Gość: Ente Re: czerwiec 2003 - bóle głowy IP: *.* 11.12.02, 12:11 Hej Mamusie!Może kogoś z Was też tak paskudnie boli głowa?! Od paru dni męczę się nieprzeciętnie. Bóle i nawet zawroty głowy towarzyszą mi cały dzień. W zeszłej ciąży też mnie bolała głowa i też mocno, ale przez całe 9 miesięcy nie wzięłam ani jednej tabletki przeciwbólowej, nie licząc znieczulenia strzykawką u dentysty. Teraz muszę zajmować się córą i nie jest mi lekko, kiedy mi wszystko wiruje Wczoraj łaziłam wciąż z mokrą, zimną pieluchą na czole I tak zadzwonię do lekarza, ale może któraś z Was mnie pocieszy?! Wiem, że bóle głowy w ciąży się zdarzają i są związane z hormonami, ale to nie należy do tych przyjemniejszych stron odmiennego stanu Pozdrawiam Was i Wasze brzuszki!cierpiąca ciążowo Sunna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ente Re: czerwiec 2003 - bóle głowy IP: *.* 11.12.02, 12:11 Hej Mamusie!Może kogoś z Was też tak paskudnie boli głowa?! Od paru dni męczę się nieprzeciętnie. Bóle i nawet zawroty głowy towarzyszą mi cały dzień. W zeszłej ciąży też mnie bolała głowa i też mocno, ale przez całe 9 miesięcy nie wzięłam ani jednej tabletki przeciwbólowej, nie licząc znieczulenia strzykawką u dentysty. Teraz muszę zajmować się córą i nie jest mi lekko, kiedy mi wszystko wiruje Wczoraj łaziłam wciąż z mokrą, zimną pieluchą na czole I tak zadzwonię do lekarza, ale może któraś z Was mnie pocieszy?! Wiem, że bóle głowy w ciąży się zdarzają i są związane z hormonami, ale to nie należy do tych przyjemniejszych stron odmiennego stanu Pozdrawiam Was i Wasze brzuszki!cierpiąca ciążowo Sunna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ente Chyba już mi się miesza :( IP: *.* 11.12.02, 12:15 Nie pytajcie tylko, czemu wysłałam te Bóle głowy trzy razy, bo nie wiem! Samo się jakoś zrobiło. Miało być jeden raz! Sorry!!!Sunna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLIwka Re: czerwiec 2003 - bóle głowy IP: *.* 12.12.02, 18:27 Witaj - bardzo współczuję i rozumiem bo przechodzę to samo z tym, że ja w poprzedniej ciąży nie miałam bóli glowy i teraz się zdziwiłam, na pocieszenie dodam,że ja mam jeszcze taką paskudną rwę - boli mnie noga w biodrze - okropieństwo ale ten ból znałam z poprzedniej ciąży. Poza tym jestem szczęśliwa że znowu będę mamą - termin mam na 8 czerwca, a moja córeczka będzie miała wtedy około roku i9 miesięcy pewnie będzie wesoło! Pozdrawiam czerwcowe mamusie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olauda Re: czerwiec 2003 - bóle głowy IP: *.* 23.12.02, 12:11 Na bóle głowy i rwę (mam obie dolegliwości świetnie robią ćwiczenia jogi. Polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 11.12.02, 12:57 Witam! Mam nadzieje, ze kofeina nie zaszkodzi. Oczywiscie jej nadmiar jest niewskazany to wiadomo na pewno, ale czytalam, ze nawet jedna filizanka dziennie nie zaszkodzi. A ja wypijam tylko pare lykow i to nie codziennie. Kupilam natomiast kawe bezkofeinowa, mam nadzieje, ze ja mozna pic bez ograniczej. Albo tak jak Ty Inke, tez lubie. Gorzej z mlekiem i wszelkimi przetworami mlecznymi Brr!! Odrzuca mnie od wszystkiego. Wogole nigdy nie przepadalam za mlekiem, a w ciazy to juz w szczegolnosci mam awersje! Pocieszam sie tym, ze w pierwszej ciazy i w czasie karmienia, tez nie pilam za duzo mleka i wszystko bylo OK. Poziom wapnia co prawda u mnie w dolnych granicach, ale lekarka powiedziala, ze narazie nie ma czym sie martwic.Co do bolow glowy, o ktorych pisze Ente to ja rowniez mialam okropne bole szczegolnie na poczatku i szczegolnie w pierwszej ciazy. Ratowalam sie zimnymi okladami i nacieralam skronie amolem. Niestety niewiele to pomagalo. Lekarka zapisala mi nospe, ale staralam sie jej nie zazywac az do skonczenia 3 miesiaca, a potem bole ustaly. Powiedziala mi tez, ze bole glowy swiadcza o tym, ze organizmowi czegos brakuje. Przynajmniej co 3 godziny trzeba cos przekasic, chociazby jogurt. I duzo pic. To oczyszcza organizm. 2000 - 2500 ml dziennie lacznie z zupami. To chyba troche mi pomoglo tym razem. Zycze powodzenia i lepszego samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 11.12.02, 13:07 Acha i mozna jeszcze zwiekszyc dawke magnezu. Ja zazywam Magne B6 nawet 3 tabletki dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wstreciucha Re: czerwiec 2003 IP: *.* 12.12.02, 17:29 Witajcie Mamy czerwcowe!No jak tam?, to już połowa czwartego miesiąca...Miałam nadzieję, że jak w pierwszej ciąży poczuję się lepiej, a ja dalej "zdycham". Nieustający "kac", zawroty głowy i zmęczenie już mnie wykańczają. Zaczynam myśleć, że tym razem tak będzie do końca ciąży.Czy któraś z Was nadal czuje się tak kiepsko?Pozrawiam serdecznie.Dorka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Re: czerwiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 01:51 witaj dorka!11 ja mam to samo ..po okresie okropnego rzygactwa /ktore prawie przeszlo mies temu..ale zostaly wieczorne lekkie mdlosci/ czuje sie calymi dniami slaba..jak po jakims chorobsku i do tego ostatnio doszly bole glowy...koszmar...ogolnie wszystko prwidlowo, z dzidzia tez ok, badania w porzadku ..brzusio rosnie..choc przytylam zaledwie 3 kg..ale najchetniej bym lezala w lozku...co nie jest tez dobrym wyjsciem bo bo dluzszym lezakowaniu czuje sie jeszcze gorzej...ehh i jak tu sobie dogodzic???/pozd d i 16 tyg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wstreciucha Re: czerwiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 17:46 Hej!Od razu mi lepiej, gdy wiem, że nie tylko ja czuję się tak kiepsko, bo zaczynałam już myśleć, że może przesadzam.Moja dzidzia kończy właśnie 16 tygodni i zaczyna lekko łaskotać. Może dlatego poprawił mi się trochę nastrój i nawet zdobyłam się na przedświąteczne porządki. Jak tam Twoje samopoczucie? Czy dzidziuś już zaczyna "rozrabiać"?Pozdrawiam serdecznie i dzięki za odpowiedź.Dorka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ente pierwsze ruchy :) IP: *.* 12.12.02, 22:57 Cześć mamusie Coś mi się zdaje, że zaczęły się pierwsze wyczuwalne ruchy To tak wcześnie po drugiej ciąży, że może tak być Takie specyficzne "wypychanie" od środka Słabiutkie jeszcze i mało tego, ale przecież wiem, że się rusza, na każdym USG rajcowało Bóle głowy na razie dały mi spokój, ale myślę, że to jeszcze nie koniec Pozdrawiam Sunna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ente Re: czerwiec 2003 - mdłości po witaminach :( IP: *.* 13.12.02, 11:26 Uh, uh... Znam to z poprzedniej ciąży. Właśnie zjadłam Maternę (omal się nie ukrztusiłam) i cierpię. NIEDOBRZE MI!!Albo oni wsadzają w te witaminy jakieś wyjątkowe świństwo, albo w ciąży jest się wrażliwszym na witaminy. Raz już zwróciłam naturze cały Feminatal, jedząc go męczeńsko na niezbyt pełny żołądek. Teraz jest tak samo Wy też tak macie?!Sunna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaH Re: czerwiec 2003 - Również pierwsze ruchy IP: *.* 13.12.02, 13:18 No to ja też się pochwalę.Moje maleństwo też już sobie szaleje.Wczoraj po południu pije sobie gorącą herbatę i oparłam na chwilę kubek na moim całkiem już niezłym brzuchu,a tu czuje w tym miejscu stukanie.Tak jakby młode chciało powiedzieć"Mama co ty robisz!" Pogłaskałam od razu maleństwo,ale jak tylko poczuło moją zimną ręke to uciekło.Położyłam kubek-znowu stukanie.Fantastyczne uczucie. Mamy! chciałabym Wam pomóc,ale nie znam skutecznych sposobów na bóle głowy czy mdłości.Ja za to od czterech dni mam katar,przeziębienie i nie mogę się go pozbyć.Naturalne sposoby zawodzą-ile można jeść czosnku i pić mleka z miodem?Może znacie jeszcze inne sposoby? Pozdrawiam,Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzoana Re: czerwiec 2003 - Również pierwsze ruchy IP: *.* 02.01.03, 12:48 Cześć Aniu,pewnie po Twoim katarze już nie ma śladu, ale z met. nat. mogę polecić wodę z miodem i cytryną - uodparnia, orzeźwia i w ogóle robi dobrze Ja profilaktycznie poję się tym specyfikiem od jesieni do wiosny i jak dotąd przeziębienia mnie omijają. Nie można tylko miodu zalewać gorącą wodą, bo traci swoje dobroczynne właściwości.Pozdrawiam - dzoana i 9-tyg. maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaH Re: czerwiec 2003 - Do Dzoany IP: *.* 03.01.03, 11:44 Cześć ! Katar faktycznie mi już jakiś czas temu przeszedł,ale dziękuje za radę.Na pewno będe stosować w jesienno-zimowe wieczory.Pozdrawiam,Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olauda Re: czerwiec 2003 - mdłości po witaminach :( IP: *.* 23.12.02, 12:17 Staram się jeść to "świństwo" na pełny żołądek i mdłości raczej nie mam, ale...strasznie mi się długo "przypomina". Nie znosze tego, brr. Ale czuję, że dobrze mi robi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 13.12.02, 15:31 Kochane!!! Dzisiaj koncze 3 miesiac!!! Hurra!!! Bardzo sie ciesze, bo te pierwsze 3 miesiace najgorsze . Ponoc, bo roznei bywa . Jesli chodzi o moje samopoczucie to czuje sie slaba, zmeczona, spiaca, czesto boli mnie glowa i jest mi niedobrze .... jednym slowem cos fantastycznego !!! Ale jak moje poprzedniczki czuje juz pierwsze ruchy!!! Poczatkowo w to nie moglam uwierzyc, przeciez to strasznie wczesnie , ale to musi byc to. Pytalam nawet lekarki i powiedziala mi, ze kobiety w drugiej lub kolejnych ciazach w tym okresie czuja cos na ksztalt "trzepotania skrzydel motyla". Fajowsko! Poza tym zazywam nadal duphaston (3 razy dzinnie), materne, Magne B6. Czy zazywacie jeszcze folik? Acha i przytylam juz 3 kg!!!Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 14.12.02, 11:09 Witam! Sluchajcie czy macie jakies przeczucia do do plci dziecka? Ja wiem, ze to jest wszystko jedno byle by bylo zdrowe, ale z reguly mamy jakies przeczucia. Jak bylam w pierwszej ciazy od pierwszego dnia wiedzialam, ze bedzie dziewczynka . Nawet nikomu nie mowilam, bo samej mi sie wydawalo, ze to przeciez dziwne i raczej niemozliwe. Powiedzialam tylko jednej przyjaciolce z proba, aby wyjawila ten sekret po narodzinach. No i sprawdzilo sie. Ciekawi mnie czy Wy macie takie odczucia, jakis 7 zmysl, czy intuicja nie wiem jak to nazwac. Napiszcie, zobaczymy czy sie sprawdzi . Tym razem ja mam przeczucie, ze bedzie chlopczyk . Pozdrawiam wszystkich i piszcie piszcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an_walk Re: czerwiec 2003 IP: *.* 16.12.02, 05:29 Hej dziewczyny, hej Zosia! Wiesz, ja też w moich pierwszych 2 ciążach miałam intuicję, i sie sprawdziło, tak jak czułam - rodzili się chłopcy! A teraz mam coś na kształt przeczucia, tylko boję się w nie uwierzyć, nie wiem czy to nie pod wpływem presji otoczenia Zobaczymy za pół roku! A jak z wielkością waszych brzuszków - czy osoby "postronne" już je widzą? U mnie raczej nie, ale to chyba raczej "wina" pory roku i większej liczby strojów, bo ja mój brzuszek juz dawno widzę!pozdrawiam, anca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga78 Re: czerwiec 2003 IP: *.* 15.12.02, 00:39 Czesc!Mam na imie Agata, jestem tu nowa (chociaz od pewnego czasu Was "podgladam")i tez tez czekam na Dzidzie, ktore ma sie urodzic w czerwcu 2003.Pozdrawiam. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaH Re: czerwiec 2003 IP: *.* 16.12.02, 11:30 Cześć Mamy!!! Ja jakoś nie mam przeczuć co do płci dziecka.Przy pierwszej ciąży o tym myślałam,teraz w ogóle.Zgodnie z mężem stwierdziliśmy,że jest nam to kompletnie obojętne,byle dziecko było zdrowe.Co do wielkości brzucha,to strasznie się ciesze,że jest zima i dla postronnych jeszcze nic nie widać.Jak by mnie kto zapytał który to miesiąc,to by się trochę zdziwił,że dopiero czwarty.Przytyłam tylko kilogram a wczoraj ledwo dopiełam moje spodnie...Pozdrawiam wszystkich,aniaP.S. Anca! czy ty nie możesz spać? Czy mieszkasz w innym kraju? Tak z ciekawości pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an_walk Re: czerwiec 2003 IP: *.* 16.12.02, 20:05 Hej Aniu! Spac to mogę, dużo i często !Mieszkam w Kanadzie i mam az 9 godzin różnicy w stosunku do polskiego czasu, stąd te dziwne godziny. Jak ja idę spać to Wy pewnie już wstajecie A jeśli chodzi o spodnie, to przed śniadaniem jeszcze je dopinam, potem juz zdecydowanie musze odpiac guzik, chyba że są to biodrówki - w te jeszcze wchodzę i zapinam. I też przybył mi dopiero kilogram. Teraz pewnie ruszy szybciej ten przyrost. Ja juz widzę dodatki w mioch biodrach , ale Maluszek później pomoże to zrzucić!Pozdrawiam, anca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaH Re: czerwiec 2003 IP: *.* 16.12.02, 21:23 Anca!! A ja już myślałam,że cierpisz na bezsenność Dzięki za odpowiedź! Jak będziesz miała kiedyś chwilkę to napisz co wygnało Cię w tak dalekie strony.Pozdrawiam,Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 17.12.02, 15:16 Halo! Przytylam juz 3 kg!!! Z czego ostatni w ciagu ostatniego tygodnia!!! Czy ja oby nie przekroczylam normy . A brzuszek to mi tez juz calkiem niezle widac i niestety w spodnie sie juz nie wciskam. Slyszalam, ze przy drugim znacznie szybciej to idzie, mozna wiecej przytyc i trudniej potem zgubic zbedne kilogramy! Ale nie ma sie czym martwic, najwazniejsze zeby Maluszek byl zdrowy i szczesliwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilgaa Re: czerwiec 2003 IP: *.* 18.12.02, 09:13 Dziewczyny, a czy Wam tez tak bardzo powiekszyl sie biust? W pierwszej ciazy tego nie bylo, a teraz nie mieszcze sie juz w moje biustonosze, musialam pozyczyc od mamy . Zawsze mialam male piersi i nie moge sie przyzwyczaic. A brzuszek juz tez widac. No i czuje chwilami maluszka, ale wiecej czuje na razie moj maz, gdy polozy reke na moim brzuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 20.12.02, 21:00 Czesc! Cos ostatnio strasznie sie rozgadalam , reszta natomiast milczy jak zakleta . Czyzby zamieszanie przedswiateczne?? Przyznam, ze u mnie to samo. Mala jest juz na tyle duza, za chce robic ozdoby choinkowe, a to zajmuje ogromnie duzo czasu. Ale coz to niezapomniane atrakcje dla dzieciaczkow .Jesli chodzi o biusty ojojoj tez mi sie powiekszyl i to znacznie bardziej niz w pierwszej ciazy. Brzucho tez jakby troche wieksze, niz 3 lata temu o tej porze. Ale Kasi jeszcze nic nie mowimy.Z mniej przyjemnych zdarzen to ostatnio jechalam przez pol miasta, wieczorem po ciezkim dniu pracy, z siatami i Kasia i przez cala droge nikt nam nie ustapil miejsca . Po dotarciu do domu bylam wykonczona . Acha, i uwazajcie bo sllllliiiissssskoooooo!!!Pozdrawiam. Odezwijcie sie Skarby, bo strasznie tu pusto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaH Re: czerwiec 2003 IP: *.* 21.12.02, 19:31 Cześć! To prawda,że przed świętami zawsze trochę zamieszania.To prezenty,to porządki itd.Dobrze,że na Wigilię idziemy do rodziny to już chociaż przygotowanie większości potraw odpada.Lubię gotować,ale nie spędzać całe dnie w kuchni.Co do biustu to oczywiście odpowiednio się zwiększył(mężowi się podoba,mi też)Większy miałam tylko przy nawale pokarmu.Tak przy okazji to jakich kremów używacie przeciwko rozstępom? Ja mam Penaten,ale mi nie odpowiada jest bardzo gęsty i trudno się rozsmarowuje.Poza tym nie napisali,że można go używać również do biustu.Miałam kiedyś inny,ale nie mogę sobie przypomnieć jaki.Ach ta skleroza.Pozdrawiam wszystkie Mamy,piszcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an_walk Re: czerwiec 2003 IP: *.* 22.12.02, 09:11 Witajcie, chyba rzeczywiscie Swieta nas zupelnie pochlonely - ja najpierw przez kilka dni myslalam co ugotowac, wertujac sterty przepisow, potem zaczelam swiateczne gotowanie od zrobienia bigosu i ciasteczek. No i oczywiscie porzadki... Troche to wszystko meczace, ale ma swoj urok. Juz tak bardzo czuc Swieta!!! Brzuszki pewnie po Swietach beda jeszcze wieksze!Trzymajcie sie cieplo i zycze wszystkim bardzo spkojnych i milych Swiat!anca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaH Re: czerwiec 2003 IP: *.* 23.12.02, 18:11 Drogie Mamy! Życze Wam miłych i spokojnych Swiąt Bożego Narodzenia,oraz dużo prezentów pod choinką a na nadchodzący Nowy 2003 Rok dużo zdrowia i szczęśliwego doczekania swojego maleństwa. Ania z rodzinką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 29.12.02, 18:57 Witam! I jak wypoczete po Swietach?? Ja dopiero co zlapalam drugi oddech, a tu od nowa kolowrotek . Jutro moja Kasia konczy 3 latka . Wiec przygotowania ida pelna para, bo jutro bal . Wlasnie kombinujemy z mezem jak przystroic pokoj. A zaraz potem Sylwester i nie ma czasu na leniuchowanie .Jak sie czujecie Kochane Ciezarowki?? Bo ja pomimo tego calego zamieszania z kazdym dniem coraz lepiej . Po Nowym Roku ide na USG i po cichu licze na to, ze moze bedzie juz widac plec. Podobno wprawnym okiem mozna zobaczyc juz kolo 18 tygodnia . Najwazniejesz zeby bylo zdrowe !!Korzystajac z okazji chcialabym Wam zlozyc najserdeczniejsze zyczenia noworoczne, duzo zdrowka, szczescia, radosci, spelnienia wszystkich marzen oraz szczesliwego rozwiazania sprawa wiadomych .Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an_walk Re: czerwiec 2003 IP: *.* 31.12.02, 07:11 Zosiu! Najlepsze zyczenia urodzinowe dla Twojej coreczki i dla Ciebie! Mam nadzieje, ze dzien Urodzin minal Wam na wspanialej zabawie?!Jak sie czujecie dziewczyny? W sumie to juz drugi trymestr, wiec powinno byc super, ale mnie od kilku dni dopada natretny bol glowy. Czy ktoras z Was ma juz sprawdzony sposob na taki "ciazowy" bol glowy? Dzis bylam na badaniach krwi, pani wziela mi 8 probowek krwi, bo tutaj standardowo robi sie potrojne badania krwi, a wyniki i tak poznam dopiero u lekarza, bo ida od razu do jego gabinetu. A potem pojechalismy sobie z dziciaczkami i z mezem w gorki pobawic sie sniegiem, bo tu na dole nie ma go ani troche.Zycze wszystkim pieknego Nowego Roku, zeby byl niezapomniany, ale pod jak najlepszym wzgledem. Duzo Milosci i Radosci! Dla Was i Waszych rodzin!anca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilgaa Re: czerwiec 2003 IP: *.* 31.12.02, 11:46 Ja niestety złapałam okropne przeziębienie, które musiało zakończyć się antybiotykiem Do tego w czasie choroby wróciły mi mdłości, wymioty, że o bólu głowy nie wspomnę A moja córeczka zaczęła budzić się w nocy i mnie wołać - nie wiem dlaczego, nie śpi czasem nawet półtorej godziny. Ale mam nadzieję, że będzie lepiej. Maluszka już trochę czuję i często śni mi się, że karmię go piersią Najlepsze życzenia noworoczne dla Was wszystkich i dla Waszych brzuszków! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an_walk Re: czerwiec 2003 IP: *.* 31.12.02, 19:43 Kasiu - szybko wracaj do zdrowia, polez sobie troche to i sil Ci przybedzie (moze coreczka da sie namowic na czytanie bajek w łóżku?). I zycze spokojniejszych nocy!Ja jakos nie bardzo jeszcze czuje ruchy, ale ja mam termin pod koniec czerwca, wiec jest jeszcze czas.pozdrawiam, anca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 31.12.02, 20:29 Witam! Ja niestety rowniez cierpie na mocna bole glowy . Stosuje zimnie oklady na czolo oraz smaruje skronia Amolem. Ale niestety smieje sie, ze pomaga to jak umarlemu kadzidlo. Ostatnio jak mnie zlapalo to trzymalo nieprzerwanie przez tydzien !!! Dzien, noc, dzien, noc ... Brrr. Skonczylysmy juz I trymestr, wiec wczoraj skapitulowalam i zazylam po raz pierwszy nospe. Lekarka mi przepisala na recepte takie mocniejsze 80 mg. Sama mi powiedziala, ze jak boli to trzeba raz, a porzadnie! No i przestalo, ale generalnie jestem przeciwna wszelkim prochom w ciazy, wiec trzymam to na ostateczna ostatecznosc. I raczej wciaz ratuje sie okladami, snem i wypoczynkiem.Pozdrawiam I szczesliwego Nowego Roku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaH Re: czerwiec 2003 IP: *.* 01.01.03, 13:24 Drogie Mamy! Witajcie w Nowym jakże ważnym dla nas 2003 Roku.Życzę wszystkim,żeby był tylko szczęśliwy Dla mnie rozpoczął się tak średnio ponieważ mój synek obudził się dzisiaj rano z gorączką prawie 38 stopni,ale na szczęście panadol pomógł.Proszę teraz Boga,żeby nie był to jeden z tych wirusów grypy,które teraz u nas panują bo wtedy i ja będe chora.Pozdrawiam wszystkich,Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilgaa Re: czerwiec 2003 IP: *.* 03.01.03, 08:53 Szczęśliwie infekcja pzeszła, ale nudności pozostały, a to przecież zaczął się już piąty miesiąc! Czy któraś z Was ma jeszcze nudności? A co ciekawe, dołączyła mi się już teraz zgaga , może macie jakieś sprawdzone sposoby (nie jem nic smażonego, tłustego, pikantnego itd.) Chyba w moim przypadku nie ma w ogóle drugiego trymestru Tak po cichu sobie kombinuję, że może będą bliźniaki? A jutro idę na kurs prawa jazdy! Trzymajcie kciuki za mnie. No i zrobiłam się nieziemsko roztargniona, mój mąż śmieje się ciągle ze mnie. Już niedługo chyba USG - w 20 tygodniu, prawda? Pozdrawiam rosnące brzuszki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olauda Re: czerwiec 2003 IP: *.* 03.01.03, 09:10 Cześć!Na zgagę podobno świetnie robi imbir. Fakt, że po herbatce imbirowej, którą piłam na objawy przeziębienia (roztarty świeży imbir zalany wrzątkiem, z miodem i cytryną) jakoś lekko zrobiło mi się na żołądku. Warto spróbować...Tez mam ambitny plan zrobienia prawka. Stwierdziłam, że jak nie teraz to kiedy? Ale troche sie boję o to roztargnienie. Mój mąż się śmieje, że od ciąży porobiły mi się dziury w mózgu. Mnie to raczej nie bawi. Zawsze byłam taka "przytomna"...a teraz...najprostszy wysiłek umysłowy sprawia mi trudność.No i ten brak zainteresowania dla rzeczy, które pochłaniały mnie wcześniej...Jedyne co mnie fascynuje to lektura porad dla przyszłych mam (w tym wertowanie forum, dieta, ćwiczenia, masaże brzucha i sen.Te hormony to straszna rzecz! Człowiek traci kontrolę nad swoim życiem! PozdrawiamPS. Kiedy wybieracie sie do szkoły rodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilgaa Re: czerwiec 2003 IP: *.* 03.01.03, 11:24 Oj tak, te hormony... A jesteście też takie... hmmm... rozchwiane emocjonalnie? Bo ja ostatnio zafundowałam mojemu mężowi depresję sylwestrową, przyjechali do nas znajomi, a ja niby poszłam spać, a tak naprawdę popłakiwałam do północy... Ale w Nowy Rok byłam już w szampańskim humorze To jak, Olauda, zapisujesz się na kurs? Póki brzuch jeszcze nie taki wielki Będziemy się wspierały Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olauda Re: czerwiec 2003 IP: *.* 03.01.03, 13:54 Idę na pewno! Wybrałam Solec (jestem z Warszawy), a tam wchodzą w grę dwa terminy. Początkowo myślałam, że wybiorę kurs, który kończy sie 16 czerwca, ale że termin mam na 22, mogę mieć juz za duży brzuch Dlatego skłaniam się ku wcześniejszemu. Zatem zaczne w marcu. A Ty kiedy zaczynasz Wilgaa?Moje nastroje w stosunku do I trymestru bardzo się unormowały, aczkolwiek nie zachowuję się całkiem normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilgaa Re: czerwiec 2003 IP: *.* 03.01.03, 14:25 Ja zaczynam jutro kurs weekendowy, czyli teoria w dwa weekendy, a jazdy będę dopiero umawiać. Na taki zwykły kurs w ciągu tygodnia nie mam czasu - mój mąż zbyt długo pracuje i nie mam z kim zostawić córeczki. Gdy mieszkałam w Warszawie nie odważyłam się iść na kurs, ale teraz mieszkam w Gdańsku, tu jednak trochę luźniej na drogach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an_walk Re: czerwiec 2003 IP: *.