Dodaj do ulubionych

Z anyżkiem w tle

IP: *.adsl.alicedsl.de 19.06.10, 22:07
Polecam moje popisowe danie, podpowiedziane mi przez wielbicielkę włoskiej kuchni, może jakoś stamtąd nawet się wywodzące?
Można je przygotować np. jako sos do makaronu -
podsmażyć ile kto lubi czosnku i cebulki, najlepiej czerwonej, do 2 szt.,
dorzucic na patelnie pokrojony, ale nie za drobno, fenkuł, korzeń i części zielone też,
poddusić na oko z 5 minut w wodzie z małą ilością oleju
i podlać porządnie białym wytrawnym winem, najlepiej Chardonnay austr.,
dusić, aż będzie w miarę miękki ów fenkuą, ja duszę na wyczucie, 15 min., może trochę więcej, na malutkim ogniu, po paru pierwszych minutach duszenia dolać Ramę i - ale z wyczuciem - lekko posolić - Ramę proponuję np. tymiankowo-cytrynową, wg upodobania, i razem trzymać na patelni -
można dodać pod koniec pokrojoną delikatną szynkę,
a podając to pycho do makaronu jeszcze posypać mozarellą
- w każdym razie, jeśli nie mam już czasu na myślenie i zakupy, a szykują się goście, biegnę po fenkuł i po pół godzinie gotowe.
Obserwuj wątek
    • Gość: sonia Re: Z anyżkiem w tle IP: *.147.163.174.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.06.10, 23:29
      Dodatkowo to silny afrodyzjak, uznany przez medycynę seksualną.
    • wj_2000 Z anyżkiem w tle 20.06.10, 09:58
      Próbowałem "przekonać się" do fenkułu, lecz mimo że lubię nowe smaki, nie
      udało mi się. Przypominały mi się stale słowa piosenki: "Nie na to jest
      perfuma, by ją pić, pić, pić":)
    • cyberlama Z anyżkiem w tle 21.06.10, 17:21
      "Koper włoski kroimy albo pionowo - wtedy otrzymujemy plastry, albo poziomo -
      w paski." Hmm... Blondyna?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka