markiza755
13.12.10, 22:38
witam,
jestem tu nowa, dukam od ponad 3 tygodni, nie wiem co jest nie tak, co robię źle, czy ze mną jest coś nie w porządku... proszę o pomoc i wsparcie...
waga startowa:77kg, wzrost:170, wiek:23lata
Faza ataku trwała 5 dni-1kg w dół, później faza II i nic... kompletnie nic, bez grzechów. Przykładowy dzień proteinowy:jajecznica z plastrem szynki 2%, jogurt naturalny 0,1%, placki otrębowe, serek wiejski 3%, grillowana pierś z kurczaka, kefir 0%.
No i ta waga troszkę w dół i z nadwyżką w górę, ważę się codziennie, może nie powinnam, bo zaczyna mnie to coraz bardziej dobijać. Nie wiem, może za dużo jem... Na początku ważny jest spadek wagi, bo to motywuje, a mnie już nic nie motywuje, jedynie to, ze jak teraz odpuszcze to będę miała więcej kg niż przed rozpoczęciem. Jezeli chodzi o picie, to piję dostatecznie:wode, kawe, herbate. Teraz nawet zaczełam pić ciepłą wodę na czczo, bo wiadomo z czym mam problem. A no i mierze się, obwody nie również nie ulegają zmianie.
Czy waga się ruszy, czy ktoś też tak miał, czy mogę mieć nadzieje, że kiedykolwiek schudnę?
Będę wdzięczna za odpowiedzi i sugestje.
Pozdrawiam wszystkich zmagających się z kilogramami.