pi.asia 27.12.14, 06:54 Kolejny kot Mysiulka - trikolorka Celinka uśmiecha się do nas z głównej Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
salimis Re: Trójbarwna Celinka 27.12.14, 11:27 Co do uśmiechu to mam raczej wątpliwości, spróbuj się śmiać z wywieszonym jęzorkiem Odpowiedz Link
aankaa Re: Trójbarwna Celinka 27.12.14, 12:26 jak wszystkie koty Mysiulka - przecudnej urody zwierz ! Odpowiedz Link
panna_beata Re: Trójbarwna Celinka 27.12.14, 12:54 Cudo. A te języczki mnie rozbrajają, Fruzi często się tak "przycina" przy spaniu. Odpowiedz Link
mysiulek08 Foty mniej wiecej chronologocznie :) 28.12.14, 05:43 od pierwszych naszych spotkan: Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Foty mniej wiecej chronologocznie :) 28.12.14, 20:10 uj, widze, ze dwie fotki sie zdublowaly, ale mam usprawiedliwienie, pozno bylo Odpowiedz Link
barba50 Re: Foty mniej wiecej chronologocznie :) 28.12.14, 21:15 Mysiulku nie ma znaczenia - zdublowały się czy nie. Zdjęcia są tak fantastyczne, że wystarczyłoby tych, które są w wątku Celinki na wspaniały kalendarz. I właśnie tak sobie kombinuję: wykupiłam kody na 3 kalendarze. Dwa mają być z wnukami, trzeci chętnie zrobiłabym z kotami. Jeśli zgodziłabyś się miałabym kalendarz z chilijskimi futrzakami Moje koty miały kalendarz w ub. roku, więc nie będą mogły pyskować Kalendarze robi się samemu, potem wysyła mailem do druku. Może potrzebne byłyby większe zdjęcia, ew. dałabym znać. Co Ty na to? Tylko na bank miałabym problem z wyborem zdjęć Nadaje się każde, jak leci Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Foty mniej wiecej chronologocznie :) 29.12.14, 03:01 Barbo, MD nie widzi przeciwskazan, bo ja tu nie mam nic do gadania przypomne tylko, ze jeszcze trzy cuda z kocinca i Pan Wasik czekaja w kolejce z fotkami Odpowiedz Link
barba50 Re: Foty mniej wiecej chronologocznie :) 29.12.14, 10:19 Dzięki za przyzwolenie. Ja poczekam. Ubiegłoroczny kalendarz "kończy się" dopiero w lutym. Późno robiłam, zaczynał się w marcu 2014 Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Trójbarwna Celinka 28.12.14, 05:45 Celina, Szefowa naszego Kociego Zamieszania. Poprzednia ksywka Obrozkowa. Tak, tak, to ta Kocia Matrona z Kurnika, matka Kudlaczka, Aramisa, Bursztyna, Portosa, Chestera, Marysi i Yodyny. A i najpewniej babcia Atosa i D'Atagnan'a Zaczela się u nas pokazywac ponad dwa lata temu, gdzies tak przed Padme/Kluska. Taka puchata, czysta, zadbana, z obrozka na szyi. Kot domowy jak nic, tyle ze w rozumieniu lokalnym czyli jak chce to jest w domu jak chce to lazi. Jak wraca to dobrze, jak zginie to trudno. Przyjelismy, ze miejscowke raczej ma u sasiada z tylu, stamtad najczesciej przychodzila. I tak sobie właśnie przychodzila, raz była, raz nie. Po raz pierwszy pisalam o niej w 2013: forum.gazeta.pl/forum/w,10264,145858726,145858726,Mam_dylemat.html Z perspektywy naszych ostatnich kocich przezyc plujemy sobie w brode, ze nie capnelismy i nie zawiezlismy jej na sterylke, ale wtedy nie znalismy az tak doglebnie lokalnego kociego swiata. Celinka miewala lepsze i gorsze okresy, czasem ja widywalismy codziennie, czasem miesiacami się nie stawiala. Dzisiaj wiemy dlaczego Az wreszcie: forum.gazeta.pl/forum/w,10264,149190622,149339733,Re_objawila_sie_nam_na_parceli_kocia_rodzina_.html Musiala nam mocno zaufac, skoro przyprowadzila te dwa pokolenia, a trzecie pewnie już było urodzone w kurnikowych krzakach. Niesamowicie proludzka, znajaca wszystkie zwyczaje domowego kota, pchala się namolnie do domu, co był dla nas frustrujace z uwagi na Kicie.Yode. Teraz mieszka ze swoimi ostatnimi dzieciakami w kocincu. Ogromnie charakterna, silna psychicznie, dominujaca, samica alfa trzymajaca cale stado Kurnikowcow krotko za pyski Kocur nie kocur, wszyscy sie jej sluchali. Taka troche z niej zolza-zakapior jednoczesnie bardzo dbajaca o rodzine. Nie raz, nie dwa widzielismy jak targa w pysku krolika do kurnika i sprawiedliwie wszystkich obdziela. Jak ona ustawiala te swoje dzieci Miaukniecia w roznym tonie i natezeniu powodowaly, ze maluchy albo się chowaly albo wylazily z krzakow, warkniecia przywolywaly do porzadku mlodziez czyli Bursztyna i Aramisa. Potrafila fuknac tez na Kudlaczka, ale tepila Alicje, szczegolnie gdy zostaly tylko we dwie z maluchami pod krzakiem. Zawsze w poblizu swoich dzieciakow, oddana im calkowicie, zawsze czujna i majaca na wszystko baczenie. Kiedy przyszedl na to czas, szkolila maluchy w walce, w lazeniu po drzewach, zabierala je na krotkie wycieczki. Mozna było pod kurnikiem siedziec godzinami obserwujac ten nasz osobisty National Kotographic. Spotkania z Kicia.Yoda były zawsze bardzo burzliwe, nie dziwne, w koncu dwie pewne siebie koty, kazda rozczaca sobie prawo do terytorium. Celinka zostala w kocincu. Taka z niej właśnie Celinka, wloska mamuska, ciepla, glosna, kochana, zawsze stawiajaca na swoim Z początku nie do konca podobalo jej się zamkniecie, choc budowe pilnie nadzorowala. Na szczescie szybko zrozumiala, ze teraz to jest jej kawalek dachu i podlogi na wylacznosc, nauczyla się wykorzystywac wszystkie jego zalety i nie daj boze, jak Kicia.Yoda podejdzie za blisko jak drzwi do kocinca są otwarte (siatka zabezpieczone). Oddanie Celinki dzieciom jest bezgraniczne, nadal je zwoluje, nadal trzyma rygor i porządek i nadal jest numerem 1. Jest ostateczna wyrocznia w rozstrzyganiu wszelkich sporow. Jeśli sprawy posuna się za daleko, niczym sedzia potrafi rozdzielac tlukace się kociaki Choc bywa niesprawiedliwa Bardzo faworyzuje Marysie, która bedac najmniejsza w stadzie, a pod krzakiem również najslabsza, stala się teraz najwiekszym rozrabiaka i prowodyrem wszelkich zadym. Jej Celina pozwala (prawie) na wszystko. Z drugiej strony jest wielkim pieszczochem, lubi kolana, glaski, czesanie i ma wielka slabosc do bawienia się naszymi wlosami. Celinka jest takim normalnym, typowym kotem... może z tym wyjatkiem, ze jest tez przy okazji Matka Geniuszy i Cudow Odpowiedz Link
mist3 Re: Trójbarwna Celinka 28.12.14, 21:13 Jak zwykle piękne zdjęcia - mogą się dublować Odpowiedz Link
grazyna1605 Re: Trójbarwna Celinka 29.12.14, 10:39 Piękna, mądra kota. Sympatyczne, z humorem opowiedziane dzieje kocińca. Fajny dom dla kotów. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Kotom i Ludziom! Odpowiedz Link
olinka20 Re: Trójbarwna Celinka 29.12.14, 10:56 Charakterna czilijska mamma Cudowna, ta gra kolorów na pysiu absolutnie niepowtarzalna! Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Trójbarwna Celinka 29.12.14, 18:52 O rety! Mysiulku, co za opis! Znasz swoje koty, widzisz je (chodzi mi o to, że dostrzegasz wszystko), zauważasz odrębność każdego charakteru i temperamentu. Jesteś już ekspertem od kotów i zachowań. A te zdjęcia!!! Mysiulku, kalendarz naprawdę byłby ekstra - ojej, taki zdzierany na 365 dni z tyloma zdjęciami to by był hit!!! Tylko jak tu zdzierać... hm... wklejać do klasera (jak ze znaczkami). Co za hit w empiku!!! A może byście złożyli taką ofertę do empiku? Ależ by się działo, kot Simona był na kalendarzu, ale taki kalendarz, to by było to by było no.... ale by się sprzedawał!!! Niepozowane zdjęcia kocich piękności !!! Odpowiedz Link