-
Otwieram zatem 53. Zebranie naszego pieknego Klubu.
Mamusia Kran jest zajeta wydostaniem z Cioci Jutki informacji, dokad
wyjezdza. Ciocia Jutka ma jeszcze 60% mokrych rzeczy do spakowania.
"Zima?", wielu z Was sie chce zapytac. Tak, kochani, zima. Dzisiaj spadl
pierwszy porzadny snieg w Oslo, na szczescie w miescie jest na tyle cieplo,
ze zaraz sie rozstopil; ale jestem pewna, ze na peryferiach lezy metrowy
snieg.
Ja glownie pisze listy do Pana Luetje z niemieckiej ambasady....
-
mialam wczoraj rozmowe rodzinna, ktora mna wstrzasnela niemalze.
Uswiadomila mi jak egoistycznym, bezmyslnym czlowiekiem jestem.
Zaczelo sie od tego, ze uzalilam sie nad wiecznym milczeniem
siostrzenca i jego rodziny, bo przeciez siedza codziennie przy
compie, wiec mogliby czasami napisac pare slow. I pomyslalam, ze
coraz mniej mnie z nimi laczy. I tak dalej rozmawiajac zaczelismy
sie zastanawiac jak to jest: czy licza sie naprawde zmiany ktore
nastepuja z wiekiem i z rozwojem nas...
-
X. i Lucja nie chca co by Mloda mowila Ciociu do Nich.
Ja poprosze wszystkich co by do mnie mowili ino Jan lub Kran. Ew. Urszula.
Urszulka nie cierpie.
Murarz nie lubi byc zdrabniany.
Jutka nie chce co by jej prawdziwe imie uzywac , choc wiekszosc je zna.
Dalsze prosby ? Kran Forever.
-
...ciotka mi ugrzezla. Miala leciec do Paryza wczoraj wieczorem, jednak lot z
przyczyn technicznych przesunieto o... dobe. Automatycznie wiec stracila
lotowskie polaczenie Paryz-Warszawa.
Teraz dzwonie od Annasza do Kajfasza, by ja na lot analogiczny dzien pozniej
zapisac.
Orbis -wystawnik biletu- kazal dzwonic do Lotu w Paryzu. Lot w Paryzu kazal
dzwonic do Lotu w Toronto. Lot w Toronto otwiera sie o 9 rano, czyli za
godzine. (Wzialem nawet dzien wolny z tej okazji:)
Poza ty...
-
Stwierdzilam dzis, ze polubilam byt wirtulany polonia custam, ktory mi
dopieprzyl na primie. dzieki wpisowi, ktory kopiuje ponizej razem z moim
wpisem ktory zainspirowal, postanowilam zmienic swoja sygnaturke jako wyraz
sympatii do nieznanego aczkolwiek od dzis lubianego nicka :)))
PS. po pierwsze primo, nie mialam pojecia ze kawiarnia Na Rozdrozu jest
wyrazem snobizmu, a w ogole jak wiadomo nie jestem z Warszawy, po drugie
primo gwoli wyjasnienia: Spiz i Rumcajs sa we Wroclawiu ...
-
Kto idzie ze mna? W Oslo jest ok. piec stopni i szaro, ale stwierdzilam, ze
cos z tym trzeba zrobic. Wiec w znak protestu stwierdzilam, ze trzeba pojsc
na picknik... nikt nie chce, wszyscy ida na lyzwy...
Wiec namawiam Was! Kto sie cieplo ubierze i pojdzie na picknik do parku?
Upiecze sie ciastka, zrobi sie musoszokola, Ciocia Jutka zrobi salatke z
kurka, rozdzajow trzy, Wujek Don zrobi kotlety na zimno ect!
Pozdrowienia,
CJ