29.08.13, 13:12
uwielbiam je- kształt, zapach... To prawdziwe gwiazdy lata:) Ubolewam, że nie mam tyle miejsca, aby siać i wyodrębniać krzyżówki, bo możliwości mieszania się są chyba u tych kwiatów nieograniczone. Marzy mi się biała, pełna "Tiara"- kiedyś ją wreszcie dopadnę.
Mam takie, a Wy?
Bright Eyes"
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/ieJf4gCTYkQNyylH2X.jpg
"Sherbet Blend"
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/1o7Q1g87lbiYOobCxX.jpghttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/nctaKIwRNRc9rMr7XX.jpg

nieodmianowe, a ten różowy to siewka
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/DkAb22TdebJmPGOWAX.jpg
"Blue Paradise"
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/VDWxsVm6psGnF35gKX.jpg

Plus "Nicky" od Legutki, nie było kiedy go sfocić, bo lało, a młodziak, krótko kwitł
I niedawno dostałam z wymianki fioletowe z oczkiem, jasny i ciemny:)
Obserwuj wątek
    • leloop Re: floksy 29.08.13, 14:38
      moje floksy choć kwitną wyglądają zawsze nieszczęśliwie, o tej porze na ogół jest już tak sucho, ze wszystko im zwisa częściowo poschnięte. udaje, ze ich nie zauważam.
      • voxave Re: floksy 02.09.13, 01:46
        Uwielbiam,mam parę kolorów------blado różowe najbardziej pospolite,amarantowe,różowe jak piwonia,białe jak śnieg,czerwone,niebieskawe,w kolorze fuksji,bardzo ciemne.
        Uwielbiam ich zapach.
        W tym roku susza,to szybko przekwitają,podlewałam, ale dałam sobie już spokój.
        Piękna kolekcja znajduje się w Wojsławicach,tam zobaczyłam kępę czerwonych i zaniemówiłam.
        • lellapolella Re: floksy 02.09.13, 10:05
          u mnie ta susza dała tylko popalić tym, co lubią wilgoć. Kokorycze wyglądają szmatławo i paprocie, miodunki, zdechła mi nawłoć "Purpurea":(
          Floksy dają radę. Teraz mi zakwitł "Joyce', variegatka.
          A w sobotę, rypcium, pypcium, umówiłam się na czerwone, mam dostać wiosną od tej sąsiadki od dalii "Somsiadka";)
          Piękna kolekcja znajduje się w Wojsławicach,tam zobaczyłam kępę czerwonych i za
          > niemówiłam.

          hmmm, czemu ja jej nie widziałam? albo to skleroza...
          • asta6265 Re: floksy 02.09.13, 12:41
            Mam białe i różowe, ale też ogałacają się od dołu i usychają mimo podlewania, ale u mnie to nie problem, bo przed nimi rosną niższe byliny, które suche nóżki ukrywają:)

            http://images63.fotosik.pl/41/56fd9d6a6ca6d667med.jpg

            http://images61.fotosik.pl/41/d85701bea700ae43med.jpg
          • leloop Re: floksy 02.09.13, 13:48
            > hmmm, czemu ja jej nie widziałam? albo to skleroza...
            bo miałaś klapki na oczach i widziałaś tylko róże ;P ale tak szczerze mówiąc to ja tez nie pamiętam ...
            • lellapolella Re: floksy 02.09.13, 17:13
              klapki miałam swoją drogą ale takie liliowce to akurat pamiętam, choć mało mnie kręcą... I epimedia, wtedy zajarzyłam, jakie są świetne:)
              • yoma Re: floksy 02.09.13, 19:53
                Epimedia. Latałaś i wyszukiwałaś epimedia, pamiętam.

                Też mam variegatkę, ale ona się chyba jakoś inaczej nazywa? Ten niuebieski wymiata.
                • lellapolella Re: floksy 02.09.13, 20:01
                  Może masz złotą variegatkę? Ta moja śrybna.
                  Ten niebieski jest całkiem niebieski, gdy się ochładza, jak chaber.
                  A "Nicky" od Legutki dziwny- z daleka ma całkiem inny kolor niż z bliska. Z daleka ciekawszy.
                  • voxave Re: floksy 03.09.13, 02:17
                    Ten niebieski mnie powalił----pożądam.
                    Przyjeżdża do nas na targ rodzina z sadzonkami i ma kolekcję floksów ale takiego niebieskiego nie mają ,może w przyszłym roku.
                  • yoma Re: floksy 03.09.13, 07:30
                    Moja też śrybna. I ni chu nie mogę sobie przypomnieć, jak się nazywa.
                • horpyna4 Re: floksy 03.09.13, 08:30
                  Jakiś niebieski mam, nabyłam w tym roku. Chyba w al. Krakowskiej. Jak nie zmarnieje, to na wiosnę będzie można już go dzielić.

                  U mnie początkowo floksy nie bardzo chciały rosnąć. Było za gorąco, a niekorzystne warunki (mazista glina) sprzyjały rozwojowi chorób grzybowych.

                  Teraz mam sporo półcienia, a i ziemia jest trochę miejscami rozluźniona i gdzieniegdzie da się hodować floksy. Trzeba będzie.
                  • lellapolella Re: floksy 10.09.13, 11:52
                    a tak, bo we floksach cudne jest jeszcze to, że dobrze się czują w półcieniu:)
                    A oto "Joyce", Yoma, możesz porównać
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/xvdJFH6sY0AuMAG3gX.jpg
                    • voxave Re: floksy 10.09.13, 17:14
                      O mamusiu jakie piękne liście.
                      W Wojsławicach są błękitne kosaćce o kremowych liściach, obłęd.
                      • lellapolella Re: floksy 10.09.13, 20:00
                        też mnie zaskoczyły, że są takie ładne, Voxave:) Kupiłam tę sadzonkę w zeszłym roku, przyszła diabelnie późno, była marna, a jeszcze susza w tym roku była zabójcza, a on na górce... Za każdym razem, jak mi zostawało mleko z oprysku pomidorów, to leciałam do tego floksa i nagle chybnął jak rakieta. Lubi chyba:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka