17.10.03, 09:39
Co jecie, pijecie jak macie kaca?
(wlasnie mnie dopadl) ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: Kac IP: *.upc-g.chello.nl 17.10.03, 09:42
      Najlepiej 2 alkazelcery albo dwa paracetamole
      i rosol
      • yagnaw Re: Kac 17.10.03, 10:18
        tak zawsze coś na głowe i porządnie sie wyspac, a tak wogóle to radzę nie
        doprowadzać do takiego stanu :))))
    • kasia_57 Re: Kac 17.10.03, 10:29
      Sok z kiszonej kapusty.
      Sok pomidorowy.
      ale przede wszytskim przed imprezką suto zakrapianą to należy się najeść do
      syta - tłustego rosołu. I jakieś drugie danie tłuste niemiłosiernie. Wziąc
      witaminę C - najlepiej sporo od rana.
      No i wtedy mozna iśc na taką imprezke.Można spokojnie pić. Bez obawy:) no i nie
      mieszać alkoholi.
      :))))
      • Gość: elka Re: Kac IP: *.toya.net.pl 17.10.03, 19:17
        kasia_57 napisała:



        > ale przede wszytskim przed imprezką suto zakrapianą to należy się najeść do
        > syta - tłustego rosołu. I jakieś drugie danie tłuste niemiłosiernie. Wziąc
        > witaminę C - najlepiej sporo od rana.
        > No i wtedy mozna iśc na taką imprezke.Można spokojnie pić. Bez obawy:) no i
        nie
        >
        > mieszać alkoholi.
        no i po tych tłustościach+alkohol- modlić się, żeby nie dostać zapalenia
        trzustki!!!
        co do wit.C zgoda, można też zażyć ACC lub Tussicom
        pozdrawiam
    • segovia Re: Kac 17.10.03, 10:34
      ariel23 -łączęsię z Tobą w bólu...
      idę pod pruysznic, a potem po alcazelcer albo alcaprim - działa, naprawdę, choc
      samkuje paskudnie.

      • grail Re: Kac 17.10.03, 10:48
        otóż to!
        prysznic, i duuużo picia. Ja się leczę pepsi. Wiem, że to śmiesznie brzmi ale
        to działa...
    • Gość: kaska Re: Kac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 13:40
      piwo;-)
      I duuuzo slodkiej herbaty z duza iloscia cytryny!
    • default Re: Kac 17.10.03, 13:53
      Najlepiej stawia na nogi wypity zaraz rano Isostar.Doskonale gasi męczące
      pragnienie i uzupełnia wypłukane poprzedniego wieczora sole mineralne. Do tego
      parę tabletek witaminy C.
      Dobry jest też sok pomidorowy albo z kiszonej kapusty (można nabyć butelkowany,
      pod nazwą Kacuś ;))
      Na obiadek rosół albo czerwony barszczyk . Niektórzy preferują wyłącznie kwaśne
      zupy - kapuśniak, ogórkowa, mocno kwaśna pomidorowa.
      Piwa to bym nie polecała, na chwilę jest lepiej, a potem jeszcze gorzej....
    • ivek Re: Kac 17.10.03, 14:10

      Hej Ariel!

      przede wszystkim musisz zrownowazyc gospodarke wodna organizmu wiec duzo, duzo
      plynow. Takich jaki lubisz.

      A potem zrob cos co Ci sprawia przyjemnosc, bo na pewne negatywne skutki tej
      smutnej konsekwencji dobrej zabawy jeszcze nikt nic nie wymyslil co by
      rozwiazywalo ten problem calkowicie.
      powodzenia,
      Ivek

      • ariel23 Re: Kac 17.10.03, 15:44
        Najgorsze bylo to, ze musialam dzisiaj wczesniej wstac do pracy, no i wzielam
        tylko szybki prysznic i po drodze kupilam sobie kefir ;)
        Teraz jestem po duzym obiedzie. Zakupilam sobie kolejny kefir i sok pomidorowy
        i juz jest ok. Chociaz juz bym chciala sie w domu znalezc, w wannie
        konkretnie :)
        • Gość: tangerines Re: Kac IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.10.03, 20:18
          Lekarka mówiła mi, żeby przed i po alkoholu nie brać leków przeciwbólowych na
          bazie paracetamolu. Najlepszy jest Ibuprom bo jego substancja czynna nie
          koliduje z alkoholem tak bardzo.
    • Gość: Doświadczony Re: Kac IP: *.proxy.aol.com 17.10.03, 22:22
      Rozróżniam dwa rodzaje: "głowowy" i "żołądkowy". Nie wiem co na pierwszy, ale
      na "żołądkowy" najlepszy sok z kiszonej kapusty, choć można dla smaku dodać
      soku pomidorowego. Przegryza tę całą niestrawność, przywraca wewnętrzną
      równowagę.
      • anussska Re: Kac 18.10.03, 00:29
        witamina C, ale przed piciem!!! tak na 30 min przed wystarczy, ok. 3-5 tabletek,
        na prawde nie ma kaca po tym!!!
        • Gość: Catz Re: Kac IP: *.proxy.aol.com 18.10.03, 01:53
          Moe po witaminie nie ma kaca, ale tu chdzi o kaca po wódce.
          • republican Re: Kac 18.10.03, 02:43
            polecam kwasne srodki np. kiszony ogorek, kapusta i plyny z nich. Chodzi o
            neutralizacje alkoholu.
            Ostroznie z kefirem , to produkt mleczny a Rzymianie pisali" Post vinum lactum
            testsmentum factum".
            Pozdr
          • anussska Re: Kac 18.10.03, 10:48
            :))))))) spoko
    • skarolina Re: Kac 18.10.03, 10:35
      Pewnie już przeszedł, ale może się przyda na przyszłość - na wyrównanie
      gospodarki wodnej i soli mineralnych bardzo dobry jest Gastrolit.
    • tralalumpek Re: Kac 18.10.03, 11:09
      ariel23 napisała:

      > Co jecie, pijecie jak macie kaca?
      > (wlasnie mnie dopadl) ;)



      rosołek jest dobry na wszystko!
      dużo płynów niegazowanych, żadnej chemii typu redbull czy inne isostary
    • brunosch Re: Kac 21.10.03, 13:59
      Wiem, że to strasznie brzmi, ale na kaca-ludojada najlepsza jest tabliczka
      czekolady.
      Dużo do tego płynów, od wody aż po czarną kawę.
      • plucha Re: Kac 21.10.03, 14:17
        A jeszcze straszniej zabrzmi - zwłaszcza dla tych, co to preferują "prawdziwą
        kuchnię" - mój sposób. Nie wiem czemu, ale na kaca pomaga mi zupa instant,
        najlepiej "rosół" albo "pomidorowa", ale taka z makaronem, nie gorący kubek z
        grzankami. Normalnie nie biorę tego do ust, ale przy ciężkim kacu mój organizm
        wyraźnie się domaga. I robi mi się lepiej! Czym to wytłumaczyć???
        • brunosch Re: Kac 21.10.03, 14:24
          Może na zasadzie : "Gwałt niech się gwałtem odciska", trucizną łagodzisz
          działanie trucizny?
          • Gość: ańja Re: Kac IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 15:59
            Przed pójściem spać (czyt: zanim padnę na pysk) ostatkiem sił wlewam w siebie
            np. butelkę wody mineralnej niegazowanej (1,5 litra). I wtedy rano budzę się
            bez kaca. Można też w siebie wlać rozpuszczoną musującą witaminę C (taką końską
            dawkę 1000 mg - w aptekach). I też rano jest OK. Bo jak tego nie zrobię, to nie
            jest OK ;-) i po prostu dogorywam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka