W poniedziałek kastracja Franka. Już termin zaklepany. W samo południe, że tak rzeknę

Biedny Franek, duży głodzik. Trudno mi sobie wyobrazić izolację od jedzenia. On jest nachalny, kot z ADHD. Doprasza się miauczeniem. I mizianiem połączonym z mruczeniem. Kastracja nie może odbyć się wcześniej, od 12 czynna lecznica.
Mam nadzieję, że wszystko będzie OK.
FRANEK

i

i