* 03.01.03, 20:05 Witajcie dziewczyny w Nowym Roku! Trzymam kciuki za robienie prawka, ja w poprzedniej ciąży też się zmobilizowałam i zrobiłam. I całe szczęście, bo potem już nie było na to w ogole czasu. Moje bóle głowy stały się rzadsze na szczęście, ale mam nadzieję,że w końcu w ogóle przejdą. Powiedzcie dziewczyny czy ćwiczycie a jeśli tak to co! Podzielcie się swoimi ulubionymi ćwiczeniami. Ja na początku starałam się co drugi dzień poćwiczyć, ale w okresie około świątecznym to już w ogóle nie miałam na to siły i ochoty. Wczoraj jednak zaczęłam znowu. Korzystam z ćwiczeń ze szkoły rodzenia (z pierwszej ciąży) i z książki "Yoga w ciąży". A Wy? Może razem bardziej się zmobilizujemy, bo mi po całym dniu biegania za dwójką moich chłopców ciężko czasami się zabrać jeszcze do ćwiczeń. Ale przydałoby się bardzo, bo to jednak inne mięśnie przydają się przy porodzie Kiedy będziecie mieć USG? Ja idę 15. i juz nie mogę się doczekać!pozdrawiam serdecznie, anca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olauda Re: czerwiec 2003 IP: *.* 06.01.03, 10:53 Tak myślałam, że "po" nie znajdę czasu na prawko (i inne takie)przez dłuuugi czas...Ja ćwiczyłam jogę przed ciążą, więc teraz po prostu kontynuuję pod okiem męża-instruktora. Jestem tylko niepocieszona, że nie mogę ćwiczyć codziennie. Pracuję a po pracy zbyt często mam coś "pilnego" do zrobienia, a teraz do tego się przeprowadzamy... Staram się jednak wykombinować choć godzinkę, bo po ćwiczeniach czuję się świetnie.Pomaga na bóle głowy, obrzęknięte nogi, zaparcia i ...zmiany nastroju. A w wekeendy robię sobie dwugodzinną sesję z prawdziwego zdarzenia!Bomba! Polecam. Jeżeli macie chwile czasu i grosza można zapisac się do której ze szkół jogi i ćwiczyć pod okiem doświadczonego instruktora. W Warszawie są trzy i w każdym większym mieście też już jest co najmniej jedna.A ćwiczyć w czasie ciąży jest dobrze, co udowadniają badania (czytałam ciekawe opracowanie na parentsplace.com) i potwierdzają słowa doświadczonych mam, że poród to ogromny wysiłek fizyczny. Do którego warto się odpowiednio przygotować.To na tyle mojej "propagandy" Pozdrowienia dla wszystkich mam. Ćwiczących i nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an_walk Re: czerwiec 2003 IP: *.* 03.01.03, 20:06 Witajcie dziewczyny w Nowym Roku! Trzymam kciuki za robienie prawka, ja w poprzedniej ciąży też się zmobilizowałam i zrobiłam. I całe szczęście, bo potem już nie było na to w ogole czasu. Moje bóle głowy stały się rzadsze na szczęście, ale mam nadzieję,że w końcu w ogóle przejdą. Powiedzcie dziewczyny czy ćwiczycie a jeśli tak to co! Podzielcie się swoimi ulubionymi ćwiczeniami. Ja na początku starałam się co drugi dzień poćwiczyć, ale w okresie około świątecznym to już w ogóle nie miałam na to siły i ochoty. Wczoraj jednak zaczęłam znowu. Korzystam z ćwiczeń ze szkoły rodzenia (z pierwszej ciąży) i z książki "Yoga w ciąży". A Wy? Może razem bardziej się zmobilizujemy, bo mi po całym dniu biegania za dwójką moich chłopców ciężko czasami się zabrać jeszcze do ćwiczeń. Ale przydałoby się bardzo, bo to jednak inne mięśnie przydają się przy porodzie Kiedy będziecie mieć USG? Ja idę 15. i juz nie mogę się doczekać!pozdrawiam serdecznie, anca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an_walk Re: czerwiec 2003 IP: *.* 03.01.03, 20:09 Bardzo przepraszam, niechcąco wysłało mi się dwa razy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 05.01.03, 18:32 Witam czerwcoweczki!! No i powoli zaczynamy piaty miesiac!!! Ja dopiero 13, ale juz sie ciesze ze zacznie sie piaty . A jak tam u Was z tymi tygodniami, bo mi wychodzi, ze jestem w 17 , a miesiac dopiero czwarty. Dziwne.Jesli chodzi o szkoly rodzenia to pamietam z poprzedniej ciazy, ze nie chciali przyjmowac tak wczesnie. Dopiero po 30-34 tygodniu ciazy. Nie wiem jak w innych miastach. Zastanawiam sie czy tym razem bede chodzila. Bardzo mi pomogla szkola rodzenia, wiec tym co beda rodzic po raz pierwszy bardzo polecam. Ale mi wydaje sie, ze wszystko pamietam. Chetnie zapisalabym sie tylko na cwiczenia.A tak apropo"s cwiczen, bo ktos pytal. Ja narazie tez nie moge sie jeszcze zebrac w sobie . Poki co chodze na basen (tylko raz w tygodniu ), ale cwiczenie w domu jest juz ponad moje sily. W pierwszej ciazy duzo cwiczylam calanetics (polecam), duzo cwiczen rozciagajacych oraz bardzo spokojnych, nie nerwowych. Trzeba jedynie odrzucic cwiczenia miesni brzucha. Podobno dobra jest rowniez joga, jak ktos potrafi.Ja rowniez niedlugo wybieram sie na USG. Bardzo chcialabym zobaczyc juz swojego dzidziusia w pelnej krasie . Podobno w okolicach 18 tygodnia mozna juz okreslic plec. Oczywiscie dobrym aparatem i jak maluch pozwoli .Pozdrawiam wszystkie mamusie i piszcie co tam u Was?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olauda Re: czerwiec 2003 IP: *.* 06.01.03, 11:01 Cześć! Ja też jestem w 17 tygodniu. Na USG idę za tydzień i też mam cichą nadzieję, że już dojrzę czy to chłopczyk, czy dziewczynka. Marzy mi się córeczka, ale chłopczyk podobny do tatusia też będzie ok. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaH Re: czerwiec 2003-maleńkie serduszko IP: *.* 08.01.03, 13:26 U mnie wygląda na to,że tydzień zaczął się już 19-ty.Byłam wczoraj u lekarza i słyszałam serduszko mojego maleństwa. Fantastyczna sprawa.Pani doktor musiała gonić kruszynkę po całym brzuchu. tak młode skakało.Na USG wybieram się 19-tego i też liczę na to,że przy okazji dowiem się o płeć.Będe mogła mówić już po imieniu.Pozdrawiam wszystkie ciążówy:Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 09.01.03, 10:35 Witam! Bylam juz na USG!!! Maluszek ma 13 cm, jest caly, zdrowy i wszystko ma na swoim miejscu !!! Lekarz powiedzial, ze bestyjka bardzo ruchliwa ... no tak tez czuje w brzuchu jakby nie jedno bylo tylko cale stadko rozrabialo . Nie pierwszy raz bylam na USG, ale za kazdym razem jest to ogromnie przezycie!Piszcie jak bylo na waszych badaniach i czy znacie juz plec? I wogole jak sie czujecie, ile przybralyscie na wadze i jakie nastroje?Ja juz gdzies w okolicach 4 kg. A czuje sie dobrze i jestem dobrej mysli, ze szczesliwie wszystkie dotrwamy do czerwca. Z lekow nadal zazywam duphaston, materne, magnez oraz od niedawna urosept.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an_walk Re: czerwiec 2003 IP: *.* 10.01.03, 05:02 hej! Fajnie Zosia, ze juz bylas na USG - a płeć juz znasz? Ja musze poczekac jeszczce 5 dni na moje pierwsze USG. Mam nadzieje, ze tez wyjde z dobrymi informacjami. U nas calkiem dobrze, choc moj MAluszek nie jest zbyt aktywny. Moze ma na to jeszcze czas?Ja biore witaminki i koncze moja porcje antybiotykow na bakterie w moczu. Oprocz tego popijam troche wapna w syropie, bo mam go za malo w diecie. Pzrybylo mi jakies 3 kilo, ale waga to sprawa bardzo indywidualna, u kazdego jest inaczej. No i staram sie ruszac jak najwiecej - spacerowac lub cwiczyc w domu. pozdrawiam, anca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BasiaE Re: czerwiec 2003 IP: *.* 10.01.03, 11:44 Pozdrawiam wszystkiem mamy czerwcowe i nietylko!Dopiero od niedawna zaczełam ponownie kupować "Dziecko" gdyż jestem znowu w ciąży. Moja starsza córeczka ma już cztery lata i w czerwcu bedzie miała rodzeństwo. Ogromnie się cieszę z tego faktu, podobnie jak moja Ola. Tak naprawdęto żałuję, że zaprzestałam kupna tej gazety bo dopiero teraz widzę jak wiele wnosi ona nawet dla kilkulatków, szczególnie jesli chodzi o Pana Kuleczkę i wszelkie zagadki i łamigłówki. Po przeczytaniu postów "w oczekiwaniu" ucieszyłam sie, ze nie jestem sama. Tak samo jak wielu z was przy drugiej ciąży szybciej się "rozrastam". Mój termin porodu to 16 czerwiec i już przytyłam 4 kilo!. przeczytałam na forum, że czerwiec to fajny miesiąc na urodzenia dziecka- chciałabym!Zosiu z twoich wypowiedzi wynika, że też masz starszą córeczkę jak ja i również twoja pociecha jest z grudnia tak jak moja z tym, że Oleńka konczyła teraz 4 latka. Cieszę sie, że równieżi tym razem nasze dzieci będą z tego samego miesiąca. Jak sądzisz czy grudzień był dobrym miesiącem na urodzenie dziecka?.Ponadto piszesz Zosiu, że cwiczysz calanetiks, czy wszystkie ćwiczenia opórcz tych na mięsnie brzucha?jeszcze raz ogromnie siecieszę, że mogę podzielić się z Wami wszystkimi moim stanem błogosławionym i mam nadzieję, żw wszystkie w czerwcu znajdziemy chwileczkęczasu aby podzielićsienaszym nowo narodzonym szczęściem. Pozdrawiam serdzecznie Wszystkie czerwcówki.Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wstreciucha Do Basi i Zosi IP: *.* 14.01.03, 15:58 Witam i pozdrawiam!Przeczytałam Wasze posty, i też chce się "pochwalić", że moja starsza córeczka jest dzieckiem grudniowym (wigilia 2000r.)a teraz czekamy na narodziny drugiego dzidziusia - termin na 01 czerwca. Opowiedziałam Natalce o dzidziusiu w mamusi brzuszku. Myślę jednak, że na razie to dla niej zbyt duża abstrakcja. Chociaż dziś rana zrobiła braciszkowi "cacy-cacy" (o płci sama zadecydowała, chociaż rzeczywiście prawdopodobnie będzie chłopak) i opowiedziała mu swoją ulubioną bajeczkę.Piszcie o swoich pociechach i o tym jak przygotowujecie je na pojawienie się rodzeństwa.Pozdrawiam serdecznie.DORKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BasiaE Re: Do Wstreciuchy IP: *.* 15.01.03, 10:14 Cześć!Popatrz jaki ten świat jest mały i jakie niespodzianki lubi płatć. Moja córeczka też jest prawie wigilijna (22 grudnia 1998r.). Ja mam termin wyliczony na 16 czerwca ale czy tak sie stanie zobaczymy, jak narazie usg twardo to potwierdza. Miałam do tej pory robione 4 razy usg z powodu wczesnych i jak sie okazało niegoznych komplikacji. Było to za wcześniej aby określic płeć dziecka, a poza tym nie wiem do tej pory czy chciałabym znać płeć. Kolejne będę miała robione w lutym i może skusi mnie ciekawość? Mój mąż kategorycznie stwierdził, że chce mieć drugą niespodziankę.Jesli chodzi o moją córeczkę to nie mogliśmy sie powstrzymać żeby nie podzielić sie z nią taką wiadomością i faktycznie ona równeiż sie ucieszyła. Podobnie jak u ciebie "Wstreciucho" jest to dla niej czystą abstrakcją, gdyż codziennie dopytuje sie czy to już urodzi jej się dzidziuś i równeiż tytułuje go jako braciszek. Co do siostrzyczki wydaje mi sie, że ma większy dystans ale to chyba z obawy przed utratą zabawek. Tłumaczyłąm jej, że najpierw musi mi urosnąc duzy brzuszek a potem musi sie zrobić zielono za oknem i być ciepło, ten argument prędzej do nie dotarł-tak mi sie wydaje. Ach stwierdziła ostanio, że jak sama nie dam rady urodzić dzidziusia to zrobimy to razem bo jej chyba też ten sam dzidziuś w brzuszku kopie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 11.01.03, 21:59 Witam serdecznie! Niestety nie znam jeszcze plci dziecka. Lekarz nic nie mowil, a my nie pytalismy, choc nie ukrywam, ze bardzo jestemy ciekawi . Mysle, ze to bylo jeszcze za wczesnie. Nastepnym razem. Basiu faktycznie nasze dzieciaczki beda z tych samych miesiecy (mam nadzieje ), z tym, ze my jeszcze Kasi nic nie mowilismy. Ona strasznie sie wszystkim ekscytuje i wszystko bardzo mocno przezywa. Stwierdzilismy wiec, ze zaczekamy z ta dobra nowina jeszcze z miesiac, zeby czas jej sie az tak bardzo nie dluzyl do czerwca. Co do cwiczen, to niestety nie cwicze . Calanetics owszem cwiczylam, ale bedac w ciazy z Kasia i dlatego polecam. Choc jak na ironie sama nie cwicze. Najpierw nie moglam (problemy w poczatkowym stadium ciazy), potem nie moglam sie zmobilizowac , a teraz znow jestem przeziebiona i na nic nie mam sily. No coz powody zawsze sie znajda . Ale zmobilizuje sie w koncu!!! Co do zestawu cwiczen z tego o pamietam niektore pomijalam. Wybieralam te, ktore "na chlopski rozum" mialy mi pomoc, a rownoczenie nie zaszkodzic dziecku. Musisz sama ocenic jak czujesz sie na silach. Pozdrawiam Wszystkich i uwazajcie na siebie, bo o przeziebienie i inne paskudztwa nie trudno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BasiaE Re: czerwiec 2003-zgaga IP: *.* 14.01.03, 10:35 Witam serdecznie wszystkie czerwcóweczki!Dziewczyny, czy któraś z was też ma taką okropną zgagę?:brr:w pierwszej ciąży też miałam zgagę ale ustapiła mi wraz z mdłościami (nie wymiotowałam), a teraz czuję, że ona będzie ze mną aż do 9 miesiąca. Nie mogę sie już patrzeć na apteczne specyfiki, jadłam też suszone morele i figi,które ponoć pomagają- w moim przypadku tylko na pewien czas. Próbowałam migdałów (słodkich bo innych w nadmiarze nie można-kwas pruski)i orzechów laskowych ale w tym przypadku zaczęłam odczuwać obciążoną watrobę. Czy któraś z was też tak "cierpi"?acha na dodatek mam koński apetyt, który zabijam mandarynkami, zobaczymy na jak długo?Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wstreciucha USG - czyżby synek?????????? IP: *.* 14.01.03, 15:32 Witajcie Mamusie!Byliśmy na USG (20 tydzień) i kolejny raz (poprzednie z powodu komplikacji miałam robione w 16 tygodniu)"wywróżyło" nam synka. No zobaczymy....mąż mówi, że to jak wróżenie z fusów, ale chyba lekarz coś tam jednak widzi. W pierwszej ciąży przepowiedział nam córeczkę i się nie pomylił. Miło by było gdyby Natalka miała braciszka. Oprócz tego z dzidziusiem wszystko w porządku, sprawdziliśmy serduszko, cewę nerwową, główkę i wszystko rozwija się tak jak powinno, czyli tylko się cieszyć!!!!!!!!!!Poza tym dzidzia jest bardzo "dokładna" i wszystkie pomiary potwierdzają termin wyliczony w kalendarzu - 1 czerwca.Piszcie o swoich wrażeniach z USG.Pozdrawiam.DORKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaH Czerwiec-2003 IP: *.* 15.01.03, 17:45 Witajcie Mamusie!!!Też chciałabym zobaczyć już moje maleństwo a jednocześnie bardzo się tego boję Złe myśli nie opuszczają mnie od początku ciąży. Nie wiem jak ja wytrzymam do tej niedzieli Ktoś wcześniej pisał,że na zgagę dobra jest herbatka imbirowa.Sama nie próbowałam,bo na razie nie było takiej potrzeby,ale w póżniejszych miesiącach na pewno będzie okazja.Mamy(po usg)! Cieszę się,że z waszymi maleństwami wszystko w porządku.Mam nadzieję,że za parę dni też będe mogła się pochwalić.PozdrowieniaAnia z brzuchem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilgaa Re: Czerwiec-2003 IP: *.* 16.01.03, 14:41 Hej dziewczyny, ja nareszcie czuję się dobrze, tylko powoli robię się ociężała. Ale czeka mnie zmiana lekarza prowadzącego moją ciążę. Moja lekarka przy ostatniej wizycie zapytała mnie, jak się czuję - ja na to, że dobrze."Aha, jak dobrze, to nie będę pani badać". Trochę się zdziwiłam, bo w pierwszej ciąży lekarz przestał mnie badać dopiero gdzieś pod koniec ciąży. Ale nic to. Wczoraj patrzę w moją książeczkę ciąży - a ona zapisała tam jakie jest położenie dna miednicy - a przecież nawet mnie nie dotknęła! I napisała minus przy tętnie płodu - a przecież nie robiła mi KTG! Tak się tym zdenerwowałam... Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 16.01.03, 18:09 Witam Wszystkie Oczekujace! Jak ten czas leci! Wydawalo mi sie, ze ciaza bedzie sie dluzyc w nieskonczonosc (tak jak na nia oczekiwanie dzien po dniu, cykl po cyklu ), a tu prosze dla niektorych, juz polmetek!! Ja powoli koncze 18 tydzien. Widze, ze wszyscy powoli mysla o drugim USG. Ja juz jak wiecie mam to za soba, choc chetnie bym jeszcze raz powtorzyla . Aniu, nie martw sie na pewno wszystko bedzie dobrze. Wszystkie sie boimy, ale jak widac, narazie - i oby tak pozostalo do konca - wszystko jest w porzadku. Jak bylam w pierwszej ciazy, tez bardzo sie martwilam (choc chyba troche mniej niz teraz, teraz podobnie jak Ty wciaz umieram ze strachu ) i wowczas ktos mi powiedzial. Musisz sie przyzwyczaic do tego uczucia, bo ona wcale nie mija po porodzie. Bedzie Ci juz towarzyszyc do konca Twoich dni, nawet gdy dzieci beda pelnoletnie, nawet gdzy zaloza swoje rodziny. Wowczas sie z tego smialam, ale z perspektywy 3 lat i 9 miesiecy moge powiedziec, ze ta osoba miala racje. Taka nasza matczyna natura , wiec glowa do gory, bo jeszcze wszystko przed nami.Wilga co do Twojego lekarza to chcialam tylko napisac (oczywiscie nie chce jej bronic, wybor nalezy do Ciebie), na wlasnym przykladzie, ze moj lekarz dla odmiany mnie bada zawsze. A tutaj na forum i w ksiazkach wciaz czytam, ze odchodzi sie juz od tego i w ciazy raczej nie powinno sie badac wewnetrznie. Wystarczy zewnetrzne sprawdzenie wielkosci macicy i inne tam takie. Oczywiscie pod warunkiem, ze ciaza przebiega prawidlowo. Tak sie zaczelam tym martwic, ze az moj maz stwierdzil ostatnio, ze sam go zapyta, moze ma jakies przestarzale metody , na szczescie go powstrzymalam . Takze z ta ocena to roznie bywa. W koncu doszlam do wniosku, ze lekarz pierwsza moja ciaze szczesliwie doprowadzil do konca, to i druga doprowadzi. A Ty nie mozesz wrocic do lekarza, ktory prowadzil Twoja pierwsza ciaze?Na koniec jeszcze tylko - ZGAGA - pamietam jedno - do minimum ograniczyc spozywanie kwasnych rzeczy (lacznie z kwasnym chlebem). Czasami to trudne jak nas bardzo bierze akurat na kwasne, ale pomaga.Pozdrawiam serdecznie i do rychlego Piszcie jak tam USG . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 17.01.03, 00:26 Witam! Dzisiaj razem z coreczka zafundowalysmy sobie 2 godzinna drzemke. Skutki sa takie, ze teraz nie moge zasnac . Ale za to zrobilam kawal dobrej (nikomu niepotrzebnej hihi ) roboty. Spisalam nas wszystkie, mam nadzieje, ze wszystkie. Jesli sa jakies niescislosci przepraszam i prosze o korekte.Tak wiec CZERWIEC 2003:1. Do (doroti) - 1 czerwca2. Wstreciucha (Dorka) - 1 czerwca / Coreczka 2 latka3. Natiszka (Natula) - 1 czerwca4. MamaLukasza - 5 czerwca5. Wilgaa (Kasia) - 6 czerwca / Jagodka 2 latka6. PatiP - 6 czerwca7. Oliwka (Kaska) - 8 czerwca / Oliwka 1 roczek8. Ende (Sunna) - 9 czerwca / coreczka 1 roczek9. AniaH - 9 czerwca / Krzys 2 latka10. Libra99 (Ania) - 11-19 czerwca / dzidzia 3,5 latka11. Zosia - 13 czerwca / Kasia 3 latka12. Oki (Marysia) - 14 czerwca / Adas 3 latka13. Basia E - 16 czerwca / Dziecko 4 latka14. Asia / Ignas 2,5 roczku15. Aga7816. Klaudia (Olivia5) / mama trojeczki17. AnWalk (Anca) / dwoch chlopcow18. Dygula19. Kika (Madzia)Duzo Nas, nieprawdaz?? To wszystko co udalo mi sie spisac. Reszta osob, albo nie napisala, albo ja nie doczytalam...pora dosyc pozna...Ide juz spac, pozdrawiam wszystkie 19 Czerwcoweczek i Te o ktorych byc moze zapomnialam (dopiszcie sie, please), za co jeszcze raz sorki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilgaa Re: czerwiec 2003 IP: *.* 17.01.03, 08:14 Zosiu,ale zrobiłaś spis! Sporo nas! Jeśli chodzi o mojego lekarza, to ja nie mam jej za złe, że mnie nie badała, chociaż zdziwiło mnie to trochę, ale to, że wpisała w moją kartę ciąży położenie macicy - o którym nie mogła mieć pojęcia, bo mnie nie dotknęła. Czyli - jak na mój gust - uważała, że powinna była to zbadać, ale tego nie zrobiła. Uważam, że jest to coś takiego, jak wpisywanie fałszywych wyników. I minus przy tętnie płodu sugeruje - jak dla mnie - że tętno badała, ale go nie "złapała". Może to nie ma jakiegoś szczególnego znaczenia, ale taki brak uczciwości u lekarza wydaje mi się oburzający i wprawia mnie w poczucie zagrożenia.A do lekarza prowadzącego pierwszą ciążę wrócić nie mogę, bo przeprowadziłam się w międzyczasie z Warszawy do Gdańska, miałabym więc daleko Pozdrawiam Was serdecznie - mam nadzieję, że cieszcycie się równie dobrym samopoczuciem, jak ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: czerwiec 2003 IP: *.* 17.01.03, 09:06 Witajcie! Miło mi Zosiu, ze zostałam zauważona i wymieniona na liscieU mnie termin porodu USG wypada dopiero 16 czerwca , a wczesniej miało być 4 Czy u Was też są takie rozbiezności? czuję się b. dobrze, brzuszek na razie minimalnie widoczny, ale zaczynamy z kolezanką myslec juz o szkole rodzenia. Czy Wy również? Moze którąś mogłybyscie nam polecić? Pozdrawiam gorąco wszystkie czerwcówki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olauda Re: czerwiec 2003 IP: *.* 17.01.03, 11:01 Cześć!Zgłaszam się dwudziesta- niezauważona... Na szczęście to drugi trymestr i moja "psyche" funkcjonuje w miare normalnie, bo inaczej bym się śmiertelnie obraziła. Pozdrawiam ciepło.Olin i dzidzius płci jeszcze nieznanej - 22 (lub 18) czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libra99 Re: czerwiec 2003 IP: *.* 20.01.03, 19:58 Zosiu zrobiłaś wspaniałą robotę. Miło mi, że znalazłam się na Twojej liście. Ja cały czas czytam listy czerwcówek, tylko jakoś odczuwam wstręt do pisania. Dzisiaj się właśnie zmobilizowałam.Powoli zaczyna wysadzać mi brzuszek chociaż kilogramów nie przybyło. Dopiero 2 tygodnie temu ustąpiły wymioty, ale niestety nękają mnie nadal nudności.Ogólnie czuje się bardzo często zmęczona i nie umiem sobie z tym poradzić. Czasami padam już o 20 do łóżka.Pozdrawiam wszystkie mamy i dzidziusie.Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 17.01.03, 11:27 Czesc Olin! Strasznie Cie przepraszam za moja nieuwage . Przyznam sie szczerze, ze cos mi sie nie zgadzalo, bo kojarzylam Cie z postow, a nie mialam Cie na liscie. Ale bylo juz bardzo pozno i stwierdzilam, ze sprawdze dzisiaj zaraz z rana . No i uprzedzilas mnie! A i tak nie spalam do 3 w nocy!! Pewnie gryzly mnie wyrzuty sumienia .Prosze uzupelniajcie liste i wpisujcie zmiany.CZERWIEC 2003:1. Do (doroti) - 1 czerwca2. Wstreciucha (Dorka) - 1 czerwca / Coreczka 2 latka3. Natiszka (Natula) - 1 czerwca4. MamaLukasza - 5 czerwca5. Wilgaa (Kasia) - 6 czerwca / Jagodka 2 latka6. PatiP - 6 czerwca7. Oliwka (Kaska) - 8 czerwca / Oliwka 1 roczek8. Ende (Sunna) - 9 czerwca / coreczka 1 roczek9. AniaH - 9 czerwca / Krzys 2 latka10. Libra99 (Ania) - 11-19 czerwca / dzidzia 3,5 latka11. Zosia - 13 czerwca / Kasia 3 latka12. Oki (Marysia) - 14 czerwca / Adas 3 latka13. Basia E - 16 czerwca / Dziecko 4 latka14. Kika (Madzia) - 16 czerwca15. Olauda (Olin) - 18 lub 22 czerwca16. Asia / Ignas 2,5 roczku17. Aga7818. Klaudia (Olivia5) / mama trojeczki19. An_Walk (Anca) / dwoch chlopcow20. Dygula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BasiaE Re: czerwiec 2003 IP: *.* 17.01.03, 12:41 Witam wszystkie mamuśki! Dzięki Zosiu za ujęcie na swojej liście i składam ci wyrazy uznania za tą bądź, co bądź mozolną robotę. Dziewczyny jak tam wasze powiększjace sie brzuszki? czy wy też tak tyjecie jak ja, szczególnie w biodrach i udach. Od początku ciązy przybyło mi ok. 5 kilo, a to dopiero 5 miesiąc- zaczynam sie załamywać, bo wydaje mi sie, że w pierwszej ciąży tak szybko nie przybierałam na wadze. Boję sie mysleć co będzie w maju, a co dopiero w czerwcu. Jedzenie staram sie ograniczać tylko do niezbędnych posiłków, których i tak nie jam za dwoje. Napiszcie, czy wy też tak szybko przybieracie na wadze, szczególnie podczas drugiej ciąży?Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olauda Re: czerwiec 2003 IP: *.* 17.01.03, 14:34 Ja przybrałam 3,5 kg. Na razie w normie i oby tak dalej...Doświadczone mamusie- jak to było z Waszymi pierwszymi ciażami i tyciem. Dużo ciała nabrałyście? Mnie się marzy max. 10 kg...Obawiam się tylko, czy nie złapie mnie nagle niepohamowany apetyt. Na razie jem tak jak jadłam + sniadanie (które kiedys omijałam) bazujące na mleku. Oprócz nagłego apetytu na mleko nie mam innych extra zachcianek. Nadal jem to samo i tak samo- czyli zdrowo. Jaka jest "szansa", że dopadnie mnie wilczy głód i jadanie po nocach???A jak inne "pierwiastki"? Bardzo po Was widać stan "błogosławiony" ? Mnie wybrzuszyło bardzo wcześnie i widzę systematyczny przyrost...może to przez wąska miednicę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bimbo Re: czerwiec 2003 IP: *.* 18.01.03, 20:01 no i jeszcze ja! termin mam na 20.06 ale niestety mam sporo komplikacji i lekarz stwierdził, że urodzę przed czasem! trochę się boję. to 18 tydzień, serduszko dziecka bije ale ono ostatnio jest niezwykle spokojne! jakoś narazie nie daje mi powodów do narzekań. pozdrawiam wszystkie czerwcóweczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wstreciucha Re: czerwiec 2003 IP: *.* 17.01.03, 13:17 Witajcie Mamusie!Przeczytałam sobie wszystkie nowe posty i tak mi się cieplej zrobiło na sercu. Miło, iż jest nas tyle, wszystkie mamy podobne problemy, radości i nadzieje.Zosiu! Lista jest super i fajnie, że tyle z nas ma już starsze dzieciaczki, można pisać jak one oczekują rodzeństwa.Basiu! Dziękuję za odpowiedź. Twój pomysł, żeby wytłumaczyć starszej córeczce, że dzidziuś pojawi się jak będzie ciepło i zielono bardzo mi się spodobał. Muszę opowiedzieć to mojej Natalce.Zauważyłam też, że wiele z nas w drugiej ciąży niepokoi się i denerwuje bardziej niż w pierwszej. Ja, niestety, mam to samo. Pewnie dlatego że pojawiły się jakieś wstrętne skurcze i bardzo boję się o maleństwo.Na szczęście mam dobrego lekarza, który "pilnuje" i mnie i dzidziusia i pewne nie pozwoli mu za szybko "wyjść" na świat.Aniu! Trzymam kciuki w niedzielę. Udanego USGCzy chodzicie nadal do pracy? Bo ja rozważam pójście na zwolnienie, tym bardziej, że mój lekarz to sugeruje i każe mi "nie szaleć" tzn. nie pracować za dużo.Pozdrawiam wszystkie Mamy i Dzieciaczki.Piszcie!Dorka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaH Re: czerwiec 2003 IP: *.* 18.01.03, 12:01 Witajcie ciążówy! Zosiu! Widać,że nie mogłaś spać Miałaś niezły pomysł,dawno nie widziałam tyle postów w jeden dzień To jest sposób na rozruszanie naszego wątku Dziękuje Ci również za pocieszenie,to bardzo podnosi na duchu.Dobrze wiedzieć,że inni czują to samo.Wilgaa-ja bym się jednak zastanowiła nad zmianą lekarza.Nie musi cię badać za każdym razem,ale nie powinien oszukiwać Basiu nie martw się wagą,bo zdecydowanie nie jesteś sama.Taki brzuch jak mam już teraz, to w pierwszej ciąży miałam dopiero miesiąc póżniej.Chodzę w spodniach z rozpiętym rozporkiem,żeby nie gnieść maleństwa.To cud,że mi nie spadają Olauda! mi się udało w pierwszej ciąży,bo przytyłam tylko 7,5 kg.Nie miałam specjalnego apetytu,żadnych zachcianek,a na słodycze(które normalnie uwielbiam)nie mogłam patrzeć.Teraz niestety mogę Pozdrawiam wszystkie oczekujące Mamy.Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaH Re: czerwiec 2003-po usg IP: *.* 19.01.03, 17:52 Witajcie Mamy! Byłam dzisiaj wreszcie na usg i u maleństwa wszystko w porządku - te uśmiechnięte buzie chyba najlepiej oddają mój nastrój.Jestem w 20-tym tygodniu,także data porodu pozostaje bez zmian.Maleństwo trzymało w buzi paluszek i go ssało,zupełnie jak mój starszy Krzyś jak był w brzuszku.Pewnie to u nas rodzinne. Płci niestety nie znam,ponieważ dzidzia ma na razie świat gdzieś i pokazała nam tylko pupkę.Pozdrawiam wszystkie oczekujące Mamy.Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an_walk Re: czerwiec 2003-po usg IP: *.* 19.01.03, 18:20 Ania - to chyba telepatia - ja pisze pytanie o Twoje Usg a Ty w tym samym czasie slesz odpowiedz Ciesze sie razem z Toba, ze wszystko w porzadku!!! anca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BasiaE Re: czerwiec 2003-przed usg IP: *.* 20.01.03, 09:49 Witajcie Dziewczyny! Tak się cieszę Aniu,że jesteś już po usg i u ciebie, i maleństwa wszystko w porządku. Teraz ja chyba popadam w lekką depresję co do zdrówka mojego maleństwa. Mam usg wyznaczone dopiero na luty i chyba sie nie doczekam. Jeszcz na dodoatek moja "kochana" szwagierka za strony męża, która jest strasznie o wszystko zazdrosna poinformowała mnie oczywiście przez tesciową, że ostatnio u lekarki do, której chodzę dziewczyna urodziła niepełnosprawne dziecko i ona w życiu do niej by nie poszła, bo ta nie umie czytać usg. Wiem, że życzliwość ludzka nie zna granic, a szczególnie mojej szwagierki, która poza tm jak sie dowiedziała, że jestem w ciąży na tychmiast stawła na głowie, że ona też musi choć jak dotąd z drugim dzieckiem wcale jej sie nie spieszyło. Wyobraźcie sobie , że jej sie udało czego jej gratuluję, bo to przecież niezmierzona radość. W prawdzie mój mąż twierdzi żebym sie nie przejmowała GŁUPIĄ szwagierką i bezmyslną teściową, która sie nie zastanawia co i kiedy chlapnie, ale mimo wszystko podświadomie ja sie denerwuję. Pocieszam sie jedynie tym, że z moją 4 letnia Oleńką też ta sama lekarka mnie prowadziła i wszysto było w porządku. Proszę pomózcie jak mam ukrócić ten wścibski charakterek "szwagierki" mojego męża bo adrenalina mi wzrasta. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BasiaE Re: czerwiec 2003-przed usg IP: *.* 20.01.03, 09:49 Witajcie Dziewczyny! Tak się cieszę Aniu,że jesteś już po usg i u ciebie, i maleństwa wszystko w porządku. Teraz ja chyba popadam w lekką depresję co do zdrówka mojego maleństwa. Mam usg wyznaczone dopiero na luty i chyba sie nie doczekam. Jeszcz na dodoatek moja "kochana" szwagierka za strony męża, która jest strasznie o wszystko zazdrosna poinformowała mnie oczywiście przez tesciową, że ostatnio u lekarki do, której chodzę dziewczyna urodziła niepełnosprawne dziecko i ona w życiu do niej by nie poszła, bo ta nie umie czytać usg. Wiem, że życzliwość ludzka nie zna granic, a szczególnie mojej szwagierki, która poza tm jak sie dowiedziała, że jestem w ciąży na tychmiast stawła na głowie, że ona też musi choć jak dotąd z drugim dzieckiem wcale jej sie nie spieszyło. Wyobraźcie sobie , że jej sie udało czego jej gratuluję, bo to przecież niezmierzona radość. W prawdzie mój mąż twierdzi żebym sie nie przejmowała GŁUPIĄ szwagierką i bezmyslną teściową, która sie nie zastanawia co i kiedy chlapnie, ale mimo wszystko podświadomie ja sie denerwuję. Pocieszam sie jedynie tym, że z moją 4 letnia Oleńką też ta sama lekarka mnie prowadziła i wszysto było w porządku. Proszę pomózcie jak mam ukrócić ten wścibski charakterek "szwagierki" mojego męża bo adrenalina mi wzrasta. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wstreciucha Re: czerwiec 2003-przed usg IP: *.* 20.01.03, 16:34 Cześć Dziewczyny!Cieszę się Aniu, że wszystko OK z maluszkiem, to najważniejsze. Ja po każdym USG jestem w 7-ym niebie. Niestety starcza mi to nie na długo i najchętniej "monitorowałabym" maluszka cały czas.Basiu! Piszesz o głupim gadaniu swojej szwagierki. Nie przejmuj się. Niestety takich "mądrych" bab wszędzie pełno, w moim otoczeniu również i jedyny sposób to je ignorować. A jeżeli chodzi o kwestie zdrowia dzidziusia, to:a) nie każdą chorobę i wadę wrodzoną można wykryć na USGb) wcale nie wiadomo czy to chore dziecko nie doznało tzw. urazów okołoporodowychc)ufaj swojej lekarce, ona z pewnością lepiej zna się na medycynie niż Twoja szwagierkaI GŁOWA DO GÓRY!!!!!!!!!!!!!Pozdrawiam serdecznieDorka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an_walk Re: czerwiec 2003 IP: *.