Zainspirował mnie wątek z ememy
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=68457918&a=68457918
Już dawno miałam napisać, ale widocznie potrzebowałam mobilizacji.
Mam właśnie taki problem, kicia leje mi obok kuwety. Nie zawsze,
zdarza się to co drugie, trzecie sikanie.
Prześledziłam odpowiedzi z tamtego wątku - nie pojawiło się nic czego
bym nie wiedziała. Kot jest zdrowy (jak zaczęło się to sikanie, to
po wyeliminowaniu innych możliwych przyczyn zrobiłam jej badania moczu).
Kuwetę sprzątam po każdym sikaniu, myję co jakiś czas, obwąchuję niemalże. Nie
jest
za mała - zmieściłyby się tam ze dwa koty. Kilka razy przyuważyłam kotę
jak siusia i ona zawsze sika będąc w kuwecie, tylko siusiu nie zawsze
znajduje się wewnątrz. To co, mam jej zabetonować kuwetę dookoła?

)
Powoli zaczynam nabierać przekonania, ze ona robi to specjalnie...
Może ktoś ma jakieś inne pomysły dlaczego kicia wywija mi takie numery?
Dodam, że kupa jest ZAWSZE w kuwecie, tylko siku czasami poza. Kota
ma 8 lat, a z tym sikaniem walczę od kilkunastu miesięcy.