dzidzia_bojowa
31.08.11, 19:52
Takie coś przeczytałam na forum:
Znam duzo ludzi, ktorzy tak robia. Niektorzy np. maja przyslowiowe dwa lata do emerytury i nie moga zrobic nic innego niz zatrudniac sie w ten sposob "u szwagra" i zwalniac, dopoki nie nabeda praw emerytalnych
Tu rodzi się pytanie.
Które przysłowie mówi o dwóch latach do emerytury? Tak z ciekawości pytam.
Zdarza się, że ludzie mówią/piszą o przysłowiowych pięciu groszach.
Niech mi ktoś przytoczy przysłowie o pięciu groszach, proszę.
Wiem, czepiam się, ale to w końcu forum dla marudnych i założyciel upoważnił.