* 19.01.03, 18:13 Witajcie dziewczyny!Zosiu, ale mialas fajny pomysl - lepiej tearaz widac kto ma na kiedy termin i kto ma juz dzieciaczki! Ja moge tylko dodac wiek moich chlopcow - Grzes ma 4,5r(i jest z 11czerwca ) a Tomcio 2 i 4m. A termin mam jak na razie na 22 czerwca.Wilgaa, jak juz mowilam jestem tymczasowo w Kanadzie i tutaj nikt jeszcze mnie nie badal wewnetrznie (dopiero za miesiac bede miala pobierana cytologie), ale za kzdym razem (!) badaja tetno dziecka! I zawsze zewnetrznie sprawdzaja polozenie i wielkosc macicy - to im wystarcza.Jesli chodzi o wagę to przy poprzednich ciazach przytylam 10-11 kg (i nie bylo problemow z zrzuceniem nadmiarow, pomoglo karmienie i duzo spacerow), a teraz juz mi przybylo 4 kilo. I brzuszek duzo szybciej urosl mi tym razem... Mam nadzieje, ze to nie jest tak, ze kolejne dzidzi musi byc wieksze, bo mlodszy synek ważył 3850 a brzuch mialam wielki jak przy blizniakach, bo wszystko ukladalo mi sie do przodu ( a nie na boki-dlugo bylo u mnie widac talie ) a ja do wysokich nie naleze (nawet do 160 mi ciut brakuje ). Jakby to mialo byc jeszcze wieksze, to nie wiem, jak bym ten brzuszek nosila?!Ania - jak tam Twoje USG? Mam nadzieje, ze sie bedziesz mniej matrwic o zdrowie dzidziusia, bo u mnie tak wlasnie podzialalo i spie juz lepiej Prponuje, zebysmy moze podzielily sie swoimi pomysalami na imiona dla naszych nowych dzidziusiow - co Wy na to?Ciekawa jestem czy zaczelyscie juz robic pierwsze zakupy? Ja mam sporo rzeczy po starszych chlopcach, ale i tak zaczynam juz sie rozgaldac po stoiskach dla niemowlakow. Czy Wy tez?Pozdrawiam mamy i brzuszki! anca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 19.01.03, 22:24 Witam! Ale faktycznie sie rozruszalo !!!! Bardzo sie ciesze, ze jestescie Na poczatek przede wszystkim dwa slowa do Ani, bo ostatnio mialam wrazenie, ze to istny klebek nerwow . Aniu gratuluje i oby tak dalej!!! Wszyscy wzajemnie trzymamy za siebie kciuki.Co do przybierania na wadze to ja juz przekroczylam chyba czworke . Szczerze mowiac nie specjalnie staram sie o linie. Przyznam, ze jem wiecej niz przed ciaza i troche sama przed soba sie usprawiedliwiam, ze przeciez i tak przytyje, ze to dla dobra dziecka. Takie tam mydlenie oczu . W pierwszej ciazy przytylam 13 kg, wiec chyba nie najgorzej i teraz tez zamierzam sie trzymac tej granicy. Ale to co wiekszosc tutaj potwierdza, trzeba sie liczyc z tym, ze w drugiej ciazy wiecej i szybciej przybieramy na wadze. Ale jakos teraz tez mi mniej na tym zalezy. Bedzie jak bedzie, wazne zeby bajbus byl zdrowy .Co do imion to trudno powiedziec, bo jeszcze wiekszosc z nas nie zna plci. Z tego co pamietam narazie tylko jednej z nas wywrozyl sie synus. Jak juz pewnie bedziemy znac plec bedzie latwiej. Ja mam narazie imie dla chlopca - Mateusz, bo tez mam przeczucie ze bedzie chlopczyk. A jak tam z Waszymi przeczuciami??Acha, a ma ktoras z Was dostep do www. bajbus.pl.? Tam byl kiedys taki fajny chinski kalendarz planowania plci dziecka na podstawie wieku matki i daty poczecia. Moze ktos sie podzieli i nam wywrozy ??Bimbo (Cicci) witamy w Klubie i niniejszym dopisuje Cie do listy.CZERWIEC 2003:1. Do (doroti) - 1 czerwca2. Wstreciucha (Dorka) - 1 czerwca / Coreczka 2 latka3. Natiszka (Natula) - 1 czerwca4. MamaLukasza - 5 czerwca5. Wilgaa (Kasia) - 6 czerwca / Jagodka 2 latka6. PatiP - 6 czerwca7. Oliwka (Kaska) - 8 czerwca / Oliwka 1 roczek8. Ende (Sunna) - 9 czerwca / coreczka 1 roczek9. AniaH - 9 czerwca / Krzys 2 latka10. Libra99 (Ania) - 11-19 czerwca / dzidzia 3,5 latka11. Zosia - 13 czerwca / Kasia 3 latka12. Oki (Marysia) - 14 czerwca / Adas 3 latka13. Basia E - 16 czerwca / Dziecko 4 latka14. Kika (Madzia) - 16 czerwca15. Olauda (Olin) - 18 lub 22 czerwca16. Bibmo (Cicci) - 20 czerwca17. An_Walk (Anca) - 22 czerwca / Grzes 4,5 i Tomcio 2,418. Asia / Ignas 2,5 roczku19. Aga7820. Klaudia (Olivia5) / mama trojeczki21. Dygula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olauda Re: czerwiec 2003 IP: *.* 20.01.03, 11:12 Z tego "chińskiego horoskopu" na bajbusie mnie wychodzi chłopczyk, ale w analogicznym (?) horoskopie na amerykańskiej stronie parentsplace.com -jak nic "wychodzi mi" dziewczynka. I takie to wróżenie. Ja mam przeczucie, że to jednak dziewuszka. Większość "ludowych zabobonów" na to wskazuje... A tak na prawdę- marzy mi sie dziewczynka, po prostu. Tylko sie nie oburzajcie, proszę!!!Chłopczyk tez na pewno będzie cudny (Zosiu! Też Mateuszek!), ale ja tak bardzo chciałabym córeczkę...Podobno teraz taka "moda"- większość kobiet chce córki. A co Wy na to?A jak będzie dziewczynka to albo Basia albo (to najnowszy nasz pomysł) Lena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olauda Re: czerwiec 2003 IP: *.* 20.01.03, 11:17 Z tego "chińskiego horoskopu" na bajbusie mnie wychodzi chłopczyk, ale w analogicznym (?) horoskopie na amerykańskiej stronie parentsplace.com -jak nic "wychodzi mi" dziewczynka. I takie to wróżenie. Ja mam przeczucie, że to jednak dziewuszka. Większość "ludowych zabobonów" na to wskazuje... A tak na prawdę- marzy mi sie dziewczynka, po prostu. Tylko sie nie oburzajcie, proszę!!!Chłopczyk tez na pewno będzie cudny (Zosiu! Też Mateuszek!), ale ja tak bardzo chciałabym córeczkę...Podobno teraz taka "moda"- większość kobiet chce córki. A co Wy na to?A jak będzie dziewczynka to albo Basia albo (to najnowszy nasz pomysł) Lena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BasiaE Re: czerwiec 2003 do Olin IP: *.* 20.01.03, 13:03 Cześć!Właśnie przeczytałam Twój post i mam ogromną prośbę, abyś przesłała mi e-mailem ten horoskop z bajbusa lub tak jak proponował Zosia wyślij go jako post. Wówczas wszystkie będziemy mogły pochwalić sienaszymi wrózbami. Proszę o to gdyż niestety nie mozna wejść na stronę bajbusa gdyż od listopada 2002r. jest nieaktualna i nie wiadomo, czy zostanie wznowiona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olauda Re: czerwiec 2003-chiński kalendarz IP: *.* 20.01.03, 13:47 Dziewczyny!Niniejszym przesyłam adres strony, pod którą znajdziecie kalendarz. Mnie się otwiera bez problemu...Próbowałam skopiowac i zamieścić tutaj ale bez skutku- staje się nieczytelny. Może coś robię źle...http://www.bajbus.pl/index.phtml?ids=zanim&kat=swiadome&tmt=chinskaA tu strona amerykańska:http://www.parentsplace.com/pregnancy/getready/pages/0,13341,239161_438396,00.htmlNiby ten sam kalendarz a jednak inny...Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olauda Re: czerwiec 2003-chiński kalendarz IP: *.* 20.01.03, 13:51 Dziewczyny!Niniejszym przesyłam adres strony, pod którą znajdziecie kalendarz. Mnie się otwiera bez problemu...Próbowałam skopiowac i zamieścić tutaj ale bez skutku- staje się nieczytelny. Może coś robię źle...http://www.bajbus.pl/index.phtml?ids=zanim&kat=swiadome&tmt=chinskaA tu strona amerykańska:http://www.parentsplace.com/pregnancy/getready/pages/0,13341,239161_438396,00.htmlNiby ten sam kalendarz a jednak inny...Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiamamaignasia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 05.02.03, 19:53 Mój maluszek ma termin zobaczenia świata na 30 czerwca. W piątek zdaje egzamin z ginekologii. Trzzymajcie za mnie kciuki. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: czerwiec 2003 IP: *.* 20.01.03, 15:57 Olin dziekujemy serdecznie! Nie wiem jak Wam, ale mi udalo sie wjesc na obie strony. W obu przypadkach wyszlo mi, ze dziewczynka . Sprzeczne jest to jedynie z moim przeczuciem, gdzie wychodzi chlopczyk . Osobiscie nie wierze w te horoskopy , niemniej jednak uwazam to za dobra zabawe. Jedyne w co jestem sklonna uwierzyc, to w uzaleznienie plci dziecka od dnia poczecia tj. na poczatku owulacji - dziewczynka, na koniec - chlopczyk. Znacie to, prawda? Chodzi o szybkosc plemniczkow meskich oraz ich dlugosc zycia. W to i owszem jestem sklonna uwierzyc, ale niestety w moim przypadku nie wiem kiedy to nastapilo, bo staralismy sie na okraglo .A jak Wasze wrozby? I czy pokrywaja sie z przeczuciami?Zapiszcie to zobaczymy ilu z nas sie sprawdzi . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga78 Re: czerwiec 2003 IP: *.* 23.01.03, 13:25 Bardzo dziekuje za umieszczenie mnie na liscie! Termin mam na 22.06A co do horoskopow to z jednego wychodzi dziewczynka a z drugiego chlopczyk No i w zwiazku z tym wrozby oczywiscie pokrywaja sie z przeczuciami A tak powaznie to przeczucie mowi, ze to chlopiec... Ale kto wie... Zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś