28.10.04, 11:49
Wybaczcie ignorancję. Jeszcze nigdy nie robiłam szpinaku. Jak się za niego
zabrać (oczywiście chodzi o mrożonkę) i jak go podawać. Z góry dziękuję za
podpowiedzi.
Ewa
Obserwuj wątek
    • mkosacka Re: Szpinak 28.10.04, 13:22
      Ja go robie tak albo kupuje szpinak frosty ten jest juz przyprawiony i tylko go
      rozmrazam w garnku i po podgrzaniu jest gotowy do spożycia albo szpinak hortexu
      rozmrażam w garnku po rozmrozeniu dodaje 2 lub 3 zabki rozdrobnkionego czosnku
      troche wegety lub innego kucharka :) do smaku rozbełkotane całe jajko i troche
      jogurtu naturalnego lub smietany jak kto woli mieszam wwzystko iszpinak gotowy
      pycha :)))
      Pozdrawiam Magda
    • Gość: jacekf Re: Szpinak IP: 81.210.22.* 28.10.04, 13:27
      Zerknij dwa dni temu - bylo wiecej, a tu moje:

      Krusze mrozonke do garnka i na malym ogniu obrabiam, jak jest juz calkowicie
      rozmrozony to dodaje przesmazony na oliwie czosnek (jak ktos lubi to i mala
      pokrojona cebulkę) - wraz z ta oliwą. Doprawiam soja sosem, pieprzem i szczypta
      cukru. Czasem troszke imbiru w proszku lub jak w calosci, to wtedy przesmazam
      go wraz z czosnkiem. Powoli pichce, zeby odparowalo jak najwiecej wody. Ale na
      koniec i tak wbijam cale jajko i mocno mieszam - ono zetnie dodatkowo. I juz.
      Moze byc samoistnym dodatkiem, moze byc jako farsz.
      Aha, mozna dodac ser starty - ostry twardy, np parmezan lub Padano - bogatszy
      smak.
      Smacznego
    • Gość: Pichciarz Re: Szpinak, szpinak, szpinak IP: *.proxy.aol.com 28.10.04, 13:59
      www.szpinak.prv.pl/
      • mojaewa Re: Szpinak, szpinak, szpinak 28.10.04, 15:29
        Dziękuję za wszystkie posty. Jak zwykle jesteście niezawodnym źródłem
        wiadomości i inspiracji.
        Ewa
    • fiordilligi Re: Szpinak 28.10.04, 18:10
      Polecam szpinak świeży. Zimą jest czas na mrozonki a teraz można dostać na
      pęczki szpinaku w pełnej krasie. Ja właśnie zamówiłam 10 kilo , bo szpinak
      można sobie świetnie zamrozić zblanszowany. Uwielbiam szpinak , ale
      zdecydowanie polecam ten świeży. Mrożonek także używam, oczywiście. Hortex
      głównie. Takie piękne liście w bardzo duuużej ilości bo zmniejsza objętość , po
      oczyszczeniu i ucięciu łodyżek, siekasz i dusisz na maśle. Do tego dodajesz
      cebulkę podsmażoną i zmiażdżony czosnek - kilka ząbków, sol, pieprz, półkostki
      rosołku z kury. Obowiązkowo troszkę gałki muszkatołowej i zalewasz śmietanką
      albo jogurtem naturalnym. Dusisz jeszcze, powinno być w miarę gęste. Ja nie
      dodaję jajka.Czasem gotowy szpinak po zdjęciu z ognia zaciągam żołtkiem. Podaję
      do obiadu np ze smażonym dzwonkiem łososia albo dorszem.
      Z jajkami robię go w wersji pasty do pieczywa ( jaja na twardo, posiekany
      zblanszowany szpinak, czosnek i sol poraz pieprz - posiekać wszystko na
      jednolitą pastę).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka