magdalenka27
05.10.07, 10:03
oddaliśmy auto do mechanika celem wymiany miski olejowej ( przy
kupnie mąż nie zauważył,ze byla spawana ) oleju i filtrów oleju i
powietrza. auto jeżdziło bez zadnych zastrzezen , po odebraniu go od
mechanika strasznie szarpało i nie dało sie nim jechać. mąż
pojechał "na kanał" i zobaczył , że owszem filtry są wymienione jak
należy ale została ułamana sonda lambda. czy mam szanse wyegzekwować
od mechanika naprawe zniszczenia na jego koszt?? jaka jest procedura
prawna w takich sprawach??