-
Wiem, że takie wątki już były, ale większość z nich jest dosyć
starych. Moje pytanie brzmi: Czy mam szansę adoptować dziecko jeśli
jestem sama? Jakie są realne szanse na adopcję, przez osoby samotne,
jaki procent singli zostaje zakwalifikowanych na rodzica
adopcyjnego. Czy mój wiek nie będzie przeszkodą, mam 28 lat. Boję
się, że powiedzą, że jestem za młoda. Mam stałą pracę, mieszkanie.
Jakie jeszcze powinnam spełniać warunki, poza tym, że ogromnie
pragnę dać swoja miłość jakiem...
-
witam,
jestem mamą 3,5 letniej córeczki. Pracuję, zarabiam i mam kochającą rodzinę.
zawsze oprócz posiadania własnego chciałam jeszcze daoptować dziecko. Mąż nie
chciał o tym słyszeć. Niestey po kilku latach rozeszliśmy się i w tej chwili
jesteśmy w trakcie rozwodu. Mimo to ja nadal chciałabym w przyszłości (po
zakończeniu procedury rozwodowej) adoptować dziecko. czy będę miała
jakiekolwiek szanse?
-
mam pytanie:czy jest na tym forum osoba,która adoptowała dziecko
jako osoba samotna?
-
Dzień dobry,
Być może taki problem pojawił się już kiedyś na tym forum. Mam 31 lat i jestem
dwa lata po rozwodzie. Od dawna myślałam o wzięciu do siebie dziecka, teraz
wreszcie przyszedł czas na realizację. Niestety, większość ośrodków
adopcyjnych z którymi się kontaktowałam w ogóle nie bierze pod uwagę adopcji
przez osoby samotne. Co najwyżej możliwa jest założenie rodziny zastępczej, a
i to z wielkimi problemami. Dla mnie to nie robi różnicy- po prostu chcę mieć
dziecko i móc je koch...
-
Wiem, że teoretycznie większość ośrodków adopcyjnych rozpatruje też wnioski
samotnych kobiet... ale praktycznie wiele z nich podchodzi do sprawy bardzo
niechętnie.
Moja siostra (piszę w jej imieniu, bo nie ma dostępu do internetu) trafiła na
psychologa z ośrodka katolickiego, który powiedzial wręcz, że ona zrobi
dziecku krzywdę adoptując je i nie mając męża. Szukamy ośrodka, gdzie
potraktują ją życzliwie.
Siostra ma 35 lat, bardzo dobre warunki materialne, babcię i dziadka (mają p...
-
Chcę zapytać doświadczonych ludzi prowadzących rodz. d. dziecka i
wychowujących dzieci w rodzinach zastępczych, jak zapatrują się na mój
ambitny plan:)bycia rodziną zastępczą w pojedynkę? Jest tak ogromna liczba
dzieciaków, które nie mogą być adoptowane, a którym potrzebny jest dom, że
chciałabym stać się "ciotką" choćby dla jednego lub dwójki z nich.
Zastanawiam się tylko, czy nie jest to zbyt obciążające psychicznie
dla "starej panny".(Oczywiście, musi być też możliwe pogodzenie...
-
Szukam kontaktu z samotnymi kobietami, które adoptowaly dzieci. Skrzynka67
-
Witam, mam 28 lat.Jestem nauczycielką języka angielskiego, mam umowę na czas
nieokreślony. Zarabiam ok 1500 złotych miesięcznie, jestem zameldowana na
stale wynajmowanej z urzędu gminy kawalerce. Chciałabym adoptować dziecko jako
osoba samotna.Czy moje zarobki i to ze mam tylko 1 pokój [całkiem spory,ale
nie da się go podzielić], może być przeszkodą w adopcji?
Boje się ze zarabiam za mało, a także że nie zaakceptują moich warunków
mieszkaniowych. Nadmieniam, że oprócz tego ze moje miesz...
-
czy kobieta samotna lub zyjaca w nieformalnym, ale jak najbardziej stalym
zwiazku, ma szanse na adopcje?
bede wdzieczna za odpowiedzi
-
Witam. Poszukuję takiej informacji dla koleżanki, która wykłada w szkole
policealnej dla opuie
kunów społecznych. Jeżeli ktoś tutaj posiada takie informacje - będę bardzo
wdzięczna
-
czy kobieta może się starać o adopcję dziecka nie będąc mężatką? czy jest od
razu skreślona?
-
Witam. Chciałabym sie dowiedzieć, czy jest ktoś na forum, komu udało się adoptować dziecko, dla którego był ustanowiony rodziną zastępczą?
Słyszałam, że jest to możliwe, ale chciałabym wiedzieć, jak to naprawdę jest.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów :)
-
Od zawsze chcę mieć dzieci i od zawsze mam z nimi świetny kontakt. Nawet z
tymi, z którymi inni sobie nie radzą. Nawet biologiczni rodzice - przepraszam
za zuchwalstwo. Rok temu okazało się, że mam raka II stopnia złośliwości.
Wszystko mi wycięto. Jestem po radioterapii i doskonale się czuję. O
macierzyństwie nie może być mowy. Zastanawiam się, czy mam jakiekolwiek
szanse na adopcję? Mam 32 lata, wyższe wykształcenie, duże mieszkanie,
estetyczny wygląd, łatwość nawiązywania kontak...
-
jestem tutaj całkiem nowa.
z decyzją o adopcji nosiłam się kilka lat, ale dopiero teraz stało
się to rzeczywistością - mogłabym zacząć się starać o adopcję
(ustabilizowała mi się sytuacja materialna i mieszkaniowa).
emocjonalnie dojrzałam już do tego kilka lat temu :)
no i jak już mogę, to nie wiem jak mam się zacząć starać? :)
jestem z okolic Gliwic, sama (nie w małżeństwie), nie oczekuję
niemowlaka. co mam robić?
poradźcie mamy i tatusie adoptusiów :)
-
Czy jest w Polsce mozliwość adoptowania dziecka przez osobę samotną? Jakie
trzeba spełnić warunki?