Dodaj do ulubionych

Łzy w niebie

14.12.09, 12:36
w784.wrzuta.pl/audio/7g96XGuJnMB/andrzej_lampert-lzy_w_nie

Czy rozpoznasz mnie, gdy spotkamy się w Niebie?
Czy uścisnę Cię, gdy spotkamy się w Niebie?
Tak bardzo chcę odmienić się,
bym mógł iść, iść tam, gdzie Ty,
hen, do Niebios.

Czy przywołasz mnie, gdy spotkamy się w Niebie?
Czy przytulę Cię, gdy spotkamy się w Niebie?
A drogi kres nieznany jest.
Jak mam żyć, gdy Ty masz być,
hen, w Niebiosach.

Czas złamać Cię chce, czas kolana Twe gnie.
Czas serce Ci rwie, musisz pospieszyć się.
Gdy trafię sam, do Raju bram,
żadnych łez nie będzie już tam,
łez w Niebiosach.

Czy rozpoznasz mnie, gdy spotkamy się w Niebie?
Czy zatrzymasz mnie, gdy spotkamy się w Niebie?
Tak mocno chcę odmienić się,
bym mógł iść, iść tam, gdzie Ty,
hen, w Niebiosa.

W ten trudny przedświąteczny czas - wszystkim osieroconym sercom - Jola
Obserwuj wątek
    • halas1961 Re: Łzy w niebie 18.12.09, 21:33
      Jolu
      Dopiero dzis wysłuchałam tej piosenki i skojarzyłam wykonawcę, którego bardzo
      lubię. Bo to bardzo ciepły, młody człowiek:) Dziekuje
      Halina-mama Agatki
      • dorrita79 Re: Łzy w niebie 18.12.09, 21:45
        Wykonanie nienajlepsze. 100 razy wolę angielską wersję Erica Claptona. Ale tekst
        jest wspaniały i wykonanie Claptona również - można płakać ze wzruszenia.

        ściskam
        Dora
        • dorrita79 nic Ciebie nie zastąpi 18.12.09, 22:04
          A ten utwór kocham... po prostu kocham całą sobą...tyle łez przy tym wypłakałam....

          www.youtube.com/watch?v=rO8JWbG6bVw
          i tekst piosenki:

          It's been seven hours and fifteen days
          Since you took your love away
          I go out every night and sleep all day
          Since you took your love away
          Since you been gone I can do whatever I want
          I can see whomever I choose
          I can eat my dinner in a fancy restaurant
          But nothing
          I said nothing can take away these blues
          `Cause nothing compares
          Nothing compares to you

          It's been so lonely without you here
          Like a bird without a song
          Nothing can stop these lonely tears from falling
          Tell me baby where did I go wrong
          I could put my arms around every boy I see
          But they'd only remind me of you
          I went to the doctor n'guess what he told me
          Guess what he told me
          He said girl u better try to have fun
          No matter what you'll do
          But he's a fool
          `Cause nothing compares
          Nothing compares to you

          all the flowers that you planted, mama
          In the back yard
          All died when you went away
          I know that living with you baby was sometimes hard
          But I'm willing to give it another try
          Nothing compares
          Nothing compares to you
          Nothing compares
          Nothing compares to you
          Nothing compares
          Nothing compares to you
          • halas1961 Re: nic Ciebie nie zastąpi 18.12.09, 22:17
            Ja niestety nie znam w ogóle angielskiego, a bez zrozumienia tekstu, coz...
            Ale to też na Święta piękne dla nas, po prostu przepiękne.
            (tekstu tylko część mam)
            www.youtube.com/watch?v=McMsyPddKpQ&feature=related Kolęda dla nieobecnych

            (Preisner, Rybotycka)
            "A nadzieja znów wstapi w nas
            nieobecnych pojawią się cienie
            uwierzymy kolejny raz
            w jeszcze jedno Boże Narodzenie
            I choć przygasł świąteczny gwar
            bo zabrakło znów czyjegoś głosu
            Przyjdź tu do nas i z nami trwaj
            wbrew tak zwanej ironii losu....
            ................................"
            Halina-mama Agatki
            • tilia7 Re: nic Ciebie nie zastąpi dla Halinki 18.12.09, 22:55
              Znalazłam całość tekstu:)Ale tego oczywiście trzeba posłuchać.


              A nadzieja znów wstąpi w nas
              Nieobecnych pojawią się cienie
              Uwierzymy kolejny raz
              W jeszcze jedno Boże Narodzenie
              I choć przygasł świąteczny gwar
              Bo zabrakło znów czyjegoś głosu
              Przyjdź tu do nas i z nami trwaj
              Wbrew tak zwanej ironii losu

              Daj nam wiarę, że to ma sens
              Że nie trzeba żałować przyjaciół
              Że gdziekolwiek są dobrze im jest
              Bo są z nami choć w innej postaci
              I przekonaj, że tak ma być
              Że po glosach tych wciąż drży powietrze
              Że odeszli po to by żyć
              I tym razem będą żyć wiecznie

              Przyjdź na świat, by wyrównać rachunki strat
              Żeby zająć wśród nas puste miejsce przy stole
              Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas
              I zapomnieć, że są puste miejsca przy stole

              A nadzieja znów wstąpi w nas
              Nieobecnych pojawią się cienie
              Uwierzymy kolejny raz
              W jeszcze jedno Boże Narodzenie
              I choć przygasł świąteczny gwar
              Bo zabrakło znów czyjegoś głosu
              Przyjdź tu do nas i z nami trwaj
              Wbrew tak zwanej ironii losu

              Przyjdź na świat, by wyrównać rachunki strat
              Żeby zająć wśród nas puste miejsce przy stole
              Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas
              I zapomnieć, że są puste miejsca przy stole



              • annmaria Re: nic Ciebie nie zastąpi dla Halinki 18.12.09, 23:57
                Tak sie stasznie boje ze zapomnial o mnie ze nie wyjdzie mi na
                spotkanie jak czas nadejdzie tak sie boje ze jak odchodza traca wiez
                z nami tutaj.
                Dni za dniami mijają przyspieszając wciaz biegu...aż się urwą...Za
                marzeniem nadąrzyć nie mogą...A pytanie odwieczne CO na tamtym jest
                brzegu? Pali usta i ludziom i Bogom...
                • karnivora Re: nic Ciebie nie zastąpi dla Halinki 19.12.09, 01:33
                  Spoko / nieten wymiar – raczej nie wyjdzie
                  ZAISTNIEJE ku Tobie „specyficznie” trybem, którego
                  za qwy nędzy nie pojmiesz rozumem co DYSPONUJESZ TERAZ

                  \PS / Rozum ma watło – WYKOLEJA SIĘ przy byle udarach, wylewach,
                  przepiciach, guzach mozgu, nadciśnieniu, zblazowaniu, przemęczeniu
                  zwątpieniu itd
                • mru-is-one Re: nic Ciebie nie zastąpi dla Halinki 19.12.09, 01:38
                  Posłuchajcie tego
                  www.youtube.com/watch?v=cX6m1xNwmgY
                  Poniżej zamieściłam tekst.


                  Sorry I never told you
                  All I wanted to say
                  Now it's too late to hold you
                  'Cause you've flown away
                  So far away

                  Never had I imagined
                  Living without your smile
                  Feeling and knowing you hear me
                  It keeps me alive
                  Alive

                  And I know you're shining down on me from heaven
                  Like many friends we've lost along the way
                  And I know eventually we'll be together
                  One sweet day

                  Darling I never showed you
                  Assumed you'd always be there
                  Took your presence for granted
                  But I always cared
                  And I miss the love we shared

                  And I know you're shining down on me from heaven
                  Like so many friends we've lost along the way
                  And I know eventually we'll be together
                  One sweet day

                  Although the sun will shine the same
                  I'll always look to a brighter day
                  Mariah
                  Lord I know when I lay me down to sleep
                  You will always listen as I pray

                  And I know you're shining on me from heaven
                  Like so many friends we've lost along the way
                  And I know eventually we'd be together
                  One sweet day

                  And I know you're shining on me from heaven
                  Like so many friends we've lost along the way
                  And I know eventually we'd be together
                  One sweet day

                  Sorry I never told you
                  Together
                  All I wanted to say

                  • mru-is-one Re: nic Ciebie nie zastąpi dla Halinki 19.12.09, 01:41
                    i tłumaczenie polskie:)

                    Przepraszam nigdy nie powiedziałem Ci tego wszystkiego co chciałem
                    powiedzieć
                    Teraz jest za późno by Cię zatrzymać
                    Ponieważ odeszłaś, tak daleko..

                    Nigdy nie wyobrażałam sobie
                    Życia bez Twojego uśmiechu
                    Czuję i wiem, że mnie słyszysz
                    To trzyma mnie przy życiu
                    Życiu..

                    I wiem, że oświetlasz mnie na dole z nieba
                    Tak jak wiele przyjaciół, których zgubiliśmy wzdłuż drogi
                    I wiem, że ostatecznie będziemy razem
                    Pewnego rozkosznego dnia

                    Kochanie nigdy nie pokazałem Ci
                    Przypuszczałem, że zawsze tu będziesz
                    Zabrałem Twoją obecność dla spełnienia*
                    Ale zawsze się troszczyłem
                    I tęsknię za miłością, którą się dzieliliśmy

                    I wiem, że oświetlasz mnie na dole z nieba
                    Tak jak wiele przyjaciół, których zgubiliśmy wzdłuż drogi
                    I wiem, że ostatecznie będziemy razem
                    Pewnego rozkosznego dnia

                    Chociaż słońce będzie świecić tak samo
                    Zawsze będę szukać bardziej promiennego dnia
                    Panie wiem, że kiedy kładę się spać
                    Będziesz zawsze słuchał jak się modlę..

                    I wiem, że oświetlasz mnie na dole z nieba
                    Tak jak wiele przyjaciół, których zgubiliśmy wzdłuż drogi
                    I wiem, że ostatecznie będziemy razem
                    Pewnego rozkosznego dnia

                    I wiem, że oświetlasz mnie na dole z nieba
                    Tak jak wiele przyjaciół, których zgubiliśmy wzdłuż drogi
                    I wiem, że ostatecznie będziemy razem
                    Pewnego rozkosznego dnia

                    Przepraszam nigdy nie powiedziałam Ci tego
                    wszystkiego co chciałam/chciałem powiedzieć
            • dorrita79 nic Ciebie nie zastąpi - tłumaczenie dla Halinki 19.12.09, 09:32
              Halinko przetłumaczyłam piosenkę dla Ciebie. Może nie idealnie, ale sens na
              pewno oddałam

              Mineło 7 godzin i 15 dni
              Od kiedy zabrałeś swoją miłość stąd
              Wychodzę każdej nocy i śpię cały dzień
              Od kiedy zabrałeś swoją miłość stąd
              Od kiedy Ciebie nie ma mogę robić co tylko chcę
              Mogę się spotykać, z kim tylko chce
              Mogę jeść mój obiad w ekskluzywnej restauracji
              Ale nic
              Powiedziałam nic nie może zabrać tego przygnębienia
              Ponieważ nic nie zastąpi
              Nic nie zastąpi Ciebie

              Jest tak samotnie bez Ciebie tutaj
              Tak jak ptak bez śpiewania
              Nic nie może zatrzymać tych samotnie spadających łez
              Powiedz mi kochanie gdzie popełniłam błąd
              Mogłam położyć swoje ramię wokół każdego chłopca, którego widziałam
              Ale oni tylko przypominali mi o Tobie
              Poszłam do lekarza i zgadnij co on mi powiedział
              Zgadnij co powiedział
              Powiedział dziewczyno lepiej próbuj się dobrze bawić
              Nie ważne co będziesz robić
              Ale on jest idiotą
              Ponieważ nic nie zastąpi
              Nic nie zastąpi Ciebie

              Wszystkie kwiatki które hodowałeś
              Z tyłu domu
              Wszystkie zwiędły kiedy odeszłeś
              Wiem, że życie z Tobą było czasem trudne
              Ale jestem gotowa dać Ci jeszcze jedną szansę
              Nic nie zastąpi
              Nic nie zastąpi Ciebie

              całuję
              Dora
              • tilia7 Re: nic Ciebie nie zastąpi 19.12.09, 12:15
                Próbuję zrobic stroik.Nic nie ma w nim ze świątecznej radości,bo cóż
                może byc za radośc w stroiku robionym na cmentarz?Łzy mi tylko kapią
                na jodłowe gałązki.Aż mi się taki wierszyk ułożył wypłakany:


                "Łzy ułożone w bukiet
                Zamarzły.I ranią mi ręce.
                Wianek robię dziś z lodu
                Tak kruchy jak moje serce.
                Wstążkę przyniosłam czerwoną
                Jak krew,jak życie,jak miłośc.
                Próbuję związac to razem...

                Po co?Gdy wszystko "już było"?

                Czysta jak sopel nadzieja,
                Jak płatek śniegu nietrwała,
                Gałązki układam dla Ciebie,
                Bo miłośc przecież przetrwała...

                Składam to serce lodowe
                Na Twoim sercu kochanie.
                Mróz.Muszę iśc już do domu.
                A ono z Tobą zostanie...
                • 198-3mk Re: nic Ciebie nie zastąpi 19.12.09, 12:48

                  Tilio...
                  Piekny wierszyk... Wzruszający... Też kapneła łezka podczas
                  czytania...
                  Pozdrawiam. Beata-mama Marcina.
                • dorrita79 Re: nic Ciebie nie zastąpi 19.12.09, 13:48
                  Piękny wierszyk Tillo, po prostu piękny.....i taki prawdziwy.
                  Ja też dziś rano się popłakałam wsłuchując się w słowa piosenek i melodię....
                  łzy tęsknoty tak ogromnej i kłującej....
                  przytulam
                  Dora
                • witaminka_e Re: nic Ciebie nie zastąpi 19.12.09, 14:07
                  PRZEPIĘKNY WIERSZ. PRZEPIĘKNY. Słów brak.
              • irss Re: nic Ciebie nie zastąpi - tłumaczenie dla Hali 01.10.10, 01:13
                > Wszystkie kwiatki które hodowałeś
                > Z tyłu domu

                i tu brakuje jednego słowa, które kompletnie wypacza sens tłumaczenia słów utworu
                powinno być tak :
                All the flowers that u planted mama
                czyli
                Wszystkie kwiatki, które zasadziłaś w ogródku mamo
            • witaminka_e Re: nic Ciebie nie zastąpi 19.12.09, 14:03
              halas1961 napisała:

              > "A nadzieja znów wstapi w nas
              > nieobecnych pojawią się cienie
              > uwierzymy kolejny raz
              > w jeszcze jedno Boże Narodzenie
              > I choć przygasł świąteczny gwar
              > bo zabrakło znów czyjegoś głosu
              > Przyjdź tu do nas i z nami trwaj
              > wbrew tak zwanej ironii losu....


              Łzy, łzy, łzy..... rozpacz. Po takich tekstach nie umiem sie odnaleźć. Nie
              mogę. Nie wiem czy kiedykolwiek bedę jeszcze mogła normalnie żyć... Patrząc na
              różnych ludzi, widząc ich i ich szczery radosny śmiech...myslę, że ja juz tak
              nigdy nie będę się cieszyć. Nigdy. BO zawsze wróci myśl : NIE MASZ BRATA.
              Koszmar.
              -----
              siostra bez brata
              • tilia7 Re: nic Ciebie nie zastąpi 19.12.09, 14:32
                Dziękuję Wam za ciepłe słowa i pochwały.Miłosz to ze mnie nie będzie,ale liczą
                się uczucia.

                Witaminko, ja też mam takie uczucia.Cokolwiek robię,cokolwiek,cały czas od nowa
                uderza mnie myśl,że On nie żyje.Każdy dzień od nowa,czasem każda minuta jest
                walką o to,żeby samą siebie przekonać,że mogę żyć mimo,że mój ukochany mężczyzna
                nie żyje.Cały czas przekonuję siebie,że On chce żebym żyła i dawała sobie
                radę.Ale tęsknota i pustka są nieludzkie,po prostu nieludzkie:(((
                • halas1961 Re: nic Ciebie nie zastąpi 19.12.09, 23:18
                  Tilio
                  Wiersz jest przecudny. Ty pisz koniecznie.
                  Halina-mama Agtaki
                  • halas1961 Re: nic Ciebie nie zastąpi 19.12.09, 23:28
                    Dorotka, dzieki za tłumaczenie
                    Halina-mama Agatki
                  • tilia7 Re: nic Ciebie nie zastąpi 20.12.09, 14:05
                    Dziękuje Halinko:)Ja naprawdę nigdy zapędów poetyckich nie miałam,ta żałoba tak
                    jakoś wpływa:(Ale cieszę się,że się podoba,zwłaszcza Tobie,bo ja zawsze ze
                    wzruszeniem czytam Twoje piękne wiersze.
                    • halas1961 Re: nic Ciebie nie zastąpi 20.12.09, 16:26
                      Tysiące lampek kolorowych,
                      tysiące świateł na ulicy
                      I czasem jak tradycja każe
                      rozradowani kolędnicy
                      A my w oddali, zamyśleni
                      a my zamknięci we wspomnieniu
                      w tęsknocie, w bólu, bez uśmiechu
                      a my w czekaniu, w oddaleniu.
                      I bardzo chcemy, bardzo chcemy
                      uśmiechem witać Pana w żłobie,
                      ale nic z tego nie wychodzi
                      Nie potrafimy tak wbrew sobie.
                      I znów nadzieja błyszczy w świetle
                      I ta nadzieja z przyjściem Pana
                      Że jeszcze kiedyś się spotkamy
                      Że jeszcze kiedyś twarz kochana
                      Znów się przytuli i znów razem
                      Będziemy zawsze po kres trwania
                      Znów ta nadzieja z przyjściem Pana
                      Z blasku choinki się wyłania.
                      (tym razem to moje, jak zreszta widac po rymach częstochowskich:)
                      Halina-mama Agatki
                      • tilia7 Re: nic Ciebie nie zastąpi 20.12.09, 21:14
                        Liczą się uczucia a nie rymy:)Piękny.
                        • karnivora Re: nic Ciebie nie zastąpi 20.12.09, 23:34
                          jatez nie umiem płakać wierszem
                          ale jak naucze - zrobie wejscie..
                          .......albo lepiej nie
                          • halas1961 po niepowstrzymane łzy 05.01.10, 19:41
                            www.youtube.com/watch?v=w531XztTGAY
                            BLUE CAFE
                            Po niepowstrzymane łzy
                            Nigdy niespełnione sny
                            Słowa których było brak
                            Dziś do siebie mam żal

                            Wciąż tłumiony w sobie krzyk
                            Ból co zadrą we mnie tkwił
                            Strach przed tym co piękne jest
                            Dziś zapomnieć już chce

                            Ref.
                            Czas nie będzie na nas czekał
                            Wiec wybaczmy sobie to, co było w nas złe
                            Nie umiem żyć bez ciebie
                            Teraz dobrze to wiem

                            Po stracony przez nas czas
                            W gruzach wymarzony świat
                            Wojny kto z nas racje miał
                            Dzisiaj do nas mam żal

                            Z niespełnionych marzeń stos
                            Żalem przepełniony głos
                            To co tak bolało mnie
                            dziś zapomnieć już chce

                            Ref.
                            Czas nie będzie na nas czekał
                            Wiec wybaczmy sobie to, co było w nas złe
                            Nie umiem żyć bez ciebie
                            Teraz dobrze to wiem /x2

    • mru-is-one Re: Łzy w niebie 08.01.10, 00:22
      www.youtube.com/watch?v=jIxe1dMSj_4&feature=related
      I wish that I could hold you now
      I wish that I could touch you now
      I wish that I could talk to you
      Be with you somehow
      I know you're in a better place
      Even though I can't see your face
      I know you're smiling down on me
      Saying everything's okay
      And if I make it out this thug life
      I'll see you again someday
      I wish, I wish, I wish
      I wish, I wish, I wish
      • ollaa86 Re: Łzy w niebie 03.10.10, 17:21
        www.youtube.com/watch?v=rBYUSp0vtxo&NR=1
        Electric blue eyes where did you come from?
        Electric blue eyes who sent you?
        Electric blue eyes, always be near me.
        Electric blue eyes, I need you.

        Na na no, na na no...

        Domine, Domine Deus,
        Domine, Adiuva Me.
        Domine, Domine Deus,
        Domine, Adiu, Adiuma Me.

        If you should go you should know I love you.
        If you should go you should know I'm here.
        Always be near me, guardian angel.
        Always be near me, there's no fear.

        Na na no, na na no...

        Domine, Domine Deus,
        Domine, Adiuva Me.
        Domine, Domine Deus,
        Domine, Adiu, Adiuma Me.

        Na na no, na na no...
        • ollaa86 Re: Łzy w niebie 03.10.10, 17:26
          www.youtube.com/watch?v=uZ0A_u4-jD0
          Every now and then
          You hold me
          And now and then
          You're there
          Every now and then
          You show me
          And now and then
          You care
          Now and then
          You love me
          Now and then
          Means everything
          To me

          Wiele przy niej łez wypłakałam...
    • tilia7 Re: Łzy w niebie 13.10.10, 21:10
      Bolesław Leśmian
      "Dwoje ludzieńków"

      Często w duszy mi dzwoni pieśń, wyłkana w żałobie,
      O tych dwojgu ludzieńkach, co kochali się w sobie.

      Lecz w ogrodzie szept pierwszy miłosnego wyznania
      Stał się dla nich przymusem do nagłego rozstania.

      Nie widzieli się długo z czyjeś woli i winy,
      A czas ciągle upływał — bezpowrotny, jedyny.

      A gdy zeszli się, dłonie wyciągając po kwiecie,
      Zachorzeli tak bardzo, jak nikt dotąd na świecie!

      Pod jaworem — dwa łóżka, pod jaworem — dwa cienie,
      Pod jaworem ostatnie, beznadziejne spojrzenie.

      I pomarli oboje bez pieszczoty, bez grzechu,
      Bez łzy szczęścia, bez jednego uśmiechu.

      Ust ich czerwień zagasła w zimnym śmierci fiolecie,
      I pobledli tak bardzo, jak nikt dotąd na świecie!

      Chcieli się jeszcze kochać poza własną mogiłą,
      Ale miłość umarła, już miłości nie było.

      I poklękli spóźnieni u niedoli swej proga,
      By się modlić o wszystko, lecz nie było już Boga.

      Więc sił resztą dotrwali aż do wiosny, do lata,
      Aby wrócić na ziemię — lecz nie było już świata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka