agafo
11.10.06, 09:02
drogie mamy! wiem jakie są teraz czasy - pogoń za pieniądzem, bo bez tego ani
rusz- ale czy nie macie litości dla swoich maluszków. dzisiej po raz pierwszy
posłałąm swoją niunie do złoba po 1,5 tyg. przerwie chorobowaj. i co ?? i sie
załamałam. juz w dzrzwiach przywitały mnie dzieciaczki z glutem zieloniutkim
po same usteczka, do tego wstrętny kaszel i ogólnie atmoosfera oddziału
zakażźnego. sie zastanawiam po co ja siedzialam z malą w domu przez tenm
czas?? po co to wszsytko? ptrzeciez pewnie zaraz znowu sie zarazi od jakiegoś
smarkacza. wiem ze jest cieżko z zoatsniem w domu jak sie pracuje - wiem bo
sama to przechodze. ale gdybyśmy wlasnie te nasze pociechy przetrzymały az
sie wychoruje ( chociażby te najgorsze dni)to nie musialybysby kominowac ze
zwlonieniami, opieką itp. czy tylko ja mam takie zdanie??