pieskuba
11.02.05, 20:09
Dziewczyny i chłopaki!
Podawałam właśnie przepis na kruche ciasto, z którego osobiście robię głównie
spód do tarty z owocami. Zazwyczaj są to śliwki (teraz mrożone) lub jabłka.
Zamarzyło misię takie ciasto z wisienkami (też są do kupienia mrożone,
drylowane). Jadłam kiedyś podobne (oczywiście nie tak dobre jak to, które
planuję zrobić :o) Wisienki były tam w czymś w rodzaju galaretki, ale
oczywiście galaretka to nie była, bo ciasto było pieczone. Było tego tylko
troszkę, substancja "przyklejała" wiśnie do ciasta i było one nią zlekka, że
się tak wyrażę, powleczone. Przyznam się, że zaeksperymentowałam z cukrem
żelującym, ale choć smak był super, to wszystko jednak mi po tym cieście
pływało. Jak osiągnąć efekt, o który mi chodzi?
pozdrawiam
pieskuba