Dodaj do ulubionych

Jesli napisze: nie lubie dzieci

21.10.08, 15:17
nie spotkam sie z potepieniem spolecznosci forumowej. Niektorzy mi przyklasna,
niektorzy powiedza, ze mi przejdzie. Git majonez, jak mawia pani Barbara.

Jezeli jednak napisze: nie lubie zwierzat - zostane zdeptana. Uslysze cytaty z
milosnikow fauny, mowiace o moim braku czlowieczenstwa, o mojej grubosornosci,
braku wrazliwosci i zlym wychowaniu. Czemu?

Ja akurat nie moge powiedziec abym nie lubila ani jednych ani drugich. Daleka
jestem natomiast od bezgranicznego zachwytu nad osobowiscia czy tez intelektem
zwierzat. Nie mam tez wobec nich zadnego poczucia winy (ze jem, ze INNY
czlowiek pobil, itp). No ale ja nie o tym. Pytanie moje brzmim: dlaczego
niechec do mlodych przedstawicieli wlasnego gatunku cieszy sie wiekszym
zrozumieniem niz niechec do gatunkow innych?
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:20
      Chrum!
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:24
        ze to smieszne mialo byc? mam sie smiac? czy co?
        • funny_game Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:32
          Kobieto, żebyś Ty jeszcze prawidziwy powód do fikania miała :D

          Jeśli coś piszesz, to zakładasz, że ludzie mają tak lub siak na to zareagować?

          Ja się wypowiedziałam, a Ty rób z tym, co chcesz, bo mieć to nie masz z tym co
          robić na zawołanie :)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:22
      Bo ludzie są pokręceni, tak w skrócie.

      W sumie dopóki nie chodzisz i nie zarzynasz małych dzieci i puszystych
      zwierzątek to nikt nie powinien mieć pretensji o to co czujesz wobec wyżej
      wymienionych.
    • simon_r Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:25
      Bo młode Twojego gatunku to potencjalna konkurencja dla Ciebie i Twojego
      stada... a obce gatunki to potencjalne żarcie :))
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:26
        nie wiem czy milosnicy czworonogow pisza o nich w kontekscie spozywczym :-)
        • simon_r Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:29
          Ależ oni to mają w PODŚWIADOMOŚCI!!... to atawizm. Tak samo jak poligamiczne
          skłonności facetów :))
          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:35
            czyli w przypadku kleski glodu milosnicyu pierwsi wrzuca swoje futrzaki do
            garow? dobre ;-)
            • simon_r Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:50
              Właśnie oni bedą mieli co wrzucić :)
    • anna_heche Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:30
      Kurde, faktycznie jak to przeczytałam to zdałam sobie sprawę, że też
      tak mam. Wcześniej nie byłam tego świadoma. Jak ktoś mówi, że nie
      lubi dzieci to to rozumiem(chociaż ja dzieci lubię) ale jak pisze,
      że nie lubi zwierząt to wydaje mi się to takie podejrzane;) No po
      prostu nie ufam ludziom, którzy zwierząt nie lubią. I tak na szybko
      to nie czaję dlaczego tak właśnie jest więc chętnie posłucham teorii
      wszelakich. Może któraś mi podpasuje;)
      • 2szarozielone Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:34
        No bo zwierzęta są fajne, a dzieci nie ;) Proste ;)
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:40
          Psy są tak samo hałaśliwe jak dzieci i do tego bardziej śmierdzą.
          • 2szarozielone Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:48
            ale przynajmniej nie zadaja glupich pytan :) I jak normalny czlowiek lubia jeść,
            nie rzucaja jedzeniem po scianach, lubia spać - a nie rycza jak im sie każe iśc
            do łózka. I sa tańsze w utrzymaniu i szybciej sie ucza załatwiac potrzeby
            fizjologiczne w odpowiednich miejscach. a takie dziecko, to wiesz, bez sensu
            normalnie :)
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:55
              Ja tam wolę, żeby mnie użarło dwuletnie dziecko niż amerykański pit bull terier.
              Mimo, że amerykański pit bull terier nigdy mnie nie dziabnął a dwuletnie dziecko
              tak :)
              • 2szarozielone Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 18:20
                Ugryzienie człowieka jest groźniejsze niż psa :) Flora bakteryjna dla nas mniej
                przyjazna...
          • nekomimimode Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:14
            puszysta_gimnazjalistka napisał:

            > Psy są tak samo hałaśliwe jak dzieci i do tego bardziej śmierdzą.

            o nie. pies nie budzi w nocy nawet jak jest głodny ,tylko czasem się
            odzywa. do tego nie muszę dotykać jego kupy i podcierać tyłka (no
            może raz na pół roku)a i kąpie się go też raz na pół roku.
            zostawiony sam sobie nie zrobi sobie krzywdy ani nie zdemoluje domu.
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:16
              > do tego nie muszę dotykać jego kupy

              a co sie dzieje z kupa Twojego psa? zostawiasz jako obiekt do podziwiania dla
              przechodniow?
              • nekomimimode Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:18
                tak
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:20
                  urocze :-/
                  • nekomimimode Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:24
                    napewno bardziej niż dorosłe ludzkie szczyle
                    • iberia.pl neko 21.10.08, 17:54
                      wyjatkowo sie z Toba zgadzam w kilku powyzszych Twoich postach.
        • nekomimimode Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:10
          no.
    • asqe Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:38
      a ja tam nie lubie zwierzat, bo sie ich boje (i w ogole to mam
      psofobie i nawet z tego powodu do parkow sama nie chadzam a
      chcialabym i mnie denerwuja okrutnie, bo takie glupie sa). natomiast
      koty to calkiem co innego niz "zwierzeta", naprawde je lubie,
      chociaz wiem, ze sie wredne tez zdarzaja. a dzieci lubie tak samo
      jak i doroslych ludzi: niektore bardzo a niektore wcale:)
    • forumowicz_pospolity Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:39
      znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

      > nie spotkam sie z potepieniem spolecznosci forumowej. Niektorzy mi przyklasna,
      > niektorzy powiedza, ze mi przejdzie. Git majonez, jak mawia pani Barbara.
      >
      > Jezeli jednak napisze: nie lubie zwierzat - zostane zdeptana. Uslysze cytaty z
      > milosnikow fauny, mowiace o moim braku czlowieczenstwa, o mojej grubosornosci,
      > braku wrazliwosci i zlym wychowaniu. Czemu?
      >

      zdeptana to jak wraz z nielubieniem idzie znęcanie sie, okrucienstwo wobec czy
      cos takiego

      a tak to tylko lekkie zdziwienie co najwyzej z mojej strony no bo jak mozna
      kotów np nie lubic tych leniwców, obżartuchów, szczególnie jak
      spią na telewizorze z łapą opadajaca na kineskop:)

      > Ja akurat nie moge powiedziec abym nie lubila ani jednych ani drugich. Daleka
      > jestem natomiast od bezgranicznego zachwytu nad osobowiscia czy tez intelektem
      > zwierzat. Nie mam tez wobec nich zadnego poczucia winy (ze jem, ze INNY
      > czlowiek pobil, itp). No ale ja nie o tym. Pytanie moje brzmim: dlaczego
      > niechec do mlodych przedstawicieli wlasnego gatunku cieszy sie wiekszym
      > zrozumieniem niz niechec do gatunkow innych?
      >
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:43
        > zdeptana to jak wraz z nielubieniem idzie znęcanie sie, okrucienstwo wobec czy
        > cos takiego

        gdyby bylo tak jak piszesz, nie zakladalabym tego watku. nikt przy zdrowych
        zmyslach nie ma watpliwosci ze znecanie sie nad zwierzetamia powinno byc surowo
        karane. ale mnke chodzi o to, ze wystarczy przyznac sie do dystansu w relacjach
        ze zwierzetami a juz mozna spotkac sie z opinia, ze ten kto zwierzat nie lubi,
        marnym jest czlowiekiem.
        • forumowicz_pospolity Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 15:48
          znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

          > > zdeptana to jak wraz z nielubieniem idzie znęcanie sie, okrucienstwo wobe
          > c czy
          > > cos takiego
          >
          > gdyby bylo tak jak piszesz, nie zakladalabym tego watku. nikt przy zdrowych
          > zmyslach nie ma watpliwosci ze znecanie sie nad zwierzetamia powinno byc surowo
          > karane. ale mnke chodzi o to, ze wystarczy przyznac sie do dystansu w relacjach
          > ze zwierzetami a juz mozna spotkac sie z opinia, ze ten kto zwierzat nie lubi,
          > marnym jest czlowiekiem.

          mozna lubic zwierzeta i byc marnym człowiekiem mozna nie lubic i nie byc marnym
          - generalnie nie jest to podstawa do takiego osądu jak dla mnie, podobnie z dziećmi

          ogólnie mozesz miec racje, taki stereotyp chyba jest, ale to wśrod ludzi grubiej
          ciosanych, a takich na forum przeciez nie ma;))
    • hsirk kto nie lubi zwierzatek 21.10.08, 15:46
      ten nie wie co dobre. nie ma nic pyszniejszego niz dobrze
      przyprawione zwierzatko na talerzu.
      • simon_r Re: kto nie lubi zwierzatek 21.10.08, 15:51
        A nie mówiłem :))... ten to przynajmniej ma uswiadomione!!
      • puszysta_gimnazjalistka Re: kto nie lubi zwierzatek 21.10.08, 15:51
        Owce.
        • hsirk a owce 21.10.08, 15:59
          to juz zupelnie inna sprawa. one sa ponad wszystkim

          pl.youtube.com/watch?v=p9YI7wUFl0w&feature=related
          pl.youtube.com/watch?v=0aAVplupgE0&feature=related
      • nekomimimode Re: kto nie lubi zwierzatek 21.10.08, 17:17
        rzygać mi się chce jak czytam coś takiego . nie dość ,że zawsze
        macie nagrana taką samą odp. to jest ona poprostu okrutna. jakieś
        chore jest takie gadanie i już dawno przestało być śmieszne.
        • trypel Re: kto nie lubi zwierzatek 21.10.08, 17:30
          Tobie Neko sie chce rzygać bez przerwy z tego co czytam i z różnych powodów więc
          przestało to tez robić wrażenie. A my po prostu lubimy martwe zwierzęta na
          talerzu i już. A faktycznie owce a zwłaszcza młode jagniatka są najlepsze :)
          • nekomimimode Re: kto nie lubi zwierzatek 21.10.08, 17:36
            co ta pisanina ma na celu? chęć poczucia władzy? czy co?
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: kto nie lubi zwierzatek 21.10.08, 17:40
              neko, nie powiem, czasem masz racje w swym swietym oburzeniu. ale czasem
              popadasz w jakas paranoje weszac wszedzie dzika meska zradze wladzy i dominacji
              nad... no wlasnie nad kim? nad kobietami? ja nie czuje sie zdominowana. nad soba?
            • trypel Re: kto nie lubi zwierzatek 21.10.08, 17:42
              Nie. Ma na celu dokładnie to samo co inne wypowiedzi i tematy zakładane również
              przez Ciebie - chęć wywołania łagodniejszej bądź ostrzejszej dyskusji.
              Z załozenia na forum dzieje sie coś dopiero wtedy kiedy pojawia sie prowokacja.
              Aborcja, feminizm, kościół, zdrada to przykłady tematów na które zazwyczaj
              nastepuje ostra reakcja. Przy tych tematach powiedzenie że zwierzęta są smaczne
              w formie tatara z koniny na talerzu to pryszcz.
              Ty piszesz o Kopacz żeby wywołac dyskusje a my o czym innym. Pomysl jak nudno by
              było gdyby każdy pisał to samo :)

              I przestań z tym rzyganiem bo rzygać sie chce ;P
        • hsirk Re: kto nie lubi zwierzatek 21.10.08, 18:05
          no to rzygaj. me to ne vadi. zwierzeta sie zabija i tyle. i potem
          je. jak wnosze jestes wegeterianka i nie przyjmujesz tego faktu do
          wiadomosci. coz, twoj problem i nic ci nie poradze. wychowalas sie w
          kraju, gdzie w zasadzie nie ma niebezpiecznych zwierzat w lasach, a
          zarcie produkuje sie w fabrykach i nie mozna miec co za zle ze masz
          troche okrojona wizje rzeczywistosci. nawiasem mowiac przy uprawie
          roslinek na duza skale ginie w meczarniach potezna ilosc gryzoni
          trutych w sposob bardzo niehumanitarny.
    • justysialek Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 16:51
      Nie do końca się zgadzam. Ja tak samo się dziwię i nie ufam temu co
      nie lubi dzieci, jak i temu co nie lubi zwierząt i temu co nie lubi
      słodyczy!
      Znam jedna panią co nie lubi tych 3 rzeczy naraz i ja się zawsze
      dziwiłam, jak ona żyje?!
      • nekomimimode Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:09
        ale musi być ZUA !!!! ;P
    • nekomimimode Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:09
      jeśli napiszę ,że WOLĘ mieć zwierzęta niż dzieci i że WOLĘ obcować z
      nimi niż z dziećmi to co się stanie?
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:12
        no wlasnie nic. ale jak napiszesz odwrotnie, wzbudzisz spore zdziwienie.
        • nekomimimode Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:15
          nie. woleć to nie znaczy "tego nie lubić a tamto lubić" ;)
          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:17
            wiem co znaczy slowo wolec a co lubic. zauwazylam ktorego z tych slow uzylas w
            pytaniu i na to pytanie Ci odpowiedzialam.
            • nekomimimode Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:19
              no dobrze , ocs ty taka nerwowa dziś? :|
              • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:19
                bo mnie soczewki uwieraja ;-)
                • nekomimimode Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:21
                  mniejsze zło to wyjąć ;)
                  • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:24
                    no nie wiem... moge do domu nie trafic, do zlego pociagu wsiasc, pomachac do
                    obcego faceta myslac ze to moj. wiele zlych rzeczy moze sie wydarzyc!
    • thank_you Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:33
      Eeee, mnie to nie dziwi:-) Tolerancja to jest to;-)
    • maraga.3m Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 17:47
      ja rozumiem i to i to
      lubię, nie lubię
      moja sprawa
      czy jestem rasistką, czy jem mięso, czy lubię zwierzęta i czy depczę trawniki
    • iberia.pl a są jakieś stworzenia, które jaśnie pani lubi? nt 21.10.08, 17:52

      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: a są jakieś stworzenia, które jaśnie pani lub 21.10.08, 18:00
        wiesz co to jest tryb przypuszczajacy i kiedy sie go stosuje? bo Ty znowu
        wyczytujesz miedzy wierszami jakies swoje niesamowite teorie.
        • iberia.pl Re: a są jakieś stworzenia, które jaśnie pani lub 21.10.08, 18:13
          to, ze uzylas trybu przypuszczajacego pani polonistko nie oznacza,
          ze wyklucza on tryb oznajmujacy....Zadalam proste pytanie, nie
          chcesz odpowiadac to nie, przymusu nie ma, tylko po co odwracasz
          kota ogonem?
          • znowuwzyciuminiewyszlo nazywanie mnie jasnia pania juz sugeruje atak 21.10.08, 18:17
            > to, ze uzylas trybu przypuszczajacego pani polonistko nie oznacza,
            > ze wyklucza on tryb oznajmujacy...

            cytat z mojego pierwszego postu:
            "Ja akurat nie moge powiedziec abym nie lubila ani jednych ani drugich."
            Przestan czytac miedzy wierszami, bo Ci to nie wychodzi. Widze, ze usilujesz byc
            mistrzynia cietej riposty, ale do tego trzeba dobrze rozumiec slowo pisane. Ty
            miewasz z tym problemy.

            > chcesz odpowiadac to nie, przymusu nie ma, tylko po co odwracasz
            > kota ogonem?

            Ja?
            • iberia.pl spadaj do Honolulu maupy straszyć 21.10.08, 20:27
              albo banany prostować.Faktycznie jakakolwiek próba dyskusji z toba
              jest bezzasadna.
              Mam nadzieje, ze dzieki powyzszym swoim wypocinam poczulas sie
              lepiej i moglas sie dowartosciowac.
              Zegnam ozieble,EOT.
              • znowuwzyciuminiewyszlo Re: spadaj do Honolulu maupy straszyć 21.10.08, 22:45
                jak zwykle z klasa.
    • bertrada Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 20:06
      Bo zwrot nie lubię ma podwójne znaczenie, neutralne i negatywne. Może oznaczać
      brak lubienia, czyli neutralność albo niechęć. I w przypadku dzieci odbierane
      jest jako neutralność (bo przecież ludzie mają genetycznie zakodowane hamulce
      powstrzymujące ich krzywdzenia młodych swojego gatunku i nikomu do głowy nie
      przyjdzie, że może być inaczej) a w przypadku zwierząt odbierane jest to jako
      niechęć i wrogość.
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 20:15
        Chyba trafnie opisalas ten mechanizm. Nie mniej jednak to czytanie miedzy
        slowami, doszukiwanie sie agresji wobez zwierzat tylko dlatego, ze ktos nie
        przepada za ich towarzystwem jest - moim zdaniem - nie w porzadku.
      • grassant Re: Jesli napisze: nie lubie dzieci 21.10.08, 20:40
        bo przecież ludzie mają genetycznie zakodowane hamulce
        > powstrzymujące ich krzywdzenia młodych swojego gatunku i nikomu do
        głowy nie
        > przyjdzie, że może być inaczej

        zbyt uogólniające stwierdzenie:)) KK naprawia "błędy"(?) genetyczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka