Gość: Me! Re: Gdzie w Toronto mozna kupic dziczyzne ? IP: *.patmedia.net 12.12.03, 04:38 U nas w USA mozesz znalezc na drodze, wlasnie trafilam dzisiaj sarne, naprawa bedzie kosztowala ok $6.000 . Upoluj sobie jak ja to zrobilam. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Po co kupowac? 12.12.03, 16:26 Zaczaj sie w fajansie na szopa/skunksa i zbyte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: Gdzie w Toronto mozna kupic dziczyzne ? IP: *.mt.sfl.net 12.12.03, 17:09 kup se kota, on ci czasami mysz albo szczura upoluje i bedziesz mogl se jakiegos mouse- lub rat-burgera z dziczyzny zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: Gdzie w Toronto mozna kupic dziczyzne ? 12.12.03, 17:17 Podobno w Niemczech w glodowych powojennych latach znane bylo danie o nazwie "falszer Hase". To byl wlasnie kot a la hasok, czyli zajac. To taka alternatywa do Twojej dziczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
alias11 Gdzie w Toronto mozna kupic dziczyzne ? - moze tam 12.12.03, 17:18 Dziczyzny, takiej prawdziwej kupic nie mozna, handel nia jest zabroniony gdyz mysliwym nie wolno zabijac zwierzat w celach komercyjnych. Mozna natomiast kupic mieso z tzw. "Gaming farms". Sa to farmy hodujace jelenie. karibu, bizony, itp. Jedynym znanym mi sklepem sprzedajacy tego rodzaju mieso jest maly Meat Market w Mississauga, Bristol/McLoughlin, poludniowo-zachodnia strona. Drogo jak cholera, ale w koncu nie je sie tego codziennie. Happy hunting ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 no dobra brunon, rozumiem ze kasy na kota nie masz IP: *.mt.sfl.net 12.12.03, 17:36 ale w koncu slimaki i zaby to tez dziczyzna a to juz dasz rade sam wylapac a przepisy na potrawki to ci moga eurodupki podac Odpowiedz Link Zgłoś
bruno5 Do alias 11 12.12.03, 20:13 Bardzo dziekuje za precyzyjna informacje z ktorej skorzystam z radoscia.W pierwsze swieto Bozego Narodzenia podejmuje znajomych i chce byc orginalny. Jestem pewny , ze danie z dziczyzny bedzie im smakowac.Zycze Tobie pogodnych swiat Bozego Narodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Re: Do alias 11 12.12.03, 20:21 bruno5 napisał: > Bardzo dziekuje za precyzyjna informacje z ktorej skorzystam z radoscia.W pierw > sze swieto Bozego Narodzenia podejmuje znajomych i chce byc orginalny. Daj im tych "wormow", co je z Vietkongami po nocach zbierales, hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
alias11 Re: Do alias 11 12.12.03, 21:39 Nie ma za co. Przypadkiem posiadam te informacje, mysliwy w rodzinie. Sam bede w tym roku konsumowal karibu i niedzwiedzia ale nie z farmy. Wesolych Swiat Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Bruno tez jest mysliwym... 12.12.03, 21:49 ... mysli, ze nic mu sie w zyciu nie udalo. I slusznie, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś