Dodaj do ulubionych

CC powinno być prawem pacjenta a nie przywilejem !

12.12.05, 02:22
Odnosze wrażenie ,że trzeba się strasznie nakombinować by móc mieć prawo
głosu w sprawie własnego porodu !! Myśle ,że to skandal . Powinnyśmy coś z
tym zrobić, np. wystosować w tej sprawie pismo do organizacji kobiecych itp
itd by poruszyć tą kwestie . Najlepiej gdyby ktoś z przeglądających forum
lekarzy bądz położnych to zaopiniował . Oczywiście można pójść do prywatnej
kliniki ,ale jest to ogromny wydatek , nie wszystkie z nas spać na to .
Przecież też płacimy składki na ubezpieczenie wiec nie wiem czemu skoro
płacimy nie mamy prawo wymagać godnego porodu bez bólu i strachu .

I prosze by zwolenniczki tzw. porodu naturalnego darowały sobie opinie , że
ból jest fajny , bo nie każdy jest masochistą . Ponadto nie rozumiem czemu
skoro jest taki naturalny kobietom np trzeba nacinać krocze bądz samo pęka -
gdy naturalnie rodziła moja kotka to nikt nie robił jej takich rzeczy.......
Ponadto skoro ktoś jest taki naturalny to niech nie korzysta z komórek , nie
pisze na forum i nie lata samolotem to to chyba też nie jest naturalne hehe.

To naprawde nie jest ważne czy ktoś był zadowolony z cc czy naturalnego , ale
o zwykły wybór - nie wiem czemu ktoś ma mnie do czegoś zmuszać . Niech każdy
rodzi jak woli .

Pozdrawiam .
Obserwuj wątek
    • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 02:50
      zgadzam się całkowicie, a najbardziej mnie śmieszy ten poród naturalny/poród
      siłami natury i inne takie bzdety, poród naturalny to mógł być jak kobiety
      rodziły na polu, albo w lesie, a nie w szpitalu, z nacinaniem krocza,
      kroplówką, i wenflonem w ręce...to jest poród fizjologiczny, tylko jego
      zwolennikom nie chce to słowo przejść przez gardło...źle się kojarzy? za mało
      estetycznie? mi się jakoś wydaje ze sam "poród siłami natury" tez estetyczny
      nie jest...
      niezłe siły natury...kroplówki na wywołanie skurczy smile))
      • kuleczek Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 16:48
        "niezłe siły natury...kroplówki na wywołanie skurczy smile))"

        caly porod mialam taki-na kroplowkach tydzien-wywolywany-i jak juz byly skurcze
        parte to musieli podkrecac ilosc octu zeby nie slably-jak dla proby odlaczyli
        to sie wszytko cofalo-co za porod naturalny!!!!nic z natury tam nie bylo a i
        tak dziecko sie zle wstawilo przez te sztuczne skurcze i i tak zrobili cc
        jestem ZA!
      • anka1708 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 01.11.06, 15:48
        Ja jestem jak najbardziej za prawem wyboru pacjentki z drobnym dodatkiem-za
        wszelkie porady rehabilitacyjno-psychiatryczno-psychologiczne u dziecka i matki
        ( wtym również koszt cięcia cesarskiego), wynikające z faktu cięcia na
        życzenie kobieta powinna płacić z własnej kieszeni. Społeczeństwo z własnych
        podatków nie powinno ponosić kosztów czyichś
        kaprysów
        • smilodona Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 02.11.06, 11:36
          Nie bardzo rozumiem o jakie porady rehabilitacyjno-psychiatryczno-
          psychologiczne po cc Ci chodzi...Rehabilitacji to czesciej wymagaja dzieci po
          sn.

          Moja kolezanka rodzila sn bardzo bardzo długo i bolesnie; skonczylo sie na
          prożnociągu zeby wydobyć dziecko dołem. Nie wiem, czy widzialas jak wyglada
          głowka dziecka ciagnietego proznociagiem? O mozliwości uszkodzen
          neurologicznych nei wspomne. I u tej dziewczyny lekarz nie widzial wskazan do
          cesarki przy drugiej ciazy. Musiala sobie sama za nia zapłacic. Dziwisz sie ze
          ona za drugim razem chciala miec cesarkę? Czy to był według Ciebie kaprys za
          ktory społeczenstwo nie powinno płacic?

          Dodam ze osobiście jestem za porodami sn. Ale uwazam tez ze kobieta powinna móc
          wybrać rodzaj porodu i ze każdy rodzaj porodu powinien byc traktowany tak samo -
          byc refundowany w całości. Idąc za twoim tokiem rozumowania mozna stwierdzic -
          ze z własnej kieszeni powinno sie płacic za srodki przeciwbolowe, oksytocyne,
          monitorowanie porodu, wenflony itp. Jak naturalnie to naturalnie!
        • failte Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 01.08.07, 19:53
          Zapłacę. Bardzo chętnie. Nie tylko za CC, za leki, za znieczulenie, za sterylne
          ubranie męża do porodu, za opatrunki, iniekcje, leki. I w ciąży za badania USG
          bez kolejki, za toxo, cytomeg, żelazo, za wizyty, za opiekę pielęgniarską i
          lekarską, za poradę laktacyjną. Naprawdę zapłacę, nawet niemało.

          Mnie denerwuje tylko, ze oficjalnie niby nie można, ale nieoficjalnie - owszem,
          wg cennika.


          No to ja mam w d... fikcyjnie bezpłatną opiekę i bardzo chcę zapłacić.
          Ale poproszę fakturę.

          Nie będę już taka drobiazgowa, żeby poprosić o zwrot moich składek zdrowotnych
          skoro i tak płacę.Chociaż, zgodnie z prawami wolnego rynku, powinni oddać.

          Która z Pań też poprosi składki do zwrotu i ma ochotę zapłacić wg oficjalnie
          stworzonego cennika, wiszącego na izbach przyjęć?
    • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 10:33
      fundacja Rodzić po Ludzku nie pomoże, bo tam jest tendencja odwrotna. Tzn prawa
      a nie przywileje owszem, ale nie do cc na życzenie.

      Pisałam już o tym również na tym forum. Trzeba lobbować za zmianą prawa, tak
      żeby lekarze w szpitlach publicznych, też mogli robić cc na życzenie.

      obawiam się też, że nasz NFZ jest za biedny, żeby sponsorować takie operacje na
      życzenie. Ale nawet gdyby pieniądze były pozostaje kwestia odpowiedzialności za
      ewentualne komplikacje. To złożony problem. A przy obecnej syuacji politycznej
      chyba nie do ugryzienia. Ale starac się zawsze można. Chętnie się dopiszę jak
      coś powstanie.
      • earl.grey Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 13.12.05, 21:51
        też się chętnie dopiszę.
        Myślę, że możliwośc oficjalnego płacenia za cesarki w państwowych szpitalach
        mogłaby podreperować ich kondycję finansową.
        Kobiety powinny mieć wybór. Kochane zwolenniczki naturalnego rodzenia - przecież
        nikt was nie prosi, żebyście robiły sobie cesarki. A jeśli uważacie, że jestem
        za głupia, żeby zrozumieć, że cc to taka straszna operacja - to proszę lekarz
        niech mi dokładnie wyjaśni wszytskie za i przeciw, zamiast traktować mnie z góry.
        Oczywiście, że lekarze akademiccy, jak ktoś pisał uważają, że nieetyczne jest
        robienie cc na zyczenie. Ale już robienie ich za łapówkę jest od razu etyczne.
        Wiem, co mówię, szukam kogoś, kto uzna poprzednio przebyta cesarkę i wiek za
        wskazanie (chętnie zapłaciłabym oficjalnie, ale to przecież nieetyczne, a w
        Poznaniu nie ma prywatnej kliniki, natomiast ja jestem przeciwna łapówkom) i
        spotykam s masowo z propozycjami.
        Z tego, co udało mi się ustalić czytając forum, w Ameryce i Kanadzie możliwe
        jest cc na życzenie w "normalnych" szpitalach. Może wypowiedziałyby się
        dziewczyny z innych krajów, jak to u nich wygląda?
        • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 09:43
          masz rację, że cc na życzenie podreperowałoby budżety szpitali państwowych -
          ale wtedy kosztowałoby mniej więcej tyle ile w klinikach prywatnych. A trzebaby
          najpierw zmienić prawo i obowiązujące procedury medyczne... Ponieważ to jest
          dość trudne większość lekarzy chętne odsyła do klinik prywatnych, gdzie często
          pracują Ci sami ludzie smile)

          Kilka razy już pisałam dlaczego należy unikac dawania łapówek.

          Zgadzam się z tym, że kobieta powinna mieć prawo wyboru. Teraz poniekąd je ma -
          może mieć cc na życzenie w prywatnej klinice. Ale Halszce chyba chodzi o prawo
          do cc na życzenie w szpitalu publicznym - więc za darmo. To trudno mi sobie
          wyobrazić... Nie wiem dokładnie jak jest w USA i Kanadzie, ale sporo tam jednak
          chyba zalezy od zasobności portfela - czyli wysokości składek jakie każdy płaci
          indywidualnie. Może uwolnienie sektora ubezpieczeń prywatnych zmieni nieco
          sytuację w Polsce.
          • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 09:46
            a jak to wygląda od strony prawnej jak sie coś stanie po cc na życzenie w
            prywatnej klinice? /bo jak rozumiem w państwowym szpitalu to głównie o to
            chodzi/tego się boja?/ smile
            tam poprostu biorą kasę i ryzyko, czy się jakoś inaczej ubezpieczaja?
            • earl.grey Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 14:53
              jak coś się stanie, to wszędzie odpowiadają za błąd.
              Tylko w publicznych szpitalach nie wolno im robić cesarek na życzenie, czyli
              doszłaby jeszcze odpowiedzialność za przekroczenie tego zakazu, myślę, że tylko
              dyscyplinarna, chyba, że zostałoby udowodnione łapówkarstwo. No bo co, na dobrą
              sprawę obecnie "cc na życzenie" w państwowym szpitalu, to po prostu cc za łapówkę.
              Zresztą moim zdaniem lekarz łatwo wybroniłby się twierdząc, że pacjentka miała
              taką fobię, że w jego ocenie nie byłaby w stanie współpracować z lekarzem i
              zrobiłaby w ten sposób krzywdę dziecku.
              • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 15:53
                a co z komplikacjami które wchodzą w ryzyko operacji brzusznej? Kto miałby
                odpowiadać np. za śmierc kobiety nawet po idelanie przeprowadzonej operacji?
                • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 21:21
                  A kto wg Ciebie odpowiada za śmierć pacjentki bądz dziecka z powodu nie
                  wykonania cc ?? A ktoodpowiada za cierpienia tysięcy kobiet czekających 20 h aż
                  ktoś zrozumie , że bez cc poród sie nie uda?!

                  Jeśli o mnie chodzi moge napisać oświadczenie ,że w razie prawidłowo wykonanej
                  cc sama ponosze odpowiedzialność za ewentualne powikłania... choc jakoś z
                  powikłaniami porodu fizjologicznego nie masz problemów...
                  • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 21:36
                    mam problemy z powikłaniami po porodzie siłami natury i może zdejmi klapki z
                    oczu i zrozum, że nie należę do przeciwniczek cc na życzenie. Staram się jednak
                    rozumiec przeszkody zamiast się frustrować jak Ty. Tylko dzięki twórczej
                    dyskusji można znaleźć sposób na rozwiązanie tego problemu z interesie nas
                    wszystkich. Mam wrażenie, że jesteś ograniczona. Masz małą wiedzę na temat
                    realiów i uwarunkowań, więc może chociaż pozwól innym dyskutować, bo sądzę, że
                    z tej dyskusji coś może wyniknąć. Jeśli dostanę konkretne argumenty przekażę je
                    dalej do osób, które w przyszłości może będą mogły coś zrobić...

                    Mam wrażenie, że rozmowa z Tobą do walenie grochem o ścianę sad Nie ja
                    ustanawiam prawo i procedury. Powtarzam co wiem od lekarzy i ich prawników.
                    Jeśli earl.grey coś sensownego mi podpowie postaram się doprowadzić do polemiki
                    ze srodowiskiem lekarskim.

                    ten wątek dotyczy cc na życzenie a nie porodów siłami natury. Myślę, że
                    przeciwstawianie sobie psn i cc jest złe. Psn nie jest jedynie złem i
                    zagrożeniem, a cc idealnym sposobem. Oba są obarczone ryzykiem. Trzeba umieć
                    mimo wszystko zachować zdrowy rozsądek. Kobieta, żeby móc podjąć słuszną
                    decyzję - na własną odpowiedzialność musi miec rzetelną wiedzę. Ale i lekarze
                    muszą mieć narzędzia (formalno-prawne) żeby wywrócić do góry nogami od lat
                    wykładaną ideologię. Czy tak trudno to zrozumiec? Żyjemy w Polsce. Tutaj
                    większość głosowała na Prawo i Sprawiedliwość. Ludzie głosowali też na takie
                    partie jak LPR i Samoobrona... To odzwierciedla poziom społeczenstwa. lekarze
                    też się z niego wywodzą. Kiedy w 1992 roku odbył się pierwszy poród rodzinny w
                    szpitalu publicznym i wprowadzono tam odwiedziny na położnictwie większość
                    środowiska zaczęła protestować. Ale po kilku latach i inne szpitale zaczęły
                    wprowadzać te rozwiązania. To byla bardzo duża zmiana przede wszystkim w
                    mentalności. I nie zachodziła z dnia na dzień. Trzeba sensownie podejść do
                    tematu, bo tylko tak można coś osiągnąć. Plując na lekarzy i decydentów i
                    rzucając gniewnymi tekstami nic nie osiagniemy... Ale jeśli ktoś faktycznie
                    chce zmian niech mi pomoże znaleźć dobre argumenty prawne.
                    • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 22:47
                      P.S. Sorry za ostra słowa. Trochę mnie poniosło... ale mam doła jesienno-
                      zimowego i do tego denerwują mnie takie puste gadki. Nic z nich niestety póki
                      co nie wynika sad A ja wierzę, że mogłoby. Tylko trzeba dobrych chęci, bo co do
                      jednego właściwie wszystkie tu jesteśmy zgodne - jako pacjentki powinnyśmy być
                      traktowane godnie - podmiotowo i mieć prawo wyboru.
                      • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 01:49
                        Może sama jesteś ogranoczona skoro nie potrafisz załapać , że każdy DOSKONALE
                        zdaje sobie sprawe z realiów !! Jednak to pusta gadka o tym , że biedny lekarz
                        nie może cc zrobić bo większość za łapówke jakoś nagle może . Duskusja dotyczy
                        tego , że jest to nie sprawiedliwe i tego jak powinno wyglądać wg. nas prawo w
                        pl. Jak masz jakiś problem z czytaniem to naprawde nie jest problem userów
                        forum - nie musisz rzucać swoim grochem czy innym badziewiem bo nie rozumiesz
                        zamysłu tematu - przykre . A'propos porodu fizjologicznego odpisujemy gdy ktoś
                        atakuje cc...

                        > jednego właściwie wszystkie tu jesteśmy zgodne - jako pacjentki powinnyśmy
                        być
                        > traktowane godnie - podmiotowo i mieć prawo wyboru.

                        Gdybyś od razu załapała, że tylko o to nam chodzi to może byś się tak nie
                        podniecała ...
                        • mkolaczynska Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 09:11
                          Ale nam chodzi właśnie o to żeby lekarze mieli prawo wyboru bez wpisywania ci
                          do kartoteki jakiś cudów. Tylko cc-na zyczenie pacjentki.
                          Ja miałam cc-wiem ze w wielu szpitalach kazano by mi rodzić naturalnie, mimo że
                          nawet o tym nie chciałam słyszeć. Nic nie płaciłam podziekowałam tylko
                          personelowi za miły pobyt w szpitalu, bo był miły.
                          • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 11:07
                            a gdzie rodziłaś i czemu zostałaś potraktowana jak człowiek? smile))
                            • mkolaczynska Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 13:33
                              Rodziłam w małym szpitalu powiatowym w mieście gdzie wszyscy się znają wink
                              Chyba dlatego.
                              Poza tym pokazałam swoje fochy wink
                            • mkolaczynska Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 13:47
                              Aha dodam jeszcze że moje dziecko ważyło 4200(to oczywiście nie jest
                              bezwzględnym wskazaniem do cc(zresztą nawet dla FRPL nic chyba nie jest takim
                              wskazaniem), i w wielu szpilach musiałabym przeć winkchoćby mi tyłek na strzępy
                              miało rozwalić-niejeden lekarz by pomyslał nie moja dupa więc o co chodzi wink)
                              • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 17:39
                                przy Tobie pomyślał, jak ja miałam przez 3 lata przewlekły zespół bólowy, to
                                pewien profesor - Warszawska sława wprost powiedział, że to nie jego boli.../a
                                byłam u niego z moją znajomą lekarką-jego koleżanką-na konsultacji/
                                ciekawe, czy by się przejął gdyby komuś coś niecoś się rozrywało...śmiem
                                wątpić...wink)) w końcu to nie jego wink))
                          • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 11:09
                            no właśnie o to samo mi chodzi - dlatego napisałam o co jest zdaniem lekarzy
                            przeszkodą. Może znajdzie się ktoś kto powie jak ten problem rozwiązać.
                          • earl.grey Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 11:40
                            otóż to.
                            I żeby wtedy nikt nie mógł pociągnąć go do odpowiedzialności, że zrobił cc bez
                            wskazań, a jedynie ewentualnie w razie fuszerki, tak jak normalnie. Bo to
                            właśnie powinno byc normalne.
                        • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 11:08
                          ale ja nie atakuję cc bo miałam i następne dziecko też tak urodzę. Jesli nie
                          będzie to możliwe w szpitalu publicznym pójdę do kliniki prywatnej.

                          Niestety z Twoich wypowiedzi nie wynika, że znasz realia i podstawy problemu -
                          z tej drugiej strony. Nie wszyscy lekarze biorą łapówki.
                    • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 01:52
                      Co do nastrojów społecznych to chyba każdy wie jakie one są i każdy wie na
                      jakie partie głosowali ludzie - chyba nie musimy o tym nikogo informowac ?
                      Czujesz sie specjalnie bystra bo ogladasz wiadomości jak pewnie 99% innych
                      użytkowników?

                      Nikt nie pluje na lekarzy bo apelowałam w 1 poście o to by lekarze popierajacy
                      cc na życzenie sami opiniowali temat. Plujemy na tych którzy mimo np wskazan
                      do cc nie chca jej wykonywac itp.......
                      • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 11:11
                        wiesz co Ty naprawdę nie wiesz za wiele o realiach sad

                        W wiadomościach nie usłyszysz prawdziwych powodów. I jakoś jako osoba
                        oglądająca wiadomości nie wykazałaś się wyobraźnią.
                        • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 16:02
                          Widze , że już nie wiesz co napisać ... biedactwo... nadal masz problem z
                          czytaniem ze zrozumieniem sad sad sad . Przykro aż się robi jak człowiek musi
                          Ciebie czytać ale bywa . Pozwól ,że wytłumacze Ci łopatologicznie moja droga..
                          w wiadomościach usłyszysz ,że politycznie polska zrobiła ostry zwrot w kierunku
                          opcji prawicowych . Niektórym np. mi i większości użytkowniczek forum nie
                          trzeba w tym momencie tłumaczyć ,że zmiana prawa w kirunku cc na życzenie nie
                          jest łatwa itp natomiast ciesze sie bardzo , że Tobie ktoś z domowników to
                          uświadomił . Moim tematem jak pisze pragne zwrócić uwage na problem . To zawsze
                          mała ważna cegiełka gdyby np. jakaś organizacja kobieca zwróciła na to uwage w
                          mediach. Czy ktoś tu pisze ,że po temacie na forum nagle za 2dni zmienią
                          prawo ? hehe o LITOSCI...Jeśli uważasz , że nawet sam lekarz oficjalnie i
                          legalnie nie może wykonać cc na życzenie i to jest OK to nie mój problem , ale
                          ja jestem przeciwko dawaniu łapówek ( i nie tylko chyba ja ...) .. a nie
                          oszukujmy sie - lekarz zawsze może ściemniać,że kobieta miała wskazanie do cc...


                          Jeszcze biedactwo czegoś nie rozumiesz , wyjaśnić , wytłumaczyć , może linka do
                          encyklopedii wysłać ?

                          P.S. Następnym razem wyrazajac opinie użyj konkretów - w przeciwnym razie taka
                          opinia merytorycznie nie ma żadnego znaczenia smile.

                          Pozdrawiam...

                          P.S. 2 nie chce już mi sie odpowiadac na jakies personalne zarzuty ,jeśli masz
                          jakieś konkretne uwagi do tematu to je tu opisz............
                          • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 23:09
                            cofnij sie do moich pierwszych postów... Tu i wątku o cc na życzenie w
                            szpitalach publicznych w Warszawie. Tam Ci napisałam, że do fundacji Rodzić po
                            Ludzku z taką kwestią nie można się raczej zwrócić.

                            Nie bronię tutaj szczególnie lekarzy tylko szukam przeciwagi do tego co od nich
                            słyszę. Nie umiesz tego szczegóły wychwycic jak widzę.

                            Zobacz jaki byl Twój poczatkowy "postulat" cc na życzenie w szpitalu państwowym
                            za darmo smile) To przecież dowód na to, że kompletnie nie znasz realiów.

                            Teraz też to pokazałaś, bo owszem polityczny zwrot w prawo nie ułatwi życia
                            osobom o takich pogladach jak my tutaj (chcących wolnego wyboru), ale gdybyś
                            znała realia wiedziałabyś, że jest on jedynie umocnieniem grupy wpływowych
                            profesorów dla których np. ból porodowy jest bólem fizjologicznym. Więc nie
                            kwestia dojścia do władzy ugrupowań prawicowych jest przyczyną. Przyczyny są
                            zupełnie inne, niestety trudniej je zmienić przy obecnej opcji politycznej.

                            Choć Ty może nie wyciagnęłaś z tej dyskusji zbyt wiele i uważasz to co piszę za
                            bzdury, ja wyciągnęłam sporo. Dzięki temu, że napisałam o tym czego się
                            dowiedziałam od lekarzy i pokazałam ich punkt widzenia udało mi się dojść do
                            tego, że jest on w pewnych obszarach mylny (kwestie prawa). Dzięki temu wiem
                            czego teraz szukać. A w przeciwieństwie do Ciebie myślę, że mogę coś zrobić.
                            Mogę dotrzeć z tymi racjami, wątpliwościami, trudnymi pytaniami do tych, którzy
                            może będą mieli wpływ na kształtowanie się systemu procedur...

                            Kobiece organizacje mają za słabą pozycję w naszym kraju. Lobby profrsorskie
                            jest zbyt silne. Jedynym sposobem doprowadzenia do zmian jest przekonanie kogoś
                            żeby zaczął to robić. Znalezienie sposobu na wprowadzenie takiej opcji w jednym
                            szpitalu. Tak jak z porodami rodzinnymi. Kiedy zostały wprowadzone w 1992 roku
                            większość lekarzy była oburzona. Ale po kilku latach i inne szpitale zaczęły je
                            wprowadzać. Lobby zmiękło i zaakceptowało - nie mieli wyjścia, bo ktoś ich
                            postawił przed faktem dokonanym.

                            Małą masz wiedzę - nie da się tak poprostu naściemniać smile Do cc staje dwóch
                            lekarzy. Muszą też wypełnić dokumentację medyczną. W całą procedurę
                            zaangazowanych jest jeszcze kilka osób z personelu pomocniczego. A jeśli
                            dyrektor czy ordynator nie uznaje wskazań psychologicznych to muszą się
                            solidnie nakombinować. Gdybym uważała, że to iż lekarz nie może oficjalnie
                            wykonać cc na życzenie, jest OK to bym się nie udzielała w tym wątku. Jednak
                            podstawą walki o coś jest znajomość tematu od wewnątrz. Stąd moje posty. A
                            Twoje argumenty są często dziecinne. Zupełnie oderwane od realiów i zdrowego
                            rozsądku. Chciałabyś nagle ogromnego przewrotu, bo uważasz, że Ci się to
                            należy smile) To ja Ci mówię, że to czego oczekujesz nie jest w tej chwili
                            możliwe. I staram się wytłumaczyć Ci dlaczego. Jednak gdybyś poczytała uważnie
                            zobaczyłabyś, że przy tym "rzucaniu kłód pod nogi" dzielnym wojowniczkom o
                            wolny wybór szukam rozwiązania, które nie byłoby walką z wiatrakami, ale miało
                            realne szanse na posunięcie sprawy do przodu.

                            i to koniec mojej dyskusji z Tobą. Kompletnie się mijamy Ty uważasz, że
                            wszystko Ci się nalezy, bo płacisz składki itp. Ja uważam, że owszem może się
                            pewne rzeczy należą, ale trzeba patrzeć na świat realnie... i przede wszystkim
                            wiedziec o czym się mówi.
                            • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 23:36
                              > cofnij sie do moich pierwszych postów... Tu i wątku o cc na życzenie w
                              > szpitalach publicznych w Warszawie. Tam Ci napisałam, że do fundacji Rodzić
                              po
                              > Ludzku z taką kwestią nie można się raczej zwrócić.

                              A widzisz gdzies chec zgłoszenia sie do fundacji rodzić po ludzku ? Wystarczy
                              nawet na ich strone wejsc by poznać stanowisko...

                              > Nie bronię tutaj szczególnie lekarzy tylko szukam przeciwagi do tego co od
                              nich
                              > słyszę. Nie umiesz tego szczegóły wychwycic jak widzę.

                              Jakich konkretnie szczegółów? Ze Ci kazdy tłumaczy ,ze chodzi głównie o lekarzy
                              nie chcacych wykonywać cc nawet gdy trzeba albo za łapówki ? Wiec gdzie tu
                              przeciwwaga?

                              > Zobacz jaki byl Twój poczatkowy "postulat" cc na życzenie w szpitalu
                              państwowym
                              za darmo smile) To przecież dowód na to, że kompletnie nie znasz realiów.

                              Nie chce mi się Tobie kopiować tego co już było napisane bo nie chce mi sie
                              dyskutować z kimś kto czytać nie umie..
                              Wyjaśnie Ci znowu łopatologicznie : skoro zwraca za poród fizjologiczny to
                              niech doda różnice za cc (moge dopłacic ewentualnie , napewno bedzie taniej niz
                              wszpitalu) acz skoro wykonuje w zyciu jeden jedyny zabieg w panstwowej klinice
                              na który płace składki cale zycie to chyba mi sie nalezy za darmo ....
                              My piszemy , ze kwestie warto poruszyc gdyz w przyszłości moze to cos
                              zmienic....zawsze zmiany zaczynaja sie od małych kroczków i sa procesem
                              długotrwałym. Gdyby ludzie baczac na realia nie walczyli w ogóle np o prawa
                              kobiet to pewnie byśmy ich nigdy nie zyskały etc...

                              > Teraz też to pokazałaś, bo owszem polityczny zwrot w prawo nie ułatwi życia
                              > osobom o takich pogladach jak my tutaj (chcących wolnego wyboru), ale gdybyś
                              > znała realia wiedziałabyś, że jest on jedynie umocnieniem grupy wpływowych
                              > profesorów dla których np. ból porodowy jest bólem fizjologicznym. Więc nie
                              > kwestia dojścia do władzy ugrupowań prawicowych jest przyczyną. Przyczyny są
                              > zupełnie inne, niestety trudniej je zmienić przy obecnej opcji politycznej.

                              To oczywiste , kazdy zna te realia , nie musisz metoda zdartej , przycietej
                              płyty sie powtarzac naprawde , tepa jesteś ? Naprawde nie pisz o tych realiach
                              bo sie osmieszasz , moze jeszcze dorzuc ze 2+2 = 4 bo wysnułas ze tez tego nie
                              wiemy .. któż wie na jakiej podstawie???



                              Reszty az sie komentowac nie chce - sama nie znasz realiów , moje TY biedne
                              dziecko , aż sie płakać chce , kończ juz wstyd szkoda..hehe... lekaze nie mogą
                              sfałszowac dokumentowacji a to nowość - powiedz to setkom kobiet wykonujacym cc
                              za łapówki !!!!!!!

                              Ja uważam , ze wszystko mi sie należy... ileż goryczy jest w słowie wszystko
                              podczas gdy ja tylko pisze o godnym porodzie - czymś co jest dla społeczeństa
                              cywilizowanego kluczowe . Operacji piersi nie kazdy musi robic.. ale urodzic
                              musi kazda kobieta w ciazy...

                              Koniec dyskusji bo nie chce mi sie slyszec o realiach znowu bo cóż wiecej
                              możesz napisać.
                    • kinga.tygiel Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 17.08.15, 14:09
                      jestem zwolenniczką wyboru między psn a cc.
                      w moim przypadku było to cc. ze wskazań medycznych, ale jakby ich nie było to wtedy też wybrałabym cc.

                      a dzisiaj? jesli jeszcze bede w ciazy to bede chciała mieć poród naturalny. Dlaczego?

                      zle znioslam znieczulenie, wymiotowałam. bylo mi strasznie zimno. bylam spragniona i nie mozna bylo mi podac wody.

                      nie mialam kontaktu z dzieckiem. kiedy mi go przyniesli leżał obok. a ja znieczulona nie moglam go przytulic. To bylo najgorsze!

                      Bardzo dlugo dochodazilam do siebie po porodzie. Wstawanie z lozka bylo jak maraton. Nie moglam się opiekować dzieckiem. Robił to mąż.

                      Dziecko dostało butle, nie chcialo ssać piersi. 3 miesiące walczylam z laktatorem zeby pobudzic laktacje i malego nauczyc picia z cycka. I w zasadzie dzieki temu nawiązaliśmy wreszcie silną więź.

                      Dziś wybrałabym porod sn, nie wiem czy byłaby to lepsza opcja. Ale taka mi się wydaje z perspektywy cc.

                      pozdrawiam
          • earl.grey Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 14:46
            ceny w prywatnych klinikach kształtują się od 2.500 do 8.000 z pobytem. Załóżmy
            najniższą (szpital publiczny zapewnia i tak znacznie niższy standard). Część
            pokrywa NFZ (i tak by płacił za psn). Odejmijmy za pobyt (z ubezpieczenia się
            należy, załóżmy tyle, ile za pobyt po psn - bo resztę masz na własne życzenie,
            czyi minus ok. 300) No chyba kwota nie wyjdzie tragiczna? W każdym razie niższa
            niż żadają ode mnie łapówki w Poznaniu.
        • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 09:43
          ja jakaś tempa jestem, ale nie widzę nic nieetycznego w cc na
          życzenie...bardziej nieetyczne wydaje mi się zmuszanie kobiety do porodu,
          którego się panicznie boi...a jak usunie dziecko ze strachu przed porodem/jak
          jej sie zaraz na początku ciaży zacznie rzucać kłody pod nogi, to pewnie bedzie
          bardzo etyczne...
          • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 15:59
            ja też nie - ale nie ja takie procedury ustalałam. Chodzi nie o samo cc tylko o
            zasadę, że operacje nie powinny być wykonywane bez wskazan medycznych. Myślę,
            że to kwestia ogólnej reguły a nie tylko nastawienia do cc.
        • mm9924 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.02.07, 15:32
          janawet chętnie zapłacę, wezme kredyt albo cos, tylko błagam niech ktoś mi powie
          gdzie można zrobic cesarkę w Łodzi?
          • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.02.07, 13:11
            Jeśli w Łodzi się nie da przyjedź do Warszawy. Są dwie bardzo polecane kliniki
            prywatne: Centrum Damiana i Iatros. Za cc z pobytem zapłacisz od 5000-8000zł.
            Przyjedziesz wcześniej na jedno spotkanie, umówisz się na konkretny termin. Mąż
            będzie mógł nocować z Tobą, po kilku dniach wrócicie do Łodzi.
            • mm9924 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 21.03.07, 14:06
              kurcze, to strasznie duzo, szukam w Łodzi bo tu mieszkam i pewnie są niższe ceny
              niż w stolicy, ale jak nic nie znajdę to przyjade,
              dzieki wielkie za odpowiedź
              pozdrawiam
    • antonina_74 CC ma ratować życie a nie jest przywilejem n/t 12.12.05, 10:49

      • halszkabronstein Szpital też ma ratować życie .... 12.12.05, 11:35
        ....może zaczniemy rodzić w oborach i szopach? A szpital bedzie przywilejem
        tych którzy bedą mieli farta i załapią sie na komplikacje i znieczulenie
        (???) , chore.......
    • r.kruger Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 13:06
      Kobieto! czy tobie wydaje się że cc to jak wycięcie wyrostka albo migdałków? To
      poważna operacja.Cięte są skóra, mięśnie brzucha i macicy! Decyzja o jej
      zrobieniu nie może należeć do wystraszonych pacjentek ale do lekarza ! Jestem
      po dwu cc. Wiem co piszę. A jeśli jeszcze komuś się wydaje że jest to prosty,
      bezpieczny i BEZBOLESNY sposób rodzenia dzieci-radzę poszukać w wyszukiwarkach
      co ze sobą niesie ta OPERACJA a nie zabieg !
      • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 13:33
        gdyby tak wszystko miało zalezeć od lekarza...to już by mnie na tym świecie nie
        było/nie chodzi mi o poród itp.,tylko o całkiem inne "normalne" leczenie...
      • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:02
        Gdyby to była taka bardzo poważna operacja to żadna prywatna klinika nie
        zdecydowałaby sie na cc na życzenie , ponadto to moja sprawa czy chce był
        operowana czy nie - po porodzie fizjologicznym też nie jest różowo , a wręcz
        jak czytam o częstych jego konsekwencjach to zamiast cieszyć sie z ciąży
        ogarnia mnie strach i lęk !!!
        • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:23
          nie to niestety nie jest wyłacznie Twoja sprawa. Dla sądu (gdyby doszło do
          komplikacji) nawet Twoje pisemne oświadczenie (spisane przy notariuszu) nie ma
          wartości. Na życzenie operować sie możesz prywatnie. Lekarz, który pracuje w
          szpitalu publicznym musi stosować odgórnie narzucone procedury.
          • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:31
            O tym mówie właśnie , że tak nie powinno być . Prawo powinno być dostosowane do
            kobiet a nie do wygody ustawodwacy . Moje oświadczenie powinno wystarczyć.
            • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 15:01
              Ale nie wystarcza, bo operacja bez wskazań medycznych jest sprzeczna z
              kształceniem akademickim...
              • majowa-panna Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 15:15
                > Ale nie wystarcza, bo operacja bez wskazań medycznych jest sprzeczna z
                > kształceniem akademickim...


                a operacje biustu itp. fanaberie niezgodne z naturą to co?
                • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 09:32
                  nie oceniałabym tego w ten sposób. CC również nie jest dla mnie fanaberią.
                  Natomiast operacji piersi nie wykonuje się w ramach NFZ w szpitalach
                  publicznych - gdyż tak jak cc na życzenie to zabieg bez wskazań medycznych
              • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 15:38
                Ja sobie nie poprawiam kształtu nosa ale tak czy tak musze urodzić ... za to by
                mi cieli krocze maja wskazania medyczne - super ...
                • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 09:34
                  rutynowe nacinanie pierworódek nie jest równiez wskazaniem medycznym! Już nie -
                  są szpitale w których coraz mniejszy procent kobiet ma nacinane krocze.

                  Nie mówię, że musisz tak rodzić. To co piszę to głównie kwestie formalne, które
                  sprawiają, że lekarze nie robiż cc na życzenie w szpitalach publicznych.
                • kuleczek Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 17:06
                  i to nie zawsze musza je ciac! a czasem tna bo tak im latwiej
          • kuleczek Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 17:05
            w takim razie dlaczego w niektorych placowkach panstwowej sluzby zdrowia mozna
            zrobic np morfologie lub inne powazniejsze zabiegi za oplata jak nie jest sie
            ubezpieczonym?a w szpitalu panstwowym nie mozna poprosic o operacje ciecia
            cesarskiego odplatnie? ja bym zaplacila (ale oficjalnie wg cennika a nie pod
            stolem) tylko wolalabym w panstwowym szpitalu bo w razie komplikacji jest tam
            lepszy sprzet do ratowania zycia. oni nie godzac sie na cc w szpitalu i
            odsylajac mnie np do prywatnej kliniki wiedza o tym ze tam sa gorsze warunki i
            sprzet na ratowanie zycia mojego lub dziecka....
            • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 17:46
              właśnie, robia czasem zabiegi, które nie są "konieczne" np.do gastroskopii
              znieczulenie/uśpienie, bo nie kazdy da sobie rurę do gardła wsadzić-oczywiście
              trzeba zapłacić za anestezjologa, ale można.
              a jak się nie podoba, to mozna isć gdzieś indziej,można się nie zgodzić itp, a
              jak kobieta rodzi, to przecież nie ma wyjscia, nie odłoży tego na potem...ciąza
              jakoś mi się kojarzy z sytuacją bez wyjścia...
              • kuleczek Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 18:58
                no wlasnie...sad ja postanowilam ze bede zbierac kase na cc w prywatnym
                szpitalu, jesli zbiore to bedzie 2 dziecko jesli nie to chyba sie nie
                zdecyduje, boje sie kolejnego koszmaru po 1 szym cc zrobionym w ostatniej
                chwili...
                • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 16.12.05, 00:18
                  tez miałam taki pomysł, ale ma on jedną wade...jak coś sie zacznie wcześniej,
                  to nie będa mnie chcieli w klinice prywatnej...
            • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 23:12
              bo morfologia to jedynie badanie diagnostyczne, a te powazniejsze operacje nie
              są sprzeczne z odgórnymi procedurami. Czy tak trudno to zrozumieć, to nie
              lekarze i dyrektorzy decydują! Decyduje minister, krajowy konsultant itd.
              • kuleczek Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 16.12.05, 16:39
                to w takim razie niech sobie minister i konsultant rodza dzieciwink
      • mkolaczynska Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 09:14
        Ja też miłam cc i sobie bardzo chwale! Świetna rzecz uratowała moje poczucie
        wartości jako człowieka i kobiety.
        Wszystkim życze tak udanych porodów jaki był moim udziałem.(ale to chyba
        nastawienie-dlatego każdy powinien rodzić jak chce)
    • szpilki Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 13:12
      halszkabronstein napisała:


      > Przecież też płacimy składki na ubezpieczenie wiec nie wiem czemu skoro
      > płacimy nie mamy prawo wymagać godnego porodu bez bólu i strachu .
      >
      > I prosze by zwolenniczki tzw. porodu naturalnego darowały sobie opinie , że
      > ból jest fajny , bo nie każdy jest masochistą .

