-
A ile jest takich samotnych matek, które wcale nie są samotne tylko
walą nas wszystkich po kieszeni:)
-
napewno nie polityków i tych - którzy rządzą.Napewno nie obchodzi to ludzi
ze " swiata elit ". Temat ten jest " trędowatym tematem " dla karierowiczów.
Kogo tak naprawdę może obchodzic LOS - Takich ludzi ???
radca
-
Co można zrobić, żeby sylwester był miły i niezapomniany, gdy sie nie ma
aktualnie pary? Poradźcie!!!
-
i jak je poderwac ????????????????????
-
Właśnie rzuciałam mężczyzną mojego życia (tak ja...)...,
szukam pocieszenia...
-
>Będą protestować przeciwko społecznej polityce rządu,
Gdybym nie miała co dać jeść dziecku zrobiłabym tak samo, a nawet więcej.
Dlaczego bezrobotni, ktorzy naprawde wykorzystali wszytskie mozliwości
znalezienia pracy i nadal nie maja za co zyc nie zrobią marszu na Warszawę,
nie zamanifestuja swojego sprzeciwu? Dlaczego są tacy bierni i pozwalają by
skazywano ich na zycie poniżej minumum egzystencji za kilkadziesiąt zł
jakichś zasilkow?
-
jestem samotna :(
-
jak mozna byc takim ?
radca
-
Nie mam nikogo, do kogo mogłabym się odezwać, nie mam przyjaciół, jestem
sama... Może ma ktoś ochote mnie poznać? Pozdrawiam
-
być może jest taka wyspa
na jakimś oceanie
która ma jedną przystań
i jeden jacht na przystani
i wody jednej rzeki
przecinają ją w poprzek
i jeden strażnik rekin
pilnuje wyspy dobrze
i pojedynczo się łamią
o skałę samotne fale
i jeden czarny namiot
stoi na owej skale
nad palmą jedną jedyną
błyszczy jedyna gwiazda
a gdy się chce tam dopłynąć
jest tylko jedna jazda
gdyż jeden jest kierunek
i jeden mały bilet
więc po swój biedny pakunek
niebawem się pochylę
i opuszczę swą izbę...
-
Nie mam rodziny - siostra , rodzice , dziadkowie - zmarli jednak nie czuję
się samotna...(mąż , dalsza rodzina- rodzeństwo macochy mojej mamy i ich
dzieci , przyjaciele) ale znam ludzi samotnych nie tylko tych , którzy
mieszkają niedaleko mnie na Mińskiej - w domu samotności- oni zresztą też
maja dzieci , rodzeństwo i co może się wydawać zabawne rodziców... ale i
inni w wigilię mi się objawiają - rodziny im zazdroszczę... przyjaciół mówią
mają ale gdzieś Lwów i dalej.... skąd ta...
-
Czy wdzisiejszych czasach mozna jeszcze na kogos liczyc oprocz siebie?
-
Cieszę się, że ksiądz Dawidek po kilku latach zorientował się, że nie ma u nas
komsariatu. Symptomatyczne, że ktoś taki jak On musiał przekonać się, że jest
źle, aby dowiedzieli się o tym inni,