Gość: vanilja IP: *.lubl.gazeta.pl 08.04.02, 15:05 Ludzie, dlaczego nikt nie pisze o chińskich potrawach z woka? Zakupiłam ostatnio ten ciężki sprzęt, ale leży odłogiem, bo nie chcę kaleczyć kuchni chińskiej... Będę wdzięczna za każdy przepis!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gosia Re: wok IP: *.chello.pl 08.04.02, 15:56 Bardzo dobre pytanie.Mam jeszcze następne w tej sprawie:gdzie można kupić dobry,"prawdziwy"wok.W kilku sklepach widziałam ten sprzęt ale nie wiem jak wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roseanne Re: wok IP: *.sympatico.ca 08.04.02, 16:26 tez mam ten sprzet w domu. Co by nie kaleczyc kuchni azjatyckiej nalezy poszukac dobrej ksiazki. ja najczesciej robie wszelkiego rodzaju stir-fry. Pokrojone w paseczki jarzyny (kabaszek, cebula, papryka, szczypior, por, szparagi) - dowolna kombinacja. Do tego mieso lub owoce morza. na koniec toche sosu sojowego, imbiru itd. i do tego ryz. Najczesciej woka uzywam do smazenia chruscikow i paczkow oraz robienia dzemow Przy wyborze nalezy sie kierowac waga tego "gara" - powinien byc ciezkawy. Z nierdzewnej blachy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maestro Re: wok IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 23:30 Gość portalu: roseanne napisał(a): > Najczesciej woka uzywam do smazenia chruscikow i paczkow oraz robienia dzemow > Brrrrr przecież to jest BEZCZESZCZENIE naczynia.!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roseanne Re: wok -swieta krowa? IP: *.sympatico.ca 09.04.02, 14:28 Dlaczego??!! szerokie - doskonale sie odparowywuje, nie przypala. Uzywanie garnka tylko do jedego rodzaju potrawy uwazam za glupote. Wtedy jest to dla mnie zbedny grat, ktory zajmuje mnostwo miejsca. Cos jak kolekcja krysztalow - stoi na polce i trzeba czesto polerowac, co by sie nie kurzylo. Wole ceramike - do czegos zawsze sie przyda :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Senin Re: wok IP: *.prem.tmns.net.au 08.04.02, 23:14 Bardzo prosze, oto jedna z nich Wieprzowina / poedwica po chinsku ten przepis jest na okolo 350 gram wieprzowiny (bez kosci) Najlepiej schab lub poledwica 1 duza cebula 4 lyzki sosu sojowego 2 zabki czosnki kawalek ( wielkosci wloskiego orzecha) swiezego imbiru 3 lyzki oleju 2-lyzeczki maki ziemniaczanej (czubate) 1 chli (jesli lubisz) Pol lyzeczki cukru(wg uznania) Poledwice trzeba pokroic w cieniutkie plasterki (2-5 mm)skropic sosem sojowym dodajac krople oleju sezamowego i jesli lubisz slodko to troszke cukru, lyzeczke maki kartoflanej, wymieszac odstawic na 15 min. W tym czasie pokroic glowke cebuli (w piorka)posiekac drobno czosnek, i ew. kawlek swiezego korzenia imbiru. Jesli chcesz podac jaks salatke to nie ma sensu dodawac warzyw ale jesli chcesz by bylo tez wydajnie to mozesz dodac troche fasolki zielonej, czy szpinaku, mozna tez marchewke pokrojona w cienkie plasterki lub w slomke. Bez warzyw; na mocno rozgrzanym oleju podsmazyc czosnek i imbir( mozna dodac tez troszke swiezego chili), gdy czosnek sie zrumieni wrzucic poledwice , resztki zalewy (Jesli przesadzilas z sosem) pozostawic w naczyniu i dodac pod koniec gotowania jako sos.Poledwice smazyc na bardzo goracej patelni przez 3-4 min, az zmieni kolor, wrzucic cebule smazyc mieszajac caly czs przez nastepne 3 min. Cebula powinna byc wciaz lekko chrupka, jej brzegi nasiakniete sosem. doprawic do smaku sosem sojowym ( caly czs chodzi o ten ciemny) podlac paru lyzkami wody z rozbeltana lyzeczka maki ziemniaczanej zagotowac sos przez chwile i podawac natychmiast. Z ryzem. Jak chcesz z warzywami to podsmaz je najpierw przez 5-6 min. tak by wciaz byly chrupkie, wyjmij z patelni odstaw pod przykryciem) a w pozostalym oleju smaz mieso, jak wyzej. musisz wtedy didac wiecej sosu sojowego( do smaku) Warto tez pod koniec smazenia dodac lyzeczke oleju sezamowego Poledwica barania Wczoraj przyrzadzilam bardzo smaczna poledwice barania (niestety nie znam odpowiedniej nazwy tego kawalka miesa- jakby taki barani schabowy z koscia). Skladniki: Pol kilo pocietego w plastry miesa ("baraniego schabowego") 3-4 lyzki slodkiego sosu sojowego (org. nazwa "kecap manis")- da sie zastapic hoisin sauce (w tym przepisie) dwa zabki czosnku 2 lyzki soku ze swiezego korzenia imbiru (starty imbir przecisnac przez prase do czosnku) 3 lyzki miodu 2-3 male chilli, drobno posiekane (moze byc suszone) 3 lyzki maki ziemniaczanej ( ja uzylam cornflour - to chyba odpowiednik naszej ziemniaczanej) lyzeczka oleju sezamowego 2-3 lyzki octu ( cytryna raczej niewskazana - inny smak) olej do smazenia troche ciemnego sosu sojowego ( jesli uznasz pod koniec gotowania, ze potrawa jest za malo slona) Mieso lekko rozbijam, kosci raczej nie odkrawam, ale to nie jest az takie istotne. przyzadzam zalewe ze slodkiego sosu sojowego, chili, lyzki soku imbirowego i polowy octu. Dodaje przetarty czosnek, make, olej sezamowy (ten ostatni mozna opuscic) i wrzucam mieso, Mieszam to wszystko bardzo dokladnie. Marynowac mozna przez 15-20 minut albo od razu zabrac sie do smazenia. Zalewe pozostala po wyjeciu miesa zachowac nalezy na pozniej, Olej rozgrzac w woku, kawalki miesa wrzucic na olej, smazyc rozdzielajac jesli sie posklejaja przez 4-5 minut z kazdej strony . Widelcem sprawdzic czy sa upieczone wg smaku (niektorzy wola niedopieczone) Wyjac z patelni na czas gotowania sosu. Ja zwykle odlewam nadmiar oleju ale nie przemuje sie pozostalosciami zalewy Do zachowanych resztek zalewy dodaje reszte soku imbirowego i miod i ocet, dokladnie rozprowadzam i wlewam na goraca (te sama) patelnie dodajac pare lyzek wody. zagotowuje szybko i wrzucam z powrotem mieso.Mieszam dokladnie az wszystkie kawalki pokryja sie szklistym sosem - ok. pol minuty (Tutaj mozna dodac troche ciemmnego sosu sojowego jesli potrawa za malo slona)i .. podaje!!! Najlepiej z ryzem i jakims przerazliwie zielonym warzywem (brokuly, fasolka - krotko gotowane, bo straca kolor) Mysle, ze baranine zastapic mozna poledwica wolowa pokrojona w cieniutkie plastry. Nie mialam jeszcze czasu tej wersji wyprobowac.(Aha, to nieprawda, ze w kuchni chinskiej wszystko musi byc pokrojone w drobniutkie paseczki. Mieso musi byc pokrojone cienko w poprzek wlokien, bo szybciej sie gotuje, ale nie za drobno, bo straci soczystosc) Smacznego Pozdrawiam PS.Ponadto wok nadaje sie do np. gotowania na parze. Mozna tak przyrzadzac kurczaka, rybe przy nalezy skrzyrzowane paleczki 2 =2 ulozyc na dnie woka ( (opra sie ok 3 cm ponad jego dnem ) i ustawic na nich talez z ryba na przyklad. Wlac na dno troche wody, przykryc pokrywka i gotowac przez ok 15 min. Niezly jest tez kurczak wedzony w woku, przepisy pozniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: wok IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 20:43 Senin napisała: "Wczoraj przyrzadzilam bardzo smaczna poledwice barania (niestety nie znam odpowiedniej nazwy tego kawalka miesa- jakby taki barani schabowy z koscia)". To comber, miła Senin. Pozdrawiam Scan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Senin Re: wok IP: *.prem.tmns.net.au 09.04.02, 21:50 Gość portalu: Scan napisał(a): > To comber, miła Senin. > Pozdrawiam > Scan No popatrz, takie proste, a ja zawsze sie zastanawialam, co to takiego ten comber??? Dzieki Drogi Scanie Senin Odpowiedz Link Zgłoś
ochman egg fried rice 09.04.02, 17:29 1. rozgrzewasz w woku nieduza ilosc oleju (najlepiej peanut oil, nie moze to byc oliwa z oliwek) 2. wrzucasz garsc mrozonego groszku 3. po ok 30 sek. wlewasz rozbeltane jajko 4. po scieciu sie jajka dodajesz uprzednio ugotowany ryz (najlepiej jeszcze goracy) 5. dodajesz sosu sojowego i doprawiasz mmmmmmmmmmmmm :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Senin Re: wok IP: *.prem.tmns.net.au 10.04.02, 11:21 No to ci jeszcze jeden podam, a niech tam.. Naroryginalniejszy prosto z Singapuru ( opis przydlugi, jak to zwykle u mnie, ale za to dokladny). Wykonanie bardzo proste. Cha Kway Teow 850 g swiezego makaronu ryzowego 100g surowych krewetek 60g chinskich kielbasek "Larp chong"lub innej suchej kielbasy 250 g kielkow mung bean 100g szpinaku lub pak choy/ bok choy/choy sum olej lub dobry smalec do smazenia 60g drobno pokrojonych kalamarow lub osmiorniczek 125 g piersi z kurczaka lub chudej wieprzowiny cienko pokrojonej 3 zabki czosnku 2 czubate lyzeczki cukru 3 lyzki sosu ostrygowego 4 lyzki ciemnego sosu sojowego 4 cale zielone cebulki - pokrojone na 2cm kawalki bialy pieprz do smaku 2 jajka 1 swieze chili - posiekane Opis wyglada na dosc skomplikowany, ale to pozory Czas gotowania ok 15 min Przygotowanie skladnikow okolo 10 min makaron namoczyc w zimnej wodzie (ok 3min) Jesli uzywamy suchego makaronu nalezy go namoczyc w cieplej wodzie (ok 50 C) na okolo 2 godziny wczesniej Krewetki obrac ze skorupki pozostawiajac ogonek, naciac wzdluz grzbietu i wyjac nitke przewodu pokarmowego. Kielbaski pokroic w plasterki, zielenine pokroic na ok. 5cm kawalki Sparzyc kielki W woku rozgrzac lyzke oleju lub smalcu i podsmazyc mieso, kalamary i krewetki (okolo 3 min.) krewetki wrzucic na okolo 1 min przed koncem smazenia. Dodac zielenine i kielki, smazyc przez nastepna minute. Przelozyc z woka na talerz. Przykryc, by nie wystygly. Do woka dodac okolo 2 lyzki tluszczu, rozgrzac b. mocno wrzycic drobno posiekany czosnek, zrumienic. Wrzucic makaron pociety na ok 15cm kawalki. Smazyc mieszajac przez ok 3-4 minuty posypac cukrem, dodac zielona cebulke i sos sojowy i ostrygowy. dodac pieprz. Teraz mozna dorzucic usmazone mieso i warzywa. Wymieszac wszystko i smazyc przez nastepne 2 minuty. Jesli dodajemy jajko to wbic je nalezy pod koniec gotowania na wierzch zamieszac i wylaczyc palnik. Pozostawic w woku dopoki jajko sie nie zetnie, przelozyc na polmisek posypac posiekanym chili i zielonym szczypiorkiem. PODAWAC Makaron ryzowy mozna zastapic makaronem domowej roboty, lub podobnym. Uwaga: Chinczycy uzywaja smalcu dosc czesto, zwlaszcza w potrawach typu smazony makaron np beehoon, lub jak wyzej. Smalec dodaje tym potrawom specjalnego smaczku, ktory jest charakterystyczny dla makaronu serwowanego np. w Singapurze (Nie wiem, jak jest gdzie indziej). Odpowiedz Link Zgłoś