-
Muszę służbowo wyjechać na 5 dni. Synek będzie miał wtedy 20 m-cy. Jak myślicie, da rade zostać z ciocią i babcią? Jak to przeżyje? Macie takie doświadczenia?
Na codzień jest ze mną, wychowuję go sama, jest bardzo radosny, żywiołowy. Babcię zna dobrze, wie kiedy dzowni do nas, pokazując jej kapcie w szafie woła: Baba!
Ciocia ma małą córeczkę, 2,5 roku teraz, odwiedza nas 1-2 razy w m-cu, na kilka dni. Znają się, dzieci się bawią, spedzamy u nich każde święta.
Strasznie się boję tego wyjaz...
-
Witam. Moja córcia ma prawie 2,5 roku,a od prawie roku, mam z nią problem ponieważ panicznie boi się cioci. Ciocia jest bliska rodziną, często się widujemy. Wszelkie próby przekupstwa prezentami (jest jej matką chrzestną), zachęcanie do zabawy, aż w końcu lekceważenia małej, nie przyniosły skutku. Jest to już męczące, bo jak już wspominałam, często się spotykamy i denerwuje mnie to że mała nie ruszy się wtedy na krok od mojej nogi. Macie jakieś rady? Może ktoś też to przechodził?
-
jak w temacie. Dowiedziałam się, że moja córka wykąpała się z narzeczoną szwagra w jednej wannie podczas noclegu u babci. Pierwszą moja reakcją na to jest raczej negatywne odczucie. Nie podoba mi się to. Uważam to po prostu za niehigieniczne i niestosowne. Dowiedziałam się tego od dziecka i jeszcze nie rozmawiałam z "ciocią". Jak wy byście zareagowały? może jestem przewrażliwiona po prostu? Ale sama nigdy nie kąpałam się z dzieckiem w wannie, co innego prysznic pod bieżącą wodą, oczywiście do...
-
Jestem na tym forum juz od jakiegoś czasu i czytając Wasze posty
często zastanawia mnie, dlaczego Wasze dzieci mają tyyyyyle "cioć"?
Otóż "ciocia" z tutejszego forum to niania, opiekunka w żłobku, pani
w przedszkolu, pielęgniarka, dentystka, sąsiadka itd.
Wg definicji (Wikipedia): Ciocia (ciotka) – nazwa relacji rodzinnej
zachodzącej w stosunku do krewnej, która jest siostrą matki.
Powszechnie ciocią nazywa się także stryjenkę lub wujenkę, jak
również każdą dalszą krewną ...
-
Hey ,
czy są ty maluszki,które chodzą na koncerty do Filharmonii Cioci Jadzi?Dziś
byliśmy drugi raz i powiem,że moje towarzystwo było tak zachwycone...mamy mały
problem,bowiem po dzisiejszym koncercie chłopcy postawili sprawę jasno:mama
musi kupić jednemu klarnet, a drugiemu pikolo :) Żyć nie umierać.......A jakie
są wasze wrażenia?
pzdr,
justysia i jej męska drużyna(2 i 3,5lat)
-
Mam taki problem, moja 15msc córka lubi wchodzić do pokoju mojej 8
letniej siostry, i tam "robić porządki", czyli głównie rozrzucać co
ma pod ręką... Mojej siostrze nie podoba się to, tłumaczyłam jej, że
dzieci w tym wieku lubią tak się bawić itp siostra trochę to
rozumie,
ale jednak często narzeka na to, (a czasem jej to nie
przeszkadza)... Przy tym ja pilnuję by córka nic nie popsuła i
sprzątam po niej, córka nie niszczy nic tylko rozrzuca rzeczy takie
jak klocki, i ogląda s...
-
mój ma wprawdzie dopiero 15 miesięcy i nie mówi, ale gdy zwracam się
do kogoś dorosłego w jego imieniu, czy też choćby osobności to mówię
ciocia/ wujek, pani/pan, w zależności od stopnia zażyłości
znajomości. rodziny na myśli nie mam, a znajomych i sąsiadów. mnie
jakoś razi, gdy podchodzi do mnie 5-letnia sąsiadka i do mnie na ty
woła, a rodzic zadowolony jakie to rezolutne dziecko ma, a on sam
taki nowoczesny. mieszkam na osiedlu, gdzie średnia wieku to 30-35
lat i przed każdy...
-
Moje dziecko ma rok i 10 miesięcy, od dwóch miesięcy zawożę go do
żłobka tzn to jest prywatna placówka, mała grupa (ok.12 dzieci)i mój
synek nie może sie zaadoptować. Codziennie płacze jak go zostawiam,
potem sie uspokaja ale cały czas "wisi" na swojej ulubionej "cioci"
i nie da sie go nawet postawić, nie chce sie bawić z dziećmi, woli
indywidualnie z panią posiedzieć. Nie chce spać, tzn śpi ale
króciutko. Nie wiem co mam robić? Czy jeszczze dać mu trochę czasu
żeby sie oswoił c...
-
Dzisiaj przeszedł samego siebie !!! Mam 30 lat i jestem mamą, moja kuzynka ma
31 lat i ma syna prawie 6 latka i córeczkę w wieku mojej córeczki 12
miesięcy.Syn kuzynki (6 latek) jest strasznie rozpieszczony,to on w domu
rozkazuje co kto ma robić,drze się jak nienormalny, dosłownie potwór.Na
dodatek rodzice nie nauczyli go, że do cioci mówi się "ciocia" a nie po
imieniu a do wujka "wujek".Zawsze jak odwiedzałam kuznkę on wyczyniał jakieś
cuda, mówił do mnie po imieniu ... Nie podob...
-
Witam, jako nowalijka na tym forum chciałbym się grzecznie przywitać
i spytać o radę/opinię w kwestii nocnych potów. Mój syn (prawie 14
miesięcy) bardzo poci się w nocy. Ja stosuję dość prostą logikę -
jeśli się poci, to znaczy, że mu gorąco, więc otwieram okno,
zakładam lżejszą pidżamę, lżej przykrywam itp. Tymczasem moja ciocia
twierdzi, że wszystkie dzieci pocą się w nocy, że to wcale nie
znaczy, że im gorąco, że to może być np. od materacyka, poduszki
itp. Podsumowując, wedł...
-
jestem mamą dwuletniego dziecka. Mój synek świetnie się rozwija intelektualnie
i fizycznie, natomiast gorzej z rozwojem społecznym. Dzieci lubi i potrafi się
z nimi bawić. Gorzej, gdy spotykamy no dawno niewidzianą ciocię lub wujka. Od
razu zaczyna płakać, gdy tylko ten ktoś próbuje do niego zagadać. Dlatego
stresują mnie wszelkie wyjścia do dalszej rodziny lub dawno nie widzianej.
Czasem zastanawiam się czy to normalne.
-
Od stycznia moją 21 msc córeczką będzie zajmować się niania. Jest to starsza
pani i nie wiem jak córcia ma do niej mówić: babcia(wolałabym to zarezerwować
do prawdziwych babć, które zna), ciocia,niania, pani Irena(imienia raczej nie
wymówi).A jak jest u was?
-
NIE WOŁA SIUSIU W ŻŁOBKU???
Autor: vailet
Data: 22.11.2004 11:30 + dodaj do ulubionych wątków
skasujcie post
+ odpowiedz cytując + odpowiedz
------------------------------------------------------------------------------
--
Witajcie emamy, chciałabym się Was poradzić w pewnej sprawie ponieważ nie
wiem co zrobić.
Moja córcia ma skończone 2 latka i od kilku miesięcy siada na nocnik, a od
parunastu dni śpi bez pileuszki i ani razu nie zrobiła siusiu w majteczki.
Czyli...
-
Szukam jakichś mądrych rad!Problem polega na tym iż zaczęliśmy odzwyczajać
naszego synusia(niecałe 2 lata)od pampersów co niekoniecznie nam się
udaje[czyt.:ucieka i sika na podłogę]
Ponieważ nasz synaś ma smoczka -głównie raczej tylko do spania,ale ma-a
słyszałam że nie powinno się wprowadzać kilku zmian naraz to narazie nie
próbowaliśmy mu go zabierać!ponieważ jednak próby z nocniczkiem są już od czerwca
nieudane a przydarzyła się okazja zrezygnowania ze smoczka-przystaliśmy na nią
a...
-
Ile mówią Wasze 1,5roczniaki?Moja nie mówi nic!!!!!!Pamiętam że z synkiem to sie już dogadywałam a ta mała nawet 'mama' nie mówi.Czasem 'daj' ale poza tym to nic.
-
kurcze od 1 czerwca pracuje od 8 rano..wiec misiek musi o 7.40 byc w
zlobku..niestety jego opiekunka przychodzi o 8.. i do tego chasu ma
codziennie inna opiekunke... od jakiegos tygodnia przy oddawaniu zaczyna si
eplacz i laqmenty. Myslalem, ze to zaraz mija..ale dzis musialem poczekac na
jego opiekunke (mialem kilka pytan) i te lamenty nawet przy mnei
trwaly..dokladnie 20 minut do przyjscia opiekunki...
Zauwazylem tez, ze od tego czasu.. czyli od jakichs 2 tygdonie bardzo nie lubi
...
-
Jestem załamana.
Parę dni temu mój synek (3l.) w trakcie jakiegoś mało ważnego sporu
oświadczył, że nie chce być już z nami. On woli z ciocią.
Zdania nie zmienił do dziś.
Nawet podpuszczanie w stylu "czy chciałbyś się spakować?" nic nie daje.
Emocje już opadły i teraz zupełnie na spokojnie mały przyznaje, że ciocię
kocha bardziej (pytam w bardzo okrężny sposób, nie wprost).
Choć przyznaję, że tak mnie to dobiło, ze pytam też wprost. On z dziecięcą
szczerością, nieświadom sprawian...
-
wybieram się z mężem na sylwestra - pierwszego od 5 lat (bo najpierw ciąża, potem maluch był bardzo mały) no i tu pojawia się problem - maluch ma już 4 lata i nie za bardzo można liczyć na opiekę babci a na jedną noc nie chcemy brać nikogo "z ulicy". może znacie jakieś miejsce, gdzie maluch mógłby spędzić tę noc w towarzystwie innych dzieci i pod dobrą opieką?
-
Czy wg Was zdj Waszych pociech mogą umieszczać na NK np znajomi, babcie,ciocie
itp? czy powinni się zapytać rodziców?
-
Drogie Mamy,
miesiąc lipiec jest ostatnim miesiącem mojego Szkraba u opiekunki. Cały
sierpień wakacjujemy, a potem od września przedszkole. Z opiekunką Zuza była
dwa lata - dwa lata super zabaw, kontaktu z "ciocią", z jej dziećmi. Troszkę
boimy się tego rozstania, zarówno i my jak i opiekunka, która bardzo się z
Zuzą związała. I teraz zastanawiam się - czy jakoś szczególnie jej
podziękować? Nie wyobrażam sobie tak wziąć Zuzę w piątek, powiedzieć
dziękuję, do widzenia i koniec....