28.03.10, 00:08
aspartam czyli slodkosc bez kalorii ma bardzo zla slawe.
spiskowe teorie dziejow sieja zniszczenie w umyslach wielu ludzi.
Nie ma zadnych udokumentowanych badan ze asparam jest szkodliwy. W
zadnym powaznym medycznym zrodle nie ma czegos takiego jak wykazanie
szkodliwosci aspartamu (mowimy tu o powaznych zrodlach a nie o
kolorowych pismach dla kobiet gdzie wiecej obrazkow niz tresci)

Wielu twierdzi ze za brakiem poblikacji kryje sie tajemnicze lobby
ktore niedopuszcza by ludzie wiedzieli o szkodliwosci.
Powiem tak ... jesli nawet takie lobby istnieje i przeznacza
pieniadze na ukrycie informacji to lobby cukrowe powinno byc zgodnie
z ta teoria 100 razy bogatsze i silniejsze. W kazdej 2 litrowej
cocacoli jest 1/5 kg cukru (pelna szkalnka cukru). i na kazdy dolar
wydany by ukryc szkodliwosc aspartanu, to lobby cukrowe stac by bylo
by zaplacic 100 dolarow by jednak ta szkodliwosc wykazac. A tu co
sie okazuje? Okazuje sie ze nie ma i wciaz nie ma zadnych
potwierdzonych badan o wplywie aspartanu na zdrowie.

to jakas paranoja. W usa kobieta wygrala milionowe odszkodowanie z
niezwykle poteznym macdonaldem o to ze kawa reke popazyla w
macdrive, wiec skad ta wiara ze miliony ludzi bezkarnie pozwala sie
narazac na raka i inne choroby?

no coz. potezne lobby cukrowe wygrywa. wielu bardziej ufa
czasopismom typu tina i cosmo i filmikom na youtube niz zdrowemu
rozsadkowi i powaznym publikacjom medycznym (komu by sie zreszta
chcialo to czytac).
Obserwuj wątek
      • maman3 Re: aspartam 28.03.10, 11:48
        Chodzi najprwdopodobniej o to, że wiele osób unika slodzików nawet
        na rzecz małej ilości cukru wychodząc z złożenia, że aspartam to
        mimo wszystko duzo gorsze zło.
        • kk345 Re: aspartam 28.03.10, 11:52
          A spotkałaś na tym forum kogoś, kto używa cukru zamiast słodzika? Chłopak ma
          parcie na szkło, na razie realizuje je, buszując na forum i nie zwracając uwagi
          na jego zawartość i osoby, do których pisze:)))
          • dopracowanywkazdymcalu Re: aspartam 28.03.10, 12:12
            > A spotkałaś na tym forum kogoś, kto używa cukru zamiast słodzika?
            Chłopak ma
            > parcie na szkło, na razie realizuje je, buszując na forum i nie
            zwracając uwagi
            > na jego zawartość i osoby, do których pisze:)))

            Dlaczego zabierasz glos nie majac bladego pojecia o sprawie?
            Akurta to napisalem gdy przeczytalem na tym forum ze aspartam jest
            nie zdrowy. Albo inny watek o tym co zamiast aspartamu ktory
            przeciez jest szkodliwy.
            Moze to ciebie nie dotyczy ale wysil wyobraznie i wyobraz sobie ze
            wielu ma falszywy obraz w glowie ze jest to smiertelna trucizna. I
            to do nich jest adresowane. Wiec po co zabierasz glos w sprawie
            ktora dla ciebie nie jest interesujaca?
            • kk345 Re: aspartam 28.03.10, 12:18
              > wielu ma fałszywy obraz w głowie ze jest to śmiertelna trucizna. I
              > to do nich jest adresowane.

              Zamierzasz zbawić wszystkich, żyjących w błędzie,niosąc kaganek oświaty ale nie
              podając źródeł i odnośników do konkretnych badań? Profesjonalizm_w_każdym_calu...
              • maman3 Re: aspartam 28.03.10, 12:44
                kk345-nie widze powodu do czepiania sie człowieka- tym razem nikogo
                nie obraził- będziemy go "spychac" w imię mylnie pojętej
                konsekwencji?
                • kk345 Re: aspartam 28.03.10, 12:52
                  > kk345-nie widze powodu do czepiania sie człowieka- tym razem nikogo
                  > nie obraził
                  Na pewno? Ma jakiś imperatyw nauczania maluczkich a oponentów traktuje wyjątkowo
                  grubiańsko (choćby w tym wątku). W imię dobrze pojętej konsekwencji powinniśmy
                  mu to uświadomić, może zrozumie, jakie formy obowiązują w cywilizowanym świecie
                  i stanie się uroczym i cennym uczestnikiem tego forum? Może nikt mu dotąd nie
                  powiedział, ze nie mówi się do obcej kobiety "i co podnieciłaś się"?
                  • kinmalek Re: aspartam 28.03.10, 13:06
                    hehe bo autor postu z jakiegoś powodu,pisząc to stwierdził że jestem płci
                    męskiej,pyta czy się podnieciłem ,:) ,:) ,:) A co do pytania,nie nie podnieciłam
                    się,bo i czym,mało tego czytając twój post czułam się poooootwornie znudzona!
                    • dopracowanywkazdymcalu Re: aspartam 28.03.10, 13:09
                      > A co do pytania,nie nie podnieciłam
                      > się,bo i czym,mało tego czytając twój post czułam się
                      poooootwornie znudzona!

                      to masz bardzo nudne zycie, skoro czytajac cos co cie nudzie jeszcze
                      chce ci sie cokolwiek odpisac.

                      ja wypowiadam sie jedynie w sprawach ktore sa dla mnie ciekawe.
                  • dopracowanywkazdymcalu Re: aspartam 28.03.10, 13:07
                    > i stanie się uroczym i cennym uczestnikiem tego forum? Może nikt
                    mu dotąd nie
                    > powiedział, ze nie mówi się do obcej kobiety "i co podnieciłaś
                    się"?


                    czyli wg ciebie odpowiedz "no i... ?" jest kulturalna i grzeczna?
              • dopracowanywkazdymcalu Re: aspartam 28.03.10, 13:05
                > Zamierzasz zbawić wszystkich, żyjących w błędzie,niosąc kaganek
                oświaty ale nie
                > podając źródeł i odnośników do konkretnych badań?

                trudno udowodnic ze nie jest sie koniem. Otoz zastanawiajacy moze
                byc fakt ze pomimo nagonki na aspartam od dziesiatek lat nie ma
                potwierdzonych dowodow na szkodliwosc. I nie ma co sie dziwic ze nie
                ma publikowanych badan o braku szkodliwosci, skoro zwykle celem ich
                przeprowadzenia bylo ta szkodliwosc wykazac.

                chetnie zobacze jakies wyniki badan na temat szkidliwosci ale na
                powaznych medycznych stronach.

                Ale jesli ktos chce koniecznie zobaczyc udowadnianie ze nie jest sie
                koniem to tu przyklady (z pubmed - niezwykle fachowego i cenionego
                medycznego serwisu)

                www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19661082
                " ... CONCLUSIONS: The present study adds further evidence on the
                absence of an adverse effect of low-calorie sweetener (including
                aspartame) consumption on the risk of common neoplams in the Italian
                population ... "

                www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18685711
                "...CONCLUSIONS Under the conditions of this 9-month feed study,
                there was no evidence of carcinogenic activity of aspartame in male
                or female ..."




                w skrocie konkuluzje przykldowych badan z linkow sa takie ze
                nie wykazano zadnego zwiazku aspartamu z rakiem.
                • kinmalek Re: aspartam 28.03.10, 14:28

                  <to masz bardzo nudne zycie, skoro czytajac cos co cie nudzie jeszcze
                  chce ci sie cokolwiek odpisac.>

                  hehe tak,tak mam nudne życie ,:)Na to wygląda że nie bardziej niż twoje.
                  P.S trafne spostrzeżenie...COKOLWIEK odpisać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka