Dodaj do ulubionych

wychodzę ci ja

30.12.12, 18:37
do ogrodu, bo dziś nie padało i świeciło takie coś co to nie wiem. nie, nie księżyc to drugie ;)
paczę a tu oczar kfitnie :) i znów zagwozdka, kwitnie tylko część pomarańczowa, część cytrynowa jeszcze w pąkach. bo ja już kiedyś pisałam, ze mój oczar, cytrynowy gdy był młody wzion i się zmutował, gałęzie środkowe kwitną na pomarańczowo a te wokół na cytrynowo. a może to normalne tylko ja o tym nie wiem, jak zwykle ;)
Obserwuj wątek
    • lellapolella Re: wychodzę ci ja 30.12.12, 18:49
      z oczarem Ci nie pomogę, bo nie mam ale chyba fajnie, jak dwukolorowy- o tej porze pstrokacizny nie ma:) U mnie tylko ciemierniki kwitną, te filiatowe
      • leloop Re: wychodzę ci ja 30.12.12, 19:01
        > z oczarem Ci nie pomogę, bo nie mam ale chyba fajnie, jak dwukolorowy
        fajnie by było gdyby kwitły razem ale te cytrynowe jeszcze się nie wybierają.
        za pierwszym razem myślałam, ze mi przemarzł
        • dorkasz1 Re: wychodzę ci ja 30.12.12, 20:20
          Prawdopodobnie jest szczepiony na oczarze wiosennym, który jest niższy (dorasta do 2 m, wirginijski do 6m), ale wytwarza podziemne rozłogi. Może też, tak jak pisze Horpyna wybijać z podkładki.
    • horpyna4 Re: wychodzę ci ja 30.12.12, 18:50
      A może był jeden szczepiony na drugim? Ja widziałam kiedyś przy jednej z warszawskich ulic drzewko głogu, któremu połowa korony kwitła biało, a połowa czerwono. Niewątpliwie to białe wybiło z podkładki, było poniżej czerwonego.
      • edziakrys Re: wychodzę ci ja 30.12.12, 21:46
        Nie widziałam takich dziwów. Ale pytanie mam z innej beczki; czy ja mogę prosić o nasiona oczarowe? Słyszałam, że łatwo wschodzą i można łatwo samemu wyhodować roślinkę. Spróbowałabym... a nuż się uda i mąż nie wykosi...
        • dorkasz1 Re: wychodzę ci ja 30.12.12, 21:54
          Edzia, odpuść sobie. Sadzonki nie są aż tak drogie, a za to oczar niezwykle wolno rośnie. Wolniej niż magnolia. Naprawdę nasiona, to nie jest dobry pomysł. Szkółkarze używają ich tylko do wytworzenia podkładek do szczepienia. Zawsze jestem jak najbardziej za samodzielnym rozmnażaniem roślin, ale to nie jest ten przypadek. Podobnie jak magnolie, różaneczniki, lepiej kupić.
        • leloop Re: wychodzę ci ja 30.12.12, 21:55
          > Nie widziałam takich dziwów. Ale pytanie mam z innej beczki; czy ja mogę prosić
          > o nasiona oczarowe?
          jak nie przegapię, nigdy mi się nie udało ich zaobserwować, jak zaczynam się przyglądać oczarowym nasionom to widzę tylko puste torebki :( ale jakoś mi się samoistnie nie wysiewa, może potrzebuje kolegi lub koleżanki ?
          właśnie doczytałam, ze nasiona dojrzewają w drugim roku, jak przekwitnie to dokładnie go obejrzę. napisali tez, ze można rozmnażać przez odkłady, mogę tak spróbować, jeżeli się uda miałabyś gotowca :)
          • edziakrys Re: wychodzę ci ja 30.12.12, 23:10
            Wdzięcznam będę:) Ja lubię piglać różne maleństwa, ale skoro nasiona to kiepski pomysł, szkoda. Ale spróbować można. Może choć na podkładkę się przyda, a zraza gdzieś zdobędę.
            • yoma Re: wychodzę ci ja 30.12.12, 23:23
              To ja już nic nie będę mówić o bugenwillach w trzech kolorach, co mi od nich oko zbielało...
              • edziakrys Re: wychodzę ci ja 31.12.12, 11:27
                No to nie mów... Moja bunia wtym roku to se stała obok tarasu i ani rosła, ani kwitła. Przytargałam przed mrozem do domu i się bujnęła! Zakwitła, wybujała, tylko trochę jak kwitnące bonsai wyglądała. Ale w jednym kolorze była. Ja myślę że te trójkolorowe bunie to szczepione musiały być.
                • yoma Re: wychodzę ci ja 31.12.12, 11:44
                  Też tak myślę, ale co mi oko, to mi oko. Moje biedactwo, trzymane na klatce, w czasie wakacji ucierpiało najbardziej z wszystkiego. Może odżyje. Twarde jest.

                  BTW epikaktusy wszystkie, ale to wszystkie się puściły, jeszcze raz dzięki:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka