sama przezd planowaną ciążą
          zrobiłam tozo smile).

          Idź do internisty, nich Cię zbada i powiedz, aby przepisał Ci takie lekarstaw
          które nie zaszkodzą ciązy. Poza tym podobno nawet lepiej jest brać normalne
          skuteczne leki niż długo chorować, to może bardziej zaszkodzić dzidzi.

          Zyczę zdrówka smile)))
    • odoriko Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 15:05
      Byłam przed chwilą u "firmowego" lekarza (w pracy) i dowiedziałam się, że mam
      zapalenie tchawicy. Zapisał antybiotyk. Nic nie powiedziałam mu o ciąży (nie
      chcę, żeby tu już wiedzieli), więc pójdę jeszcze raz do mojego internisty po
      leki bezpieczne w mojej sytaucji.
      Troszkę mnie to zapalenie martwi. W pracy taki młyn, że o L4 nie mam co
      marzyć...
      • antylopa77 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 18:14
        Odoriko, zwróć uwagę, czy antybiotyk, który ci zalecił jest na amoksycylinie.
        Bo taki jest w ciąży na pewno najbezpieczniejszy, jeśli nie, to leć po zmianę,
        wymyśl, że np. zapomniałaś powiedzieć, że na ....... jesteś uczulona. Powiedz,
        że amoksycylina dobrze na Ciebie działa.
    • scarbonka Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 06.12.04, 18:55
      Coś mnie bolą dzisiaj krzyże. Nie wiem czy to może byc z powodu ciąży. Czy
      któraś z Was też tak ma?

      Pozdrawiam
      Zosia i Groszek/Fasolka 5 tc
    • gaja26 Witajcie 06.12.04, 19:07
      Witam Was po raz pierwszy!
      Jestem w 3 tyg. ciąży, wg. kalkulatora internetowego poród wypada mi w II poł.
      sierpnia. Na razie chce mi się b.spać, piersiątka bolą mnie okrutnie, pobolewa
      brzuch, czasem mdli mnie, ale rzadko smile
      Byłam już u ginki i dostałam duphaston, który już brałam wcześniej, bo
      progesteron miałam b. niski. Dostałam skierowanie na rutynową analizę i
      potwierdzenie gr. krwi (ponoć trzeba mieć to udokumentowane). Na USG idę za 2-3
      tyg., bo teraz się jeszcze nie opłaca, mało co będzie widać. Zatem poczekam.
      Pozdrawiam Was i do usłyszenia
      Kasia (W-wa)
      • gaja26 Re: Witajcie 06.12.04, 19:13
        Acha, dodam jeszcze, że test robiłam w zeszły czwartek (cichaczem w pracy) jak
        nie nadeszła spodziewana @. Kreseczki wyszły b. wyraźnie, ale i tak chciałabym
        zobaczyć wynik bety. Jutro pomykam z rana na analizy. Do zobaczenia. smile))
        • apax No co z tą listą ?;-)) 07.12.04, 07:59
          No Agatorku, zakładaj listę - sporo sie nas zrobiło! smile)).
          Mam dziś stresujący dzień w pracy, nie potrafię się wyluzować, dużo myślę, że
          fasolka potrzebuje mojego spokoju i radosnego podejścia do życia, ale jakoś mi
          dziś trudno. Objawów brak! Oprócz piersi - wielkie i bolące. Zawsze miałam duże
          piersi a teraz to nie wiem co zrobię smile))!!! Oby tylko takie problemy
          dziewczynki, prawda? Trzymajcie kciuki, żebym nie dała się stresowi!
          • odoriko Re: No co z tą listą ?;-)) 07.12.04, 08:11
            Apax, może po prostu zacznij tą liste a Agatorka dopiszemy na początek jak
            tylko się odezwie.
    • odoriko Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 08:04
      Gaja26, jak liczysz te trzy tygodnie? Bo chyba nie od pierwszego dnia po
      ostatniej miesiączce?
      Trochę mnie dziwi ten termin na drugą połowę sierpnia. Bo jeśli w czwartek
      twoja @ już była opóźniona to powinnaś mieć termin najpóźniej na 12 sierpnia.
      Tak mi wychodzi z kalkulatora ale pewnie się mylę.
      • ania19821 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 11:38
        Witajcie Kochane, powiem jedno ja umieram. Mam już wszystkiego cholernie dosyć.
        Mam tak potworne mdłości, ze nie wiem jak ja to przeżyję. Wczoraj płakałam,
        dziś również. Zmusiłam się dziś do wymiotów i było o wiele lepiej,ale ja nawet
        nie mam czym wymiotować. Żyć mi się nie chcę, chciałabym zasnąć i się nie
        obudzić. Już takie straszne myśli mnie nachodzą. Czemu mnie to spotkało?? Tyle
        dziewczyn nie ma żadnych objawów, a ja mam najgorsze jakie mogą być. Spać mi
        się chce już o godz. 18.00 (wczoraj tak zasnęłam i obudziłam się dopiero dziś
        do pracy). To polepszenie po wymiotach było co prawd achwilowe, ale jednak
        było. A mdłości które mam zaczynają się po wstaniu z łóżka, trwają przez cały
        dzień aż się położę spać. Wyczytałam że powinnam coś jeść co chwila, ale jak tu
        jeść. nie mogę nic przełknąć. Schudłam już 1,5 kilo!! A mdłości trwają niecały
        tydzień!! Co będzie dalej???
        • asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 12:02
          Wiesz, Aniu
          moja gin kazała mi brać elevit pronatal. Na ulotce jest napisane że zmniejsza
          mdłości, a gdzieś czytałam, że pomaga też zjedzenie krakersa jeszcze przed
          wstaniem z łóżka.
        • asiula.b Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 12:43
          przejełam sie i poczytałam jeszcze. Cytuję: "w ciągu dnia jadaj częściej, ale w
          niewielkich ilościach. Zrezygnuj z potraw, których widok lub zapach wywołuje
          mdłości. Dużo pij, przede wszystkim soków owocowych i warzywnych. Jeśli jednak
          wymioty są częste i bardzo silne, skontaktuj się z lekarzem, gdyż mogą grozić
          odwodnieniem organizmu."
          Buźka
      • gaja26 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 11:49
        Witaj,
        Liczę od dnia zapłodnienia wink u mnie to był 16-17 listopada. Też kalkulator mi
        pokazywał ok. 11 sierpnia tyle, że gdy weszłam na portal niemowlaczkowy gdzie
        była strona w stylu "podaj przybliżoną datę porodu, a dowiesz się co aktualnie
        dzieje się w Twoim brzuszku" jakoś tak i wpisałam ten 11, wyszło mi, że jestem
        w 5 tyg! To nie jest możliwe, bo wiem ile razy i kiedy się przytulałam wink O
        dzidzie staramy się od sierpnia, więc wszystko zapisuję i dokładnie
        sprawdzam smile Jak wpisałam moją datę urodzenia 26.08. wyszło mi: "Jesteś w 3
        tyg." co by się zgadzało. Dlatego tak napisałam, bo sama już nie wiem, które
        wyliczenie jest bardziej prawdopodobne.
        Zobaczymy! Ja liczę, że dzidzia urodzi się 27.08, bo ja jestem z 26.08 a mąż
        mój z 28.08 big_grinDDDDDDD
        • daria4 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 12:05
          Sorry gaja, ale trochę się gubię w Twoich wyjaśnieniach................

          Tygodnie ciąży liczy się właśnie od pierwszego dnia ostatniej @. Dlatego przy
          obliczaniu w kalkulatorze podaje się tą datę.

          Poza tym w ogóle nie mogę zrozumieć w jaki niby sposób kalkulator mógłby liczyć
          tc w zależności od daty Twoich urodzin??? Przecież to nie ma nic z tym
          wspólnego.
          A kiedy wybierasz się do lekarza?

          Pozdrawiam smile))
          • gaja26 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 14:36
            Ok. daria4 w takim razie ja liczyłam od dnia zapłodnienia, bo wydawało mi się
            to sensowne ponieważ od wtedy właśnie faktycznie jest dzidzia wink))
            A datę urodzenia wpisałam tylko dlatego żeby wpisać późniejsze dni sierpnia,
            akurat w moim przypadku to też data mojego urodzenia smile))
            Byłam już u lekarza, dostałam duphaston i jeszcze skierowanie na kilka
            rutynowych badań. Dziś odbieram wyniki! Przepraszam jeśli piszę chaotycznie,
            ale jestem w pracy i czasem nie mam czasu napisać postu sensowniej wink
            Pozdrawiam
            • daria4 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 14:42
              Ach teraz rozumiem smile))
              wpisywałaś datę sierpniową jako planowaną datę urodzin dzidzi smile)) i wtedy
              wychodziło, który to tc.....

              A czy gin już potwierdził już Twoją ciążę? Bo ja idę w czwartek i strasznie się
              denerwuje czy już coś będzie mógł stwierdzić.....
              • gaja26 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 14:55
                Tak dokładnie wpisywałam, jako data urodzin dzieciąteczka smile

                Ginka mi w piątek nic nie potwierdziła, bo powiedziała, że jeśli od
                zapłodnienia minęło 2,5 tyg. to jeszcze nic nie będzie widać również na usg.
                Ale dziś odbieram betę, cieszę się jak nie wiem co. smile

                Choć kreski na teście były wyraźne (a mocz popołudniowy) i objawów mam dość
                dużo to mimo wszystko chciałabym zobaczyć już wynik bety HCG. Kurczę jeszcze 1
                godz. smile) no nic, muszę jakoś wytrzymać.

                A Ty w którym jesteś tc?
                • daria4 Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 15:00
                  Liczą od ostatniej @ 4 tydz. i 4 dni smile) od zapłodnienia.....będzie coś około
                  3 tyg. smile)

                  Zobaczymy co mi powie gin we czwartek smile)

                  gaja wpisuj się na listę.......
        • scarbonka Re: SIERPIEN 2005 - rozpoczety :-) 07.12.04, 12:30
          Witaj!

          Kalkulator na pewno liczy od ostatniej miesiączki. Ja miałam OM 6. XI co
          oznacza, że też jestem w 5 tc, a zapłodnienie miało miejsce 21 lub 22 XI.
          Termin wypada mi na ok. 14 sierpnia, a Twój to pewie coś koło 10 tego.

          Pozdrawiam
          Zosia i Groszek/Fasolka 5 tc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka