Dodaj do ulubionych

Kamyk.....

15.01.05, 00:06
kamyk jest stworzeniem

doskonałym



równy samemu sobie

pilnujący swych granic



wypełniony dokładnie

kamiennym sensem



o zapachu który niczego nie przypomina

niczego nie płoszy nie budzi pożądania



jego zapał i chłód

są słuszne i pełne godności



czuję ciężki wyrzut

kiedy go trzymam w dłoni

i ciało jego szlachetne

przenika fałszywe ciepło

- Kamyki nie dają się oswoić

do końca będą na nas patrzeć

okiem spokojnym bardzo jasnym

/Herbert/


Jakiś dołek?
Obserwuj wątek
    • herbacianka Re: Kamyk..... 15.01.05, 00:10
      Wiersz znany mi od dziecka, ulubiony wiersz mojego ojca... Piękny niewątpliwie.

      Dołek? Masz?
      • sloggi Re: Kamyk..... 15.01.05, 00:12
        Coś mnie opadła jakaś melancholia.
        • herbacianka Re: Kamyk..... 15.01.05, 00:13
          Melacholia to nie dół przecież...

          Jest jakis powód czy to ta najgorsza, diabliwiedząskądwzięta?
          • sloggi Re: Kamyk..... 15.01.05, 00:16
            Chyba ta druga, ot wiatr wieje nie w tą stronę co trzeba. Czasami bywa tak, że
            bywa nienajfajniej. Dziś jest taki wieczór.
            • herbacianka Re: Kamyk..... 15.01.05, 00:18
              To chyba najlepiej to przespać...
              • sloggi Re: Kamyk..... 15.01.05, 00:22
                To prawda.
                Kiedys Anna B. śpiewała "Przejściowy stan" i u mnie to właśnie jest przejściowy
                stan.
            • yoanna Re: Kamyk..... 15.01.05, 00:19
              wiatr wieje i kręci we wszystkie strony...
              Taaak, ja też mam akurat taki wieczór.
              • sloggi Re: Kamyk..... 15.01.05, 00:25
                Czyli juz jest nam troszkę lepiej, bo nie jesteśmy odosobnieni.
              • szalonymedyk Re: Kamyk..... 15.01.05, 00:25
                Mój ulubiony wiersz! Choc za poezja generalnie nie przepadam Herbert jest dla
                mnie gurusmile
                • wott Re: Kamyk..... 15.01.05, 00:27
                  Twój ulubiony wiersz w ogóle czy ulubiony Herbarta?
              • wott Re: Kamyk..... 15.01.05, 00:26
                Kurcze, co się dzieje, ja też - może to coś w powietrzu albo wpływ księżyca.
                • sloggi Re: Kamyk..... 15.01.05, 00:40
                  To nie pełnia, wtedy jestem pełen wigoru.
                  • wott Re: Kamyk..... 15.01.05, 01:01
                    Może właśnie nów suspicious
                    • sloggi Re: Kamyk..... 15.01.05, 01:07
                      wott napisała:

                      > Może właśnie nów suspicious

                      Jest pochmurno, nie wiem. Może coś słodkiego wszamię i będzie ciut lepiej.
                      • wott Re: Kamyk..... 15.01.05, 01:12
                        Pewnie najlepiej coś z czekoladą - da Ci trochę szczęścia
                        • sloggi Re: Kamyk..... 15.01.05, 13:45
                          wott napisała:

                          > Pewnie najlepiej coś z czekoladą - da Ci trochę szczęścia

                          Tak mówią, że w czekoladzie jest jakis związek poprawiający nastrój - zatem czas
                          zjeść wagon czekolady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka