niejadek

23.06.10, 10:19
drodza Pani Dr, nasz 15sto miesieczny syn odmawia jedzenia obiadow, odmawia
miesa, ryby, warzyw, zup itp, probowalismy roznych sposobow, przeroznych dan
oraz przeroznych konsystencji, jedzenia raczka czy tez proby jedzenia
sztucami, nic nie pomaga... za to je chetnie owoce, jogurty, kasze, mleko,
herbatniki, jajko. co mamy zrobic? karmic go tym co lubi czy jak nie chce jesc
to zostawic i poczekac az zglodnieje i sam upomi sie o jedzenie a wtedy
zaoferowac cos 'obiadowego'? z gory dziekuje za odp!
    • green_hill Re: niejadek 23.06.10, 13:36
      Twoje dziecko nie jest niejadkiem, sama napisalas, ze je chetnie cale mnostwo rzeczy. Niejadek to ktos, kto nie odczuwa laknienia lub tylko minimalne i jest w stanie przezyc 3 dni na polowie suchej bulki i kubku wody. Jest kilka takich historii w necie i sa one dosc dramatyczne.

      Coz, dziecko nie zawsze ma ochote jesc to, co proponuja rodzice. Rozumiem, ze zalezy Wam na tym, aby syn jadl wartosciowe posilki (warzywa), ale nie pozostaje Wam nic innego, tylko proponowac do skutku, moze cos zalapie. Zadnej presji, zmuszania i tym podobnych "strategii". Inna sprawa, ze owoce, herbatniki i jogurty to duzo cukru, proponowalabym zredukowac. Jesli do tego pije duzo sokow (tak sobie spekuluje), to moze nie miec apetytu na inne jedzenie. Sprobujcie moze zwiekszyc przerwy miedzy posilkami.
    • kasiaalbrecht Re: niejadek 26.06.10, 21:54
      nic na siłę zdać się na niego co jakiś czas proponując coś innego cierpliwosci
    • patka12.13 Re: niejadek 12.02.16, 21:20
      Zdecydowanie zgadzam się z powyższymi opiniami. Dziecko w tym okresie uczy się nowych smaków, odkrywa wcześniej nie znane konsystencje. Każde dziecko jest inne i nie każde bierze od razu wszystko w rączki i z apetytem zjada.
      Aby dowiedzieć się, że Pani synek nie lubi danego produktu, lub potrawy trzeba mu ten produkt, lub danie sukcesywnie podawać np. przez kilka dni, jeżeli po pewnym czasie zauważymy, że nie zjada tego co mu przygotowaliśmy to może jest tak, że najzwyczajniej w świecie tego nie lubi, lub efekt może być odwrotny i po pewnym czasie dziecko przyzwyczai się do nowych smaków i wcześniej nie znanej konsystencji. Kolejną ważną kwestią są wymienienie przez Panią przekąski typu: owoce, jogurty, herbatniki, kasze, które powinny być podawane w małych dawkach między trzema głównymi posiłkami, które już w tym okresie powinny składać się z pokarmów stałych. Bardzo ważne jest to, aby dziecko miało stałe pory posiłków i nie podjadało między nimi bo dla nas jogurt, butelka mleka, czy herbatnik mogą wydawać się ?małą przekąską?, a dla 15 ? sto miesięcznego dziecka jest to wypełnienie brzuszka i później nie ma już miejsca na obiad.
      Niewątpliwie na etapie podawania pokarmów stałych trzeba się uzbroić w anielską cierpliwość i konsekwencje. Od samego początku musi Pani wprowadzić zasady, które powinny panować przy wspólnym spożywaniu posiłków. Dziecko jest doskonałym obserwatorem i naśladuje dorosłych, więc też proszę o tym nie zapominać.
      Aby dowiedzieć się więcej o prawidłowym odżywianiu, zachęcam do sięgnięcia do książki ?Zaklinaczka dzieci. Jak rozwiązywać problemy wychowawcze? autorstwa Tracy Hogg i Melinda Blau, gdzie autorki tej książki w rozdziale czwartym: ,,Jedzenie to coś więcej niż odżywianie? od stronu 161 opisują jak prawidłowo powinno przebiegać odżywianie dzieci od pierwszego roku życia. Życzę synkowi dużego apetyty! Pozdrawiam!
Pełna wersja