-
Jak mówicie o paniach pracujących w żłobku? Ja tłumaczę mojej 15mies. córce, że będzie się tam bawiła z dziećmi, pani będzie śpiewać piosenki itd, ale w żłobku słyszałam jedną mamą, która w rozmowie z dzieckiem mówiła o ciociach zamiast paniach. Nie jestem zwolenniczką nazywania każdej znajomej/sąsiadki/przedszkolanki ciocią, ale może dla dziecka to lepiej?
-
Witam. W piątek gdy odbierałam dziecko ze żłobka, weszła jakaś pani
i powiedziała, ze przyszła po... (tu padło imię dziecka) Zapytana
przez opiekunkę kim jest, odpowiedziała, że ciocią. Opiekunce taka
odpowiedź zupełnie wystarczyła i oddała jej dziecko. I cóż, mi się
prawdę mówiąc włos na głowie zjerzył. Po pierwsze: zapisując dziecko
do żłobka wypełniałam deklarację w której napisałam kto może
odbierać dziecko. Po drugie: żłobek niby jest placówką zamkniętą -
są domofony. I ter...
-
Cześć
czy ktoś z Was może zna telefon do cioci Ani ze żłobka Puchatek nad
Potokiem w Warszawie. Ta Pani została niedawno zwolniona,a moja
córcia była z nią bardzo związana. Chciałabym się z nią skontaktować.
Dzięki za pomoc.
Iza
-
jutro moja córka jest ostatni dzień w swoim ukochanym żłobku. chodziła do
niego ponad 2 lata.nie wiem jak pożegnać ciocie.może któraś z mam ma jakiś
pomysł?
-
Witam
Nasze maluchy mają dużo cioć bo są nimi nazwyane żłobkowe opiekunki.
A czy mamy na pokładzie jakiegoś wujka?
U nas w żłobku jest wujek! I to całkiem młody:-) I uważam że to bardzo dobry
pomysł.
Czy jeszcze gdzieś oprócz Warszawa-Odyńca gr III jest wujek?
-
mam problem z moim 2-letnim synkiem,otóż od marca uczęszcza do żłobka , a od czerwca już na ccały dzień zostaje w żłobku, problem dotyczy tego że od jakiś 2 tyg jak tylko wstaje i się ubieramy słyszę: mama zlobka nie,cioci nie i tak przez całą drogę, gdy go zostawiam płacze ale panie mówią że po chwili się uspokaja irzeczywiście tak jest. Dotej pory było oki. w zezłym tygodniu "ciocia" poinformowała mnie ze mój synek chowa się w kąt i płacze czego do tej pory nie robił -i tu tkwi problem,pon...
-
Dzisiaj "przyłapałam" ciocię jak, jedną chusteczką higieniczna, najpierw
wytarły nos mojemu synkowi a późnioej koledze obok...
A ja się zastanawiałam skąd te ciągłe infekcje...
-
Witam wszystkie mamy żłobkowiczów.
Chciałam się was zapytać co sądzicie o tuszy opiekunek. Czy w jaki kolwiek sposób przeszkadza wam to, że któraś ciocia ma za dużo tu i tam?
Pozdrawiam Dorota
-
Drogie Mamy
Ponieważ niedługo jestem zmuszona oddać maluszka do żłobka mam kilka pytań.
Moje dziecie jest caly czas na cycu chciałabym je karmic rano i po powrocie z
pracy czy to sie udaje czy nie zanikla wam laktacja
Noi dziecko przez 8 godzin co musi jesc w żłobku jak było u Was z
wprowadzaniem nowych pokarmow?
Kolejna moja bolączka to usypianie moja dzidzia jest bujana w foteliku wiadomo
nikt w żłobku nie będzie jest specjalnie bujał czy wogóle zasnie :-(
Nie mówiąc już o tym ze ...
-
Witajcie,
chciałam zapytać o Wasze zdanie. Otóż moja córeczka miała 11 miesięcy jak
poszła:)) do żłobka. Bardzo chętnie chodzi do żłobka, nigdy nie było żadnego
problemu, nie płakała. Praktycznie od końca października wchodziła sama na
salę, obracała się, uśmiechała, robiła "papa" i drałowała dzielnie dalej.
Natomiast wczoraj i dziś nastąpiło coś dziwnego. Mąż (zawsze to on zaprowadza
małą do żłobka)jak zwykle zaprowadził córeczkę do żłobka, jeszcze w szatni
śmiała się, "rozmawiała"...
-
Drogie Ciocie,
Proszę podpowiedzcie co mogę zrobić żeby okazać opiekunkom z grupy
mojego dziecka jak bardzo jestem im wdzięczna za to co robią dla
mojego dziecka. Jak świetnie je wychowują, dbają o niego i go
kochają. Jestem przeszczęśliwa, że trafił w takie miejsce i wiem, że
najczęściej praca cioć jest niedoceniana. Nie chcę wyjść na jakiegoś
lizusa, który próbuje przekupić ciocie żeby coś osiągnąć. Nie. Chcę
po prostu zrobić coś miłego żeby wiedziały jak bardzo są potrzebne i ...
-
Byliśmy dzisiaj z córcią na dniu otwartym, bardzo nam się podobało, sale ładne
i duże, kolorowe zabawki i po prostu super.
Pani opiekunka była bardzo miła i dużo nam opowiedziała, z moją córką miała
świetny kontakt już pierwszego dnia, córcia chętnie z ciocią się bawiła i
zwiedzała sale, normalnie byłam w szoku.
Bardzo mi się podobało. Mam nadzieję że od września będzie tak sympatycznie
jak dzisiaj.
pozdrawiam
-
Czy są mamy dzieci uczęszczających do tego żłobka. Jeżeli tak to
proszę podzielcie się wiadomością nt tego żłobka, czy jesteście z
niego zadowolone itp.
Od września moja pociecha ma pójść do tego żłobka, stąd moje pytanie.
Dziekuje za info
-
To jest nasz pierszy rok w żłobku i zastanawiam się jak to jest z
tym dniem nauczyciela, czy daje się opiekunkom jakiś drobiazg?
(raczej chodzi mi o jakieś czekoladki, kawę)
Proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami. Pozdrawiam
-
drogie mamay i opiekunki, jak ma rozumiec taka sytuacje, moj syn 2,2
latka chodzi do zlobka od wrzesnia, nie ma czestych absencji a
pommimo tego na wystawce prac jedgo grupy pojawia sie bardzo zadko.
kiedy probowalam delikatnie zapytac o to ciocie, to mnie zbyla, ze
wszystkie prace dostane na koniec roku... albo ze widocznie go nie
bylo w tym dniu...co jest nieprawda np ostatnio chodzil rowno 3 tyg,
dzieci w tym czasie zrobily 3 prace, niektore dzieci "wiszą" przy
wszystkich tr...
-
Witam,
nasza córcia od 1 grudnia chodzi do żłobka. We wrześniu skończyła 2 latka więc
jest już rozumnym dzieciaczkiem, do tego mówiącym już wszystko. Adaptacja
przebiega baaaaardzo ciężko, Julcia płacze codziennie, w ciągu dnia w żłobku
też płacze, rozpacz przy rozstaniu i rozpacz przy powitaniu. Staramy się
codziennie odbierać ją po obiedzie i niby wtedy jest OK. To znaczy jak tylko
zobaczy mnie czy tatusia to po paru sekundach wszelkie smutki mijają jak ręką
odjął. Ale chodzi mi głów...
-
Zapisałam moją Julię do żłobka, jak miała 10 miesięcy. Od samego początku
chodziła bardzo chętnie, nie płakała. Rano zaraz jak wstała wolała ciocia i
dzidzia.
Od dwóch dni wstaje dalej chętnie, ale jak tylko wejdziemy do żłobka i chce
ją rozebrać, to już widzę łzy w oczach, a za chwilę zaczyna się płacz i
wołanie mama.
Nie wiem co się dzieje, może to wina że w żlobka są teraz starsze
wychowawczynie, które nie bawią się tak z dziećmi, jak te młodsze zaraz po
studiach.
W domu j...
-
No własnie, jak to jest? czy Panie na siłę sadzają dzieci? Mój syn jest juz
dosyc duży (21 miesięcy) ale nie chce siedziec na nocniku. Miał etap, ze parę
razy załatwił się na nocnik, potem nastąpił regres (myślę, ze spowodowany tym,
że ciocia opiekująca się chwilowo malym na siłe sadzała go na nocnik), potem
znowu powoli zaczął przekonywać się do nocnika, ale zaznaczam, ze nie
robiliśmy nic na siłe. Jeżeli mały chciał siadac to siadał, jezeli protestowal
to nocnik odstawiałam. Odkąd zac...
-
Zastanawiam sie czy jest ktos kto posyla juz swoje malenstwo do Sloneczek w Zlobku nr 18 ul. Smocza 1a? Ja ze swoja corcia chce dolaczyc tam za pare miesiecy, ale juz powoli to przezywam.
Jesli macie jakies doswiadczenia to podzielcie sie, jakie sa tam "ciocie"?
I w ogole jak wrazenia?
Pozdrawiam,
-
Dziewczyny, czy macie podobne doświadczenia?
Moja starsza coreczka (2,10) chodzi do zlobka od 15. mies. zycia. Na poczatku
byla wyjatkowa pod tym katem, ze jako jedna z niewielu nie plakala, tylko
pogodnie szla rano od samego poczatku, popoludniu wychodzila usmiechnieta itp.
Ale z czasem coraz gorzej znosi rozstanie, po kazdej przerwie w chodzeniu
jest przez dluzzy okres placz - a teraz po wakacjach jest gorzej niz
kiedykolwiek. Myslelismy, ze bedzie lepiej bo wczesniej chodzila sam...