Przeglądając wątki na tym forum, natknęłam się na problem płynu w płucach.
Ktoś napisał, o tym, że mogą być problemy z płuckami właśnie ze względu na
ten płyn, a wszystko przebiega bezobjawowo. Proszę o rozwinięcie tego wątku,
bo moja maleńka dość często się zachłystuje i być może już ten płyn się
gromadzi, a ja nic o tym nie wiem, tym bardziej, że tego nie da się wyłapać
osłuchowo. A może można się jakoś zorientować, że coś jest nie tak? Bo tak za
każdym razem mam prosić lekarza...