Gość: PS
IP: 217.96.79.*
31.10.03, 11:20
Kilka miesięcy temu problemem tego forum był niejaki "dżasty", hobby: czynny
faszysta. Przez jakiś czas zawiesił aktywność, bo, jak sam stwierdził na tym
forum - był w Hiszpanii, wyluzował się i zapomniał o wakacjach w Egipcie.
W międzyczasie - jak dżasty odpoczywał w Hiszpanii po nowożytnych plagach
egipskich - pojawiły się inne gwiazdy, w tym bohater tego wątku: PAN MISIEK
we własnej osobie. Wcześniej dżasty - po ripoście nieoświeconych prostaków na
tym forum - mógł się czuć osamotniony. Teraz się znowu uaktywnił i wylazł jak
szczur z kanału (nie obrażam przypadkiem szczurów?) i walą jak z
kałasza „podludzi” w asyście jeszcze innych "nadludi" - Serafina, Tomeckiego
i innych, których przepraszam za pominięcie w tym doborowym towarzystwie.
Ale Jaśnie Pan Misiek - w mojej skromnej ocenie - tak się podniecił stukaniem
w klawiaturę i ubliżaniem komu popadnie - wykazując się przy tym prostactwem
i chamstwem na naprawdę wysokim poziomie - że naopowiadał o sobie na tyle
dużo, że bez problemu można go namierzyć.
Wiem, że forumowicze nie pozostali obojętni wobec obelg tego gościa, bo były
skierowane do nich osobiście i postanowili go namierzyć i mu dokopać.
Sprowokowali go tym samym do kolejnych zwierzeń. Miał facet rację, że wyśmiał
takie strachy na lachy, że się napisze skargę do Astera, że się mu odłączy
net itp.
O ile oczywiście ten facet nie jest jakimś swoim wymysłem od początku do
końca – bo przecież może to być jakiś bezrobotny w kawiarence internetowej na
Dworcu Centralnym – to jeśli rzeczywiście jest taką szyszką wśród udziałowców
Aster City, to facet jest do ruszenia. Wystarczy troszkę zachodu, a już na
pewno można go dokładnie namierzyć.
Przy odpowiednim nagłośnieniu (np. Fakt, Superexpress, Metro) i działaniach
formalnych – doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa poprzez
jawne szerzenie rasizmu, faszyzmu, co jest w Polsce zabronione, można by
zmusić jego mocodawców do zastanowienia się, czy chcą, aby ich firmę
reprezentował gość o tak wysokiej kulturze, jaką zaprezentował na tym forum i
o poglądach, które nie przystoją chyba firmie, która ma masowego klienta.
Może się przecież zdarzyć, że jakiś czarnoskóry obcokrajowiec ogląda sobie w
Polsce swoją narodową telewizję za pomocą Astera, aż tu nagle dowiaduje się,
że w firmie tej szyszką jest rasista na maksa. A ostatnio na tapecie w
mediach jest temat homoseksualistów, a i tu nasz bohater wypowiadał się jakoś
pogardliwie, wyzywając kogoś od pedałów.
I co na to, Panie Misiek?