      --->>> nie wiem czy już rodziłas bo mi sie nie chce czytac archiwum i dochodzic
      tej informacji. Ale ja miałam cc. Planowe, dziecko miałam siedzące na dupie i
      je góra wyciągali. CC bez powikłań, proste, łatwe przyjemne.
      Boli jak cholera. Boli dłuuugie godziny i dni. Miałam niefart że byłam jedyną
      zdrowa osoba po powrocie ze szpitala i musiałam ciągnąc cały dom. W tydzień po
      operacji.
      Dopóki ktos nie pozna TEGO bólu PO operacji g..wno wie o cc.

      . Niech każdy
      > rodzi jak woli .
      >

      --->>> oczywiście się zgadzam. Kazdy ma prawo do takiego bólu jaki sobie
      wybierze. Jeden woli w trakcie drugi po.
      • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:05
        No i chodzi tylko o wybór , nie chce mi się powielać tematów o tym który poród
        jest ' fajniejszy ' . Ponadto myśle , że każda kobietą inaczej to znosi i nie
        ma jednej recepty - jednak komfort psychiczny matki też siętroche liczy
        prawda...
      • kuleczek Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 17:10
        boli ale za to nie masz zaoranego niepotrzebnie krocza i przynajmniej mozesz
        noramlnie wspolzycsmile ja tam wole rane na brzuchu niz kroczasmileale jak kto woli,
        tez mialam cc i tez mnie cholernie bolalo po, ale przeszlo za kilka dni i
        jestem szczesliwa ze nikt nie dobieral mi sie do tylka i go nie nacinalsmile
    • maga_luisa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 13:33
      No rzeczywiście, koniecznie powinno to być "PRAWO".Na koszt państwa (albo
      inaczej: wszystkich opłacających składki) bo jakaś pani tak sobie życzy.
      Tak jak pisały dziewczyny: cc to ZABIEG OPERACYJNY,
    • maga_luisa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 13:33
      No rzeczywiście, koniecznie powinno to być "PRAWO".Na koszt państwa (albo
      inaczej: wszystkich opłacających składki) bo jakaś pani tak sobie życzy.
      Tak jak pisały dziewczyny: cc to ZABIEG OPERACYJNY, A WSKAZANIA DO NIEGO MUSZĄ
      BYC OCENIONE PRZEZ LEKARZA.
      • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:07
        A szycie krocza i inne np. uszkodzenia tkanek w trakcie porodu i po porodzie
        fizjologicznym są super naturalne wiec może też bedzie to przywilej dla
        nielicznych ? Może zaczniecie naprawde rodzić sobie w łazience? Po co Wam w
        ogóle lekarz? Ponadto to jedna wielka bzdurabo w prywatnej klinice zapłace i
        bede miała co zechce ,jakoś tam nikt nie robi z tegoproblemu . Twoja
        odpowiedzialność jaki poród wybierzesz wiec nie wiem w czym problem by każda z
        nas miała wybór?!
        • antonina_74 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:34
          Twoja
          > odpowiedzialność jaki poród wybierzesz wiec nie wiem w czym problem by każda
          z
          > nas miała wybór?!

          Żeby wybrać trzeba znać obie alternatywy. Inaczej to żaden wybór. Jeżeli
          wybierasz kierując się przekonaniem że cc to "łatwiejszy" czy "bezbolesny"
          poród to wybierasz głupio i tyle. Cesarka nie jest ani łatwa ani bezbolesna,
          ani "godna" - co godnego jest w leżeniu na stole pod nożem a potem 12 godz.
          podnoszeniu z trudem tyłka żeby położna zmieniła ci podpaskę bo sama nie
          możesz?? Cesarka jest rozwiązaniem dla kobiet dla których poród naturalny jest
          zagrożeniem zdrowia/życia.
          Żaden normalny dentysta nie wyrwie zęba z malutkim ubytkiem a żaden chirurg na
          życzenie nie utnie krzywej nogi. Domagasz się prawa do rwania zębów dla tych co
          się boją borowania? Prawa do amputacji dla krzywonogich? Jak wybór to wybór.
          • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:43
            Jakie rwanie zębów , czytasz siebie czasem? Tu jest jedna subtelna różnica -
            ząb/brak zęba a w czasie porodu jesttylko jedna opcja - urodzenie dziecka czyli
            wydobycie go z brzucha jak kto woli . W mojej rodzinie wiekszość porodów odbyło
            sie przez cc w tym poród mojej matki gdy była w ciąży ze mną . Jakoś dobrze to
            znosiły i raczej nie są wyjątkami . Nie wspomne już jakie komplikacje dla
            zdrowia i życia kobiety oraz dziecka niesie poród fizjologiczny.
            • graziula Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:48
              halszkabronstein napisała:

              > Jakie rwanie zębów , czytasz siebie czasem? Tu jest jedna subtelna różnica -
              > ząb/brak zęba a w czasie porodu jesttylko jedna opcja - urodzenie dziecka
              czyli
              >
              > wydobycie go z brzucha jak kto woli . W mojej rodzinie wiekszość porodów
              odbyło
              >
              > sie przez cc w tym poród mojej matki gdy była w ciąży ze mną . Jakoś dobrze
              to
              > znosiły i raczej nie są wyjątkami . Nie wspomne już jakie komplikacje dla
              > zdrowia i życia kobiety oraz dziecka niesie poród fizjologiczny.


              Poród prowadzony prawidłowo przez połozną i lekarza zakończy się sukcesem. Nie
              mówię tu o nieprzewidzianych komplikacjach ale to nie zdarza się nagminnie.
              Cięcie cesarskie wcale nie jest łatwą operacją i nie wszyscy lekarze potrafią
              dobrze je wykonać.
              • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 15:40
                Czyli za niedokształcenie lekarza odpowiada rodząca kobieta...
          • matkiupadki Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 17.08.17, 22:43
            Mega mi się podoba Twoja odpowiedź big_grin
      • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 17:14
        gratuluję wiary w lekarza...
      • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 17:15
        napewno bardzo się przejmie jak będziesz miec nietrzymanie moczu-odeśle do
        urologa-bo to już ni będzie jego działka...
        • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 23:31
          No ale przecież nietrzymanie moczu jest takie... NATURALNE .. teraz wiem czemu
          ten poród sie nazywa FIZJOLOGICZNY hehe...
        • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 09:36
          nietrzymanie moczu operuje się teraz również w szpitalach położniczo-
          ginekologicznych.
          • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 09:39
            ale z jakim skutkiem....ech akurat z tym problemem jestem baaardzo blisko,
            wprawdzie nie dotyczy on mnie ale bliskiej mi osoby/rodzina i jeszcze, zeby
            jednej...
            zresztą po co operować, jak mozna tego uniknać smile
          • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.12.05, 15:04
            ..czyli również za pieniądze na składki ubezpieczeniowe i nagle sie okazuje ,
            że cena porodu fizjologicznego wcale nie jest taka daleka od cc..
            • kuleczek Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 17:17
              wlasnie o pieniadze chodzi-skoro Ci sami lekarze czasem pracuja w panstwowych i
              prywatnych zakladach opieki lekarskiej to dlaczego w prywatynych jak zaplacisz
              to zrobia bez mrugniecia okiem? i nagle nie jest to dla nich POWAZNA OPERACJA i
              nie patrza na WSKAZANIA tylko patrza na Towj portfel i jak masz to robia bez
              problemu. To nie jest kwestia wskazan czy etyki lekarskiej czy tego co ucza na
              Akademiach medycznych tylko KASY, ktorej nasz panstwo nie jest w stanie
              zapewnic...i tyle, nasze panstwo biedne i dlugo sie to nie zmieni
      • mkolaczynska Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 09:16
        Ej jak rodziłaś naturalnie to też nas to jakąś kwote kosztowało chyba nie?
        To ja wogóle proponuje mówić o różnicy pomiędzy psn a cc w cenie.
        Bo w sumie jeśli kobieta rodziła by naturalnie to nfz też za nią coś płaci.
      • mkolaczynska Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 09:18
        Aha jak nie powinno być parwa wyboru to oddawaj nam kase którą NFZ zapłacił za
        twój poród. Mogłaś w sumie rodzić w domu, a to by nas nic nie kosztowało!
    • majowa-panna Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 13:57
      Zgadzam się z tym, że kobieta powinna mieć prawo wyboru jak chce urodzić. W
      dowolnej pozycji, w wannie czy na lądzie, ze znieczuleniem czy z własną położną
      czy też chce mieć cc bo ma do tego wskazania (chociażby psychiczne). Położne
      powinny umieć się schylić kiedy trzeba a nie pchać rodzącą kobietę na
      megawysokie łóżko i kłaść ją na plecach bo tak jej wygodniej ją ciachać. W
      końcu to kobieta rodzi i od jej wspomnień z porodu czasem zależy to czy i kiedy
      zdecyduje się na kolejne dziecko. Odbija mi się głośno kiedy słyszę becikowe
      bzdury i propozycje co należy zrobić żeby było więcej dzieci w Polsce skoro
      nikt w tym pięknym kraju nie ma zamiaru zająć się komfortem rodzących matek.
      Gdybym idąc do szpitala miała pewność że zostanę potraktowana jak człowiek -
      bez kroplówek i nożyczek, że zrobią mi cc jesli będzie taka potrzeba albo jeśli
      zeświruję w ciązy i stwierdze że inaczej nie urodzę to pewnie już
      zdecydowałabym się na dziecko, ale na razie nie mam odwagi.
      • melba7 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:07
        Oczywiście, kolejny krok to implanty piersi refundowane przez NFZwink)))
        Moim zdaniem cc bez wskazań medycznych to fanaberia, za którą powinno się płacić
        • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:11
          # płace skadki jak każdy inny członek tego społeczeństwa, NFZ nic de factonie
          refunduje tylko nam zwraca to na co łożymy całe życie . Chyba ktoś ulega
          mitowi ,że państwo ' daje za darmo'hehehe...

          # nie chce implantów , co za kretyńskie
          porównanie................................................Aż żal
          komentować................................................ własne dziecko =
          sylikon to gratuluje . Może w ogóle porody i dzieci to fanaberia? Są 2 możliwe
          porody ,żaden tak naprawde nie jest naturalny wiec nie wiem dlaczego ktoś nie
          może dokonać wyboru ...
          • ajk10 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:18
            halszkabronstein napisała:

            > Są 2 możliwe
            > porody ,żaden tak naprawde nie jest naturalny wiec nie wiem dlaczego ktoś nie
            > może dokonać wyboru ...

            Czy możesz mi wytłumaczyć, co masz na mysli pisząc, że żaden nie jest naturalny?
            • azbestowestringi mi tez, bo to interesujace n/t 12.12.05, 14:21

              • melba7 Re: mi tez, bo to interesujace n/t 12.12.05, 14:24
                Azbestowe, bo poród naturalny to wiesz, w krzakach albo na poluwink
                W szpitalu już niewink
                • azbestowestringi Re: mi tez, bo to interesujace n/t 12.12.05, 20:49
                  aaaa. bo juz myslalam ze jakas wybrakowana jestem
                • kuleczek CZY TO JEST TEMATEM TEGO WATKU-DZIEWCZYNY 15.12.05, 19:04
                  OPANUJCIE SIE, JESLI JESTESCIE ZWOLENNICZKAMI PORODU NATURALNEGO TO NIE
                  WYPOWIADAJCIE SIE W TEN SPOSOB. LUB ZALOZCIE SOBIE SWOJ WATEK GDZIE BEDZIECIE
                  PISAC PEANY NACZESC PORODU NATURALNEGO-TRZYMAJCIE SIE TEMATU PROSZE
            • jamile Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:30
              kilkugodzinne podawanie oxytocyny, nacinanie KAŻDEJ rodzącej sn, golenie,
              rodzenie w pozycji wygodnej dla położnej a niej dla rodzącej, brak możliwości
              rodzenia w pionie, w pozycji kucznej, podawanie zzo...
            • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:34
              Już o tym pisałam i nie tylko ja w tym temacie...

              Poród naturalny jest wtedy gdy rodzisz sobie w szopie albo w chacie jak Twoja
              prababka , a poród ze znieczuleniem , z lekarzem , szyciem krocza czy też jego
              nacinaniem to chyba nie jest powrót do natury? Nie wiem wiec co za różnica -
              tną Ci krocze czy brzuch - komuś przeszkadza tak,że inni maja prawo wyboru? Ja
              nie neguje tego ,że chce ktoś rodzic fizjologicznie ... to Twój interes .Wg
              mnie nie ma gorszych i lepszych porodów !!
              • ajk10 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:47
                no ale w/g tekiego rozumowanie to cała medycyna oprócz zielarstwa nie ma u Ciebie szans - w końcu chemioterapia tez nie jest naturalnym sposobem leczenia raka, ale jednak stosuje się ją. NAcinanie, szycie krocza masowanie szyjki macicy czy co tam jeszcze to sposoby wspomagajace poród fizjologiczny. Poza tym zawsze kobietom rodzącycm nawet w polu kapusty pomagały akuszerki albo chociaz inne kobiety, tylko że od tego czasu medycyna i dostępnośc opieki medycznej znacznie sie polepszyła, więc stosuje się inne metody w innych warunkach.
                Wydaje mi sie,że dyskusja o cc wynika jednak z braku wiedzy o mechanizmie dokonywania cesarki, mnie od mysli o cc skutecznie odwiodło wytłumaczenie przez lekarza na czym to polega.
                • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 15:44
                  Wiec nie mówmy o porodzie fizjologicznym jako o ' naturalnym ' jakby ludzie tu
                  piszacy byli jakoś szczególnie związani z naturą , no litości hehehe....
                  W miare postepu cywilizacji odchodzi sie od tej wielkiej matury i ma się
                  większe pole manewru .

                  A może ktoś dobrze zna te mechanizmy , przecież nie mówie byś rodziła przez
                  cc . Nie wiem tylko czemu kobieta nie może mieć wyboru?
                  • kuleczek TO JEST CHYBA WĄTEK O WOLNYM WYBORZE 15.12.05, 19:07
                    WŁASNIE A NIE O TYM, KTÓRY PORÓD JEST LEPSZY...
              • maga_luisa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 18:25
                Już tłumaczyłam : cięcie krocza - nacięcie skóry i mięśni. Cięcie cesarskie-
                skóra, mięśnie, a potem otrzewna, macica. Ryzyko uszkodzenia moczowodu,
                głębokich zakażeń pooperacyjnych, zatoru. Nie, żaden lekarz nie jest nieomylny.
          • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:30
            halszka zejdź na ziemię... Zadłużone szpitale fundujące cc na życzenie każdej
            kobiecie. Do porodu sn staje połozna, lekarz przychodzi kiedy jest potrzebny.
            Do cc musi stanąć dwóch lekarzy, anestezjolog, instrumentariuszki. Do tego
            drogie nici. Nasza służba zdrowia jest w bardzo kiepskiej kondycji (szpilate są
            zadłużone) więc to nie jest wyłącznie kwestia ograniczania prawa wyboru. Oprócz
            kwesti prawno-proceduralnych pojawia się problem opłacania takich zabiegów.

            Nikt tu nie kwestionuje prawa wyboru, ale trzeba myśleć realnie. Wbrew pozorom
            uszkodzeniom przy porodach fizjologicznych nie ulega aż tak wiele dzieci - jest
            coraz lepsza aparatura, więc ten odsetek spada. Cc nie jest zabiegiem wolnym od
            ryzyka równiez dla dziecka. Ale niech każdy szuka informacji na ten temat we
            włsnym zakresie i sam decyduje. Niestety na dzień dzisiejszy legalnie cc na
            życzenie można mieć w prywatnej klinice i to kosztuje, ale jeśli to jest dla
            Ciebie ważne to zorganizujesz te pieniądze.
            • mkolaczynska Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 09:27
              . Niestety na dzień dzisiejszy legalnie cc na
              > życzenie można mieć w prywatnej klinice i to kosztuje, ale jeśli to jest dla
              > Ciebie ważne to zorganizujesz te pieniądze.
              Ale lamija czasem do tego prywatnego szpitala masz 500km np ze śląska do
              Warszawy(w Krakowie nic nie ma na sląsku to już wogóle w Poznaniu brak-
              najbliżej Warszawa!)Słowem taką możliwość mają tylko mieszkanki warszawy albo
              kobiety które nie boją się rodzić 2 tyg przed terminem(no muszą się modlić
              chyba żeby się wczesniej nie zaczeło)Takie są realia jeśli chodzi o prywatne
              kliniki w których wykonują cc.
              • laminja Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 11:14
                cc planowe zazwyczaj wykonuje się w 38tc. Rozumiem odległość... Dlatego
                optymalnie by było gdyby cc na życzenie robiły też szpitale publiczne. Ale póki
                co nie robią.
        • majowa-panna Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 15:17
          ale niech się płaci za cc ale nie 7 tysięcy, to absurd.
        • kuleczek Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 19:02
          tak, ja chcialam zaplacic mimo to przez tydzien wywolywali nieudolnie jak widac
          porod "naturalny" smile kroplowkami i zelami dowcipnymi, ktore to zabiegi
          skonczyly sie cesarka. ale po jakim czasie cierpien i bolu!!!!!!!!to niech
          zrobia oficjalny cennik!!ja zaplace bo pod stolem nie chcialam...i dlatego
          cierpialam
          • ani-a1987 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 17.12.15, 19:38
            ja też chętnie bym zapłaciła,a tak męczarnie i ostatecznie po 12 godzinach porodu cesarka. A potem tekst uśmiechniętego pana doktora na obchodzie, że "dobrą decyzję podjęliśmy z cc bo normalnie by pani nie urodziła". Myślałam że wstanę i go uduszę....surprised to są nasze realia
      • graziula Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:31
        majowa-panna napisała:
        > Gdybym idąc do szpitala miała pewność że zostanę potraktowana jak człowiek -
        > bez kroplówek i nożyczek, że zrobią mi cc jesli będzie taka potrzeba albo
        jeśli
        >
        > zeświruję w ciązy i stwierdze że inaczej nie urodzę to pewnie już
        > zdecydowałabym się na dziecko,

        I tak bez kroplowki bedziesz rodzic 20 godz zamiast 4 z oxytocyna; nie natna ci
        krocz bo tak chcesz i rozerwie ci dupe do samego odbytu albo i dalej. A cc
        zrobia jak bedzie trzeba, uwierz mi.
        • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:40
          Mieć rozerwane krocze aż do tyłka mmmm cóż za powrót na łono natury !!
          Zwierzęta raczej nie maja takich problemów - to ludzie rodząc sie maja
          największe głowy i odczuwaja taki ból . Pieski , kotki itp mogą wiec rodzic sie
          naturalnie , ale reasumując poród fizjologiczny ma raczej mało wspólnego z
          naturą , bo niby co takiego?!
          • melba7 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:54
            Nie masz racji.Pieski i kotki też czasami wymagają pomocy lekarza przy porodach.
            Co wiesz o bólu odczuwanym przez zwierzęta?
            Czy kiedykolwiek rodziłaś?Sądzę,że nie.
            gg 1975492
            • azbestowestringi apropos zwierzatek 12.12.05, 20:53
              nie jeden rolnik przepukliny dostal zeby pomoc krowie przy porodzie...a porod
              wg definicji naturalny bo szopie ;pppp
          • betty842 poród NATURALNY 27.04.14, 19:34
            Autorka wątku ciągle powtarza,że w dzisiejszych czasach nie istnieje coś takiego jak poród naturalny.A mnie się wydaje,że poród naturalny to taki,w którym dziecko przychodzi na świat drogami rodnymi kobiety a nie przez rozcięcie brzucha. I dlatego nazywa się go porodem NATURALNYM-bo dziecko wychodzi tą drogą,którą dla niego przewidziała matka natura i nie ma znaczenia czy w tej drodze używane są jakieś wspomagacze czy nie. A cesarskie cięcie nie jest żadnym porodem-to jest po prostu operacyjne wyjęcie dziecka z brzucha.
            • anlea12 Re: poród NATURALNY 27.11.17, 14:04
              Nie kochana! Poród naturalny to jest poród bez oksytocyny, bez nacinania krocza, bez kroplówek, masaży szyjki, bez przebijania pęcherza płodowego.W pozycji dogodnej dla rodzącej.Porody odbywające się obecnie w naszych szpitalach to są najczęściej porody DROGAMI NATURY a nie porody NATURALNE.
              I jeszcze - gdyby natura chciała żeby wykonywano rutynowo cięcie krocza to by tam umieściła suwak.(odbiłam piłeczkę dla przeciwniczek cesarskich cięć i ich sztandarowego hasła)
    • shamsa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 14:58
      porozmawiajmy o faktach. cc ktora jest prawem pacjenta oznacza kosztowna
      operacje i rehabilitacje (obsluge ciebie i dziecka przez dobe i dluzszy pobyt w
      szpitalu) bez wskazan medycznych. dodatkowo wiaze sie z powiklaniami ktorych
      boi sie kazdy lekarz, moze ci przeciac nerwy, moczowody, uszkodzic pecherz.
      porod naturalny tez jest obarczony ryzykiem, ale wtedy wina nie spada na
      chirurga.
      jest to co najmniej dziwne by podatnicy mieli placic za czyjes fanaberie,
      strach niczym nie poparty. pisze to, bo rodzilam naturalnie w wielkim bolu i
      przyznam, ze jeszcze bardziej balabym sie cc.

      nikt ci nie odmawia PRAWA do tego bledu. tylko sama sobie za niego ZAPLAC.
      • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 15:37
        Płace podatki i nie korzystam z innych świadczen prawie !!! Czytać nie umiesz ?
        Nikt nie musi za mnie płacic bo SAMA JESTEM PODATNIKIEM JAK I CALA MOJA
        RODZINA . Ciekawe dlaczego jako padatnik bede musiała płacicw takim razie za np
        leczenie Twojej babci jeśli na starość zachoruje na WSZYSTKO ?!

        Po porodzie fizjologicznym lekarz w razie czego nie ponosi konsekwencji.. no
        tak sama je ponosisz . Gratuluje radości ze swojego porodu w bólach itp. Nie
        wiem tylko co Ciebie obchodzi jak inna matka chce urodzić.
        • tara8 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 15:54
          Halszka zgadzam sie z toba w 200% doslownie jakbys mi to wszystko z ust
          wyciagnela sama chcialam takie cos tu kiedys napisac tylko nie wiedzialam
          jak.Po prostu jestes geniuszka.Nie wiem czy juz rodzilas ale wnioskuje ze nie
          podobnie jak ja.Ja po prostu nie wyobrazam sobie innego porodu ja tylko przez
          cc.Jak tu wsponiala jedna z pan nie chce zesfirowac w ciazy ze strachu jaki to
          bedzie straszny bol a to przeciez tez moze wplynac negatywnie na moje
          dziecko.Moge nawet nie donosic zadnej ciazy ze strachu przed porodem w
          meczarniach.Poza tym naprawde chyba wole zeby bolalo mnie jak juz moje dziecko
          bedzie na swiecie i juz bedzie bezpieczne i nie bede sie musiala o nie
          martwic.Bo ono jest tutaj najwazniejsze.Oprocz tego ,mysle ze sie ze mna
          zgodzisz nie chce zeby przyjscie na swiat mojego dziecka wiazalo sie z kilku
          godzinna trauma ze po wszystkim nawet nie bede w stanie na nie popatrzec albo
          popade w jakas depresje czy jakies inne cholerstwo.Oczywiscie uwazam ze kazda
          kobieta powinna wybrac jak chce urodzic nie nalezy potepiac nikogo.I oczywiscie
          rozumiem dziewczyny ktore np nigdy nie chcialyby miec cc bo podobnnie one moga
          sie tego bac jak my porodu naturalnego i nie ma w tym nic dziwnego.Ja je
          rozumiem.Apropo jeszcze tego becikowego.Watpie zeby kobiety ze wzgledu na to ze
          dadza im 1000 zl beda rodzic chmary dzieci mysle ze jest taki maly przyrost
          naturalny bo wlsnie jakas czesc kobiet nie chce juz rodzic silami natury.A nie
          stac je zeby oplacic cesarke.Mysle ze sek tkwi rowniez w tej kwestii a nie
          tylko kwesti finansowej.Pozdrawiam
          • beata132 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 16:16
            Kochane, co Wy możecie powiedzieć o porodzie jeśli same nie rodziłyście? Z Wami
            rozmowa to jak z łysym o grzebieniu. Zrozumiałabym kobietę, która rodziła
            naturalnie i poród tak jej siadł na psychę, że drugi raz wolałaby cesarkę. Ale
            Wy? Chętnie zaprowadziłabym Cię do koleżanki, która miesiąc temu miała cc.
            Pokazałaby Ci swój odrętwiały brzuch, i opowiedziała o "przyjemnościach" cc.
            Wam wszystkim to już chyba na mózg padło Księżniczki. Ja rodziłam normalnie 3,5
            godz (poród wodny). Bólu nie pamiętałam już na drugi dzień. Nigdy, powtarzam
            niegdy nie okaleczyłabym się na własne życzeniae. Boisz się porodu, to nie
            zachodź w ciążę.
            • mamajedrusia Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 16:30
              Księzniczką to własnie od Ciebie zaleciało. Porody w wodzie są
              odpłatne...ciekawe dlaczego nie oddałaś się w ręce służby zdrowia i nie
              przyjęłas tego co ma do zaoferowania bezpłatnie? Możesz tabun kolezanek
              przyprowadzić do mnie....po cesarce czułam się świetnie , nic mnie nie bolało ,
              wstałam na drugi dzień , rana zagoiła się w tydzień. Moja przyjaciółka rodziła
              2 tyg po mnie....przez 3 tygodnie lizała rany na psychice i na cipce...(tam
              nawet dłużej). Dzieci więcej mieć nie chce. A ja owszem
              • beata132 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 16:50
                Właśnie, za ten konfort zapłaciłam z własnej kieszeni i nie wymagam aby NFZ mi
                to refundował. Z tego co czytam większosć chce aby cc były nieodpłatne. Jeśli
                ktoś chce to może mieć cc ale niech za to zapłaci.
                To, że Ty się super czułaś po cc nie świadczy, że każda kobieta będzie po paru
                godzinach od cc tańczyć.
                Nie jestem przeciwna cc jestem przeciwna ludzkiej głupocie.
                • mamajedrusia Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 18:01
                  I o to własnie chodzi....niech cesarka będzie dostępna odpłatnie.Ale niech
                  będzie!!!! i po przystępnej cenie , legalnie.
                  Oczywiście , że nie kazda zatańczy po cc...tak samo jak nie kazda po porodzie
                  naturalnym. Uważam , że bilans wychodzi na zero.
                • anlea12 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 27.11.17, 14:14
                  Naprawdę? To proszę to powiedzieć mojej kuzynce która przeszła operację usunięcia macicy, czteroetapową operację poszarpanej cewki moczowej oraz która dostaje od NFZ pieluchy raz na tydzień? Wspomniałam o dziecku - warzywie trzymanym 2 lata pod aparaturą podtrzymującą życie? Które już odeszło? Wszystko to dzięki zbagatelizowaniu jej odczuć i przeczuć, a następnie dzięki udowadnianiu na siłę że jednak się da.Też ma za to wszystko płacić? Bo lekko 150 cesareczek by za to machnęli...
              • kuleczek Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 19:15
                POOOOOOOPIERAM W 100%%%%%%% JA MAM TAKIE SAME DOSWIADCZENIA
            • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 17:54
              "Kochane, co Wy możecie powiedzieć o porodzie jeśli same nie rodziłyście? Z
              Wami
              rozmowa to jak z łysym o grzebieniu."

              wiesz, wiekszośc ludzi posiada umiejętność abstrakcyjnego myślenia i potrafi
              sobie pewne rzeczy wyobrazic...nie trzeba pchac ręki w ogień, zeby wiedzieć, ze
              to boli-wystarczy jak Ci ktoś o tym powie...jak zobaczysz popazonego...
          • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 13.12.05, 00:58
            Dokładnie , znam osobiście kilka dziewczyn które z różnych powodów są pełne
            obaw myślać o porodzie fizjologicznym. Część z nich nie mająć pieniędzy na
            zabieg w klinice po prostu nie decyduje sie na dziecko . Ponato jak sie słyszy
            o historiach typu uwaga.onet.pl/1298680,archiwum.html to już w ogóle
            koszmar heh . Ciekawe kiedy kobiety zaczną być traktowane podmiotowo a nie jak
            nie czujące maszyny do reprodukcji a ich dzieci jako kolejny numer urodzeń
            danego dnia .
            • mkolaczynska Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 09:37
              A wiesz ja w tym szpitalu przez 4 tyg leżałam na podtrzymaniu. Ten szpital to
              wogóle jest porażka. MROK średniowiecza normalnie. Wyszłam na własną
              odpowiedzalność po jednym kurewskim zachowaniu ordynatora! Problem w tym że tak
              wygląda wiele naszych szpitali.
        • shamsa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 18:00
          nic mnie to nie obchodzi. tylko sama sobie plac za swoje pomysly. moze jeszcze
          za twoje operacje plastyczne mamy placic?

          to juz predzej zzo winno byc refundowane a nie OPERACJE NA ZYCZENIE
          • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 20:46
            Matko chyba pisze do kogoś upośledzonego - nie wiem czemu Twoje zzo ma być
            refundowane jeślimoja cesarka nie , płace takie same podatki wiec mam do tego
            prawo nie wiem ile razy mam to podkreślać żeby dotarło . Nie rozbie operacji
            nosa czy nie wycinam prosty na tyłku . A urodzić i tak kobieta musi skoro jest
            w ciąży !!! ( chyba ,ze preferujesz inne rozwiązania...) Skoro NFZ refunduje
            Twój poród fizjologiczny(za pieniądze nas wszystkich de facto) to nie wiem
            czemu ja musze dodatkowo płacić w prywatnej klinice...Poród to nie fanaberia...
            • shamsa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 20:56
              jako uposledzona mam pomysl, niech beda refundowane cc ale bez znieczulenia!
              mamy kompromis?
              • beata132 shamsa 12.12.05, 22:51
                DDD
              • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 23:30
                Hehe no tylko potwierdzasz moja opinie bo opłacić sobie znieczulenie to już
                mały koszt w porównaniu z płaceniemn 7 tyś w prywatnej klinice hehehe....no nie
                moge...

                To żenujące ,że ktoś nie może zaakceptować zwykłego wyboru bo uważa,że jego
                poród jest lepszy więc my wszystkie musimy płacić podatki by Tobie refundowali
                a my mamy iść do kliniki prywatnej bo przecież jesteśmy te nienaturalne , złe i
                w ogóle , niczym żydzi i cykliści....
                • shamsa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 13.12.05, 10:11
                  musisz sie strasznie bac, ze tak bezwzglednie i uparcie bronisz swojej racji.
                  jezeli dane ci bedzie przezyc porod naturalny bedziesz sie sama z siebie smiac.
                  dziewczyny po porodach sa dlatego tak przeciwne, bo WIEDZĄ. a ciebie niewiedza
                  toczy i dlatego tak spanikowalas. mozesz mi wierzyc, ze natura to tak
                  urzadzila, ze przed samym porodem przestaniesz sie bac.

                  a wypadajace macice robia sie predzej od pocietych wiezadel przy cesarce
                  • tuniaa nietrzymanie moczu po porodzie fizjologicznym 13.12.05, 12:12
                    tu się nie zgodzę, poczytaj trochę o problemie nietrzymania moczu u kobiet, ale
                    nie jakichś bzdetów, tylko fachowej literatury
                    jako jedna z głównych przyczyn nietrzymania moczu wymieniany jest poód
                    fizjologiczny i pierwsze pytanie jakie zadaje się pacjentce, to to czy rodziła
                    fizjologicznie...
                    jakoś nie bardzo umiem sobie wyobrazić przecinanie więzadeł przy cc...
                  • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 13.12.05, 12:15
                    Ktoś już chyba kiedyś pisał na tym forum o traktowaniu kobiet chcących się
                    poddać badz po cc z jakąś niemal pogardą....

                    Naprawde nie musisz się wysilać ! Z różnych względów nie chce przeżywać porodu
                    tzw. fizjologicznego , a naturalnego 20 czy iluś godzinnego tymbardziej ( tak
                    to dwie różne rzeczy !) . Różnica między mną a Tobą polega na tym , że ja nie
                    wymuszam na Tobie być przeżywała te chwile zgodnie z moimi oczekiwaniami a TY
                    uważasz,że masz monopol na jedynie słuszny poród ! Gdybyś uważniej albo w ogóle
                    czytała moje posty zamiast po prostu odpisywać metoda ' po prostu bede sie
                    trzymać wersji , że naturalny poród jest cudowny i wspaniały ' wiedziałabyś, że
                    różne kobiety różnie znoszą porody a ponadto ja wśród najbliższych mi osób
                    spotykałam się z bardzo negatywnymi przeżyciami a propos porodu
                    fizjologicznego .

                    W takim razie to TY jesteś pełna niewiedzy , bo liczy się komfort psychiczny
                    matki a nie wymysły nietolerancyjnych ludzi uważajacych , że poza ich zdaniem
                    istnieje wielka pustka.


                    Co do tej natury która podobno to tak urządziła to sobie poczytaj
                    kobieta.gazeta.pl/edziecko/2029020,54921,1942727.html , że niektóre
                    kobiety w ciąży podczas porodu zachowują sie np agresywnie , lękowo etc. no ale
                    zapomniałam - przecież każda z nas bedzie miała poród wzorowany na Twoich
                    szablonie odczuć i zachowań wink.

                    Skoro tak natura to urządziła to po Co Wam zzo , kroplówki , nacicnanie
                    krocza ? Nadal nie wiem czemu to jest taki ' powrót na łono natury ' . Wstyd
                    się tylko przyznać ,że fizjologiczny ma tylko tyle wspólnego z naturalnym
                    niemal ile cesarka - zamiast nacieciana brzuchu jest na kroczu (bez obrazy ,
                    ale to mi sie osobiście wydaje obleśne ).

                    P.S. Mój temat miałbyć a'propos kobiet które chciałyby walczyć o cesarke na
                    życzenie - więc naprawde chyba dyskusja , o wyższości jednego porodu nad drugim
                    jest bez sensu - ja akceptuje Twój wybór, a Ty masz problem z moim?

                    • shamsa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 13.12.05, 12:43
                      dlaczego wymuszam, przeciez nic mnie to nie obchodzi. twoja kasa
                      twoj "komfort". wlasciwie to nawet mnie to troche smieszy, ze swoj strach
                      przekladasz na inicjatywe prawodawcza.

                      co do nietrzymania moczu:oczywiscie nie neguje wszelkich pekniec, powiklan a
                      nawet zgonow po pn. wg mnie sa one jednak znacznie posledniejsze niz te po cc
                      • halszkabronstein Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 13.12.05, 13:20
                        A mnie śmieszy Wasz strach przed porodem naturalnym na polu , ha ha ha bardzo
                        zabawne ,nie wiem czemu macie prawo rodzić w szpitalach . Może też powinnyście
                        za ten luxus płacić ? Przecież to tylko poród . Kiedyś kobieta pracowała w
                        polu , robiła sobie przerwe, rodziła i dalej pracowała w polu .....

                        Pomijam fakt , że strach WIELU kobiet jest faktem a nie jednej to w moim temcie
                        jest nawet post kobiety która przez nieudolny poród fizjologiczny ma chorą
                        siostre wymagająco rehabilizacji . To przecież to takie zabawne , zapewno sie
                        poryczałaś ze śmiechu , gdyż ta kobieta napewno odczuwając lęk przed
                        doświadczeniami matki zawaha się czy w ogóle mieć dziecko.....

                        - strach jest tylko jednym z WIELU powodów wiec naprawde daruj sobie juz ta
                        swoja żałosna pogarde ,że Cie coś śmieszy itp. Prawa człowieka , dziecka,
                        pacjenta w ogóle co po niektórych śmieszą no cóż..

                        Równie dobrze my byśmy mogły pisać,że nas tak śmieszy ,że część z Was bez
                        pieluchy nie wychodzi z domu ,a mężowie pewnie żartują,że macie mięśnie pochwy
                        jak sombrero...


                        Do innych czytelniczek - powinnyśmy sie cieszyć z każdego nowonarodzonego
                        dziecka! Nie jest to ważne kochane mamy jak przyjdzie na świat , to powinno być
                        Waszym wyborem !
                  • shamsa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 13.12.05, 17:57
                    odsylam do atlasow anatomicznych w celu rozpoznania jaka zlozona struktura jest
                    uklad statyczny macicy i przydatkow
                  • kuleczek Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 19:22
                    ja przezylam i porod naturalny i cc w jednym- cc zrobili jak parlam 2 godziny
                    bez skutku-nie pisz takich bzdur prosze Cie i wcale nie jest mi do smiechu jak
                    to wspominam a porodu balam sie okropnie-wywolywali tydzien i i tak musieli cc
                    zrobic-dali mi relanium do zyly i dopiero wtdy odusicily nerwy a na stole
                    operacyjnym trzeslam sie jak w delirium.dziewczyno o czym Ty piszesz?kazdy ma
                    prawo do strachu i do tego by wybrac.ja place i Ty placisz podatki wiec
                    dlaczego Tobie maja refundowac psn a mi cc nie?
              • kuleczek Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.12.05, 19:18
                słabo mi od tego tekstu...myślcie...
      • tuniaa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 17:13
        jak za parę lat po porodzie kobieta bedzie miałą wypadanie macicy, albo będzie
        sikała po nogach przy każdym ruchu, to ciekawe z czyich podatków będą jej
        podnosić macicę i dofinansowywać pieluchy-też ze wspólnych!!!
      • maga_luisa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 12.12.05, 18:26
        Masz absolutną słuszność.
    • mamajedrusia głupie prawo i marne warunki 12.12.05, 15:58
      Właśnie najpierw niech to się zmieni. Warunków do porodu naturalnego w naszych
      polskich szpitalach poprostu nie widać...w większości są to boksy dla
      świnek...to własnie gwarantuje ci państwo. Jak zapłacisz to masz poród w
      warunkach w miarę godnych...ot filozofia prawda?. Znieczulenia nie
      dostaniesz...no chyba , że zapłacisz. Następny szcunek dla kobiet
      cięzarnych...i nonsens. Kobiety boją się porodów naturalnych bo niestety u nas
      nie ma do tego warunków. Jest ból , strach , przygnębienie i łapówki za
      wszystko , nawet za miłe słowo. Jeśli to by się zmieniło , znieczulenia byłyby
      ogólnodostęne , komfortowe pokoje dla rodzącej , myślę , zę nie byłoby tej
      dyskusji. ale własnie ze względu na to , że jest jak jest wiele kobiet woli
      cesarkę. Sama ją miałam i muszę przyznać że zniosłm to bardzo dobrze. Moja
      koleżanka natomiast rodziła siłami natury dostała w krocze 35 szwów bo tak
      popękała i leczyła się 4 miesiące. ani siusiu ani kupka....i jeszcze złe
      wspomienie z porodu bo traktowana była jak zło konieczne.
      Jeśli mentaloośc się nie zmieni to większość będzie chciała mieć cesarkę a
      przyrostu naturalnego tez nie ma się co spodziewać większego.
      • kadewu1 Re: głupie prawo i marne warunki 12.12.05, 22:44
        Zdecydowanie popieram wniosek, by cc na życzenie odbywało się w państwowych
        szpitalach - za komercyjną odpłatnością. Ale żeby było osiągalne WPROST, bez
        łapówek pod stołem, błagania... Gdyby nie możliwość cc, nigdy nie zaszłabym w
        ciążę. Wspomnienia mojej mamy po naturalnym i ekspresowym porodzie - 15 minut -
        brak możliwości siadania przez miesiąc, siostra z lekkim niedotlenieniem,
        rehabilitacja... To ja dziękuję.
        Kasia mama Jasia
        • halszkabronstein Re: głupie prawo i marne warunki 12.12.05, 23:23
          Kasiu , jesteś chyba najlepszym dowodem na to , że pewne doświadczenia w
          rodzinie , lęk i strach to nie wymyśły bogatych laluś ,ale realne historie
          przepełnione bólem .

          Ale przecież kobieta to nie człowiek i nie ma psychiki więc po co ma prawo
          jakiegoś wyboru , nie ma prawa odczuwać strachu mogącego doprowadzić ja nawet
          do zrezygnowania z macierzyństwa. W mojej rodzinie większość kobiet rodziła
          przez cc( matka ,jej siostra , moja siostra ,2 szwagierki )i zazwyczaj mimo,że
          poród odbywał się bardzo długo lekarz zwlekał z podjęciem tej decyzji sadsad .
          Ponadto cc znosiły bardzo dobrze ( oczywiście nie było tak jak gdyby nic sie
          nie stało bez przesady na swój sposób to odczuwały napewno) ,ale poród
          wspominaja jako poniżające błaganie o cc które było końcem tej męczarni .

          • kadewu1 Re: głupie prawo i marne warunki 13.12.05, 22:07
            No cóż, może i jestem samolubna w tych moich poglądach, ale... każdy chce dla
            siebie (i malucha) jak najlepiej. A w naszym pięknym kraju szeroko rozkwita -
            po prostu podwójna moralność. W szpitalu be, w klinice prywatnej - cacy itd.,
            itp. KObieta rzeczywiście jest istotą nieracjonalną i niepoważną, zwlaszcza w
            ciąży, podczas miesiączki, przy menopauzie itd. Jak więc może wybierać rodzaj
            porodu?
            Chyba gorzknieję na starość.
            Może coś się zmieni.
            Ale nieprędko.
            Pozdrawiam,
            Kasia mama Jasia
            • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 14.12.05, 09:53
              Kasiu poczytaj ten wątek w całości - dowiesz się może dlaczego w szpitalach
              jest "be" a w klinikach prywatnych jest OK. To nie jest wina lekarzy, ale to
              najtrudniej wielu osobom zrozumiec.
              • kadewu1 Re: głupie prawo i marne warunki 14.12.05, 17:50
                Przeczytałam. Podtrzymuję swoją opinię o dwulicowości systemu i niektorych
                ludzi.
                Ka
            • earl.grey Re: głupie prawo i marne warunki 14.12.05, 14:49
              no właśnie. Tak mi się coś wydaje. Że to jest szersza kwestia traktowania
              kobiet. Przecież u nas nadal jest dzicz na porodówkach i bardzo powoli to się
              zmienia, a przed akcją "Rodzić po ludzku" było zupełnie tak samo jak za czasów
              mojej mamy. Zero zmian. Bo to panów polityków nie obchodzi.
              • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 14.12.05, 15:57
                nie akcja fundacji Rodzić po Ludzku zapoczatkowała zmiany... Fundacja powstała
                chyba dwa lata po pierwszym porodzie rodzinnym w szpitalu publicznym i właśnie
                z inspiracji tym, że ktoś się na taki krok zdecydował. Inne szpitale nie
                zaczęły sie zmieniać nie tylko dlatego, żeby lepiej wypaść w rankingu fundacji
                tylko dlatego, że takie były oczekiwania pacjentek. Jak widać w Poznaniu 10 lat
                działalności Fundacji nie wiele dało sad
                • earl.grey Re: głupie prawo i marne warunki 14.12.05, 23:48
                  no coś tam dało. Np odwiedziny. Ale na przykład rutynowe cięcie krocza u
                  pierworódek jest wszędzie. Nie powiem, żeby mnie to zachęcało, skoro już jedną
                  blizne mam na brzuchu. Niestety, Laminjo, nie podzielam twojej wiary w to, że
                  szpitale zmieniają się ze względu na oczekiwania pacjentek. Moim zdaniem
                  najwyżej można powiedzieć, że zmieniają się pod silną presją pacjentek (żeby nie
                  wyjść na najbardziej zacofanych).
                  Chciałabym bardzo, żeby udało się (presją czy argumentem, np finansowym, ale
                  uczciwym) uzyskać chociaż tyle, żeby pacjentka była traktowana po partnersku, a
                  w następnej kolejności żeby miała możliwość wyboru. No i może kurde skończyłoby
                  się to pianie, że mamy za niski przyrost naturalny. Jeśli chodzi o mój osobisty
                  (no, może z mężem) wkład w przyrost naturalny, to owszem, jest on uzależniony od
                  możliwości wyboru.
                  • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 00:25
                    nie jest prawdą, że rutynowo nacina się poerworódki wszędzie! W Warszawie już
                    prawie w każdym szpitalu nie ma rutynowego nacinania. A są szpitale, w których
                    nacina się bardzo mały procent pierworódek i okazało się, że poziom pęknięć nie
                    wzrósł... Kurcze co jest z tym Poznaniem sad( Miejmy nadzieję, że i do Poznania
                    wkrótce zawitają większe zmiany. Proszę pomóż mi znaleźć odpowiednie pafagrafy
                    (które umożliwiłyby cc na życzenie w szpitalach publicznych - a dokładniej
                    zwolniły lekarza z odpowiedzialności jeśli ma oświadcznie pacjentki) - postaram
                    się żeby trafiły do odpowiednich - decyzyjnych osób.
                    • earl.grey Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 11:35
                      ale Laminjo, z jakiej odpowiedzialnośi? Za błąd nie można zwolnić z
                      odpowiedzialności i chyba wcale byś tego nie chciała. Cały czas mówię o tym,
                      żeby cc na życzenie nie było uznawane (przez biegłych lekarzy) za błąd, ale to
                      nie wynika z prawa, tylko z procedur.
                      Moim zdaniem ruch jest po stronie lekarzy - bo to oni ustalaja procedury (nie
                      prawnicy), a problemem są procedury, nie prawo. Prawo dopuszcza cc na życzenie -
                      przykładem szpitale prywatne. Od publicznych różnią się właśnie tym, że nie
                      obowiązują w nich te procedury. Jesli wyeliminujemy problem finansowy (tak jak
                      gdzies poniżej liczyłam płaciłoby się koszt cc minus koszt psn z pobytem tak jak
                      płaci NFZ plus górka dla szpitala na zachętę) to pozostają wyłącznie procedury.
                      A tych, jak też już pisałam, lekarzom zmieniać się nie opłaca. Wolą łapóweczki.
                      Do tego trzeba dodać "prorodzinne" nastawienie kochanego rządu, dające się w
                      skrócie opisać jako "baba jest od rodzenia", a nie od fanaberii.
                      Ale a propos rządu teraz mi się przypomniało, że kiedyś czytałam wywiad z prof.
                      Religą, który powiedział, pamiętam dosłownie, bo zrobiło to na mnie straszne
                      wrażenie, że porodu to by nigdy nie odebrał, bo nie ma nic ohydniejszego niż
                      wrzeszcząca baba z wyrzynającą się główką.
                      Może, skoro ma taki pogląd (nie odszukam tego, to było naprawdę dawno), to można
                      napisać do niego petycję, przedstawić wyliczenia (chyba zdobędziemy informację,
                      ile konkretnie płaci NFZ za jaki poród), załączyć przykłady, jak to działa w
                      innych krajach (najpierw trzeba by je zdobyć, ja mogę poszukać w Niemczech,
                      Austrii i Danii i ewentualnie Chorwacji, ale tam chyba dzicz jest lepsza niż u
                      nas). To jesli nawet nic nie osiągniemy, to chociaż jakąś dyskusję ruszymy? Może
                      ktoś (jakieś organizacje?) się dołączy? Może kiedyś? Przecież wszystko sie tak
                      zaczynało...
                      • majowa-panna Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 12:51
                        > Do tego trzeba dodać "prorodzinne" nastawienie kochanego rządu, dające się w
                        > skrócie opisać jako "baba jest od rodzenia", a nie od fanaberii.

                        Taaaa, baba jest od rodzenia bo ktoś musi uratować polską gospodarkę, a
                        rodzenie baby czasem warte jest nawet aż tysiaka...
                      • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 14:08
                        niestety na procedury nie ma wpływu przeciętny lekarz. Nawet dyrektor czy
                        ordynator zazwyczaj nie ma nic do powiedzenia... Są ustalene przez grono o
                        średniej wieku 60 lat składające się z profesorów dla których obecność ojca na
                        sali porodowej i odwiedziny na położnictwie, zzo na życzenie i itp. to już i
                        tak ogromny przeskok. Pisałam w innym wątku jakie poglądy prezentują w mediach
                        decydenci (profesor Chazan, profesor Dębski). Skoro to najważniejse gremium w
                        duzej mierze uważa ból porodowy za ból fizjologiczny to o czym my tu mówimy...
                        Jak wcześniej pisałam problemem jest przede wszytskim mentalność lekarzy
                        starszej daty - niestety to własnie oni są profgesorami, wykładowcami, głównymi
                        konsultantami itd. I to własnie oni uważają za błąd lekarski wykonanie operacji
                        bez wskazań medycznych. Dopóki to się nie zmieni wszyscy poniżej będą mieli
                        zwiazane ręce.
                        • earl.grey Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 14:59
                          może faktycznie potrzebny by był jakiś ruch oddolny, petycje, listy poparcia, coś.
                          Bo zauważ, że ci profesorowie, o których mówisz, uczą następnych, a ci
                          następnych i taki będzie los jeszcze naszych wnuczek. Skoro mimo postawy tych
                          profesorów udało sie już osiągnąć to, co się udało (trzeba przyznać, że sporo,
                          chociaż tak powoli przebija się to w Poznaniu), to może i dalej powinnyśmy się
                          starać.
                          • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 15:06
                            oczywiście że można się starać... Niestety to musi być silne lobby, którem
                            obecny układ polityczny nie sprzyja. Poszukam tych procedur - tego co blokuje
                            możliwość wykonywania cc na życzenie w szpitalach publicznych.
                            • mkolaczynska Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 15:47
                              Poszukaj bardzo Cię prosze jeśli możesz, ja już kiedyś do prof Dębskiego
                              wysłałm meil z rozważaniami na temat 20h rwania zęba i nic nie raczył mi
                              odpowiedzieć. Jakoś nie chce mi się czekać aż oni powymierają wink
                              • majowa-panna Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 16:00
                                musiałoby wymrzeć całe pokolenie szalonych doktorków i ich równie szalonych
                                uczniów.
                                to straszne że zdaża się tak że z cesarką czeka się do ostatniej chwili, bo a
                                nuż się uda urodzić... po co sobie psuć szpitalne statystyki - natura rządzi
                                (także statystykami)!
                                • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 23:15
                                  to nie jest kwestia statystyk. Bo przede wszystkim w statystykach trzeba unikac
                                  zgonów kobiet i noworodków. Dalej uszkodzeń okołoporodowych (poród sn i cc).
                                  Kwestie tego ile było jakich porodów są drugorzędne - to mit, że szpitale nie
                                  robią cc żeby sobie nie psuc statystyk.
                                  • earl.grey Re: głupie prawo i marne warunki 16.12.05, 14:44
                                    te z większym odsetkiem cesarek uważane są za "gorsze" i dlasze od natury,
                                    właśnie dlatego, że cc jest uważane za porażkę położnika (a nawet matki). Dla
                                    położnika sukces to ukończenie porosu sn, a że na dziecku nie widać, gdzie d...
                                    a gdzie głowa po kleszczach to przecież nie problem położnika, bo jego rola
                                    kończy się wraz ze "szczęśliwym" ukończeniem porodu. Dlatego wyższy odsetek cc
                                    oznacza mniej "sukcesów" szpitala.
                                    A to, że nie prowadzi się oddzielnie statystyk powikłań po cc planowych i ze
                                    wskazań nagłych powoduje, że wszystkie powikłania po cc wrzucane są do jednego
                                    worka. Później nazywa się, że jest aż tyle powikłań po cc, podczas gdy części z
                                    nich dałoby sie uniknąć, gdyby nie to, że trzeba było (wskutek powikłań podczas
                                    psn) robić cc na szybko, nieraz w zagrożeniu życia.
                                    • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 16.12.05, 14:59
                                      nie to już teraz chyba nie jest prawda... Nigdy nie słyszałam o takim
                                      podejściu. Wiem natomiast, że za największy sukces uznanana jest niska
                                      umieralnosć noworodków i na to przede wszystki szpitale zwracają uwagę.

                                      Nie jest też prawdą, że wszystko c związane z cc wrzuca się do jednego worka.
                                      Widziałam kilka miesiecy temu bardzo szczegółowe statystyki, w których był
                                      podział. Owszem pewnie szpiatale zarządzane przez zagorzałych zwolenników psn
                                      inaczej prowadzą statystyki.

                                      Niepokoi mnie trochę to co napisałaś o powikłaniach przy cc robionych w trybie
                                      nagłym... Przecież kiedy zaczyna się poród trudno przewidzieć jak się potoczy.
                                      Z tego co napisałaś wynika, że najlepiej by było robić cc u wszystkich kobiet,
                                      bo tylko tak moznaby uniknąć nieprzewidzianych komplikacji. Zgadzam się z tym,
                                      że zbyt długie zwlekanie z cc przy prodzie siłami natury może prowadzić do
                                      powikłań - głównie u dziecka. Ale przecież wszędzie sie mówi, że cc to przede
                                      wszystkim zagrozenia dla matki. CC robione na szybko kiedy walczy się o życie
                                      dziecka nie musi stanowić większego zagrożenia dla matki, bo błędy jesli są
                                      popełniane to raczej już po wyjęciu dziecka, natomiast wiele komplikacji ma
                                      uwarunkowania zupełnie niezależne od tego jak zostala przepprowadzina sama
                                      operacja.
                                      • mkolaczynska Re: głupie prawo i marne warunki 16.12.05, 15:09
                                        Lamija umieralność!!!! Litości!
                                        My mówimy przede wszystkim o zdrowiu dziecka!!!Potem masz martwe okleczona
                                        dzieci "nie wiadomo z czego" 10 punktów apgar dostało a nie moze funkcjonować
                                        prawidłowo.

                                        > Nie jest też prawdą, że wszystko c związane z cc wrzuca się do jednego worka.
                                        Lamija większość powikłań po cc dotyczy także psn.
                                        > Widziałam kilka miesiecy temu bardzo szczegółowe statystyki, w których był
                                        > podział.
                                        a mopżesz zdradzić jak to wyglądało?

                                        > Niepokoi mnie trochę to co napisałaś o powikłaniach przy cc robionych w
                                        trybie
                                        > nagłym... Przecież kiedy zaczyna się poród trudno przewidzieć jak się
                                        potoczy.
                                        > Z tego co napisałaś wynika, że najlepiej by było robić cc u wszystkich
                                        kobiet,
                                        > bo tylko tak moznaby uniknąć nieprzewidzianych komplikacji.
                                        Lamija cc robione w "ostatniej chwili" to najgorsza rzecz jaka moze się zdarzyć
                                        kobiecie i jej dziecku(raczej o to chodziło). Kobierta wymęczona dziecko też i
                                        jeszcze muszą do siebie dochodzić po ciężkim porodzie i operacji równocześnie!
                                        więc litości jak słysze teksty niektórych położnych/ginekologów spróbuj może ci
                                        się uda to żółć mi się z pyska wylewa.
                                        Zgadzam się z tym,
                                        > że zbyt długie zwlekanie z cc przy prodzie siłami natury może prowadzić do
                                        > powikłań - głównie u dziecka. Ale przecież wszędzie sie mówi, że cc to przede
                                        > wszystkim zagrozenia dla matki. CC robione na szybko kiedy walczy się o życie
                                        > dziecka nie musi stanowić większego zagrożenia dla matki, bo błędy jesli są
                                        > popełniane to raczej już po wyjęciu dziecka, natomiast wiele komplikacji ma
                                        > uwarunkowania zupełnie niezależne od tego jak zostala przepprowadzina sama
                                        > operacja.
                                        • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 16.12.05, 15:29
                                          tak liczą. Nie mam na to wpływu. Dla szpitala najważniejsze jest, żeby nikt nie
                                          umarł sad Trudno, żeby dziecko które dostało 10 punktów później nie
                                          funkcjonowało. Czy możesz mi wytłumaczyc o czym piszesz?

                                          "Lamija większość powikłań po cc dotyczy także psn."

                                          oczywiście - przy cc sporadycznie dochodzi do powikłań u dzieci. Są to inne
                                          jednak zazwyczaj powikłania niż przy psn.

                                          "a mopżesz zdradzić jak to wyglądało?"

                                          była suma wszystkich cc wykonanych w danym roku podział na cc planowe i nagłe.
                                          Były też wyszczególnione powikłania u matki lub dziecka przy cc planowych i
                                          nagłych z odesłaniem do szczegółowych opisów. Przy nagłych po których wystąpiły
                                          powikłania opisywany był też przebieg porodu. Ale tak jak napisałam, sądzę że
                                          to jakie są statystyki zależy od tego kto je prowadzii i jakie ma poglądy...

                                          "Lamija cc robione w "ostatniej chwili" to najgorsza rzecz jaka moze się zdarzyć
                                          kobiecie i jej dziecku(raczej o to chodziło). Kobierta wymęczona dziecko też i
                                          jeszcze muszą do siebie dochodzić po ciężkim porodzie i operacji równocześnie!
                                          więc litości jak słysze teksty niektórych położnych/ginekologów spróbuj może ci
                                          się uda to żółć mi się z pyska wylewa."

                                          Ale jak tego uniknąć? Przedłużanie porodu uważam za błąd lekarski. Jeśli lekarz
                                          widzi, że szanse maleją powinen ciąć a nie czekać. Uważam, że skoro są
                                          procedury, które zabraniają lekarzom wykonywania cc na życzenie powinny być też
                                          takie, które określałyby ile może trwać poród... Choc znając życie znaleźliby
                                          się tacy, którzy uznaliby za poczatek porodu rozwarcie 10cm sad Sama miałam cc w
                                          trybie nagłym - ale nie dało się wcześniej przewidzieć, że nie urodzę
                                          naturalnie. Ja jednak trafiłam w dobre ręce i kiedy poród nie postępował przez
                                          kilka godzin trafiłam na stół operacyjny. Dlatego o duże znaczenie ma to czy cc
                                          było planowe czy nagłe i dlaczego było nagłe ile wczesniej trwal poród itd.
                                          Myślę, że tak jak przeciwniki cc uogólniają tak tutaj też doszło do uogólnień.

                                          A czytając całosc mojego postu w świetle tego co napisałam w podsumowaniu
                                          powinnaś wiedzieć co miałam na myśli w całości. Chyba mam problemy z wyrażaniem
                                          się... smile
                                          • mkolaczynska Re: głupie prawo i marne warunki 30.12.05, 14:38
                                            Niektóre uszkodzenia neurologiczne nie mają wpływu na koloryt skóry, oddech czy
                                            prace serca-czyli te wszystkie zewnętrzne oznaki prawidłowego działania
                                            organizmu noworodka.
                                            Pojawia się na przykład nie domykanie powiek(to już przy dość ciężkim urazie)
                                            są takie których po noworodku nie widać.
                                      • earl.grey Re: głupie prawo i marne warunki 21.12.05, 18:48
                                        popatrz na stronach fundacji Rodzic po Ludzku. Popatrz w poradnikach dla matek.
                                        Popatrz w kolorowych pismach. Rozpowszechniaja taki pogląd w imię tego, że to,
                                        co naturalne, to lepsze, a jak szpital ma za dużo cesarek, to znaczy, że
                                        rodzenie w nim jest zmedykalizowane. Co zresztą pewnie jest prawdą. Nie mówię,
                                        że to są autorytety, tylko, że taki poglądy przekazują.
                                        To całe szczęście, że ktokolwiek robi statystyki oddzielnie na cc planowe i
                                        "szybkie". Mnie nie udało się dotrzeć przez lekarzy. twierdzą, że takich
                                        statystyk nie ma. Myslę, że skoro są jednolite procedury, to zasady
                                        sprawozdawczości tez powinny byc jednolite. Czy mogłabyś załączyć te statystyki,
                                        możesz mi wysłać na priva, jeśli w ogóle możliwe jest ich upublicznienie. Myślę
                                        o założeniu strony internetowej dotyczącej cc na życzenie i ewentualnym
                                        zbieraniu podpisów pod listem poparcia do ministra zdrowia, póki jest to Religa.
                                        Żadne czasopisma medyczne, czytane przez moje koleżanki statystyk w takim
                                        rozbiciu nie przytaczają. Mam sporo znajomych wśród lekarzy, w tym ginekologów i
                                        nikt do takiego czegoś nie dotarł.
                                        Nie mówię, że cc na szybko musi stanowić większe zagrożenie dla matki, ale jeśli
                                        słyszę o cesarkach "na jodynę" w tym sensie, że nie ma czasu na dokładne
                                        dodatkowe mycie rąk, tylko polewa się je jodyną, o cięciu pionowym, ze względu
                                        na brak czasu (które powoduje w przyszłości większe zagrożenie pęknięciem), czy
                                        o konieczności szybkiego wyciągnięcia dziecka zagrożonego niedotlenieniem czy
                                        juz niedotlenionego (większe cięcie, brak możliwości delikatnego rozsuwania
                                        warstw, w konsekwencji uszkodzenia pęcherza, później zrosty) itp, no to chyba
                                        logiczne, że każda robota w nerwach jest znacznie trudniejsza. Oczywiście niech
                                        ktoś nie pomyśli, że winię lekarzy, to jest wtedy kwestia ratowania życia. Mówię
                                        tylko, że w tych przypadkach, kiedy kobieta wcześniej miałaby możliwość wyboru
                                        cc, to już nie groziłyby jej powikłania powodowane "szybkością cc" w przypadku,
                                        gdy pomimo prób psn jednak dojdzie do konieczności cc.
                                        • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 22.12.05, 10:55
                                          ale Fundacja Rodzić po Ludzku lansuje też wiele innych tego typu treści...
                                          Czasopisma kobiece piszą w oparciu o wypowiedzi lekarzy. Poradniki dla matek
                                          też są pisane przez lekarzy, a oni wszyscy byli kształceni w zupełnie innych
                                          realiach. Latami wbijano im do głowy, że cc to ostateczność, bo jest bardzo
                                          ryzyowne. Nadal w wielu szpitalach tak jest. Jest cała masa ograniczeń. A
                                          procedury są różne. Nadrzędne wytyczne idą od krajowych konsultantów i
                                          ministra. Dalej są wytyczne danego organu założycielskiego. A na koniec
                                          procedury szpitalne, które muszą uwzględniać odgórne założenia oraz realia
                                          danego szpitala. Wiadomo, że dyrektor zadłużonej placówki, nie będzie
                                          przychylnym okiem patrzył na dużą ilość cc - zwłaszcza jeśli przekraczane są
                                          limity itd.

                                          Bardzo bym chciała sięgnąć po statystyki, ale nie mogę. Nie jestem pracownikiem
                                          szpitala, nie mam do tego żadnego prawa. Widziałam takie statystyki
                                          grzecznościowo. Były to dane na użytek konkretnej placówki. Byc może w
                                          statystykach idących wyżej wszystko było wrzucane do "jednego worka" - tj.
                                          jednej komórki w tabeli wink.

                                          Zgadzam sie, że pośpiech nigdy nie słuzy, ale powiem szczerze, że nie słyszałam
                                          o wielu cc wykonywanych w aż tak nagłym trybie. Owszem zdarzają się, ale to
                                          jest już niedopatrzenie lekarzy prowadzących poród. Kluczowe jest właśnie
                                          umiejętne stwierdzenie podczas porodu, że trzeba go zakończyć cc - nie wtedy
                                          kiedy jest już bardzo źle... Gdyby tak było nie byłoby cc "na jodynę". Zatem
                                          wszystko sprowadza się do standardów postępowania w danej placówce - czyli tego
                                          jak ordynator uczy swoich podwładnych. Jeśli się przeciąga na siłę później
                                          różnie bywa. Ale w coraz większej ilości szpitali odchodzi się od przeciągania
                                          porodu na siłę, właśnie po to żeby uniknął później operacji na szybko.
                                          Oczywiście mniej powikłań będzie w szpitalach, które mają wysoki odsetek
                                          porodów w zzo - bo tam nie trzeba pacjentki znieczulać do cc - co jednak trochę
                                          trwa. Zatem to wszystko jest naczyniem połączonym. Myślę, że zmiana podejścia
                                          lekarzy do kilku wymienionych przeze mnie kwestii oraz rozwiązanie problemów
                                          finansowych bardzo by zmieniły podejście.

                                          "Mówię tylko, że w tych przypadkach, kiedy kobieta wcześniej miałaby możliwość
                                          wyboru cc, to już nie groziłyby jej powikłania powodowane "szybkością cc" w
                                          przypadku, gdy pomimo prób psn jednak dojdzie do konieczności cc."

                                          tak, ale o tym czy dojdzie do komplikacji czy nie dowiedujemy sie już w trakcie
                                          porodu. Zatem przy taki podejściu należałoby namawiać koboety do robienia cc na
                                          wszelki wypadek. A nigdy nie wiadomo wcześniej jak się poród potoczy. Moja
                                          znajoma upierała się na cc na życzenie. Miała nawet umówione. Ale kiedy zaczęła
                                          rodzić wszystko poszło błyskawicznie i urodziła w 1,5 godziny. Jaka była
                                          szczęśliwa, że poród zaczął się przed terminem planowego cc. Nie była nacinana,
                                          w szpitalu od wejścia do narodzin synka była godzinę. Dlatego rozumiem sens
                                          próbowania porodu siłami natury - ale kobieta musi mieć pewność, że nikt go na
                                          siłę nie będzie przeciągał. Tego przede wszystkim powinny być pewne kobiety
                                          idące do szpitala. Procedury powinny jasno określac ramy czasowe. To
                                          zapewniałoby kobietom poczucie bezpieczeństwa, ale też eliminowałoby większość
                                          cięć "na jodynę". pozdrawiam świątecznie smile
                                          • earl.grey Re: głupie prawo i marne warunki 22.12.05, 18:01
                                            no pewnie, że nie namawiałabym kobiet do cc na wszelki wypadek!
                                            Tylko podaję uniknięcie "nagłego cc" jako dodatkowy argument na rzecz tego, że
                                            niektóre kobiety mogłyby chcieć cc i jako argument, że o tyle mniej możliwych
                                            komplikacji.
                              • tuniaa Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 18:09
                                Dębskiego to nie ruszy...to nie jego boli...to moje o nim:
                                przy Tobie pomyślał, jak ja miałam przez 3 lata przewlekły zespół bólowy, to
                                pewien profesor - Warszawska sława wprost powiedział, że to nie jego boli.../a
                                byłam u niego z moją znajomą lekarką-jego koleżanką-na konsultacji/
                                ciekawe, czy by się przejął gdyby komuś coś niecoś się rozrywało...śmiem
                                wątpić...wink)) w końcu to nie jego wink))
                              • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 23:17
                                Dębski, Chazan i im podobni zawsze będą protestowali. To zupełnie inna
                                mentalność sad Nie obiecuję natychmiastowych rezultatów, ale mam nadzieję, że
                                wkrótce do czegoś dotrę.
                            • mkolaczynska masz coś? 30.12.05, 14:43
                              Mam kilka dni wolnych więc może "polobbuje" wink
                              • laminja Re: masz coś? 30.12.05, 17:46
                                zobacz ankietę fundacji rodzić po ludzku smile Wyraźnie nakierowana na kobiety po
                                porodach siłami natury. Kiedy zapytałam jak ją mają wypełniać kobiety po cc
                                planowym lub cc nagłym dostałam informację z fundacji, że powinnam pominąć
                                pytania dotyczące porodu siłami natury (czyli sporo...). Fundacja promuje
                                naturalne porody, zatem lobby antycesarkowe, dostanie solidne wsparcie.
                                • mkolaczynska Re: masz coś? 01.01.06, 20:07
                                  To wiem od dawnasmile)))) niestety.
                                  Wystarczy poczytać co piszą o psn i cc, a przede wszystkim jak.
                                  Fundacja uznaje ze poród kobiety powinien być komfortowy(lub jak najbardziej
                                  komfortowy), nie od dziś wiadomo że dla niektórych cc jest najbardziej
                                  komfortowe, nawet jesli obarczone większym ryzykiem powikłań. Jak oni godzą
                                  swoje idee z rzeczywistością tego nie wiem.
                                  Klapki na oczach.
                                • mkolaczynska Re: masz coś? 02.01.06, 09:08
                                  Fundacja promuje
                                  > naturalne porody, zatem lobby antycesarkowe, dostanie solidne wsparcie.
                                  Wiesz oni powinni sobie odpowiedzieć na pytanie;
                                  czy przeciwskazania psychiczne(psychologiczne) do porodu sn jest dla nich
                                  jakimkolwiek argumentem na rzecz cc u takiej pacjentki.
                                  Słowem czy dbają o dobre samopoczucie pacjentek i zdrowie kobiety jako istoty
                                  myślącej, czy też tylko o ich zdrowie fizyczne. Jeśli to drugie to nie ma o
                                  czym mówić. Dla mnie i myśle że dla wielu innych kobiet to stanowczo za mało!
                                  • laminja Re: masz coś? 02.01.06, 11:08
                                    myślę, że oni powinni sobie odpowiedziec na wiele więcej pytań. Dowiedziałam
                                    się od Pań, że one lansują swoją wizję położnictwa, bo są organizacją
                                    pozarządową i mają do tego prawo. Osoby, którym ta wizja się nie podoba mogą
                                    sopbie założyć własną organizację smile) Zatem nie chodzi wyłacznie o dobro
                                    kobiet... Bo czy terror laktacyjny wszystkim słuzy? Czy kobieta, która nie
                                    rodzi sn ma mniejsze prawa? Zatem Panie walcza o prawa kobiet, ale tylko tych
                                    które mają podobną wizję porodu smile)
                                    • mkolaczynska Re: masz coś? 02.01.06, 12:19
                                      słowem jeśli mamy inną wizje porodu niż one to na nic nam ich działania na
                                      rzecz uczłowieczenia kobiety rodzącej i samego szpitala. Nie dla psa kiełbasa ;-
                                      )
                                      • laminja Re: masz coś? 02.01.06, 12:31
                                        ano nie. Napisałam, że przede wszystki trzebaby zacząc od zmiany mentalności
                                        personelu medycznego - a tego powinno się uczyć juz na studiach. Bo w młodych
                                        lekarzach jest nadzieja - trzeba w nich zaszczepić szacunek do kobiet i nową
                                        wizję, żeby się nie psuli pod wpływem starej (pamiętającej "poprzednią
                                        epokę") - często chamskiej kadry szpitalnej. Dlatego Fundacja powinna
                                        współpracować z uczelniami medycznymi, tam posyłac materiały i pokazywać listy
                                        od kobiet (najsugestywniejszy sposób oddziaływania na młodych ludzi). Fundacja
                                        powinna działać na rzecz zmiany systemu praktyk studenckich, żeby kobiety czuły
                                        się lepiej. Ale co tam. Pani z Fundacji dopisała tak:
                                        "Fundacja nasza od lat prowadzi różnorodne szkolenia dla położnych.
                                        Umożliwiamy korzystanie z nich osobom, o których wiemy, że z powodu
                                        skandalicznie niskich zarobków mają utrudniony dostęp do wiedzy, nowym
                                        metod w położnictwie i kształcenia się. Pozyskujemy na ten cel środki, więc
                                        opłaty wnoszone przez uczestniczki są niewielkie (kilkadziesiąt do ok. 200
                                        zl). Osoby, które mają ochotę dalej się kształcić, mogą otrzymać wiedzę,
                                        jakiej próżno szukać w szkołach medycznych czy podręcznikach. Szkolenia te
                                        ukończyło już parę setek położnych. Nasze coroczne konferencje corocznie
                                        gromadzą setki uczestniczek. Publikujemy materiały dla personelu
                                        medycznego - ostatnio ksiażeczkę prezentujacą wyniki prowadzonych na swiecie
                                        badań dot. rutynowego nacięcia krocza."

                                        Zatem jak widzisz Fundacja szkoli, ale tych którzy chcą coś zmieniac... A to
                                        nie oni stanowią problem.

                                        Niestety z tego co wiem Panie z Fundacji nie są lubiane i poważane w środowisku
                                        lekarskim. Właśnie za to, że interesuje je tylko ich wizja. A ta wizja czasem
                                        rozmija się z realnymi możliwościami...
                                        • mkolaczynska Re: masz coś? 02.01.06, 12:47

                                          > Niestety z tego co wiem Panie z Fundacji nie są lubiane i poważane w
                                          środowisku
                                          >
                                          > lekarskim. Właśnie za to, że interesuje je tylko ich wizja. A ta wizja czasem
                                          > rozmija się z realnymi możliwościami...

                                          A czasem i z potrzebami kobiet jak się zdaje smile
                                          To co pozostaje nam tylko założyć własną fundacje? Ja npisze list wieczorem z
                                          moim pytaniem.
                                          • laminja Re: masz coś? 02.01.06, 13:00
                                            myślę, że gdybyśmy wszystkie (z tego forum) napisały listy z pytaniami o to
                                            dlaczego dla nas po cc nie ma osobnej ankiety to może panie przestałyby mnie
                                            traktować jako czepiającą się... Jesli chesz wyślę Ci na maila całość mojej
                                            korespondencji z fundacją - jest pocieszna wink
                                            • mkolaczynska Re: masz coś? 02.01.06, 13:59
                                              Bardzo poprosze ja prześle maila wieczorem z komputera domowego bo teraz
                                              pracuje na firmowym i zaraz wskoczy mi meil firmy w wiadomość. A tego bym nie
                                              chciała.
                                              Pozdrawiam
                                              • laminja Re: masz coś? 02.01.06, 14:22
                                                wyślę Ci teraz na maila gazetowego...
                                                • mkolaczynska Re: masz coś? 04.01.06, 11:15
                                                  Przedwczoraj napisałam meila ciekawe czy mi odpowiedzą wink
                                                  • laminja Re: masz coś? 04.01.06, 11:19
                                                    a dostałaś maila ode mnie na priva?
                                                  • mkolaczynska Re: masz coś? 05.01.06, 10:04
                                                    Tak dostałam widze że rozmowa odbywała sie na zasadzie ty móisz swoje oni
                                                    rozumieją swoje.
                                                    Mi nadal nie odpowiedzieli, ale ja zapytałam wprost co o tym myślą. Może muszą
                                                    przemysleć swoje stanowisko? Bądź też nie zamierzają wogóle odpowiedzieć
                                • earl.grey Re: masz coś? 04.01.06, 12:47
                                  i co, przecież mówiłam, że one uznają cesarki za metodę gorszą.
                                  Wiesz, mnie się wydaje, że nie ma czegoś takiego jak "lobby antycesarkowe",
                                  nazwać to "lobby" to za mało. To jest przytłaczająca większość, poparta zdaniem
                                  tak jak mówiłyśmy autorytetów medycznych (cóż poradzisz, że ich za takich uznają).
                                  Paradoksalnie jestem zdania, że Fundacja Rodzić po Ludzku mimochodem cos jednak
                                  zrobiła dla przybliżenia chwili, kiedy cc na życzenie zacznie być przynajmniej
                                  poważniej traktowane jako propozycja zmian w świadczeniu opieki porodowej.
                                  Mianowicie działalność Fundacji wpłynęła w ogóle na zmianę koncepcji porodu i
                                  traktowania kobiet rodzących mimo dużego oporu środowiska medycznego. Czyli
                                  pokazała, że pomimo, że Panowie Doktorzy są przeciwni aktywnym porodom,
                                  odwiedzinom na położnictwie czy w ogóle decydowaniu przez kobiety o czymkolwiek
                                  wiążącym się z porodem, to jednak udało się pewne zmiany wprowadzić. Czyli
                                  zostało odczarowane takie coś, że "tak musi być, bo lekarze tak mówią, a co
                                  mówią, to święte". I za to jestem Fundacji głęboko wdzięczna. I za uświadamianie
                                  kobiet, że w ogóle mogą coś zrobić.
                                  No i pozostaje mi się zgodzić, że Fundacja jest prywatna, więc walczy o to, co
                                  sama uważa za stosowne. A że nie całkiem jest to zgodne z moją wizją, to nie one
                                  są winne. Tylko tyle, że mojego 1% w tym roku nie dostaną.
                                  • laminja Re: masz coś? 04.01.06, 13:07
                                    to prawda, ale nie Fundacja zaczęła zmiany w położnictwie. Kiedy takie zmiany
                                    zaszły w jednym z warszawskich szpitali (i to dyrektor i pracownicy tego
                                    szpitala przez kilka lat musieli pokonywać opór środowiska medycznego) fundacji
                                    jeszcze nie było.

                                    Ale nie można zaprzeczyć, że Fundacja odegrała istotną rolę w propagowaniu
                                    nowego podejścia i zmian. Niestety nie wszystkie zmiany są dobre dla wszystkich
                                    kobiet. Ale to nie jest dla założycielek Fundacji istotne. Dyskusje na forach -
                                    przy okazaji trwającej akcji uświadomiły mi, że wizja fundacji nie jest
                                    popierana przez bardzo wiele kobiet. To forum jest kolejnym potwierdzeniem, że
                                    coraz większa grupa kobiet ma zupełnie inną wizję położnictwa.

                                    A obiecanej ankiety dla kobiet po cc (pani z Fundacji obiecała mi ją tydzień
                                    temu) nadal nie ma...
          • kuleczek Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 19:29
            ale poród
            > wspominaja jako poniżające błaganie o cc które było końcem tej męczarni .
            >
            jakbym siebie widziala, tak wlasnie sie czulam a porod wywolywali tydzien!
        • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 14.12.05, 09:51
          Ale kiedy cc na życzenie będzie płatne w szpitalu publicznym, to jaka będzie
          różnica między cc na życzenie robionym w szpitalu a w klinice prywatnej?
          Halszce przecież chodzi o to, żeby cc na życzenie w szpitalach publicznych było
          za darmo...
          • mamajedrusia Re: głupie prawo i marne warunki 14.12.05, 10:53
            do tego raczej nie dojdzie aczkolwiek nie byłaby przeciwna. Nadal jednak
            uważam , że gdyby w szpitalach rodziło się godnie , ze znieczuleniem i w
            czystych jednoosobowych salach to kobiety porodu by się nie bały. Ja nie tak
            dawno przezyłam koszmar....widziałam na własne oczy co się dzieje na
            porodówkach...ehhh, szkoda gadać. Kobieta traktowana jest jak rozpłodowa suka
            bez żadnych uczuć. To musi się zmienić. Jeśli byłyby godne warunki i
            ogólnodostępne znieczulenia to temat cesarki byłby oddalony. Takie jest moje
            zdanie
            • tara8 Re: głupie prawo i marne warunki 14.12.05, 16:06
              Rozsmieszyla mnie tu jedna z pan mowiac "jeszeli boisz sie porodu to nie
              zachodz w ciaze"co to ma byc.Naprawde bawi mmnie takie rady,Wiem ze nie wiem
              jeszcze co to porod taki czy owaki ale chyba mam prawo wyboru.Ja boje sie
              porodu naturralnego ale bardzo ale to bardzo chce miec dzieci planujemy dwoje z
              moim chlopakiem.On wie o moich obawach i calkowicei je zaakceptowal.NIe
              rozumiem po co ta dyskusja przeciez tak czy siak i tak kazda z nas zrobi to co
              bedzie chciala w koncu zyjemy w takich czasach ze za kase mozna juz miec prawie
              wszystko.Trzeba po prostu umiec uszanowac wybor innych a nie wymadrzac sie
              ze "ja juz to przezylam i to wcale nie jest takie straszne"kazdy tak moze
              powiedziec jak juz ma cos za soba.Paranoja!
              • majowa-panna Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 10:10
                Nie rozumiem dlaczego nie można by wprowadzić cc ze wskazań psychicznych -
                nawet za jakąś odpłatą dla świętego spokoju kobiety która chce zajść w ciążę a
                się boi? Niech ma świadomość że ma do wyboru poród przez cc. Niech taka kobietą
                zajmuje się np. psycholog w szkole rodzenia. Pewnie duża część takich kobiet
                przed porodem jednak zmieniłaby zdanie i chciałaby rodzić normalnie, co się
                często zdarza, ale pozostałe niech rodza jak chcą.
                Co wam to tak przeszkadza zwolenniczki porodu sn że są na tym świecie kobiety
                dla których nie ma nic przyjemnego, wzniosłego i cudownego w tej czystej
                fizjologii serwowanej rodzącym przez szpitalny personel? Nie każda z nam może
                rodzić w Warszawie...

                Pozdrowienia dla Tary smile i dla innych też smile
                • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 11:16
                  są szpitale, które uwzględniają takie wskazania. Znam dziewczynę z Łodzi, która
                  miała cc planowe dzięki zaświadczeniu od psychologa. W Warszawie też można w
                  kilku szpitalach to załatwić. Wtedy nic nie płacisz.

                  Wskazanie psychologiczne nie powinno być "gorsze" niż medyczne. Psychika ważna
                  rzecz wink
                  • kadewu1 Re: głupie prawo i marne warunki 17.12.05, 12:45
                    Podejście do cc to wycinek większej całości. ja np. chciałabym moc nie płacic
                    państwu składki na ubezpieczenie zdrowotne (a płacę podwójną), tylko
                    ubezpieczyć się prywatnie i uzyskać w zamian godne warunki, w tym porodu.
                    Niestety, haracz na państwowa służbę zdrowia jest obowiązkowy w naszym pięknym
                    i dobrze zorganizowanym kraju. Dodam, że nie mam dużych dochodów, wręcz
                    przeciwnie, zresztą zalezy, ile pracy wykonam w ramach działalności
                    gospodarczej, bo pensję etatowa mam stałą, i dlatego wolałabym, aby nikt moich
                    grosików nie trwonił. I żebym JA decydowała, czy życzę sobie porod taki czy
                    owaki, znieczulenie lub bez itd. To byłaby czysta etycznie sytuacja, prawda?

                    Pozdrawiam,
                    Kasia mama Jasia
                    • laminja Re: głupie prawo i marne warunki 17.12.05, 12:58
                      tak by było najlepiej. Uważam, że składka obowiązkowa do zusu powinna być niska
                      i pokrywac tylko minimalny pakiet usług - resztę powinniśmy sami opłacać tam
                      gdzie nam się podoba - i wydając na to tyle ile możemy.
            • pasta_i_basta Re: głupie prawo i marne warunki 26.12.05, 17:41
              Masz rację. Gdyby było godnie ... normalnie, nigdy nie zastanawiałabym się nad
              cesarką, a mój strach przed porodem nie urósłby tak makabrycznie. Niestety
              opowieści koleżanek, a przede wszystkim śledzenie kilku forów związanych z
              ciążą i porodem utwierdziły mnie w postanowieniu o cesarce.
          • tuniaa Re: głupie prawo i marne warunki 15.12.05, 11:23
            byłaby różnica, bo do publicznego przyjęli by też kobiety z ciażą taką, której
            nie chcą w prywatnym szpitalu, np. z wcześniakiem.
            i to też by był jakiś plus tej sytuacji.
    • elza78 zbieraj podpisy 19.12.05, 21:04


    • hakdil Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 04.01.06, 20:52
      Popieram w całej rozciągłosci.
    • dodkowska Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 25.06.06, 22:20
      dobrze mowisz ja tez jestem za tym ale chyba sie nic nieda zrobic moja
      ginekolog powiedziała mi ze jesli ktoras kobieta bardzo chce miec cesarke to i
      tak sie na niej konczy w trakcie poroduuncertain Ja np.wolała bym miec cc mimo wszystko
    • hala13 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 28.01.07, 22:51
      www.maluchy.pl/artykul/202
    • romario31 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 30.01.07, 11:48
      całkowiciwe się zgadzam, obecnie porody naturalne nie mają nic wspólnego z
      naturą, tylko nam się tak wmawia. Ja rodziłam naturalnie przez 13 godzin na
      łózku, kroplówka itd.(makabra)a w końcu zrobili mi CC, bo tętno dziecku
      gwałtownie spadło. Okazało się , że było owinięte pepowiną. Jeśli będę drugi
      raz rodzić to tylko przez CC.
      Pozdrawiam.
      • boguszynka Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 15.08.07, 23:15
        Ja naturalnie nie rodziłam ale tylko z własnej nie przymuszonej
        woli. Od poczatku byłam zdecydowana na cc i dzięki Bogu trafiłam na
        lekarza, który to cc wykonał na moje własne życzenie.
        Poród czy jak kto woli operację wspominam bardzo dobrze. Zero
        stresów, zero bólu.
        Po porodzie bardzo szybko wróciłam do formy. Brzuch wogóle mnie nie
        bolał i nigdy nie miałam z tym problemów a córka ma już 18 m-cy.
        Zdecydowanie jestem za tym aby każda kobieta miała prawo wyboru i
        nie wierzę w słowa, że poród naturalny to takie cudne przeżycie.
        Gdzie pytam - gdzie??
    • betty842 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 27.04.14, 17:18
      halszkabronstein napisała:
      > Przecież też płacimy składki na ubezpieczenie wiec nie wiem czemu skoro
      > płacimy nie mamy prawo wymagać godnego porodu bez bólu i strachu .

      "Bez bólu"????? Co ty za brednie piszesz? Cesarka to poród "bez bólu"? Moja koleżanka miała i cesarkę i rodziła sn i powiedziała,ze nie wie co jest gorsze-i tu i tu boli jak cholera.Tak wiec nie bredź,ze cesarka to poród bez bólu i STRACHU (bo ja akurat cesarki baaaardzo się bałam).
      • taka_sobie_2 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 28.04.14, 13:23
        Ja miałam cc bo chciałam, jak już zaczęły się skurcze. Ból po cesarce to pikuś przy tych skurczach a słyszałam, że to jeszcze nie "te" skurcze. Ból po operacji odczuwałam jak dosć duże zakwasy, nic więcej. Natomiast w czasie skurczy darłam sie i przeklinałam jak cholera. Poród sn - nie dla mnie. Zwijać się tak i drzeć przez kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin to jakaś masakra. Nikt mi nie wmówi, że ból po cc jest tak intensywny, że człowiek wytrzymać nie może! Poza tym po porodzie sn ból wcale sie nie kończy - nie mówice, że jest tak super, moze i chodzicie od razu ale już nie pamiętacie jak bolało przy siadaniu, sikaniu i seksie? Mnie tam nic nie bolała smile Jestem za prawem wyboru!
        • betty842 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 29.04.14, 14:05
          taka_sobie_2 napisała:

          > Ja miałam cc bo chciałam, jak już zaczęły się skurcze. Ból po cesarce to pikuś
          > przy tych skurczach a słyszałam, że to jeszcze nie "te" skurcze.

          Nie dotrwałaś do finału porodu sn wiec i tak nie wiesz jak to jest URODZIĆ sn.Nie wiesz jak to jest czuć się po porodzie sn kiedy nagle całkowicie mija ból i przepełnia cię tylko szczęście. Po urodzeniu drugiego dziecka (lekko pękłam i miałam założone ok 3 szwy) mogłam siedzieć po turecku lub na drewnianym taborecie bo NIC mnie nie bolało.Czułam się jak nowo narodzona.Kobieta która ze mną leżała (po cc) patrzyła na mnie z zazdrością i westchnęła: "Forma jak przed porodem..." a ja: "Nie,jeszcze lepszasmile ".Aha dodam tylko,że rodziłam w znieczuleniu zzo wiec taki poród jest po prostu PIĘKNY.Zaraz po porodzie powiedziałam że jutro mogę przyjść i znów rodzićsmile.

          taka_sobie_2 napisała:
          Jestem za prawem wyboru!

          Tak,ja też jestem za prawem wyboru w jaki sposób kobieta chce URODZIĆ swoje dziecko-czy w wodzie,czy w znieczuleniu zzo czy może z "tensami" itd. Cesarka to nie poród to operacyjne wyjęcie dziecka z brzucha. Nie mam nic przeciwko cesarce na życzenie ale wg mnie powinna być ona płatna.Może nie 5 tysięcy ale powiedzmy 1,5-2 tysiące.Bo gdyby nie była płatna to podejrzewam że ok 80% pierworódek mając wybór zdecydowałoby się pójść na "łatwiznę" (ironia!) jaką jest cesarka. I wierz mi ,jeśli kiedyś dojdzie do tego,ze 80% dzieci przyjdzie na świat przez cc to nagle zewsząd bedzie się słyszało o tym jakie powikłania mogą być po cc.W tej chwili aż tyle się nie słyszy o powikłaniach po cc bo (w Polsce) ok 30% "poródów" to cesarki.Zdecydowana większość rodzi sn i dlatego słyszy się o powikłaniach po sn a po cc rzadziej.Jeśli te proporcje się odwrócą to nagle okaże sie,ze więcej powikłań jest po cc niż po sn.
          • taka_sobie_2 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 29.04.14, 22:34
            > Nie dotrwałaś do finału porodu sn wiec i tak nie wiesz jak to jest URODZIĆ sn.N
            > ie wiesz jak to jest czuć się po porodzie sn kiedy nagle całkowicie mija ból i
            > przepełnia cię tylko szczęście.

            Całe szczęście, że nie dotrwałam do końca tej rzeźni, niczego nie załuję, naprawdę smile Moje koleżanki po porodzie sn miały nieco inne odczucia niż ty, wcale o bólu nie zapomniały mimo nagiego dziecka na piersi. Mało tego, dwie z nich nie mogą się zdecydować na drugą ciąże bo ciągle ten ból mają w pamięci. Co więcej, dwie kobiety w mojej rodzinie, które rodziły kilkanaście i kilkadziesiąt (!) lat temu nadal czują blizny po bezsensownym nacięciu np. na zmianę pogody czy przy niektórych pozycjach seksualnych (to ta pierwsza).

            Po urodzeniu drugiego dziecka (lekko pękłam i m
            > iałam założone ok 3 szwy) mogłam siedzieć po turecku lub na drewnianym taboreci
            > e bo NIC mnie nie bolało.Czułam się jak nowo narodzona.Kobieta która ze mną leż
            > ała (po cc) patrzyła na mnie z zazdrością i westchnęła: "Forma jak przed porode
            > m..." a ja: "Nie,jeszcze lepszasmile ".Aha dodam tylko,że rodziłam w znieczuleniu
            > zzo wiec taki poród jest po prostu PIĘKNY.Zaraz po porodzie powiedziałam że jut
            > ro mogę przyjść i znów rodzićsmile

            Haha, to mnie rozbawiłaś smile Wyobraź sobie, ze ja też po cesarce mogłabym znów URODZIĆ. Tak, tak, urodzić bo to cesarka to też poród. Zresztą wszystko mi jedno, jak to się nazywa. Nie zalezy mi na nazewnictwie bo nie jest mi to do niczego potrzebne. Ani do bycia szczęsliwą matką ani kobietą.

            Nie mam nic przeciwko cesarce
            > na życzenie ale wg mnie powinna być ona płatna.Może nie 5 tysięcy ale powiedzm
            > y 1,5-2 tysiące.

            A wy, zwolenniczki porodów sn płaćcie sobie za rehabilitację waszych dzieci po nieudanych porodach naturalnych - z własnej kieszeni.

            W
            > tej chwili aż tyle się nie słyszy o powikłaniach po cc bo (w Polsce) ok 30% "p
            > oródów" to cesarki.

            Cesarki to aż 1/3 porodów, to dużo. O powikłaniach po cc u dziecka ja jeszcze nie słyszałam! Pewnie dlatego, że po prostu zdarzają się bardzo rzadko smile


            • betty842 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 30.04.14, 09:58
              taka_sobie_2 napisała:
              Co więcej,
              > dwie kobiety w mojej rodzinie, które rodziły kilkanaście i kilkadziesiąt (!) l
              > at temu nadal czują blizny po bezsensownym nacięciu

              Wiesz,kilkanaście i kilkadziesiąt lat temu to całkiem inaczej to szycie wyglądało a te kilkadziesiąt lat temu to czasem nawet nie szyli tylko samo się zrastało wiec nie porównuj ran sprzed kilkunastu czy kilkudziesięciu lat wstecz. Kilkanaście lat temu cięcie przy cc też robiło sie inaczej niż teraz wiec to tak jak ja bym ci pisała o kobietach które cesarki miały dawno temu.

              > Cesarki to aż 1/3 porodów, to dużo. O powikłaniach po cc u dziecka ja jeszcze n
              > ie słyszałam! Pewnie dlatego, że po prostu zdarzają się bardzo rzadko smile

              Wcale nie dużo.Gdyby było pół na pół to by szło powiedzieć,że dużo ale 30procent? No a ja z koleji znam przypadki powikłań po cc U DZIECKA. Akurat ze mną leżała kobieta po cc i jej dziecko miało zaburzenia oddechowe i musiało leżęć w inkubatorze. Podczas cc nie został odciśnięty płyn z płuc i przez to może dojść do zaburzeń oddechowych lub zapalenia płuc. I to akurat zdarza się dosyć często.Pierwsze dziecko tej kobiety też miało problemy z oddychaniem po cc. Tak jak pisałam,jak propocje się odwrócą i cc bedzie 70procent to dopiero nagle zaczniemy słyszeć o powikłaniach po cc nie tylko u kobiet ale również u dzieci.

              Wyobraź sobie, ze ja też po cesarce mogłabym znów U
              > RODZIĆ.

              No i jednak nie do końca masz rację bo po cc zalecany jest jednak jakiś odstęp czasu (chyba 2 lata) aby "urodzić" kolejne dziecko. Jesli za szybko zajdziesz w ciążę to może ci nawet macica pęknąć wiec nie mów że cesarka nie niesie żadnego zagrożenia do dziecka.Może jest mniejsze dla pierwszego dziecka ale przy każdej kolejnej ciąży i cesarce wzrasta zagrożenie,że może być coś nie tak.
              • ashraf Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 30.04.14, 10:23
                O, kolejna matka Polka, ktora uwaza, ze tylko porod sn to jedyna i godna droga wydania na swiat nowego obywatela. Wszak "w bolach rodzic bedziesz". Co do blizn, to ja jednak wole miec przeciety brzuch niz krocze, ale jak kto woli. Moje zycie seksualne jest dla mnie wazne tak przed, jak i po porodzie. Bolu po cc nie czulam, nie musialam brac zadnych lekow, tego samego dnia wstalam, na drugi dzien rano wzielam prysznic i zajmowalam sie dzieckiem. Synka mialam od poczatku (od wyjecia z brzucha) przy sobie, a po kilku dniach nie pamietalam juz, ze mialam cc. Takze nie snuj czarnych wizji, bo naprawde nie dla kazdej cc to rzeznia, podobnie zreszta jak sn - dlatego jestem za prawem wyboru.
                A o powiklaniach po sn zapytaj matek, ktorych dzieci zaklinowaly sie w kanale rodnym, maja porazenie czterokonczynowe, MPD, niedowlady, krwiaki podokostonowe i inne atrakcje, ktorych skutki wychodza po latach. Ale to sie oczywiscie nie zdarza, prawda?
                Poza tym nieporozumieniem jest przytaczanie badań dot. stanu dzieci po cc w kontekście cc na życzenie, bo cc jest najczęściej konsekwencją nieprawidłowości w przebiegu ciąży/porodu, co oznacza, że dziecko jest z reguły od początku na "gorszej" pozycji. Jeżeli ktoś jest zainteresowany porównaniem porodu sn i cc (u zdrowej kobiety w niepowikłanej ciąży, przeprowadzonego po 39 tc), polecam link z odwołaniem do badań naukowych:
                www.singer.ch/wunsch.php
                Wynika z niego, że śmiertelność matek i noworodków jest taka sama przy obu porodach, ponadto dziecko jest w mniejszym stopniu narażone na urazy podczas cc.
                Dodam, ze mieszkam w kraju, gdzie sluzba zdrowia jest w 100% prywatna i kazda kobieta moze wybrac rodzaj porodu (domowy, dom narodzin, szpitalny, z zzo, w wannie, cc na zyczenie itd.). Jakos nie widze tlumow rzucajacych sie na cc, wiec twoje wizje, ze jak za darmo, to kazda pojdzie na stol, nie maja wiele wspolnego z rzeczywistoscia.
              • ashraf Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 30.04.14, 10:25
                A o kolejne dziecko mozna sie starac juz po roku od porodu. Cc na zyczenie nie jest dla kazdego, jesli ktos planuje liczna rodzine, to sn jest lepsze, ale nie kazdy chce miec 3 i wiecej dzieci rok po roku.
                • betty842 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 01.05.14, 08:39
                  ashraf napisała:

                  > A o kolejne dziecko mozna sie starac juz po roku od porodu. Cc na zyczenie nie
                  > jest dla kazdego, jesli ktos planuje liczna rodzine, to sn jest lepsze, ale nie
                  > kazdy chce miec 3 i wiecej dzieci rok po roku.

                  Wiesz,pewnych rzeczy nie da się zaplanować. Znam kobietę,która ma piątkę dzieci a (UWAGA!) planowała tylko dwoje! Z trójką kolejnych dzieci zaszła w ciążę stosując antykoncepcję-za każdym razem inną i za każdym razem kiedy zachodził w ciążę lekarz mówił jej,że jest tą jedną kobietą na ileś tam,które zachodzą w ciążę stosując daną antykoncepcję.Poza tym załóżmy że bedziesz miała 3 cesarki a niewiadomo czy za kilkanaście lat nie bedziesz MUSIAŁA mieć jakiejś operacji brzusznej. Zdajesz sobie sprawe jaki "bałagan" panuje w brzuchu po 3 cesarkach? Ile tam jest zrostów? Wtedy taka operacja niesie za sobą bardzo duże ryzyko. O tym też trzeba myśleć...
                  • ashraf Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 01.05.14, 13:12
                    Wybacz, ale ta kolezanka to raczej nie jest zbyt inteligentna... Istnieje jeszcze wazektomia czy podwiazanie jajowodow, ktoremu zamierzam sie poddac przy okazji 2 cc. A jezeli ktos ma bezwzgledne przeciwskazania do ciazy (stan po cc nim nie jest, odstep roku jest zalecany, ale nie wymagany), to stosuje sie 2 metody na raz, np. spirale lub tabletke i gumke.
                    • betty842 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 01.05.14, 13:54
                      shraf napisała:

                      > Wybacz, ale ta kolezanka to raczej nie jest zbyt inteligentna...

                      Ale dlaczego nie jest zbyt inteligentna? Stosowali prezerwatyty i zaszła w ciążę,brała pigułki i znów zaszła w ciążę a potem dała sobie założyć spiralę i znów zaszła w ciążę. Tak wiec nie rozumiem co ma świadczyć o jej niskiej inteligencji? Mało inteligenta to jest chyba taka kobieta która stosuje naturalną metodę regulacji poczęćwink
                      No chyba,że chodzi ci o to,że miała stosować podwójną antykoncepcyję tyle,że nie znam nikogo kto stosuje podwójną antykoncepcję jesli nie istnieją jakieś poważne przeciwskazania do zajścia w ciażę.


                      Istnieje jeszc
                      > ze wazektomia

                      Owszem,ale mało który facet zdecydowałby się na takie coś.Ja nawet mojemu M to zaproponowałam (w żartach) i powiedział,że ABSOLUTNIE nic sobie podwiązać nie dawink


                      czy podwiazanie jajowodow, ktoremu zamierzam sie poddac przy okaz
                      > ji 2 cc.

                      Może tam gdzie mieszkasz podwiązanie jajowodów jest możliwe ale w Polsce jest ono zakazane. Poza tym nawet podwiązanie jajowodów nie daje 100% pewności że nie zajdziesz w ciążę.

                      Ale jeśli chodzi o samo podwiązanie jajowodów to jestem jak najbardziej za tym aby to było "legalne i ogólnodostępne" np 3 cesarkach. Śmieszy mnie że wazektomia jest legalna a podwiązanie jajowodów już nie.
                      • ashraf Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 01.05.14, 14:15
                        Po pierwszej wpadce powinna stosowac podwojna anty lub wysterylizowac siebie lub meza. A ze maz nie chce... ale seks to chce uprawiac, prawda? Tylko ze on nie ponosi konsekwencji. Wazektomia to drobiazg przy ciazy i porodzie. Ja bym powiedziala, ze w takim razie od dzisiaj spi sam, skoro egoizm przeslania mu troske o zone i rodzine. A sterylizacja jest w Polsce tak samo nielegalna jak cc na zyczenie czy aborcja... Odpowiednia suma legalizuje sprawe wink
                        • betty842 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 01.05.14, 20:50
                          ashraf napisała:
                          A sterylizacja jest w Polsce tak samo nielegalna jak cc na z
                          > yczenie'

                          Tylko dziwi mnie że kiedyś podwiązywanie jajowodów było legalne a teraz nie jest...
                          Poza tym wazektomia JEST legalna w Polsce a podwiązanie jajowodów nie jest! Czyli faceta można wysterylizować a kobiety już nie. Wg mnie to bez sensu!

                          >A ze maz nie chce... ale seks to chce uprawiac, prawda?

                          Hmm...ja swojemu mężowi tylko żartem zaproponowałam wazektomię i słysząc jego stanowczy sprzeciw nie namawiałabym go w przyszłości na ten zabieg....Poza tym w naszym związku to on stosuje antykoncepcję (gumki).

                          Drugą kwestią jest taka sprawa,ze "sterylizację" ciężko odwrócić.Mam dwójkę dzieci i na dzień dzisiejszy nie planuję więcej ALE nie wiem czy za kilka lat to się nie zmieni i nagle mogę zapragnąć małej kruszynki...Ale tak po 40. to już bym nie miała nic przeciwko sterylizacji mojej czy męża.Podejrzewam że i mąż zmieniłby zdanie gdybym nalegała bo w tej chwili to on chyba jeszcze chciałby mieć kiedyś jeszcze jedno dziecko i dlatego jest przeciwny.
                          • ashraf Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 02.05.14, 08:04
                            To jest sprawa kazdej pary, czy chce miec jeszcze w przyszlosci dzieci, czy nie i jak sie przed nimi zabezpiecza. Niemniej jednak w przypadku kobiety po 3 (i wiecej) cc facet ma psi obowiazek dostosowac sie wziac na siebie skuteczna (nawet jesli nieodwracalna) metode zapobiegania ciazy, jezeli kobieta nie chce (lub nie moze) przejsc podwiazania jajowodow.
              • taka_sobie_2 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 30.04.14, 12:52
                Moja droga, po porodzie naturalnym i ogólnie po ciąży również zalecany jest odstep choćby rok przed zajściem w następną ciążę, nie wiedziałaś o tym? Decydując się na cesarkę doskonale wiedziałam, że te dwa lata lepiej odczekać z kolejną ciążą. W życiu bym się zresztą nie pakowała w kolejną tak szybko. Chcę się najpierw jednym dzieckiem nacieszyć i poświęcić mu uwagę a nie z wielkim brzuchem iść na spacer z roczniakiem jak to niektóre mają smile Napisałam o tym, ze mogłam po cc znów rodzić żeby ci udowodnić, że nie tylko po porodzie naturalnym można się tak cudownie czuć smile Po cesarce też! Co do trudności z oddychaniem po cc - zazwyczaj są to problemy tymczasowe, Ashraf pisze o problemach o wiele poważniejszych, zostających na całe życie, te problemy w ogormnej większości powstają po nieudanych naturalnych porodach.
                Co do blizn tu i tam. Ja znam tez kobiety które cesarki miały daaawno temu i jakoś żadna nie narzeka, że to ma jakikolwiek wpływ na ich kondycję. A te po nacięciach krocza - owszem. Krocze jest newralgiczne, i oprócz rodzenia służy też do innych, przyjemniejszych rzeczy smile Zrozum, że niektóre kobiety nie godzą się by im tam majstrować, nacinać bez sensu żeby było szybciej i jeszcze im wmawiać, ze tak będzie lepiej dla nich. Bzdura!!
                • betty842 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 01.05.14, 08:43
                  taka_sobie_2 napisała:
                  Decydując
                  > się na cesarkę doskonale wiedziałam, że te dwa lata lepiej odczekać z kolejną
                  > ciążą. W życiu bym się zresztą nie pakowała w kolejną tak szybko.

                  Pewnych rzeczy czasem nie da się zaplanować i antykoncepcja może zawieść (znam kilka takich przypadkówwink ). Co by się stało gdybyś zaszła w nieplanowaną ciążę 4 miesiące po cesarce? Myślisz,że rok odstępu miedzy cesarkami niesie takie samo ryzyko co rok odstępu miedzy porodami sn?
            • bea-luz Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 02.05.14, 22:04
              Myślę, że przekrzykiwanie sie nawzajem który poród ma mniej komplikacji i który jest lepszy nie ma sensu. Ja poród sn wspominal fatalnie, połóg równie źle a depresję poporodową jeszcze gorzej. Tak więc ja za nic nie zdecydowałabym się na poród naturalny drugi raz, a naprawdę byłam nim bardzo podekscytowana - oto miałam za te kilka(naście? dziesiąt?) godzin poznać w końcu moje dziecko. Ale znam też kobiety, które mogłyby rodzić jedno dziecko po drugim. Jak z nimi dyskutować skoro mają tak wspaniałe wspomnienia? Przecież nie będę im i tym z was z podobnymi ich niszczyć.

              Toteż po prostu umówmy się, że cc powinno być prawem tak jak i godny poród sn.

    • sko.wrona Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 07.05.14, 01:39
      Wystarczy żeby Twoim lekarzem prowadzącym był ordynator z danego szpitala... I właśnie dzięki takiemu podejściu do rodzenia, kiedy cesarkę wykonać trzeba, lekarze się ociągają. Tak jak w przypadku mnie i mojego syna.

      Jeśli według Ciebie cesarka to "poród" bez bólu, to znaczy, że sama jeszcze nie rodziłaś. Ja dzięki cesarce (a raczej tym co było potem) dowiedziałam się jak niską odporność na ból posiadam.

      Argument, że można zaplanować sobie datę, albo że seks się nie zmienia albo strach przed nieznanym rozumiem. Argumentu o bólu nie rozumiem.

      A lekarze są (nie wszyscy) nięchętni cesarskom, bo niosą one większy odsetek powikłań dla kobiety. Czy tego chcemy czy nie.

      • ashraf Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 07.05.14, 08:09
        Bol (lub jego brak) to kwestia stosowania odpowiednich, skutecznych srodkow przeciwbolowych. Tam, gdzie rodzilam, istniala np. mozliwosc zatrzymania cewnika w kregoslupie i dalszego podawania znieczulenia (w mniejszej dawce), ja sie na to nie zdecydowalam, ale maz po operacji brzusznej baaardzo sobie to chwalil. Do mnie co 3 h przychodzila pielegniarka z zestawem tabletek, przed cc anestezjolog upominal, zeby nie czekac, az bedzie bardziej bolec, tylko zglaszac juz najmniejszy bol, bo tylko wtedy jest szansa uniknac wiekszego. Potwierdzil, ze przy prawidlowym leczeniu farmakologicznym stan po cc nie powinien byc bolesny. Poniewaz odmawialam brania tabletek (nic mnie nie bolalo), do mojego lozka przyszla ordynator z asystentka i przekonywala mnie, ze nie musze byc bohaterka i ze naprawde nie musi bolec wink
    • mamuskanaetacie Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 29.11.15, 13:24
      Ja np bałam się strasznie cesarki. Nie wiedziałam, czego się spodziewać, bo przecież to operacja. Uspokoiłam się dopiero po artykule na www.bebiprogram.pl/. Okazało się, ze wcale nie takie straszne. Miałam i wszystko było w porządku.
    • polozna_michalina Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 14.01.16, 23:22
      Szanowne Panie,
      Jestem studentką drugiego roku studiów magisterskich kierunku Położnictwo na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Zwracam się z uprzejmą prośbą o wypełnienie załączonej ankiety, której wyniki posłużą do napisania pracy magisterskiej na temat cięć cesarskich. Pytania zawarte w ankiecie skierowane są do kobiet, które urodziły drogą cięcia cesarskiego w przeciągu OSTATNIEGO ROKU (2015). Zapewniam, że badanie ma charakter anonimowy.
      docs.google.com/forms/d/1IiUx2dVRlZJ3dzrWaC_f7CofhXLd1mP2Y_2CKdDKIYU/viewform
    • antek20160 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 19.07.17, 13:09
      Niestety nie każdy lekarz chce się zdecydować na cesarskie cięcie i nie każdy psychiatra chce wystawić zaświadczenie.
      Na szczęście udało mi sie znaleźć miejsce, gdzie mądrzy lekarze bez problemów wystawiają zaświadczenia o wskazaniu do cesarskiego cięcia, co okazło się być zbawienne dla mnie i mojego Antosia...
      Nie musiałam nawet dojeżdżać do Warszawy, wywiad został zrobiony na Skype a zaświadczenie zostało do mnie wysłane pocztą, wszystko poszło sprawnie. i ginekolog nie miał już nic do gadania.
      Podsyłam link do tej kliniki jakby któraś z Was potrzebowała zaświadczenia - na prawdę warto!!!
      psychomedic.pl/tokofobia-zaswiadczenie-cesarskiego-ciecia/
    • matkiupadki Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 17.08.17, 22:38
      Ja miałam CC i wszystko jak wyglądało i co się działo opisałam tu: matkiupadki.pl/2017/08/01/jak-przezyc-cesarke-zeby-przezyc-cesarke-czyli-wszystko-co-wiem-o-cesarskim-cieciu-z-autopsji-bez-cenzury/
      Nie był to wybór a konieczność wink Zapowiadało się na SIŁY NATURY tongue_out
    • matkiupadki Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 17.08.17, 22:41
      Ja miałam super CC. Wszystko jak wyglądało i co się działo opisałam tu: matkiupadki.pl/2017/08/01/jak-przezyc-cesarke-zeby-przezyc-cesarke-czyli-wszystko-co-wiem-o-cesarskim-cieciu-z-autopsji-bez-cenzury/
    • katarzynajonasz2017 Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 11.01.18, 17:24
      Witam. Nie czytałam tych wszystkich wypowiedzi, bo zapewne były również osoby,które miały odmienne zdanie. Zgadzam się jak najbardziej, że kobieta powinna wybrać sposób rodzenia. Ja wybrałam cc. Nie miałam przeciwwskazań dlatego udałam się do psychiatry (prywatnie) i wystawił mi zaświadczenie. Pierwsze dziecko poroniłam w 13 tygodniu. Bałam się tego bólu stąd mój wybór. Wody odeszły mi w 36 tc przez co dziecko zakwalifikowano do wcześniaków. Pojechaliśmy z mężem do szpitala, dałam zaświadczenie i tylko lekarz się zapytał czy jestem pewna. Powiedziałam, że tak. Wody bardzo intensywnie mi odchodziły od 3 w nocy. O 6 dotarłam do szpitala. Przede mna były jeszcze 2 cc przez co na stół wzięto mnie dopiero o godzinie 12;45. Od 10 zaczęły się skurcze. Boże jakie to było straszne. Nasilały się bardzo szybko. o 12 myślałam że skonam. Mąż był przy mnie i kiedy nachodził skurcz trzymał swoją głowę w dłoniach bo nie mogl patrzeć jak cierpię. Miałam już tak intensywne skurcze ze na sali operacyjnej musieli czekać ze wstrzyknięciem znieczulenia aż minie. A kiedy wstrzyknęli poczułam momentalnie wielką ulgę. Po porodzie o 1 w nocy miałam stopowanie, a rano już wstawałam do łazienki. Bardzo szybko wróciłam do sił. Lekarze nie kazali się użalać nad sobą i tak też zrobiłam. Malutkim zajmowałam się bez problemu. Podsumowując, lekarz powiedział że przezyłam w zasadzie poród sn i cc w jednym. Tak też się czułam i tak było. Nie żałuję swojej decyzji. Następne dziecko planuję po około 2 latach i nie wyobrażam sobie rodzić naturalnie. Dziecko jest zdrowe i piękne. Pozdrawiam.
    • zielona.lampa Re: CC powinno być prawem pacjenta a nie przywile 17.01.18, 21:53
      Ja powiem tak rodziłam i przez CC I SN
      Pierwsze CC ,córcia 3900 z rączką przy buzi nie wstawiła się do kanału, poród w pełni zmedykalizowany oksytocyna i inne bajery ulepszacze. skończyło się CC
      Drugi SN, lekkie nacięcie o które sama prosiłam, synek 4160. Nikt się mnie nie czepiał, niczego nie narzucał, położną wyprosiłam, przychodziła tylko kiedy wołałam i czasem zaglądała czy czegoś nie potrzebuje a teraz hit sezonu!!! Podawała wodę do picia, ręcznik i pomagała wychodzić z wanny, choć o to nie prosiłam z racji, że nie leżało to w jej kompetencjach, ona miała bezpiecznie przeprowadzić nas przez poród. Druga sprawa jak siedziałam na piłce zaczęła mi masować lędźwie. Taka położna jaka mi się trafiła zdarza się rzadko, więc może dlatego dobrze wspominam poród dosyć długi 1 faza 14 godzin 2 25 minut. I nie bolało tak jak się tego spodziewałam tylko o wiele, wiele lżej. i nie bujam, dla jasnościwink Ja generalnie jestem za SN szybciej doszłam do siebie, ale zaznaczam, że to tylko o mnie chodzi. Jeśli chodzi o ogół kobiet jestem za prawem wyboru, każda ma swój rozum i wie co jest dla niego lepsze, oczywiście konsultacja z lekarzem (mądrym lekarzem) wskazana, bo żeby nie było, że jakaś geniuszka będzie stawiać swoją eko-naturalność nad zdrowie czasem życie dziecka bo ona jest eko i ma być naturalnie, głupote czasem trzeba hamować, jednakże prawo wyboru powinno być.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka