Dodaj do ulubionych

Wypaliłem się

11.05.10, 23:17
Przepraszam wszystkich, ale uważam,że wypaliłem się w tym forum. Powtarzam
się.Nic nowego nie wniosę. Jan-w szuka,walczy - jest dobry. Ja bąk w cieniu.
Oczywiście będę zaglądał tu, ale ... Pozdrawiam was. Nie pierdzielcie HCV JEST
WYLECZALNY ! Bo jak nazwać minus po 2 latach terapii?
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: Wypaliłem się 11.05.10, 23:39
      Nie łam się :-)
    • dejw007 Re: Wypaliłem się 12.05.10, 07:32
      Nic nowego nie musisz wnosić.Czytając twoje wpisy lepiej zniosłem diagnoze.
      siedź tu chłopie i nie marudź !
    • pfajfka Re: Wypaliłem się 12.05.10, 08:30
      Banarama,
      odnosze wrazenie, ze niebyt Ci dobrze w ostatnim czasie. Pomyslales moze, zeby
      pojsc do lekarza i poszukac pomocy? Nie mowie tego zlosliwie, sama przez to
      przechodze. Tydzien temu wyszlam ze szpitala, gdzie lezalam z powodu depresji 11
      tygodni.
    • goodfather29 Re: Wypaliłem się 12.05.10, 08:51
      Głowa do góry.Nie jesteś sam.Nie zawsze podobały mi się twoje wypowiedzi, ale to
      ty jesteś tym co stawia ludzi załamanych do pionu.Weź się w garść.Będzie lepiej
      • beatkaa32 Re: Wypaliłem się 12.05.10, 09:12
        czy Ty przypadkiem nie masz depresji? idź do lekarza, nie męcz się; pozdrawiam
        ciepło
    • magic_80 Re: Wypaliłem się 12.05.10, 09:42
      hmm... a mnie byłes potrzebny, nigdy Cię nie widziałam, pewnie nawet
      się nigdy nie spotkamy, ale dzięki temu, że tu jesteś i tworzysz to
      forum wspierasz takie osoby jak ja, które dopiero co sie
      dowiedziały, że istnieje w ogóle jakieś HCV
      przecież wiesz jak jest na początku, jeszcze miesiąc temu nie
      wiedziałam nic o tej chorobie, i nie dowiedziałam się o niej od
      lekarzy, ani z książek tylko wszystkiego z forum takiego jako to
      właśnie, dzięki takim ludziom jak Ty.
      Nie znam Cie ale chcę żebyś wiedział, że jednak dla mnie też coś
      zrobiłeś, dla mnie to ważne i właściwie powinnam Ci podziękować :)
      a człowiek chyba tak ma, że się wypala, po to żeby znowu się
      zapalić :) tego Ci życzę :)
    • bestdewizka Re: Wypaliłem się 12.05.10, 11:24
      Ja również uważam, że jesteś tu potrzebny!!! Ktoś taki co da kopa i
      postawi na nogi, jaki bąk w cieniu Ty podnosisz ludzi na duchu.
    • lid-ka39 Re: Wypaliłem się 12.05.10, 13:07
      Nie wyobrażam sobie forum bez Ciebie. Jesteś tu potrzebny . Bardzo Cię cenimy, Twoje poczucie humoru i optymizm stawia nas na nogi. Mam nadzieje , ze tu pozostaniesz chociażby w roli obserwatora dopóki "się nie zapalisz".
      Dzięki ludziom takim jak Ty, Jan W., i inni moge normalnie funkcjonować, nie poddawać sie rozpaczy ale przede wszystkim mieć nadzieję. A to juŻ bardzo dużo.
      Mój syn jest chory , bardzo to przeżywam tymbardziej, że pierwsza kuracja nie powiodła sie.
      Serdecznie Cię pozdrawiam.
      • clean1 Re: Wypaliłem się 12.05.10, 16:17
        j.w.

        Nic dodac, nic ująć!

        ;-)
        • moby_krk Re: Wypaliłem się 12.05.10, 18:03
          bananarama-live z Twoich postow wynika ze oprocz hcv cos jeszcze jest z Tobą
          chlopie nie tak, bo jak nazwac fakt ze wybiles dziada i nie potrafisz cieszyc
          sie zyciem???
          • bananarama-live Re: Wypaliłem się 12.05.10, 19:48
            Dziękuję wszystkim za dobre słowo.
            Z życia cieszę się jak najbardziej . Pisząc o wypaleniu, mam na myśli wypalenie
            forumowe.
            Myślę ,że jestem coś winny forumowiczom . Mi też pomogliście .

            Pozdrawiam
            • 3-mamuska Re: Wypaliłem się 12.05.10, 22:55
              Hej ,doskonale Ci rozumiem 2 lata od terapi czas isc dalej,zostawic
              pewne sprawy za soba.Na szczescie uwolniony ,mysle ze na
              zawsze.Zyczenia szczescia, zagladnij do nas czasem I pochwal sie co
              slychac .Pozdrawiam i powodzenia potrzmaj kciuki za mnie,ja dopiero za
              3 miesiace dowiem sie czy mam tyle szczescia co Ty.
              • gilda28 Re: Wypaliłem się 13.05.10, 13:30
                nie pisz takich rzeczy (,doskonale Ci rozumiem 2 lata od terapi czas isc
                dalej,zostawic
                > pewne sprawy za soba)
                bo bananarama najwyraźniej chce się trochę dowartościować i przeczytać, że jest
                potrzebny ;)
                bo po co innego pisać na forum, że się wypaliło? jakby nie chciał tu pisać, to
                po prostu przestałby pisać
                • malagochna Re: Wypaliłem się 13.05.10, 13:45
                  No czasami trzeba się upomnieć o dobre słowo;)
                  A że jest tu potrzebny, tak samo jak inni forumowicze, to nie ulega
                  wątpliwości.
                  Ja raczej mało się udzielam, ale kilka razy dziennie tu zaglądam i
                  bardzo dużo mi to daje.
                  Dzięki i wszystkiego dobrego!
                  P.S. Ale czasem się odezwij:)
                • dejw007 Re: Wypaliłem się 13.05.10, 14:56
                  każdy czasem ma ochote połechtać swoje ego. jeżeli pomoże przy tym komuś to
                  czemu go tam nie pomerdać
                • bananarama-live Świnia :-P bt 13.05.10, 21:26
                  • gilda28 Re: Świnia :-P bt 13.05.10, 21:29
                    UUUIIIIItam
                  • dejw007 Re: Świnia :-P bt 13.05.10, 21:38
                    paszy byś dorzucił a nie marudzisz
    • 51pdeta Re: Wypaliłem się 13.05.10, 21:52
      Ty mój "Bączku " !!!Chyba za długo pada deszcz tego maja , że nawet owady nie
      mają humoru i czują się wypalone,a może raczej nienasłonecznione !Ja też mam
      ponad 2 lata minus , a jednak prawie codziennie tutaj jestem .Nigdy nie wiesz
      kiedy będziesz mógł pomóc komuś swym doświadczeniem !A takich ludzi nam tutaj
      trzeba !!!!
      • bonia.g Re: Wypaliłem się 14.05.10, 14:47
        Dzięki za podejście. Pozdrawiam.
    • bananarama-live Re: Wypaliłem się 15.05.10, 16:19
      Nie zagłębiajcie się aż tak bardzo w moją psychikę. Po prostu wypiłem parę
      browarów, zrobiło mi się przykro, że nie mogę wam pomóc, jak pomaga jan w i stąd
      ten wątek.Pomyślałem ,że jestem nuda i powtarzam się
      • gilda28 Re: Wypaliłem się 15.05.10, 21:01
        kiedyś słyszałam nazwę tego stanu, ale nie pamiętam..
        kiedy człowiek (np. będąc w toksycznym związku) uzależnia się od obiektu, osoby,
        sytuacji
        dlatego kobiety alkoholików z nimi siedzą, a bananarama wraca na forum ;)
        i cierpiąc, zadaje cierpienie (do ludzi z zakazem picia piszesz o "paru browarach"?)
        sugeruję jednak zasięgnąć porady lekarza specjalisty i nie piszę tego złośliwie
        jako jednostka z tendencją depresyjną (leczenie), być może masz także inne
        skłonności
        • jan-w Re: Wypaliłem się 15.05.10, 21:40
          Zapewne masz na myśli współuzależnienie ;-)
          • gilda28 Re: Wypaliłem się 15.05.10, 22:26
            właśnie! ale nie tylko współ-uzależnienie
            wiele różnych -nień wynika z podobnych mechanizmów
            np. ludzie skutecznie leczący się w monarze, nie potrafią często odnaleźć się w
            "prawdziwym życiu"
            monar kojarzy im się z bezpieczeństwem, czują że potrzebują go - a on ich
            instytucja ta zostaje uosobiona
            zniekształcony jest odbiór bodźców zewnętrznych (iluzja) i rola "ja" w tej
            relacji zostaje wyolbrzymiona
            każda choroba, która daje chorującemu poczucie "inności", może doprowadzać do
            takich reakcji
            (opieram się na empirii, niekoniecznie na autopsji)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka