-
Czy nalezalyby mi sie rodzinne i takie inne "przywileje" dla samotnych matek,skoro mam 5letnie dziecko, jestem po rozwodzie, ale od roku mieszkam z nowym chlopakiem, slubu nie wezmiemy. Zyjemy w konkubinacie, moj eks bierze dziecko raz w miesiacu na 1-2dni, placi alimenty i ogolnie jakos tam jest obecy w zyciu mlodej. Ale czy przez wzglad na konkubinat mam prawo sie nazywac samotna matka? bo przeciez nie zyje z ojcem dziecka a z innym mezczyzna? czy z tego tez tytulu nie bede miec pierszenstw...
-
Jak uważacie,po jakim czasie samotnego życia zaczyna walić kobietom na dekiel? Kiedy zaczyna wyzierać z nich frustracja? Po 2 latach? Po 3? Wiem, że to może być kwestia indywidualna,ale chyba często w tego typu kwestiach można już stwierdzić, że po x czasu z zadowolonej z życia singielki została stara panna...
-
Witam, jestem studentką III roku socjologii i piszę pracę licencjacką na temat samotnych matek, które nie mają lekko ze znalezieniem pracy, często są dyskryminowane i ogolnie mają ciężko, gdyz nie zawsze też mogą liczyć na pomoc najbliższych. Chciałabym się dowiedzieć od Was (nie tylko samotnych matek, ale również osób, które znają sytuacje tych Pań), zczym najczęsciej borykają się te Panie, jakie problemy towarzyszą Im na codzień, jak można by Im pomóc. Jak traktują te Panie pracodawcy (doty...
-
Jeśli są tu takie....pisząc samotna mam na myśli dosłownie: nie ma do pomocy mamy, babci, partnera, nowego/starego partnera, ojca dzieci itp. Jest sama. Jak sobie takie mamy radzicie, gdy np dziecko/dzieci Wam zachoruje? Idziecie na zwolnienie? Od jakiego wieku oddajecie do żłobka/przedszkola? Jak sobie radzicie gdy dziecko chore, ktoś musi zrobć zakupy itp. Pomagają Wam wtedy znajomi/sąsiedzi?
Czy też ze względu na konieczność utrzymania pracy puszczacie dziecko do żłobka zagilone, zaziębio...
-
Na bazie ostatnich watków, jak to te "farbowane" samotne matki są straszne, nasuwa mi sie pytanie, czy te nie-męzatki oraz nawet i te "prawowite" matki nie czują sie wobec tego jakos obrazane? Przeciez jak sie czyta niektóre posty, jak to te oszustki pewnie zycjące w grzechu, znaczy, konkubinacie, mają prawo smiec wysyłac swoej dzieci do przedszkola, jak to niby samotne ( a tatus w papierach przeciez jest) mają raj, małpy wredne, a tu porządny człowiek na przedszkole nie ma szans... - rany, ...
-
przy okazji dyskusji o przedszkolach okazuje się,że definicji samotnej matki jest wiele - np taka wg której koniecznie ojciec dzieci musi być nigdy nieobecnym w ich życiu NN. A wasze definicje?
-
Nie chodzi o to, dlaczego rozpadły sie ich związki, ale dlaczego juz na nowym etapie życia, po pierwszym szoku i czasie, kiedy trzeba nauczyc sie zyc inaczej, czesc kobiet nadal zostaje sama?
Otóż sama jestem była już samodzielną mamą. Fizycznie było cięzko, nie powiem, Młody był jeszcze bardzo młody, praca, obowiązki, szok po rozstaniu. Mijał rok, dwa, czasem bywałam na forum dla Samodzielnych mam, ale jakos panujący tam klimat wspolnego dolowania się zaczął mnie odstręczac. Kiedys nawet n...
-
Luźne spostrzeżenie- ale co jakiś czas się pojawia , w miarę poznawania bliżej sytuacji szkolnych kolegów dzieci. Z mojego dziecięctwa nastolęctwa kojarzę problem alkoholizmu. W klasie przynajmniej kilkoro miało rodzica, który miał z tym problem, nie bardzo kojarzę (ale możliwe że nie zwracałam uwagi, dzieciaki żyją w innym świecie) samotnych rodziców- może 1 rodzic (mama) na całą klasę.
Teraz więcej jest dzieci wychowywanych przez samotne mamy (rozwód, wdowa, brak ojca dziecka w życiu itd.)...
-
w tym roku będziemy uczestniczyć w rekrutacji do przedszkola, podobno samotne matki maja przywileje i ich dzieci dostają się w pierwszej kolejności, mam w związku z tym pytanie czy mieszkając ze swoim partnerem, ojcem dziecka i nie mając z nim ślubu mogę wpisać że jestem samotną matką? z tego co słyszałam to dziewczyny w takiej sytuacji rodzinnej jak moja robią tak i dostają się do przedszkola.
-
co wybrać?
młoda kobieta, lat 28 jest w luźnym, czyli nie było mowy o ślubie i nie planowali się zestarzeć przy swym boku) związku i zachodzi w ciąże...
mężczyzna, lat 36 uważa, że ciąże należy usunąć, nie wie, czy chce aby dziecko miało jego nazwisko...
dylemat: usunąć, czy nie?
Dodam, że dziewczyna leczy się /tarczyca, jajniki/ i lekarz twierdził, że może być duży problem z zajściem w ciąże, więc jest pełna obaw, że jeśli by usunęła, to mogłaby to być jej ostatnia ciąża w życiu:(
...
-
Moja przyjaciółka odwiedziła swoja ciotkę, która kupiła działkę i się
pobudowała. Ciotka ma sąsiadkę młodą ok 30 lat dziewczynę i 2 dzieci, każde z
innym panem- nie o to chodzi, ale o fakt że dziewczyna nigdzie nie pracuje,
mieszka z ojcem 2 dziecka, i bierze sporą sumę od gminy gdyż właśnie jest
samotną matką.
Zamurowało mnie, bo dziewczyna i jej dzieci chodzą ubrani w markowe ubrania,
mamuśka tipsy, solarium i fryzjer na porządku dziennym.
Ojciec 2 dziecka mieszka z nią ale ślubu n...
-
Takie luźne spostrzeżenia na podstawie własnych doświadczeń i ostatnich rozmów ze znajomymi. Piszę tylko o mamach, ponieważ nie mam doświadczenia w tym zakresie z mężczyznami.
Otóż, co nie jest czymś dziwnym, mam wokół siebie kilka samotnych mam. Wszystkie mamy mają dzieci. I akurat wszystkie zostały same nie ze swego wyboru.
Z niektórymi mamami współpracuję, z innymi spotykam się na gruncie towarzyskim.
Nie mam problemu, żeby pogadać, spotkać się przy kawie:)
Jest jednak coś, na c...
-
Dziś druga rocznica naszego ślubu.A ja taka samotna.Dziecko śpi słodko, a ja siedze i nawet nie mam do kogo się odezwać.mąż w delegacji... od kilku miesięcy,a w sumie to już od ponad roku tak jezdzi. Praca dobrze płatna, ale co z tego jak nigdy go nie ma.Ciągle sama z dzieckiem. Kiedyś przynajmniej jakoś się interesował naszym życiem,a teraz...Owszem zadzwoni,pogadamy,niby jest ok, niby kocha,ale jakos co raz mniej w to wierzę. Rano złożył życzenia smsem i poinformował, ze zapomnial ladowarke...
-
wyborcza.pl/1,75248,12015494,Komornik_kontra_samotna_matka.html?as=1&startsz=x
Ciekawy temat. Ja mimo wszystko jestem po stronie wierzyciela, bo w końcu on też ma pewnie dzieci, które musi wyżywić i ubrać. Uważam, że artykuł jest stronniczy i tendencyjny.
Czemu autor artykułu lituje się nad dłużnikami, a nie żal mu wierzyciela, który jak by nie było jest poszkodowanym. I nawala na złego komornika, w końcu to co komornik robi to po pierwsze jego praca, po drugie jest zgodne z prawem.
I ...
-
hej wszystkim
chcialam sie poradzic was a propo samotnej mamy w polsce.
Niedlugo wracam do polski juz na stale i chcialabym sie dowiedziec czy sa jakies zapomogi itp dla samotnych mam wiem tylko ze jest rodzinne w wysokosci okolo 42 zlotych i tyle. czy moze ktos z was sie orientuje o co moze starac sie samotna mama w polsce np o dofinansowanie do mieszkania czy cos takiego i czy istnieje cos takiego jak dofinansowanie tylko dlatego ze jestem samotna mama. ojciec nie jest wpisany do aktu u...
-
zapięciem bransoletki, albo suwaka z tyłu sukienki?,
ch...ra już 20 min mocuję się z zapięciem i ni..., a chłop polazł:(
-
Jutro. Muszę wstać o piątej. I przeraża mnie to, mam zero orientacji w terenie. Jadę z córką (3,5), więc nie taki samotny.
Bo jutro mam urodziny, to wymyśliłam sobie taki prezent, tylko nie wiedziałam, że chłop się na mnie wypnie tylną częścią ciała. No nic, planuję iść na masaż (nie wiem, gdzie sprzedam córę w tym czasie), planuję pochodzić po górach, nacieszyć oczy jesienią. Niestety w tym momencie przeraża mnie podróż, taka jestem beznadziejna i zamiast się cieszyć siedzę i beczę. że się ...
-
do przedszkola, nie wiem czy obowiązuje to całą Polskę, ale u nas tak, a
problem z przedszkolami u nas straszny, więc za pewne to niektóre z nas
uceszy. Teraz żeby być "samotną matką" i za to dostać punkty, trzeba będzie
dostarczyć:
3. Dokumenty potwierdzające spełnianie kryterium „Dziecko matki lub ojca
samotnie je wychowującego”
Akt zgonu rodzica dziecka
Zupełny odpis aktu urodzenia dziecka, wydany w okresie rekrutacji
(wydawany na potrzeby edukacyjne jest bezpła...
-
Dziś są moje imieniny...spędzam je samotnie,już któryś rok odkąd zaszyliśmy się na wsi. Dzwonili,i owszem,ale pies z kulawą nogą nie zajrzał. Smutno mi jak diabli,a nawet wypić nie mogę,bo w dzień opiekuję się dzieckiem,a wieczorem jak wróci z pracy mąż to już będzie za późno-jutro mam kolejny egzamin na prawo jazdy. Pewnie znów obleję,chociaż przygotowana jestem jak nigdy. Eee,do doopy z takim życiem....
-
Iga jestem z Ciebie dumna. Bardzo. Normalnie się wzruszyłam.