Dodaj do ulubionych

puste sciany

02.10.09, 19:48
moje pakowanie minelo wielkie ksiazki, lampy, troche domowego
rupcia, i dotarlo do obrazkow... czyli na razie zdjelam je wszystkie
ze scian
(obrazek Private Eye, nabyty przed laty od ulicznego artysty, tak
sie zakamuflowal ze zobaczylam go dopiero dzisiaj... widac fachura
ten detektyw wink )
teraz patrze na biale sciany, i mam wrazenie ze znajduje sie w celi,
moze niekoniecznie wieziennej, powiedzmy klasztornej, pusto tak
jakos... mimo ze w sumie nie mam tych obrazkow az tyle, moze z 10,
ale jednak...
zupelnie nie doceniamy roli takich niby malo waznych elementow
wnetrza jak obraz na scianie; a przeciez to one stanowia o roznicy
miedzy miejscem do spania i domem wink
Obserwuj wątek
    • jolix Re: puste sciany 02.10.09, 19:53
      Zgadza się smile U mnie akcja odwrotna - gołe ściany w gabinecie jutro
      będą odziane w oprawione reprodukcje aniołów pędzla pp. Tylków.
      Pierwsi goście w mojej szarzynce reagowali też na zapach: "pachnie
      tobą". To też syndrom domu, prawda?
      • felinecaline Re: puste sciany 02.10.09, 20:26
        U mnie mieszka pewien osobnik dotkniety (ale nie cierpiacy) przez Crisis vacui,
        stad na scianach jest troche malowidel, 6 oryginalnych i kilka reprodukcji.
        Najwyzej sobie cenie kopie starego pejzazu naszego miasta przedstawiajaca
        dramatyczny moment zalamania sie mostu.
        Dostalam ja na nasza 3 rocznice slubu od malarz a - vPolaka, probujadcego
        wtedy "wyplynac" we Francji.
        Nasze kontakty urwaly sie jednak krotko pozniej, wiec przypuszczam, ze wyplynal
        - po trosze dzieki temu mostowi, ktorego kopii namalowal chyba z xdziesiat ;-P
        • felinecaline Re: puste sciany 02.10.09, 20:40
          Oto i moje "katastrofalne" malowidlo:

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/ZBgdtjrIHtGJ9nB3PB.jpg
          • zettrzy Re: puste sciany 02.10.09, 22:57
            ladne, chociaz wyglada bardziej na szkic niz malowidlo; wsrod moich
            jest sporo rysunkow inzynierskich, np. przekroj nowojorskiej linii
            kolei naziemnej, plan i przekroj zbiornika wodnego w Yonkers, rozne
            plany architektoniczne, mapa Australii po arabsku, itp.
            • felinecaline Re: puste sciany 02.10.09, 23:08
              No bo to wlasnie jest szkic malarski.
              Przeciez to slowo nie ogranicza sie tylko do techniki rysunkowo- weglowo -
              olowkowej ;-D
              Juz oryginal byl zreszta szkicem, wykonanym napredce przez przypadkowego malarza
              swiadka wydarzenia.
              Bidoki, nie mieli przeciez kamer cyfrowych.
              Jak te ludzie wtedy zyli?
              • felinecaline Re: puste sciany 02.10.09, 23:10
                Rysunki inzynierskie nzas to zuuupelnie nie "moja filizanka herbaty",nigdy nie
                moglam zniesc rysunku technicznego , choc przyznaje, "cos" w nich moze byc.
                • zettrzy Re: puste sciany 02.10.09, 23:25
                  mnie plany zawsze fascynowaly, duzo bardziej niz malarstwo
                  figuratywne, nie wiem dlaczego
                  • felinecaline Re: puste sciany 02.10.09, 23:40
                    Prosze, Z3, zdradz mi a wlasciwie Kicurowi, czy moda zajmujesz sie zawodowo czy
                    "rozrywkowo" a moze rownolegle?
                    • zettrzy Re: puste sciany 06.10.09, 21:31
                      rozrywkowo scisle, za bardzo lubie mode aby poswiecac jakis swietny
                      pomysl na ciucha wymogom komercji - jak wiadomo pomysly z wybiegow
                      nie nadaja sie do noszenia wink
                      ja sobie robie prywatny wybieg szyjac cos od szafy i potem noszac to
                      na ulicach, idealnie jakiegos duzego miasta; czasem sie zdarzy jakas
                      reakcja tez od szafy ale na ogol jest to rownie rozrywkowe jak akt
                      kreacji wink
                      • felinecaline Re: puste sciany 06.10.09, 22:13
                        No to przy okazji pakowania tej kolekcji zdejmij conieco dla pokazania Kicurowi
                        (nie z siebie, ocywiscie tylko z kolekcji ;-P.
                        On sie tego nigdy dosc nie moze napatrzyc, co wracam do dom w jego dni
                        bezwyjsciowe to tivizja wlaczona jest na programy modowe.
                        Niech wie, jakie mam zdolne kumpelki.
                        • zettrzy Re: puste sciany 06.10.09, 22:20
                          czesc mojej "kolekcji" jest na fotoforum o robotkach recznych, tzn.
                          czesc robiona na drutach lub szydelkiem wink
                          inne czesci sa na moim forum o stylu, ale poniewaz gazeta madrze
                          ukrywa watki starsze niz rok nawet ja teraz nie moge tam nic znalezc

                          ale poszukam, moze sie cos wygrzebie, na razie jak chcesz sprawdz
                          fotoforum Robotki na drutach, tam jest sporo w kazdym watku bo nie
                          lubie zakladac osobnego watku dla jednego ciucha
    • tralalumpek Re: puste sciany 02.10.09, 22:03
      zettrzy napisała:

      >
      >...
      > zupelnie nie doceniamy roli takich niby malo waznych elementow
      > wnetrza jak obraz na scianie; a przeciez to one stanowia o roznicy
      > miedzy miejscem do spania i domem wink


      o boze, jak swiete padlo oburzenia i klatwa na tralalumka kiedy
      osmielil sie biedak na forum wnetrza mieszkan napisac podobny tekst
      innymi slowami
      • zettrzy Re: puste sciany 02.10.09, 22:54
        hehe... jak napisalam w innym watku, to forum wnetrzarskie nie
        wygladalo mi atrakcyjnie i zupelnie je pominelam; niby temat fajny,
        ale poglady na ten temat i ich forma... yessuuu, wiac i uwazac zeby
        nikt nie gonil wink
    • zettrzy Re: puste sciany 06.10.09, 21:35
      teraz takze puste polki w biblioteczkach, wszystkich pieciu,
      etazerkach, rozych konsolkach i toaletkach... dzisiaj dwie torby
      szkla (tlucze sie, to co bede pakowac, i tak w Polsce kupie lepsze)
      poszly do Armii Zbawienia, jeszcze musze sie pozbyc 30 kaset z
      filmami (lokalna biblioteka sie ucieszy, a ja i tak od paru lat
      uzywam wylacznie dyskow), jakichs ksiazek z gatunku "taki chwytny
      tytul a taka chala", i jeszcze czego tam), i wlasciwie zostanie mi
      pakowanie ciuchow... yessssuuuu, na to chyba bedzie mi potrzebna
      osobna ciezarowka i osobny kontener...
      • regata7 Re: puste sciany 08.10.09, 14:50
        zettrzy, a gdzie Ty się tak pakujesz, głupio spytam...?
        Może już pisałaś, ale ja nieczęsto na fora zaglądam ostatnio z
        powodów różnych, więc zdradź proszę smile
        • felinecaline Re: puste sciany 08.10.09, 15:03
          Zanim Z3 zdazy Ci odpowiedziec przewin ten watek do poczatku. Odpowiedz jak na
          dloni. Zycze mozliwosci czestszego bywania.
          • felinecaline Re: puste sciany 08.10.09, 15:06
            Pardon, okazuje sie, ze to nie w tym watku jest pelna odpowiedz.
            Ale w kazdym razie jest na tym forum, wystarczy, ze przejrzysz wpisy z
            ostatniego tygodnia.
            • regata7 Re: puste sciany 08.10.09, 15:09
              no dobrze... znaczy, miłej lektury? wink

              trochę przejrzałam, ale jeszcze nie trafiłam
        • regata7 już wiem! 08.10.09, 15:25
          znalazłam!

          zettrzy, to ja Cię od razu na kawę zapraszam smile

          gdzie będziesz mieszkać? blisko Warszawy?
          A Bednarska wiele się nie zmieniła...
          • zettrzy Re: już wiem! 08.10.09, 22:47
            w domu rodzinnym - samochodem 20 minut, kolejka WKD pelna godzina od
            Warszawy; na kawe chyba sie zjawie z nozyczkami, centymetrem i
            zwojami materialu! tak mi brakuje kogos kto naprawde lubi szyc! smile

            na Bednarskiej Manufaktura ciagle dziala czy juz ja zamkneli?
            • regata7 Re: już wiem! 09.10.09, 14:10
              zapraszam ze zwojami, reszta jest na miejscu smile

              manufaktura... chodzi Ci o knajpkę na Bednarskiej? To chyba nadal
              jest.
              • zettrzy Re: już wiem! 09.10.09, 22:34
                tak, ta knajpka a la sredniowieczna oberza, same stoly komunalne, i
                sto piecdziesiat roznych nalesnikow - obustfiam nalesniki! do tego
                wychodek na skobel, normalnie mozna tam pojsc wylacznie w celu
                uzycia tego skobla!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka